Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 10:30 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Czym jest Akcja Przyjazne Miejsce? Akcja ta ma na celu zapewnić poczucie bezpieczeństwa osobom które lubią spokój i kulturalne towarzystwo. Takich, które nie biegają z kałachami, nie obrzucają innych wyzwiskami, osób, które są w SL od dawna a mają przykre doświadczenia z osobami nie potrafiącymi się zachować.

Na każdym landzie znajduje się pewna liczba osób których w danym miejscu się nie chce z różnych powodów. Powodów może być wiele i mogą być różne. Bany natomiast są mało edukacyjne. Wiadomo jednak, że są pewne wyjątki.
Akcja Przyjazne miejsce to zebranie wszystkich osób "specjalnej troski", które nie potrafią się zachować w danym miejscu w jednej bazie danych do której dostęp będą mieli tylko i wyłącznie ownerowie simów lub osoby przez nich upoważnione.

Zbieraj punkty, wygrywaj nagrody. Każda z takich osób dostaje limit zaufania, który stopniowo może tracić ze względu na swoje zachowanie. Gdy limit zaufania się wyczerpie dana osoba jest nagradzana urlopem od wszystkich miejsc biorących udział w akcji na okres od jednego do kilku dni, maksymalnie tydzień czasu, po czym limit zaufania się odnawia.

Bany mają wartość edukacyjną. Po przekroczeniu pewnego limitu zaufania możliwe jest całkowite zabanowanie danej jednostki we wszystkich miejscach biorących udział w Akcji. Jeżeli ktoś się nie umie dostosować, trudno, niech poszuka innego świata, gdzie może biegać z kałachem, granatem, na golasa, walić do wszystkich z fazera czy innego dezintegratora.

Jeżeli ten pomysł był dla was szokujący, to dopiero początek, landy biorące udział w akcji są dostępne tylko dla osób z weryfikacją wieku, by uniknąć altów, altów altów itd. Osoby pragnące mieć spokój i poczucie bezpieczeństwa nie będą miały problemu z taką weryfikacją, natomiast land przystępujący do akcji będzie miał określony czas na wprowadzenie takiego ograniczenia.

Aby uniknąć nadużyć wymyśliłam parę zabezpieczeń. Rozmawiałam też z wieloma osobami na ten temat, głównie z ownerami simów, landów i pomysł był przyjmowany od pełnego entuzjazmu to drobnego sceptycyzmu. Technicznie jestem w stanie zorganizować całe przedsięwzięcie.
Udział w akcji jest dobrowolny! Natomiast miło by było, gdyby wszystkie polskie miejsca do niej przyłączyły. Nie dajmy się osobom, które pomyliły wirtualne światy z piaskownicą służącą wyżyciu się. Land biorący udział w akcji będzie miał odpowiednią tabliczkę informującą, że w tej akcji bierze udział.
Co sądzicie o takiej akcji i czy są pytania? 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 10:44 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Zuo napisał(a):
czy są pytania?

Tylko jedno - jakie nagrody? ;)

No dobra, trochę poważniej.

Zuo napisał(a):
Bany natomiast są mało edukacyjne

Zuo napisał(a):
Bany mają wartość edukacyjną.

Proszę o rozwinięcie tematu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 10:51 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
No tak nie sprecyzowałam - bany na stałe są mało edukacyjne. Bany na czas określony mają wartość edukacyjną, jeśli coś przeskrobiesz i przez jakiś nie będziesz mieć dostępu do ulubionych miejsc to zmodyfikujesz swoje zachowanie albo poszukasz innego miejsca.
Madelaine napisał(a):
Tylko jedno - jakie nagrody?
Nagrodą będzie możliwość przebywania w miejscu gdzie będzie można się czuć bezpiecznie, gdzie zza krzaków nikt nie wyskoczy z kijem basebalowym, nie zacznie nas nagle wyzywać, gdzie nie będą miały wstępu osoby, które ciągle obrażają innych, mają profile wypełnione wulgaryzmami i IMami innych osób. Takim osobom dziękujemy.

Nad tym będą anonimowo czuwać Opiekunowie, bez opcji dostępu do bazy, jedynie będą zgłaszać takie czy inne przewinienia ownerowi landu, który sam podejmie decyzję o odjęciu limitu zaufania. A tak. Będą one miały opcję prośby danej osoby o dostosowanie się do wymagań, również anonimowo (poprzez skrypt).

Chodzi o wspieranie się polskich landów, bo nie jest ich wiele, ale trzymajmy się w kupie i nie dajmy maruderom i osobom, które wpadły się pobawić. Tacy niech szukają miejsca gdzie indziej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 11:20 
Dołączenie:
Listopad 2010
Posty: 78
nick w SL: Kazuhiro Swords
Jak dla mnie to, ze ktoś hejtuje jedno miejsce i wyłącznie ludzi z tego miejsca nie oznacza, ze musi zostać zbanowany na wszystkie miejsca objęte akcja.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 11:23 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 215
nick w SL: Nikola Genira
Apropo weryfikacji wieku, myślę że powinna być na większości polskich landów. W orgyroomie jest, i nie ma czegoś takiego jak spam gesturkami. :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 11:29 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
poczekaj napisał(a):
Jak dla mnie to, ze ktoś hejtuje jedno miejsce i wyłącznie ludzi z tego miejsca nie oznacza, ze musi zostać zbanowany na wszystkie miejsca objęte akcja.
Jeżeli ktoś nie potrafi się zachowywać, a takich osób jest wiele i czują się one bezkarnie, trafi na listę na wszystkich landach i poniesie konsekwencje swojego zachowania. W ekstremalnych przypadkach, cała grupa ownerów składa raport LL o nadużyciu, a takich raportów LL nie zignoruje.
Poza tym osoba - owner z danego landu po zgłoszeniu takiego delikwenta nie ma już prawa głosu o postępowaniu przeciw danej osobie. Zresztą zabezpieczeń jest sporo :)
Osoba która ma problemy ze znalezieniem się w danej grupie osób, domyślnie tych którzy są w SL od dawna i lubią spokój, niech się ma na baczności. To ma być też bat na takich właśnie hejterów. Albo zmieni swoje zachowanie, albo poszuka innego miejsca. Poza polskim SL

Przyjazne miejsce ma się kojarzyć z bezpieczeństwem, kulturą i prestiżem. Żeby się tam znaleźć wystarczy tylko chcieć. LL ostatnio niewiele robi. Trzeba nadążać za zmieniającymi się warunkami. Można się dostosować i przetrwać albo odejść z SL. Wybór jest prosty i to jest w tym pomyśle najfajniejsze.

Nikola, nie wszędzie się da AV wprowadzić, np w miejscach dla nowych, ale jak najbardziej się zgadzam. Dostęp AV może być też czasowy, np podczas imprez. Dla awatara który jest w SL od dawna to NIE JEST żaden problem a inni powinni się dostosować. W końcu to my tworzymy tą społeczność, czas ustalić zasady. Albo... zmienić ten wirtualny świat na inny.

Edit. System będzie działał na tej zasadzie, że każdy owner będzie otrzymywał informację o modyfikacjach wprowadzanych przez innych na bieżąco. To jest jedno z zabezpieczeń przeciw nadużyciom.

Poza tym ja daję tylko pomysł i rozwiązanie techniczne, nie chcę za to żadnych opłat ani gratyfikacji, nie muszę mieć dostępu do bazy osób a nawet nie chciałabym być Opiekunem, bo takie osoby mają być anonimowe.
To nie ma być SWAT, Seals czy inne Marines , obwieszeni granatami napaleńcy biegający z bronią i banujący każdego, kto im się nie spodoba, to ma być dyskretna obserwacja i przede wszystkim zwracanie uwag w formie próśb.
Poza tym osoba, która podpadnie będzie miała prawo do poprawy, to ma być system edukacyjny a nie bitwa na bany.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 13:19 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Pomysl jest niezly,
Zuo napisał(a):
. Każda z takich osób dostaje limit zaufania, który stopniowo może tracić ze względu na swoje zachowanie. Gdy limit zaufania się wyczerpie dana osoba jest nagradzana urlopem od wszystkich miejsc biorących udział w akcji na okres od jednego do kilku dni, maksymalnie tydzień czasu, po czym limit zaufania się odnawia.


ale.. zbyt lagodne kary jak dla mnie !
Zalezy jak stopniowo limit zaufania sie traci-nie wyobrazam sobie uprzejmej prosby ,jako jedynej restrykcji po np wywaleniu w powietrze grupki avatarow
Kara za to w postaci 2 dniowego bana tez raczej nie wyda sie nikomu grozna...
Optuje raczej za 2tygodniowym ;-)
Ogolnie-albo wychowujemy-wtedy spokoju raczej NIE bedzie :-D- nie ma na to rady
Albo cenimy i wymagamy normalnego,kulturalnego zachowania od reszty rezydentow

Cytuj:
Jeżeli ten pomysł był dla was szokujący, to dopiero początek, landy biorące udział w akcji są dostępne tylko dla osób z
weryfikacją wieku, by uniknąć altów, altów altów itd. Osoby pragnące mieć spokój i poczucie bezpieczeństwa nie będą miały problemu z taką weryfikacją, natomiast land przystępujący do akcji będzie miał określony czas na wprowadzenie takiego ograniczenia.
Co sądzicie o takiej akcji i czy są pytania? 8-)


Jestem jak najbardziej za,natomiast weryfikacja wieku w niczym nie przeszkadza altom , oraz ewentualnym kasowaniu i zakladaniu nowych kont
Spotkalam sie (niestety ) z grieferem o nicku"THISACCOUNTWILLBEBANNED"(dla ciekawych-nie wiem czy zostalo -podejrzewam ze tak :lol: )


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 13:52 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Zasady są do dopracowania. Pamiętaj jednak, że akcja ma dać jeszcze jedną szansę wszystkim. Ma mieć walory edukacyjne. Może się zmienili? Może już się wyszaleli i chcieliby dołączyć do poważnych osób, których np obrażanie innych nie bawi.

Trudno aby spamerzy, osoby przestawiające komuś primy, budujące niewidzialne primy czy atakujące wszystkich na IM były tolerowane. AV ma natomiast ułatwić pracę Linden Lab. Ostatecznie to oni sprawują największą władzę w swoim świecie, jeśli trzeba będzie, z ich pomocy też należy korzystać, są przypadki nieuleczalne.

Zapraszam do dyskusji, bo widzę, że wszyscy się czają. Nie ma się co czaić, trzeba rozmawiać :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 14:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Parę dni temu ktoś pytał mnie o to jak dokonać AV. Kazałem się delikwentowi uzbroić w dowód osobisty, paszport i prawo jazdy i udać na stronę LL. Po chwili ta osoba zapytała mnie po co były te wszystkie papierki. Jakież było moje zdumienie, kiedy zajrzałem na stronę weryfikacji wieku i odkryłem, że obecnie cała weryfikacja polega na... podaniu daty urodzenia, zaznaczeniu magicznego checkbooxa w którym błagają Cię abyś tego nie robił jeśli nie jesteś pełnoletni i kliknięciu zatwierdź. Jak dla mnie sens AV jest już żaden bo każdy dzieciak może podać, że urodził się 30 lat wcześniej...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 15:01 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Az z ciekawosci zajrzalam na strone i rzeczywiscie...
Wystarczy kliknac !
No to weryfikacje wieku mozemy sobie o kant potluc :mrgreen:
Ciekawy nastepny krok w polityce Lindenow
Zle sie dzieje w panstwie SL-owskim,oj zle..


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 15:35 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
No cóż, tak czy inaczej LL dało ciała 8-) Ja się weryfikowałam dowodem. To troszkę utrudnia misję Akcji ale jej nie uniemożliwia. Tym bardziej sens jej wprowadzenia jest większy. Jak widać Linden Lab coraz mniej dba o swoich użytkowników, kto wie, może sąsiedni wątek jest proroczy, może to faktycznie początek końca Second Life. A może to tylko przejściowe problemy. Coś robić trzeba :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 18:09 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Pomysl piekny i idea szczytna. Calym sercem jestem za:)
Ale wiadomo co tkwi w szczegolach.

Rozumiem, ze istotą Miejsc Przyjaznych jest zewnetrzna wobec SL baza danych. Do bazy tej zalogowac sie moga tylko wlasciciele landow i osoby przez nie upowaznione. Zwykle avatary nie maja dostepu. Uzytkownicy tej bazy moga dodawac swoje opinie o avach, ktore im podpadly i uwagi te sa widoczne dla zalogowanych, ktorzy takze moga uzupelniac informacje o ludziach ktorzy nam sie nie podobaja. Taki tajny portal plotkarski:)
Caloscia zarzadzala bedzie Neme- lub osoba przez nia wyznaczona. , bo to jej pomysl i ktos musi napisac soft i dac serwer - (w razie potrzeby sluze oczywiscie pomoca)
System bedzie dzialal tak:
Loguję sie na strone, piszę na tablicy "nie podoba mi sie avatar X, strasznie rozrabia na moim landzie, obraża gosci i puszcza particle. Oto screen dowodowy", Inni ownerzy dopisuja swoje opinie o avatarze X, zgadzajac sie ze mna albo nie.
Dobrze mysle?

Teraz moje pytania:
1) W jaki sposob beda wyznaczane osoby mogace korzystac z tajnej bazy i dodawac wpisy?
- Czy bedzie o tym decydowala wylacznie Neme?
- Czy bedzie to oparte na zewnetrznym wobec niej kryterium? (np posiadanie dzialki wiekszej niz 512 sqm przez okres dluzszy niz miesiac itp). ( ta wersja podoba mi sie bardziej)
2) Czy zwykly uzytkowniek bedzie mogl pozwolic swojemu koledze na dodawanie wpisow?
(Moim zdaniem - lepiej nie, bo po paru dniach baza zarzadzac beda mogli wszyscy)
3) Czy dodajacy wpis bedzie musial go uzasadnic, czy wystarczy tylko wpisac "Avatar X jest be" (Mysle, ze lepiej uzasadnic)
4) Czy avatar o ktorym dodano wpis bedzie o tym informowany? (baza jest tajna, wiec lepiej zeby nie wiedzial)
5) Czy bedzie obowiazek dawania banow avatarom, ktore wiekszoscia glosow zostaly uznane za szkodliwe dla srodowiska? (IMHO - lepiej pozostawic to decyzji ownerow, niech kazdy z nich decyduje niezaleznie)
6) W jaki sposob osoba zabanowana bedzie sie mogla odwolac, przeprosic, wyrazic wole poprawy itd? Bedzie musiala napisac mail do Neme i ona przedstawi to na tajnej stronie? Bedzie musiala pisac do kazdego z ownerow osobno?
Dalsze pytania w toku :)

Neme, mysle ze byloby dobrze gdybys niedlugo przedstawila jak bedzie wygladal system w szczegolach - tzn kto co moze, co sie bedzie dzialo i w jaki sposob. Wtedy latwiej bedzie sie z Toba nie zgodzic:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 18:29 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Jacek napisał(a):
Taki tajny portal plotkarski:)
To nie jest portal plotkarski.
Jacek napisał(a):
Uzytkownicy tej bazy moga dodawac swoje opinie o avach, ktore im podpadly i uwagi te sa widoczne dla zalogowanych, ktorzy takze moga uzupelniac informacje o ludziach ktorzy nam sie nie podobaja.
Ownerzy landów i tak to robią tylko po cichu. Nie operując niczym innym niż historią gości swoich landów, a do tego mają przecież prawo.
Jacek napisał(a):
Caloscia zarzadzala bedzie Neme- lub osoba przez nia wyznaczona
Niekoniecznie ja. Ownerzy mogą wybrać między sobą kto będzie zarządzał, najlepiej 2-3 osoby. Ja oczywiście pomogę w początkowej fazie, potem się zobaczy, nie mam żadnych wymagań względem projektu, choć fajnie byłoby go udoskonalać.
ad 1. Neme zupełnie te wpisy nie interesują, osoba która dodaje dany wpis, po prostu udostępnia innym dane tego awatara. Inni ownerzy landów biorący udział w akcji mogą mieć podobne doświadczenia i do pierwszego takiego wpisu dodać swoje uwagi, zmniejszając tym samym limit zaufania danego awatara, bądź odwrotnie, przy czym, wszystkie operacje będą jawne, wszystkie modyfikacje będą widzieć też inni.
Co do drugiej części pytania, chodzi raczej o większe i popularniejsze landy. Trudno by Akcje wspierały prywatne posesje, ale np osiedla, czemu nie? :)
ad 2. Nie. Do bazy mają dostęp tylko ownerzy landów i osoby przez nich upoważnione im mniej tym lepiej.
ad 3. Oczywiście, zastanawiam się nad opcją weryfikacji, ten element wymaga jeszcze dopracowania
ad 4. Tak, awatar będzie informowany o spadku kredytu zaufania, niech sobie zdaje z tego sprawę, oczywiście ta informacja jest przeznaczona tylko dla niego
ad 5. Raczej tak, na tym opiera się system. Ale bany nie będą długie, może najpierw kick po lądowaniu w danym miejscu, chodzi o to, że awatary które naprawdę podpadły innym zdawały sobie z tego sprawę i z grożących im konsekwencji.
Awatar ZenekZGazowni Resident musi wiedzieć, że rozrabiając w miejscu A i B miejsca C już nie odwiedzi.
ad 6. Co jakiś czas będzie organizowane zebranie, na którym będzie się rozpatrywać wnioski, osób które nagle poczuły skruchę, Akcja ma mieć charakter edukacyjny a nie odwetowy.

Opiekę nad bazą i grupę decyzyjną stanowią ownerzy landów, oni też wyznaczają zaufanych Opiekunów, którzy będą zwracać ew uwagę osobom niegrzecznym by się poprawiły, w razie odmowy przekazują dane danemu Ownerowi a ten wpisuje delikwenta na listę - ZenekZGazowni Resident obrażał inne awatary, latał na golasa i mimo próśb zachowywał się wulgarnie.

Opiekunowie są anonimowi, nie powinni się chwalić swoją funkcją, co zwiększa skuteczność ich działania, bo nikt nie wie czy opiekun jest w pobliżu czy nie. Uwagi i komunikaty też są przekazywane anonimowo.

Oczywiście na każdym ladzie nie raz i nie dziesięć zdarza się, że ktoś się skarży na danego awatara do ownera landu, te skargi można by złożyć do kupy (po weryfikacji) i uciążliwe osoby odpowiednio nagrodzić.

Edit. Akcja ma też jeszcze jeden cel, trzymanie się w kupie polskich miejsc, nie bezsensowne potyczki i utarczki, współpraca, dla wspólnego dobra.

Myślę, że odpowiedziałam w miarę wyczerpująco.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 22:29 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Tak sobie to wszystko czytam i myślę... :roll: Nem, a co jeśli większość ownerów polskich miejsc powie - a ja mam to gdzieś, że Zenek Resident ma bana tu i tu, ja chcę dawać bany według siebie?
No teoretycznie nic im nie stoi na przeszkodzie by dawać bany też "prywatnie", ale gdy ja dostanę bana w miejscu A to tam też muszą mi dać bana. A co jeżeli owner miejsca które musi mi dać bana bo jest w akcji zna mnie np. z RL i wybuchnie śmiechem na myśl, że jestem osobą konfilktową oraz zrobiłem burdę w miejscu A i pomyśli - to ja odchodzę od akcji bo mój przyjaciel nie będzie miał u mnie bana.

Tego się obawiam.

edit:
Coś mi się przypomniało co miałem napisać. Istniała podobna akcja kiedyś. Stworzono grupę w SL przez... (/me sprawdza w Serach) No nie mogę znaleźć jej ani w Search, ani wśród dawnych ownerów polskich miejsc którzy ją mieli. Może grupy już nie ma. W każdym bądź razie była taka grupa, bodajże "BIG BAN" która polegała na podobnej zasadzie. Tam ownerzy miejsc którzy mieli tę grupę dostawali od razu notkę z osobą/osobami do zbanowania, ale projekt długo nie pociągnął. Dlaczego? Nie wiem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 23:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Wiem juz o co chodzi, wiec moge smialo pisac.
1) Nie podoba mi sie zarzadzanie grupowe. Rada awatarow, cotygodniowe zebrania, wybrane osoby - to nigdy nie wychodzi. Takie idee jak Przyjazne Miejsce wymagaja silnej reki i dyktatury, wiec powinna tym zarzadzac jedna osoba. Tym bardziej, ze nie bedzie miala wiele do roboty. Oczywiscie proponuje Neme:)
2) Nie podoba mi sie pomysl, ze ownerzy SIMow beda zmuszeni do dawania banow. To sie nie uda. Po pierwsze - co zrobic, jesli ktos - wbrew wszystkim - bana nie da? Jak oceniac czy avatar zasluzyl juz na bana powszechnego, czy jeszcze nie?
Po drugie jest to bez sensu. Czy mam banowac avatara Sexybox23wspoczynku Resident tylko dlatego, ze zostawil swoja dziewczyne, ktora byla wlascicielka landu? Oczywiscie, ze nie.
Mysle, ze baza taka powinna pelnic jedynie funkcje doradcza - ownerzy nie musza dawac banow, ale moga sobie poczytac o rozrabiakach i wyciagnac wnioski. Jesli uznaja, ze nie chca miec takiego avatara u siebie to bana przyznaja, jesli nie - to nie.
Mam nadzieje, ze Neme wybaczy mi przedstawienie jej mojej szczegolowej wizji calego systemu. Oto i on.
Zalozmy ze jestem ownerem miejsca i chce skorzystac z bazy.
1) Pisze do Neme, by mnie dodala.
2) Neme sprawdza, czy mam dzialke powyzej 512 sqm (kupiona lub wynajeta) od ponad miesiaca.
3) Jesli tak, to dajhe mi haslo i moge sie logowac do bazy.
4) Loguje sie i widze opinie inych posiadaczy ziemskich na temat roznych avatarow. Niektore z nich wydaja mi sie solidnie umotywowane, wiec avatary te dostaja bana i na mojej parceli.
5) Dodaje avatary, ktore podpadly na mojej parceli, jako ostrzezenie dla innych. Podaje dowody ich przestepstw - screeny, zapisy rozmow, opisy sytuacji itd.
6) Inni ownerzy czytaja moje opinie, dodaja do nich swoje uwagi i jesli uznaja to za stosowne - daja bany.

Wszystko sie kreci samo, nie ma komisji, zebran, zmuszania do banow itd.
Oczywiscie to tylko moja sugestia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Lip 2011, 23:51 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Jacku, bardzo dobra sugestia. Czym bardziej system będzie spoczywał na mniejszej liczbie barków, tym będzie bardziej stabilniejszy, ale również będzie za niego odpowiedzialna jedna osoba. Zgadzam się z tym, że wiele roboty tu nie będzie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 02:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Hmmm...Jacek, dobre wieści dla Ciebie;) Jeśli ten pomysł przejdzie to zakładam z Tobą unię "Przyjazny Pożyczkobiorca w SL". Postawimy sobie tabliczki na landach i bedziemy się wymieniać news-ami na temat naszych "klientów". Więc nie wymyślaj za bardzo słabych punktów tego projektu bo jak on nie wypali to i my zostaniemy z niczym ;)
A teraz poważnie. Jestem przeciwniczką tego typu akcji bo do tej pory nie spotkałam się z uciążliwymi użytkownikami na "poważnych " landach. Oczywiście nie jest to jedyny powód mojego protestu. Zatanawia mnie co innego. Jeśli bowiem taki sojusz mogą zawrzeć polscy ownerzy, to rownież mogą i ownerzy innych krajów. Jeśli mogą innych krajów to można i międzynarodowo. Jeśli można miedzynarodowo tzn, że można globalnie. A jeśli można globalnie tzn , że LL zezwala na to. A jeśli LL nie ma nic przeciwko temu to po co deliberować ? Wprowadzić i już. No, chyba, że to ma być na zasadzie "chcieliście to macie i nie burzcie się teraz". Ale jeśli tak, to ja NIE CHCĘ jakiejkolwiek inwigilacji ze strony użytkowników mających na landach publicznych takie same prawa jak ja. A poza tym, chyba żadne prawo nie zezwala osobom niepokrzywdzonym na karanie kogoś kto uczynił szkodę komuś innemu. Chyba, że się mylę, a wtedy bedzie to już inna historia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 09:09 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
ameba Ansar napisał(a):
Ale jeśli tak, to ja NIE CHCĘ jakiejkolwiek inwigilacji ze strony użytkowników mających na landach publicznych takie same prawa jak ja.


Landy nie są publiczne. Są prywatne. Mogą być udostępnione do odwiedzania ale nadal właściciel ma prawa większe. Może umieścić dowolne obiekty oskryptowane jeśli nie łamią TOS i dawać bany w czym ma całkowitą dowolność, ponieważ tu go TOS nie ogranicza. Zatem odwiedzający nie ma takich samych praw. Jest gościem. Idąc gdziekolwiek poza nasz lad zgadzamy się na inwigilację czy nam się to podoba czy nie. Są różne narzędzia udostępnione na Marketplace pokazujące daty odwiedzin, liczbę a nawet punkty, gdzie zwiedzający się teleportują. Ba, do niedawna była afera z red zone, gdzie każdy mógł inwigilować każdego. Na skutek protestów dopiero LL zakazało jego używania.

Żeby nie było, że wykazywałam słabości pomysłu Jacka a tu się nie czepiam. Sytuacja jest inna. To nie zbiorcza baza wszystkich dla wszystkich na wszystkich. Jeśli właściciel chce sobie przystąpić to jego sprawa. Podobne sojusze są na zachodnich landach. Podobne mają kreatorzy ostrzegający się przed copybotami. Oni to poprostu robią i nie pytają się na forach o zdanie. Pomysł Nem to techniczne usprawnienie i próba wprowadzenia funkcji wychowawczej.

W tego typu pomysłach jednak istotne jest wykonanie. Moim zdaniem tego typu zadaniom trzeba poświęcać trochę czasu w sposób stały i to jest główna słabość. Do tego ja zawsze jestem za promowaniem - tak robię do tej pory - polecam te miejsca, w których jest szansa, że odwiedzający będą dobrze przyjęci. Uważam, że lepiej ludziom pokazywać to co dobre, wtedy są szanse, że tym najbardziej sensownym pomysł się spodoba i w górę będą równali.

Co do kwestii wychowawczej. Będzie działało w niewielkiej liczbie przypadków, głównie tych osób co są nowe i poznają zasady SL. Notoryczni łamacze praw wręcz będą czuli się zachęceni do zbierania punktów. Kiedyś spotkałam osobe z grupy, gdzie hierarchia zależała od ilości zdobytych banów. Ot ludzie mają różne zainteresowania.
Dlatego właśnie nie poświęcam zbanowanym zbyt dużo uwagi. Jeśli ktoś zasłużył na bana dostaje go już na zawsze bez odwołań. Podkreślam - zasłużył. Właśnie argumentacja na temat funkcji wychowawczej mnie nie przekonuje. Jednak program może okazać się sukcesem. To zależy głównie od osób, które do niego dołączą. Trudno cokolwiek tutaj przewidywać jeśli się nie sprawdzi. Dlatego pytanie na forum na chwilę obecną jest za wczesne. Nikt nie jest w stanie przewidzieć skutków. Do tego uwagi do działań mogą wnosić główni zainteresowani a z tego co zostało powiedziane będzie ich ograniczona liczba.

Gdyby każdy był świadom ile informacji może ujawnić będąc w Internecie z dużo większą ostrożnością by się w nim poruszał. Zdarza się, że ludzie, którzy sobie to uświadamiają rezygnują. Odnotowanie przez właściciela to najmniejszy problem. W Internecie nasza prywatność jest słabo chroniona. Jeśli się zdecydowaliście tu być to miejcie świadomość, że wcześniej czy później spotka Was dużo większy problem niż to że właściciele miejsca Z, D, O zdecydowali się zbanować awatara L bo w ich bazie limit zaufania dla tej osoby się wyczerpał. Chociaż należy mieć na uwadze, że limit zaufania gości do właścicieli, którzy dowiedzą się, że w zewnętrzej bazie są przechowywane jakieś screeny z IM albo bardzo złe i niczym nie uzasadnione złe opinie o nich też się wyczerpie. Nie wierzę, że nie będzie przecieków. Chyba, że każdy podpisze NDA. ;)

Podsumowując: powodzenie tej inicjatywy zalezy przede wszystkim od poziomu i kultury osób w nią zaangażowanych.

Edit: nie chce mi się zakładać osobnego tematu i będzie mały offtop. ;)
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lo ... omosc.html


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 11:31 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
ameba Ansar napisał(a):
A poza tym, chyba żadne prawo nie zezwala osobom niepokrzywdzonym na karanie kogoś kto uczynił szkodę komuś innemu.
Oprócz moralności? Zwykłego poczucia sprawiedliwości? W takim razie po co sądy, policja, więzienia? Nowak pobił sąsiada i go okradł? Co mnie to obchodzi? Zaiste ciekawe wnioski można wyciągnąć z tego zdania Ameba. Od niedawna osoby, które pomagają schwytać przestępcę, przeszkodzić mu w dokonaniu przestępstwa lub broniące kogoś mają status funkcjonariusza państwowego, czyli atak na taką osobę jest równoznaczny z atakiem na policjanta. Jak myślisz, po co wprowadzono ten przepis?

Z rozrzewnieniem wspominam czasy, gdy w SP istniał SWAT, który co prawda był trochę nieokrzesany, ale za to rozróby zdarzały się rzadko. Nawet rozrabiacy zachowywali się w miarę grzecznie, bo - mogli się narazić w Poznianiu i dostać bana na całe SP. To właśnie ten system mnie zainspirował. Łączył on wielu ownerów, często konkurencyjnych klubów, jednak jakoś przez parę lat to działało.

Pomysł trzeba jednak dopracować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 13:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Szczerze mowiac, to pomysl Neme ma wszystkie wady i zalety mojej bazy.
W moim przypadku bylo wyrazanie opinii o avatarach ( czy tego chca czy nie), w Przyjaznych Miejscach takze jest itd.
Moja baza byla demokratyczna i dostepna dla wszystkich - u Neme mamy baze dostepna dla wybranych bogaczy, ktorych stac na ziemie. (Bogaci zawsze maja lepiej:). U mnie nie bylo kar, poza wstydem, u Neme sa bany.
Neme poszla wiec bardziej hardocorowo, za co jej chwala! Z lobuzami i oszustami nie ma co sie patyczkowac.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 14:00 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Jacek napisał(a):
Szczerze mowiac, to pomysl Neme ma wszystkie wady i zalety mojej bazy.


Nie ma wszystkich wad. Jacku znowu brniesz w populistyczne wypowiedzi. Bogaci tak naprawdę się z nikim nie liczą. Mają własne simy i nikt nie wie co się na nich dzieje, ponieważ z nikim tą informacją się nie dzielą poza zaufanymi. A kolekcjonują dość pokaźne bazy danych. Ja wiem, że łatwo powoływać się na ten argument. ;) Z całym szacunkiem ale wmawianie, że właściciel kawałka sima jest bogaczem to kolejna przesada. Bogacz to ten co ma kilkanaście simów i on zazwyczaj nie ma czasu na przesiadywanie na forum i wymyślanie systemu bo już go dawno wprowadził. Inicjatywa tutaj ma na celu ułatwienie życie nie ludziom co na SL zarabiają tylko spędzają swój wolny czas. I nie sądzę, że szczególnie w ostatnich czasach są bogaci. Fajna próba wywołania antagonizmu.
Ten pomysł ma swoje wady ale to kompletnie inna skala. Co do tej demokracji na która się powołujesz - demokracji w SL nie ma i nie będzie. To system feudalny. I w tej sytuacji wmawianie ludziom demokracji w imieniu własnych interesów jest przekomiczne. :D Pole działania inicjatywy Nem jest zawężone- do problemowych gości. Nie odnosi się to do bazy wszystkich Polaków tylko za samo bycie Polakiem. Jak ktoś nie będzie miał ochoty być "inwigilowany" nie będzie odwiedzał tych miejsc. Ma wybór. Zatem nijak się to ma do Twojego pierwotnego pomysłu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 14:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Nie wiemy jeszcze co zrobi Neme, ale z tego co pisze nie bedzie to system dla wszystkich ale dla wybranych.
Wybrani beda wyroznieni wg jakiegos kryterium. Prawdopodobnie kryterium tym bedzie posiadanie dzialki. Za posiadanie dzialki trzeba placic. Zeby placic trzeba miec pieniadze, pieniadze maja bogaci - biedni nie maja kasy.
Wniosek - do bazy beda mieli dostep bogaci. (albo elita wyrozniona w inny sposob - np przyjaciele Neme).
Cbdu.
Zreszta nie ma w tym nic zlego - po prostu Neme przyjela inne zalozenia. Ja chcialem oddac baze wszystkim, Neme - tylko czesci avatarow.
Cytuj:
Pole działania inicjatywy Nem jest zawężone- do problemowych gości. Nie odnosi się to do bazy wszystkich Polaków tylko za samo bycie Polakiem. Jak ktoś nie będzie miał ochoty być "inwigilowany" nie będzie odwiedzał tych miejsc. Ma wybór. Zatem nijak się to ma do Twojego pierwotnego pomysłu.

Wydaje mi sie, ze sie mylisz. Zaden Polak nie bedzie mial wyboru - w kazdej chwili owner jakiegos landu bedzie mogl o nim umiescic informacje w bazie, bo kto mu zabroni? Jesli ktos bedzie np spamowal grupe, obrazal na IM itd - powinno sie go w bazie umiescic, niezaleznie od tego czy byl na mojej parceli czy nie.
Dokladnie tak samo miala dzialac moja baza. Mialem wpisywac negatywy o niektorych avatarach, o innych nie pisac nic.
Neme rozszerzyla to na wiecej wpisujacych i ok:)
Cytuj:
Co do tej demokracji na która się powołujesz - demokracji w SL nie ma i nie będzie.

I bardzo dobrze! Tez jej nie znosze:)
Napisalem po prostu, ze moj system byl bardziej demokratyczny. Bo byl.
Nie dzielil avatarow na te, ktore maja prawo z niego korzystac i na cala reszte, ktora dostepu nie ma.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 15:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Identity Euler napisał(a):
.
NInicjatywa tutaj ma na celu ułatwienie życie nie ludziom co na SL zarabiają tylko spędzają swój wolny czas.
Ten pomysł ma swoje wady ale to kompletnie inna skala. Pole działania inicjatywy Nem jest zawężone- do problemowych gości.


Samo sedno
Tu nie chodzi o zaufanie biznesowe czy jego brak,chodzi o wyeliminowanie osob nie dajacych zyc(spokojnie) ;-) innym
Stad idea opiekunow,czy ewentualnych banow
Pomysl Jacka bazowal bardziej na stworzeniu opiniotworczego portalu-jednak problemem bylaby niewatpliwe mozliwosc naduzyc

Tu chodzi o funkcje wychowawcze (co prawda mam watpliwosci,ale sprobujmy )
Nawet jesli pedagogika wyjdzie slabo to jest szansa na "oczyszczenie" simow z rozrabiaczy :lol:


W temacie dopracowywania szczegolow-czy obrazliwe IM-y tez sa powodem do ostrzezenia/banu?
Latwo uzyc MUTE ale -zero rezultatu wychowawczego wtedy ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 15:12 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Jacek napisał(a):
Wydaje mi sie, ze sie mylisz. Zaden Polak nie bedzie mial wyboru - w kazdej chwili owner jakiegos landu bedzie mogl o nim umiescic informacje w bazie, bo kto mu zabroni? Jesli ktos bedzie np spamowal grupe, obrazal na IM itd - powinno sie go w bazie umiescic, niezaleznie od tego czy byl na mojej parceli czy nie.
Dokladnie tak samo miala dzialac moja baza. Mialem wpisywac negatywy o niektorych avatarach, o innych nie pisac nic.
Neme rozszerzyla to na wiecej wpisujacych i ok:)


Sądzę, że to może być do doprecyzowania. Jeśli właściciel nie lubi awatara Y a awatar Y nigdy nie był na jego landzie to nie ma prawa go wpisywać, ponieważ awatar Y oficjalnie na jego landzie nie rozrabiał. Oczywiście to zależy od stopnia dojrzałości osób które dostęp do bazy będą miały. Dlatego jest selekcja. Prywatne animozje nie wchodzą w grę. System jest sensowny np. gdy awatar B wpadnie będzie ubliżał i spamował na landzie O, na innych landach nie będzie już powodował zamieszania. Oszczędzi to czas. Inna sprawa, że bany powinny być permanentne. Takie odwieszanie i zawieszanie to z kolei strata czasu. I nie wiem dlaczego piszesz tylko o Polakach. Jak pojawi się gość z zagranicy i będzie niegrzeczny to właściciel może go zgłosić. W tym sensie jest to pomysł bardziej "demokratyczny".
Nie, nie mówię, że to pomysł bez wad. Jest ich trochę. Jednak nie ma sytuacji, że np. Awatarski, który nigdy nic od nikogo nie pożyczał i nie znalazł się na landzie V bez pytania o zdanie znajduje się w ogólnej bazie i może go to ogólnie do SL zniechęcić. Tu co najwyżej zniechęci do kilku miejsc. Zupełnie inna skala.

Jacek napisał(a):
Co do tej demokracji na która się powołujesz - demokracji w SL nie ma i nie będzie.
I bardzo dobrze! Tez jej nie znosze:)
Napisalem po prostu, ze moj system byl bardziej demokratyczny. Bo byl.
Nie dzielil avatarow na te, ktore maja prawo z niego korzystac i na cala reszte, ktora dostepu nie ma.


Powiedzenie "też" zakłada, że ja nie lubię demokracji. Od takiej interpretacji stanowczo się odcinam. :)
Co do pojęcia słowa demokracja to chyba jakieś nieporozumienie. Nie wiedziałam, że Orwell pisał o demokracji.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 15:14 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Jacek jak zwykle niepotrzebnie upraszcza i przeinacza moje intencje. Mute nie jest rozwiązaniem na dłuższą sprawę. Co takiego rozrabiacza interesuje że dany awatar dał mu mute, znajdzie sobie następnego i następnego i następnego i na...

Akcja ma na celu wyeliminowanie nie samych osobników ale korekcję zachowania w cywilizowany sposób, bez zbędnej przemocy. Nigdy nie byłam zwolenniczką zbędnej przemocy, co innego przemoc niezbędna. Tej zwykle nie da się uniknąć. Choć prawie z każdym da się dogadać, trzeba tylko znaleźć klucz, a mało komu się chce szukać kluczy. System wcale nie nakłania do masowego banowania tylko do edukacji przez czasowy brak dostępu do miejsc biorących udział w Akcji. Całkowity ban to ostateczność. Ale jak ktoś nie rozumie po dobroci...

A dostęp do danych mają osoby decyzyjne na swoim landzie, mające pełne prawo do decydowania kto i dlaczego może i nie może na ich terenie przebywać. I to według własnego widzimisię Trudno, żebym taką listę publikowała na forum lub dawała do wglądu wszystkim chętnym, jaki w tym sens?

Dlatego napisałam o kredycie zaufania. Każdy dostaje nowy kredyt, drugą szansę na poprawę zachowania. Jacku widzisz różnicę? :) Bo odnoszę wrażenie, rozmawiamy o zupełnie innych sprawach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 15:20 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Ja nadal uważam, że informacje o danym avatarze w bazie powinny być propozycją niżeli nakazem założenia bana. Tak jak mówiłem, jeżeli Jacek S. zostanie wpisany do bazy przez Nemesis (tak przykładowo ;)), to ja mogę mu dać bana, albo nie. Decyzja powinna należeć do mnie jako do ownera i to ja zdecyduje czy ryzykuje, że Jacuś będzie latał nago z przyrodzeniem i straszył rezydentów, czy nie ;) Równie dobrze mogę uznać, że skoro Jacka znam dość dobrze to mogę być pewien, że on nic złego nie zrobi i bana mu nie dam.

Po za tym szczegółem, bazę uważam za fajny pomysł, jednak nadużycia mogą być.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 16:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
No tak ,tylko ze wtedy caly pomysl troche traci sens
Wtedy baza bedzie czyms w rodzaju plotkarskiej wymiany informacj typu ;"Jacek S.napastowal erotycznie pania Y.Uwazajcie no tam na niego"
a na to Pav powiada;"Ja tam Jacka znam i to na pewno pani Y go molestowala i teraz sie msci " ;-)

W ten sposob obydwoje sa w kultowej juz "Bazie" nie wiadomo po co

Ja rozumiem ze Nem chodzi o cos innego,o ukazanie mlodym lub nawet starym avkom ,jakichs granic
To podziala tylko jesli wlasciciele landow beda w miare solidarni

Zreszta nie ma obowiazku przystapienia do akcji,
ci ktorzy chca stawiaja np tabliczki z odpowiednim ostrzezeniem i juz :-D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 17:03 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Surowy system przestrzegania netykiety - tak można ten pomysłów skrócie nazwać i chyba nawet go popieram. Przy czym trzeba wziąć poprawkę, czy pewne zachowania, które na jednym landzie są dozwolone, czy na innych też są. Bo to może tworzyć czasem komplikacje w egzekwowaniu, czy ban się na 99.99% należy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 17:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Neme, na razie mamy tylko ogolniki wiec ciezko dyskutowac. Piszesz, ze chcesz zrobic system, ktory bedzie edukowal zle avatary, bedzie udzielal im kredytu zaufania, wypelnimy go miloscia i szczesciem.
Oczywiscie wszyscy sie z tym zgadzamy - roblem polega na tym jak to zrobic. Chodzi o konkrety.
Piszesz:
Cytuj:
Każda z takich osób dostaje limit zaufania, który stopniowo może tracić ze względu na swoje zachowanie. Gdy limit zaufania się wyczerpie dana osoba jest nagradzana urlopem od wszystkich miejsc biorących udział w akcji na okres od jednego do kilku dni, maksymalnie tydzień czasu, po czym limit zaufania się odnawia.

Brzmi to pieknie ale nadal nie wiem jak to bedzie dzialac. Dodaje avatara i wtedy co? Dostae on jakies punkty zaufania? Co to znaczy "stopniowo tracic"? Inni ownerzy beda mu punkty odejmowac? Bedzie jakies glosowanie, czy kazdy owner odejmie sam?
Jesli jakis owner bana nie da, to co? Sam dostaje bana od innych? Jest usuwany z bazy? Ile razy mozna odnawiac limit? Chodzi o to, ze jesli podasz konkretnie jak to bedzie dzialac, to latwiej bedzie sie z Toba nie zgodzic.

Zgadzam sie Pawlem, ze przymus dawania banow moze sie nie przyjac. Odrzucone zaloty beda skutkowac zabanowaniem na polskich parcelach, klotnia o konia takze. Chyba lepiej zeby ownerzy sami decydowali, czy ban sie nalezy czy nie - w oparciu o info umieszczone w bazie.

To, ze avatar musi byc obecny na parceli, by dodc go do bazy tez jest dyskusyjne. Jak to bowiem udowadniac? Screen? A co zrobic z takimi, ktorzy spamuja grupy? Obrazaja na IM? Czasem wiem, ze ktos rozrabia na parceli ale nie bylo mnie przy tym - mam czaic sie dniem i noca aby go zlapac i zrobic fotke?

Podsune tez taki pomysl - chociaz nie wiem czy technicznie jest to wykonalne.
Mozliwe da sie zainstalowac w SL, na wszystkich chetnych parcelach, skrypt wywalajacy polaczony z baza Neme. Dzialaloby to tak:
1) Zglaszam przestepce do bazy, piszac dlaczego go nie lubie.
2) Uzytkownicy bazy moga kliknieciem zgodzic sie ze mna.
3) Jesli ponad polowa userow bazy kliknie na ZGADZAM SIE, to system wysyla informacje do wszystkich skryptow w SL i avatar ten jest automatycznie wywalany z parceli bioracych udzial w zabawie.
(A moze da sie dodac do listy banow skryptem?)
Bylby to full automat i dzialal bez ingerencji ludzkiej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 17:59 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Tak, skrypt ma kilka ciekawych funkcji, dzięki którym można edytować listę banów, jak i listę dostępu do parceli. Więc da się to oprogramować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 20:37 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Podoba mi się ten pomysł. Na Polskich landach są takie tłumy, że nie można pixelowej szpilki włożyć. Na pewno ownerzy z miłą chęcią będą dawać bany, bo ktoś tam coś powiedział, albo jakaś dewota zobaczyła u kogoś goły zadek.
BTW za plastry na sutkach i miniówki też powinni banować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:12 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Jacek napisał(a):
Brzmi to pieknie ale nadal nie wiem jak to bedzie dzialac. Dodaje avatara i wtedy co?
Dodajemy awatara Hyde McAuley za niezbyt udany sarkazm. Otrzymuje on 21 punktów zaufania. Osoba, która go zapisała odejmuje mu 2 punkty za "niesmaczny sarkazm w miejscu publicznym". Inni ownerzy zwracają na Hyde większą uwagę i niedługo potem Hyde zostaje przyłapany z plastrami na sutkach. Za to grozi 5 punktów, ale ponieważ ktoś widział go jeszcze na innym landzie z gołą klatą i co najważniejsze bez krzyżyka na piersiach i kieszonkowej bibli automatycznie odejmuje 15 punktów. Oczywiście o każdym przewinieniu był informowany, niestety nic sobie z ostrzeżeń nie robił. Tym samym limit zaufania dla Hyde się wyczerpał i zostaje uznany za persona non grata (człowiek bez mebli) dlatego otrzymuje 3 dniowy zakaz wstępu na landy biorące udział w Akcji by zaopatrzył się odpowiednie przedmioty i części ubrania oraz stępił trochę język.
Ownerom wyskoczyło powiadomienie (lub automat uruchomił odpowiedni skrypt) i Hyde znalazł się w miejscu ustawionym jako home. Niestety się nie dostosował. Zaraz po powrocie urządził awanturę i automatycznie otrzymał -25pts za "kiepski dowcip z premedytacją". Nagrodzono go więc kolejnym ograniczeniem dostępu by dowcip sobie jednak wyostrzył. Trzecia szansa jest jednocześnie ostatnią.

A tak na poważnie. Obrażanie, ubliżanie, awantury, latanie na golasa (nie dotyczy nowych awatarów, bo im się to może zdarzyć) w miejscach nieodpowiednich, bieganie z oskryptowaną bronią, chodzenie w kopiowanych ciuchach, wszczynanie awantur i używanie różnego rodzaju magii (skrypty) będzie odpowiednio ocenione. Dotyczy to też ataków na IM (udokumentowanych zrzutami ekranu i logami) jeśli dany awatar obraża wiele awatrarów, spamowanie na landzie i w grupie, ustawianie primów generujących particle lub podobne rzeczy, awantury na czatach grupowych, obrażanie innych na czatach grupowych. Listę można rozszerzyć i przedyskutować.

Tak to właśnie mniej więcej ma działać 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:28 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Zuo napisał(a):
Dotyczy to też ataków na IM (udokumentowanych zrzutami ekranu i logami) jeśli dany awatar obraża wiele awatrarów


Do reszty rzeczy się nie mieszam, bo wiem, że i tak Was nie przegadam :)
Ale do zacytowanego fragmentu:
To szlachetne, by ktoś z biorących udział w Akcji poświecił własne SL życie. Bo jak wiadomo, pewna grupa zwana Linden Labs również prowadzi podobną akcję. I o dziwo, między innymi za ujawnianie treści rozmów bez zgody jej uczestników dają punkciki ujemne.
Oczywiście bierze też pod uwagę to, że, a zresztą co tam :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:30 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Kwestie obyczajowe będą zawsze dyskusyjne. Chciałabym zwrócić uwagę na coś co już nie jest dyskusyjne a ten system dobrze sprawdziłby się w niewelowaniu tego zjawiska w formie zbiorowego banowania i AR. Myślę tu o copybotach oraz o rozdawaniu i noszeniu kradzionych rzeczy. Ciekawe czy taki ogólnoslowy system dla kreatorów by się sprawdzał. Do mnie przemawia bardziej ochrona przed copybotami aby dołączyć do takiej akcji niż ściganie awatara Y bo z kimś się kłócił na IM. Od IM jest mute i działa bez zarzutu. ;)

Edit

Deso napisał(a):
pewna grupa zwana Linden Labs również prowadzi podobną akcję.


Dla ścisłości nie Linden Labs a Linden Lab. Poza forum i SL można publikować wszystkie rozmowy. Prokofy to robi od lat i dobrze się miewa. Inna sprawa, że mnie właśnie to publikowanie IM zniechęca do idei. Ale jak rozumiem akcja jest w opracowaniu i w tak zwanej fazie konsultacji społecznej.

Edit
Chyba, że miałeś Deso na myśli inną grupę zwaną Linden Labs. Wtedy pardon.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Neme, ja rozumiem ze tajemniczosc dodaje uroku kobiecie ale nie w interesach i akcjach spolecznych! Napisz w koncu jak to bedzie wygladac, punkt po punkcie, tak jak to zrobilas z Hydem:) To byl jakis konkret.
Teraz wyslakujesz z jakas lista przestepstw i ich punktacja. Kto stworzy taka liste? Kto bedzie kwalifikowal przestepstwa? Czy o uznaniu zbrodni bedzie decydowalo glosowanie userow czy wystarczy zgloszenie? Setki tych pytan mozna zadawac jesli nei opiszesz w koncu tego:)

Deso - rozmowy z IMow i czatu mozna publikowac, byle nie odbywalo sie to w SL i na stronach Linden Lab. Wszedzie indziej mozna bez problemu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:41 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Tak Identity, faktycznie popełniłem błąd.
Widać każdy ma różne informacje odnośnie publikacji treści rozmów. Ja wolę jednak słuchać się tego, co otrzymałem w odpowiedzi od LL. Więc Indetity, Jacku - wybaczcie, ale nie jesteście na tyle władni w szeregach LL aby przekonać mnie, że jednak można publikować.

edycja, bo zjadłem dwie literki


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 21:46 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso, nie przekonuje. Poprostu LL nie ma możliwości ścigania poza swoimi podległymi stronami i światem wirtualnym. Chyba, że ktoś wytoczy komuś proces. Poczytaj sobie blog Prokofy. Od lat publikuje rozmowy. Póki co ma się dobrze i działa w SL. Nie twierdzę, że tak będzie wiecznie ale LL ma poważniejsze sprawy niż opiekę nad Imami. A Tobie inaczej odpisać nie mogli. Inna sprawa na ile to ma siłę sprawczą. Nie ma żadnej.

Ja osobiście jestem przeciwko publikacji IM z racji społecznych. Nie przyniesie to niczego dobrego.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 22:31 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Tu nie chodzi o publikowanie IMów, tak czy inaczej często się zdarza, że owner danego landu takie informacje otrzymuje. Wystarczą przecież zrzuty ekranów i wszystko odbywa się poza SL. Copyboty to zawsze był zły pomysł, z tym zjawiskiem też trzeba coś zrobić. A już na pewno karać takich, którzy takie rzeczy rozdają.

O liczbie przyznanych punktów a właściwie odebranych decyduje osoba zgłaszająca, a lista przewinień powinna być jednak sporządzona z odpowiednią punktacją, wiadomo, przewinienia są bardzie lub mniej uciążliwe lub bulwersujące.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 22:46 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Ciekawi mnie jednak coś zupełnie innego. Co zrobią ownerzy kiedy okaże się że ludzie zaczynają omijać ich przeludnione landy, w obawie że za każdym krzakiem czai się jakiś agent z aparatem i podsłuchem obserwującym każdy nasz ruch.

Ale ja ogólnie jestem pesymistą i na pewno uda się to przedsięwzięcie. W końcu ownerzy tak się kochają i pomagają sobie. A prezesi Lidla i Tesco chodzą wspólnie na zakupy do Biedronki.

Ps. Wieśniacki robi zakupy w Biedronce, ale teraz już nie będzie mógł tam zostawiać pieniędzy bo nakrzyczał na kierownika w Tesco.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 22:56 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Hyde napisał(a):
o zrobią ownerzy kiedy okaże się że ludzie zaczynają omijać ich przeludnione landy, w obawie że za każdym krzakiem czai się jakiś agent z aparatem i podsłuchem obserwującym każdy nasz ruch.
Owszem, ciekawe. Bo przecież o to chodzi, by to rozrabiaki a nie spokojne awatary omijały te miejsca. A Ty Hyde do których się zaliczasz, że piszesz posty tak ociekające sarkazmem? 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Lip 2011, 23:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Podsune szatanski pomysl - jesli jakis owner nie bedzie sie chcial przylaczyc do systemu to od razu dac mu bana w bazie:)
U


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 01:09 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Tak sobie myślę, że "przyjazne miejsce", gdzie można spodziewać się inwigilacji, gdzie każdy będzie się pilnował, by nie powiedzieć czegoś niestosownego, gdzie zapis rozmowy może być udostępniony szerszemu gronu, przestanie być miejscem przyjaznym. Z czasem pewnie przestanie być jakimkolwiek miejscem :)

Mam nadzieję, że "Akcja Przyjazne Miejsce" nie jest nazwą docelową, bo ta nazwa ma się nijak do planowanego przedsięwzięcia. Bardzo lubimy wszelkie teczki, haki i piętrzenie procedur, co? :evil:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 01:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Identity Euler napisał(a):
Chciałabym zwrócić uwagę na coś co już nie jest dyskusyjne a ten system dobrze sprawdziłby się w niewelowaniu tego zjawiska w formie zbiorowego banowania i AR. Myślę tu o copybotach oraz o rozdawaniu i noszeniu kradzionych rzeczy. Ciekawe czy taki ogólnoslowy system dla kreatorów by się sprawdzał. Do mnie przemawia bardziej ochrona przed copybotami aby dołączyć do takiej akcji niż ściganie awatara Y bo z kimś się kłócił na IM. Od IM jest mute i działa bez zarzutu. ;).


Nieprawda! MUTE latwo i szybko mozna obejsc (to znaczy nie wiem czy latwo,ale szybko na pewno :lol: )
Szczegolnie MUTE przez moderatora na czacie grupowym

Co do copybotow,to wlasciwie jak to sprawdzic ?
Wystarczy juz paranoja niektorych wlascicieli sklepow ,weszacych copybota w kazdej wizytujacj osobie

Nielegalnie skopiowane rzeczy mozna nosic nieswiadomie ,i co wtedy ,tez ban ?
Prawda jest taka ze prawie kazdy dostal chocby raz ,uprzejma wiadaomosc od LL,o usunieciu z szafy itemu
"w zwiazku z prawami autorskimi"


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 02:53 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Ankh napisał(a):
gdzie zapis rozmowy może być udostępniony szerszemu gronu
Nie doczytałeś. Ownerowi landu. Jednego landu.
Ankh napisał(a):
gdzie można spodziewać się inwigilacji
Raczej obserwacji, czyż co dzień nie obserwuje nas mnóstwo kamer, urzędników, strażników i pewnie nawet ten post przechodzi przez parę serwerów.
Ankh napisał(a):
nazwa ma się nijak do planowanego przedsięwzięcia
Mylisz się, a obawiać powinni się raczej tylko ci, co mają coś na sumieniu, prawda?
Ankh napisał(a):
Bardzo lubimy wszelkie teczki, haki i piętrzenie procedur, co?
Lubicie? Haki? Ehhhh, pomyliłeś Akcję z jakąś teorią spiskową.
Jacek napisał(a):
Podsune szatanski pomysl - jesli jakis owner nie bedzie sie chcial przylaczyc do systemu to od razu dac mu bana w bazie:)
Właściwie ja mam mutację tego pomysłu, zbanujmy wszystkich i wpuszczajmy tylko po wpłaceniu jakiejś kwoty do bankomatów dostarczanych przez Jacka 8-)
thekonstancja napisał(a):
Nielegalnie skopiowane rzeczy mozna nosic nieswiadomie ,i co wtedy ,tez ban ?
Wtedy informacja dla tej osoby, że takie coś posiada, uchroni ją to przed zabanowaniem konta w SL przy próbie odwiedzenia miejsca gdzie takie osoby są od razu raportowane. Straszne prawda?
thekonstancja napisał(a):
Co do copybotow,to wlasciwie jak to sprawdzic ?
Wystarczy inspect i Phoenix - żadna tarcza nie pomoże.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 08:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Zuo, nazywaj to jak chcesz. Pomysł jest do bani i tyle.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 09:06 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Identity Euler napisał(a):
Deso, nie przekonuje. Poprostu LL nie ma możliwości ścigania poza swoimi podległymi stronami i światem wirtualnym. Chyba, że ktoś wytoczy komuś proces. Poczytaj sobie blog Prokofy. Od lat publikuje rozmowy. Póki co ma się dobrze i działa w SL. Nie twierdzę, że tak będzie wiecznie ale LL ma poważniejsze sprawy niż opiekę nad Imami. A Tobie inaczej odpisać nie mogli. Inna sprawa na ile to ma siłę sprawczą. Nie ma żadnej.

Ja osobiście jestem przeciwko publikacji IM z racji społecznych. Nie przyniesie to niczego dobrego.


Zgadzam się co do tego w dużej mierze. LL ma małe możliwości 'ścigania' poza ich serwerami (stronki, fora, ingame). Co nie zmienia faktu, że według nich jest to niezgodne z ich zasadami. A chyba nie na tym ma polegać 'Przyjzane miejsce' by samo łamało zasady? O to się rozchodzi też. No i nie zapominajmy, że LL niekoniecznie musi mieć twarde dowody, żeby dać bana - tylko użytkownik musi później się wytłumaczyć, że to pomyłka i to nie on publikował zapisy rozmów (takie tłumaczenie powinno wystarczyć, chyba). Mało było podobnych lecz całkiem innych sytuacji ukarania za niewinność?

Co do copybotów - z tym też trzeba ostrożnie, żeby nie pomylić. Tak wiem, te bardzo popularne rzeczy, to raczej na pewno wiecie kto jest prawdziwym twórcą (szczególnie włosy), ale zawsze istnieje szansa, że osoba która skopiowała daną rzecz, stała się bardziej popularna od twórcy. Szalone? Tak, szalone, ale możliwe :P Z tym, że to już później LL może zweryfikować, szkoda tylko, że osoba nosząca takie rzeczy może dostać bana w kilku miejscach. Bo tak, u Was dostanie ostrzeżenie (ban), ale uparcie będzie twierdzić, że to oryginalna rzecz. No to dostanie Ban na te ziemie, a ktoś uprzejmy dodatkowo wyśle AR :P
Koniec końców nic strasznego się tej osobie nie stało, LL nie da jej bana, bo nie ma kopiowanych rzeczy, u Was może kiedyś odzyska punkty i będzie mogła wrócić, ale... ale niesmak zapewne pozostanie - czy ta osoba będzie chciała wrócić?

Twórcy często wzajemnie się informują, gdy mają informację, że w miejscu X ktoś sprzedaje kopiowane rzeczy. Taka niepisana współpraca wychodzi nawet poza granice SL (np. ktoś skopiował coś z SL do inWorldz itp.). Ale mało jest twórców, którzy karzą osoby kupujące 'kopie' - bo w 90% są to osoby nie mające pojęcia, że coś złego robią. Są nawet przypadki, gdzie twórca wymienia takiej osobie za darmo 'kopię' na 'oryginał'. To jest moim zdaniem całkiem fajne podejście :) Co innego z osobami, która są zapisane jako twórca kopii, te osoby raczej nie robią tego nieumyślnie.

Dlatego, nie tylko przy rzeczach kopiowanych, ale każdej innej sprawie gdzie ktoś jest stawiany w roli oskarżonego - trzeba być bardzo ostrożnym i pewnym tego co się robi. W przeciwnym przypadku można niesłusznie zniechęcić daną osobę.

Pomysł może nie jest zły, ale moim zdaniem nie jest też dobry. Wątpię trochę w jego funkcję edukacyjną. Im więcej osób z dostępem do bazy, tym większy będzie też chaos - ktoś musi nad tym zapanować. Trochę jak taka zabawa w 'dobrych i złych'. Ciekawe co z tego wyjdzie. I pamiętajcie, bądźcie ostrożni - za długo już działacie w SL, żeby z tak głupiego (bez obrazy, to tylko taka forma zobrazowania wagi akcji w porównaniu do waszego stażu) powodu dostać bana od LL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 09:54 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Nie oceniam, czy pomysł jest dobry czy zły, mam tylko pytanie - rozrabiający użytkownicy to naprawdę taki problem? Pamiętam stada gesturkowiczów w SP, potem nieco mniejsze grupy w PC, pamiętam dzieciarnię w Centrum Polska, ale nie wiem jak jest dzisiaj. No i gdzie są te oblegane przez nich polskie miejsca? Gdziekolwiek zdarza mi się trafić, jest pusto...
Może przed uruchomieniem armat warto policzyć muchy ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 10:16 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Much niestety coraz mniej, bo te lepsze odeszły przez takich właśnie rozrabiaków. Mogłabym przytoczyć z 10 historii, tylko wśród moich najbliższych znajomych. I szczerze żałuje, że nie wpadłam na ten pomysł wcześniej.
Deso napisał(a):
le zawsze istnieje szansa, że osoba która skopiowała daną rzecz, stała się bardziej popularna od twórcy. Szalone? Tak, szalone, ale możliwe
Dobre! Bo tak trudno sprawdzić kupione w sklepie włosy... Ja bym nie miała z tym problemu. Włosy, pantofle, kozaczki, niektóre ciuchy to najczęstsze ofiary copybotów. Skinów nie idzie niestety sprawdzić, a szkoda.
Zuo napisał(a):
thekonstancja napisał(a):Nielegalnie skopiowane rzeczy mozna nosic nieswiadomie ,i co wtedy ,tez ban ? Wtedy informacja dla tej osoby, że takie coś posiada, uchroni ją to przed zabanowaniem konta w SL przy próbie odwiedzenia miejsca gdzie takie osoby są od razu raportowane. Straszne prawda?
Czytaj ze zrozumieniem Deso :)
Ankh napisał(a):
Pomysł jest do bani i tyle.
Wyjaśnij dlaczego? Co takiego grozi zwykłemu awatarowi? Bo mnie się np. znudziło słuchać/czytać wulgaryzmy na prawie każdym landzie. Niby o polityce nie będzie można rozmawiać? Że Kaczyński jest zły a Tusk jeszcze gorszy czy odwrotnie, że to Tusk jest zły a Kaczyński to woda na młyn odwetowców? Będzie można, ale nie będzie można nawoływać do nienawiści rasowej, czy prześladować kogoś za wyznanie.
Na każdym czacie, forum panują zasady netykiety. W SL, które jest trochę bardziej rozbudowanym czatem grasują dzieci neostrady, sfrustrowane paniusie i zaczepne koguciki, szukające tylko okazji żeby na kogoś wyjechać. A LL nic już nie robi. Ownerzy też mają to przeważnie w nosie z obawy przed tym, że ludzie przestaną takie miejsce odwiedzać. I to jest największy błąd. Panuje jedna wielka anarchia, ludzie odeszli, bo mają dość takiego zachowania, nie zauważyliście? Gdzieście byli przez ostatnie 4 lata? :shock:
Powiem wam tak, gdy miałam z byłym partnerem klub, w którym nie wolno było nikogo obrażać ani wyzywać i stosowałam bany czasowe, nowe miejsce już po miesiącu ciągnęło trafik całemu simowi. Zabawne prawda?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 10:39 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Zuo - chodzi o to, że tak na prawdę czasami prawdziwy twórca pozostaje w cieniu kogoś kto skopiował. Ludziom wydaje się, że ten który skopiował jest prawdziwym twórcom. I co Ci da wtedy inspect, skoro możesz mylnie uważać, że ten a ten to copyboter, a ten a ten to prawdziwy twórca. Wtedy możesz sobie sprawdzać ile dusza zapragnie a i tak być w błędzie.
U mnie z czytaniem dobrze Zuo :) Z mojej wypowiedzi jasno wynika, że od was dostanie ostrzeżenie (ban) - albo was posłucha i usunie, albo wiedząc, że nie macie racji (sytuacja z myleniem twórców o której pisałem) oleje ten system i już się na tych ziemiach pokazywać nie będzie bo pozostanie jakaś taka niechęć. Już wiesz o co chodzi? A jeśli mi nie wierzysz, że takie sytuacje się zdarzają - szkoda, ja was na siłę przekonywać nie będę :)

ps.
Madelaine - mówiąc 'muchy' miałaś na myśli właśnie tych złych ludzi, a nie zwyczajnych spokojnych mieszkańców SL? Bo po przeczytaniu wypowiedzi Zuo odnośnie much mam trochę mętlik :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 10:56 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso napisał(a):
Już wiesz o co chodzi?
Nie wiem. Ja piszę o rzeczach kupowanych w sklepach. Na pierwszy rzut oka poznaje markę ciuchów, włosów, pantofli czy skinów (z tymi ostatnimi ostatnio gorzej, bo jest masa podobnych, ale pewne marki mają swoje znaki rozpoznawcze). Wiem kto jest twórcą w danym sklepie, ba, przeważnie mam ten sam model danego przedmiotu, w razie gdyby kreatorów było dwóch, lub więcej, ale przeważnie wiem kto jest creatorem, jeśli nie wiem, sprawdzam. Więc naprawdę trudno o pomyłkę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 11:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Nem, tu nie ma co wyjaśniać. Tego typu ograniczenia zawsze prowadzą do nadużyć, konfliktów i w końcu do destrukcji. Jeśli komuś zależy na tym, by miejsca, w których się spotykają ludzie zniknęły, to jest to jedna z dróg, by do tego doszło.

I wcale nie trzeba niczego sprowadzać do polityki w kraju, bo wystarczy, że kaśka powie baśce, że aśka - psiapsiuła ownera - ma brzydką (czy też podrobioną) fryzurę i już mamy naganę z wpisaniem do akt :) I tak kaśka, która być może ma lepszy gust straci możliwość bywania. Koniec przykładu ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 11:27 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Ankh nie chcę się z Tobą sprzeczać, zamiast tego zadam Ci pytanie, gdzie lepiej byś się czuł zabierając dziewczynę na randkę w parku, który jest monitorowany, znajdują się strażnicy czy tam, gdzie na ławkach żule piją piwo? Pytanie wydaje mi się retoryczne...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 11:41 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
No widzisz Zuo. A ja z doświadczenia wiem, że czasami ten który wydaje się być oczywistym twórcą (ma sieć sklepów Inworld, jest jako twórca w Inspect, sprzedaje na marketplace) jest zwykłym osobnikiem który 99% sprzedawanych rzeczy skopiował, podczas gdy prawdziwy twórca sprzedaje z marnym rezultatem tylko na marketplace, bo nie stać go na sklepik. Ten pierwszy jest znany i ceniony przez wielu ludzi, o tym drugim mało kto słyszał. W jaki sposób wtedy weryfikujesz, kto jest prawdziwym twórcą danego przedmiotu? Rozumiem, że na zasadzie "ten jest sławny, więc jego". Chyba, że macie jakieś ciekawe metody weryfikacji.

Co do wątpliwości Ankha (tak się odmienia? jeśli nie, to przepraszam). Zależy od stopnia monitoringu :) Bo jeśli o mnie chodzi, to teoretycznie gdybym poszedł z dziewczyną do parku, powiedział Jej coś na ucho, co chciałbym aby zostało między Nami, później np. zwierzył Jej się, że 'ktoś' jest głupi - a po chwili podeszłoby do mnie 4 panów w hełmach i z pałkami i wyprowadziło z parku.... chyba wolę niech sobie żule piją piwo :)

Wszystko zależy od umiaru.
A przyrównywanie do realnego świata jest trochę błędne według mnie. Bo w RL owszem, jest monitoring itp itd, ale jest to wszystko prawnie regulowane, są przepisy, można się odwoływać itp itd, jeśli Cię oskarżają, to wiesz za co dlaczego, jak i kto, są odpowiednie procedury. Jest to trochę bardziej skomplikowane, niż system który chcesz (chcecie) wprowadzić.

Mnie raczej i tak nie zobaczycie w większości tych miejsc (chociaż od czasu do czasu, kto wie), ale głupio gdybyście sami sobie mieli zakładać pętlę na szyję. Dlatego warto przed wprowadzaniem tego rozpatrzeć możliwie jak najwięcej możliwości - nadużyć, pomyłek, jakie będą 'zasady', co jest dobre a co złe. Dlatego jeśli ktoś mówi, że to mu się nie podoba - nie ma sensu na siłę wmawiać mu, że jednak jest to super (wiem, lekko przesadzam) tylko przyjąć to do informacji i zastanowić się "czy aby takich osób nie będzie więcej?".


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 11:58 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso napisał(a):
No widzisz Zuo. A ja z doświadczenia wiem, że czasami ten który wydaje się być oczywistym twórcą (ma sieć sklepów Inworld, jest jako twórca w Inspect, sprzedaje na marketplace) jest zwykłym osobnikiem który 99% sprzedawanych rzeczy skopiował, podczas gdy prawdziwy twórca sprzedaje z marnym rezultatem tylko na marketplace, bo nie stać go na sklepik.
I dotyczy to rzeczy na co dzień noszonych przez awatary? :)
Deso napisał(a):
Bo jeśli o mnie chodzi, to teoretycznie gdybym poszedł z dziewczyną do parku, powiedział Jej coś na ucho, co chciałbym aby zostało między Nami, później np. zwierzył Jej się, że 'ktoś' jest głupi - a po chwili podeszłoby do mnie 4 panów w hełmach i z pałkami i wyprowadziło z parku.... chyba wolę niech sobie żule piją piwo

Opiekunowie mają być anonimowi i nie latają obwieszeni bronią (o czym pisałam), nikt nie będzie podsłuchiwał prywatnych rozmów (bo te przecież prowadzi się przeważnie na IM). IMy i tak są przesyłane jako dowód, gdy ktoś kogoś obraża, wiem z autopsji, kiedyś spotkałam się z osobnikiem który groził, że pobije mnie w RL bo zwróciłam mu o coś uwagę czy nawet tylko odmówiłam znajomości. Mam takie osoby ignorować? Oczywiście, że zgłosiłam do ownera landu i kolega otrzymał zasłużonego bana. Piszę o takich przypadkach - skrajnego chamstwa. Nie przesadzajcie już z tym inwigilowaniem...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 12:00 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Tak sobie czytam co piszesz Deso. Skoro piszesz już o doświadczeni kreatorów nie pomijajmy tego, że najwięksi kreatorzy mają cały sztab osób, które donoszą na innych świadomie czy nieświadomie mających kradzione rzeczy. Najsmutniejszy dla mnie fakt to, że jedną z głównych osób wyrabiających sobie w ten sposób kontakty to był Polak. Donosił głównie na nieświadomych innych Polaków, którz nawet nie byli na terenie sklepu. Ludzie dostawali bana bez uzasadnienia i ostrzeżenia. Paradoksalnie kiedy chcieli coś pójść kupić legalnego nie mogli już. Jesteście inwigilowani w SL non stop, tylko nikt tego nie ogłasza. A jak nie chcecie być to kupcie sobie wyspę odciętą od reszty SL i nie zapraszajcie na nią nikogo. ;)

Polacy są obok Brazylijczyków uznani za największą grupę osób kradnących. Brazylijczycy ciężko pracują nad zmianą wizerunku. Jeśli chodzi o mnie to nadal uważam, że zamiast tworzyć systemy warto ludziom pokazywać pewien poziom, że można inaczej. Stąd angażuję się w pokaz mody polskich kreatorów. System tak naprawde stanowi miarę - możesz wejść jak się dostosujesz, nie dostosowałeś się nie wchodzisz. Ale nie pokazuje co można robić aby było lepiej. Czyli tak naprawdę nie stworzy szansy na zmianę mentalności, ponieważ wiele osób nie zrozumie o co w tym chodzi i potraktuje to jako ograniczenie stworzone przez grupę osób. W tym punkcie cała argumentacja o edukacyjności "bierze w łeb".

Co do uwagi Nem, że Polacy odchodzą przez brak kultury Rezydentów to prawda. Rozmawiam z wieloma osobami i mówią mi, że owszem świat fajny ale spotkali się z takim zachowaniem, że nie widzą tu miejsca dla siebie. Średnia wieku Rezydentów w SL to 33 lata. Dopóki Polacy w tym wieku nie zaczną zostawać w SL nic się nie zmieni. żaden system nie zmieni priorytetów 17latka, 20latka i 30latka, chociażby był dopracowany w najdrobiejszych szczegółach. W szkołach nauczyciele nie potrafią sobie poradzić z wychowaniem dzieci, więc ideę, że jakiś system w SL może to zrobić traktuję jako piekną aczkolwiek niewykonalną.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 12:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Miejsca polskie które odwiedzam to Piwnica Pod Aniołami, Academia Electronica, Nowy land Franza i Kilera, land Iny, Freebiesowo, Podex, land Identi, Gypsy Moon i orgy room,Pandemonium, Centrum Polska i kiedyś odwiedzałam Cytrynową Krainę. Jest jeszcze parę miejsc w których bywam sporadycznie. I nie jest to reklama, chociaż te miejsca wg mnie zasługują na nią, chodzi bowiem o to , że są to dla mnie miejsca przyjazne a nikt tam nie inwigiluje i nie ma tam rozrabiaków. Są za to świetni ludzie , świetne klimaty i gdybym miała świadomość , że mnie tam inwigilują to na pewno miejsca te omijałaby szerokim łukiem. Jeśli są polskie miejsca gdzie bywają ludzie uciążliwi i ownerzy , którzy sobie z nimi nie radzą to ja takich nie znam. Mam więc nadzieję , że akcja ta dotyczy właśnie miejsc mi nieznanych więc spokojnie życzę Ci Zuo powodzenia we wprowadzaniu tej innowacji ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 12:31 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Ameba, powiem Ci tylko, że już w poprzednim poście jednym zdaniem dowiodłaś jak pisać totalne bzdury :mrgreen:
ameba Ansar napisał(a):
gdybym miała świadomość , że mnie tam inwigilują to na pewno miejsca te omijałaby szerokim łukiem
Oczywiście, że Cię inwigilują, tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy. Więc chyba lepiej uprzedzić kogoś, że taka możliwość obserwacji (nikt przecież nie będzie zbierał informacji na temat gdzie Ameba Ansar kupuje ciuchy i co sądzi o Nemesis I. byle jej tylko nie obrażała) istnieje. Odnoszę wrażenie, że szukacie dziury w całym :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 12:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Myślałem o tym projekcie i nawet rozmawiałem z Nemesis chwilę na ten temat. Moje odczucia są niestety podobne do Mad - polska społeczność jest ostatnio malutka, ciężko mi przypomnieć sobie nawet kiedy ostatni raz musiałem uciekać się do bana aby uchronić odwiedzających przed kimś namolnym. Może to specyfika Smelly, a właściwie muzyki, która przyciąga jedynie starszych userów, a może po prostu "much" jest również coraz mniej?

Cel "Przyjaznego miejsca" szczytny, ale znając naszą społeczność, która kocha przecież spory i kłótnie, nieco obawiam się, czy nie skończy się to megaawanturą. Szczerze pisząc wolałbym skupić się na współdziałaniu polegającym na dzieleniu się czymś pozytywnym - polecaniu wartościowych rzeczy, imprez (co kiedyś próbował zorganizować Jacek Short) niż na dzieleniu się informacjami o nadużyciach. Z doświadczenia wiem, że takim osobom nie warto poświęcać nadmiernej uwagi - przecież im dokładnie o to chodzi. Po to zachowują się prowokacyjnie aby zostać dostrzeżonym - teraz będą mieli kolejne miejsce i uwagę nie jednego ale kilkunastu ownerów na tacy :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 12:58 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Zuo - no przecież nie takich trzymanych głęboko w szafie o których nikt nie wie. Nie twierdzę, że wszyscy najwięksi twórcy to złodzieje. Wskazuję tylko, że zdarzają się przypadki gdzie ustalenie prawdziwego twórcy dla zwykłego użytkownika nie jest rzeczą tak łatwą i oczywistą. A skoro takie przypadki się zdarzają, niestety może dochodzić do sytuacji o których mówiłem.

Po to się szuka dziury w całym, żeby na koniec nie stwierdzić "o cholera, ale żeśmy sitko stworzyli".

Identity - co do sztabu osób, różnie to bywa, ja osobiście nie znam takiego twórcy który by kogoś wynajmował w tym celu (chyba, że nie to masz na myśli, a tylko ludzi którzy sami od siebie zgłaszają). Może być też tak, że zwyczajnie w świecie miałem/mam kontakt z twórcami o nieco innym podejści do tematu, niż Ty miałaś/masz. Zwykli ludzie sami dość często zgłaszają, że w miejscu tym a tym stoi kopiowany przedmiot, albo tam a tam ktoś takie sprzedaje. To całkiem normalne. Ale dalsze działania (wysyłanie AR) w większości przypadków pozostawiają twórcy (lub współpracownikowi twórcy). I wtedy to od niego zależy, czy zwykłą osobę, która może nieświadomie nabyła kopiowaną rzecz zgłosi do LL, czy raczej będzie starał się dojść do tego gdzie to kupiła i zlikwidować 'gniazdo szerszeni', zamiast karać osobę która dała się szerszeniowi ugryźć (potencjalnie likwidując przyszłego klienta). Ja nie oceniam tego przez pryzmat 'co ja robię, gdy widzę kogoś w kradzionych gaciach', tylko jak wielu ludzi robi widząc kradzioną rzecz. A zachowania twórców już opisuję z doświadczenia własnego oraz tych kilku z którymi mam lub miałem przyjemność sobie pogawędzić :)

Natomiast co do Polaków i Brazylijczyków - tutaj się w dużej mierze zgodzę niestety. Niestety nie dlatego, że Ty to mówisz. Niestety - dlatego, że sam przecież jestem Polakiem :) Ale bardziej niż akcja "ban we wszystkich miejscach za kradzione włosy" widziałbym coś innego. Tylko właśnie co? Jak 'wyedukować' ludzi (w dużej mierze nowych), że często rzeczy bardzo dobrej jakości po super okazyjnych cenach mogą być kopiowane? Jak nauczyć przewidywać co jest oryginałem, a co kopią? Lista 'zaufanych twórców'? Nie, niezgodne z prawem zaraz ktoś powie. Więc jak? Pewnie jakoś by się dało. Ale tego raczej nie załatwi się w tydzień.

Sama akcja ma jakiś sens, nie może być wprowadzona jednak na zasadzie 'hop siup'.
A z tego co widzę, mogło by tak być. Chociażby po odpowiedzi Zuo na post ameby Ansar. To jest to o czym wspominałem, skoro jest jedna osoba, której może się 'nie podobać' przez wzgląd na akcję i będzie omijać miejsca biorące w niej udział, to takich osób może być więcej. Jasne, możecie ignorować takie osoby którym się nie podoba 'bo nie', ale warto pomyśleć, czy w ostateczności nie wyjdzie na to, że system jest tak skuteczny, że już po samym jego wprowadzeniu miejsca te opustoszeją i nie będzie nawet kogo banować :)

edycja:
Adamus - dobrze napisane.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 13:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Wydaje mi sie, ze po raz kolejny pojawia sie alergiczna reakcja na slowo baza danych. Gdyby Neme zaproponowala, zeby ownerzy duzych miejsc spotkali sie raz na miesiac i wymienili informacje o swoich problemach to wszystko byloby OK. Jesli jednak chca zrobic to przy pomocy skryptu to jest to zamach na demokracje.

To, co wstepnie zaproponowala Neme to dobrowolny system wymiany informacji miedzy ownerami. Zamiast pisac IMy do wszystkich, mozna napisac to na specjalniej stronie. Dochodzi do tego zabawa z punktami zaufania itd. Ownerzy i tak teraz plotkuja miedzy soba i daja bany jak chca. (Zakladam oczywiscie, ze nie bedzie obowiazku dawania banow avatarom, wskazanym przez system bo to mi sie mniej podoba.)

Wzialbym tez pod uwage to, co pisze Deso. Z Big SIx nie wynika zakaz publikowania IMow, tworzenia baz itd jednak praktyka Linden Lab bywa rozna. Moga zabanowac avatara i powolac sie na zlamanie ToS - a nie sa zmuszeni do podania przyczyn.
Dlatego radze przed uruchomieniem systemu opisac go dokladnie w Tickecie i zapytac LL czy nie maja nic przeciwko. Sluze pomoca w napisaniu pisma.
EDIT:
Cytuj:
Chociażby po odpowiedzi Zuo na post ameby Ansar. To jest to o czym wspominałem, skoro jest jedna osoba, której może się 'nie podobać' przez wzgląd na akcję i będzie omijać miejsca biorące w niej udział, to takich osób może być więcej

Domyslam sie, ze stawianie znaczkow, ze dany land uczestniczy w akcji bedzie dobrowolne. Jesli tak, to zarowno ameba jak i cala reszta avatarow nie beda wiedzieli, czy land na ktorym aktualnie przebywaja jest w systemie czy nie. Nikt nie bedzie wiec wiedzial czego ma unikac. Zreszta dlaczego ktos ma unikac ziemi, ktorej owner bawi sie w jakas baze danych? Jezeli nie chce rozrabiac to nie ma sie czego bac, a wrecz przeciwnie - ma wieksza pewnosc. ze land bedzie spokojny.
Jezeli jest grieferem to bedzie sie bal szkodzic, bo informacja o tym szybko dojdzie do innych ownerow.


Ostatnio edytowany przez Jacek, 14 Lip 2011, 13:13, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 13:13 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
Może być też tak, że zwyczajnie w świecie miałem/mam kontakt z twórcami o nieco innym podejści do tematu, niż Ty miałaś/masz. .


Nie za bardzo wiem skąd takie możesz wyciągać wnioski. Są różni twórcy o różnym podejściu. Ten przykład podałam, ponieważ Ty nagminnie w swoich postach przedstawiasz dość ograniczone informacje. Mam poprostu szersze spojrzenie na sprawę niż Ty i nie pomijam niektórych tematów.
Najwięksi twórcy nie muszą nikogo zatrudniać. Poprostu zawsze znajdzie się człowiek, który za możliwość porozmawiania na IM ze sławnym kreatorem i zwrócenie na siebie uwagi zrobi róźne rzeczy. Inna sprawa, że niektórzy do tego zachęcaja i bez krytycyzmu te informacje przyjmują. Ale nie o to chodzi. Pisałam o tym aby była świadomość, że nie ma gwarancji, że takiej osoby nie spotkacie.

Edit

Tak się zastanawiam czy nie lepiej jest zrobić wspólną bazę imprez do tego zrobić huda, który po kliknięciu będzie podawał, gdzie są imprezy w danym dniu i slurl na czacie lokalnym. Osoby chcące być w takiej bazie zobowiązałyby się do przestrzegania pewnych zasad: np. nietolerowania gesturek, poszanowanie praw autorskich etc. Zrobić do tego wspólnego bloga. Rozreklamować go w internecie, tak aby osoby nowe nawet się zaczeły logować właśnie dla tych imprez.
Hud byłby rozdawany na landach, które podają informacje w bazie. Banowanie pozostałoby w gestii właścicieli, którzy zobowiązaliby się egzekwować zasady.
Co się tym osiągnie? Jeśli landy będą przyciągały głównie zainteresowanych oni nie będą mieli na celu rozrabiania. Do tego lepszy obieg informacji. Każdy właściciel sam utrzymywałby spokój bez wymiany danych i potrzeb ich uzasadniania. Jak ktoś będzie chciał szaleć to i tak w krótkim czasie zarobi bany wszędzie, bez debaty na ile poziom zaufania do niego spadł. Zamiast skupiać się na tych najbardziej problemowych skupmy się w końcu na tych wartościowych Rezydentach. Im system niewiele da. Jak ktoś zacznie rozrabiać w danym miejscu to i tak minie sporo czasu zanim zbanują go w innych poprzez system. Lepiej się skupiać na tym co polskie SL może uatrakcyjnić w swojej ofercie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 13:46 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Zuo napisał(a):
Ameba, powiem Ci tylko, że już w poprzednim poście jednym zdaniem dowiodłaś jak pisać totalne bzdury :mrgreen:
ameba Ansar napisał(a):
gdybym miała świadomość , że mnie tam inwigilują to na pewno miejsca te omijałaby szerokim łukiem
Oczywiście, że Cię inwigilują, tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy. Więc chyba lepiej uprzedzić kogoś, że taka możliwość obserwacji (nikt przecież nie będzie zbierał informacji na temat gdzie Ameba Ansar kupuje ciuchy i co sądzi o Nemesis I.) istnieje. Odnoszę wrażenie, że szukacie dziury w całym :)

Ad 1 ) Bzdury to ja mogę pleść na temat fizyki kwantowej czy też chemii organicznej bo się kompletnie na tym nie znam a mając nieco przyzwoitości nie udaję wszechwiedzącej. Przy czym, dla jednych Rubik jest piękną modelką dla innych totalna maszkarą. Dla niektórych PiS ma świetne założenia polityczne dla innych są to kuriozalne
projekty podobne temu który Ty proponujesz, więc nie używaj słów nieadekwatnych do danej sytuacji. Ty możesz jedynie nie zgodzić się ze mną, możesz mieć odmienne zdanie , ale na pewno nie jesteś w stanie stwierdzić czy moje stanowisko w tej kwestii jest bzdurą czy też nie bo sprawa osobistego światopoglądu, do którego każdy ma prawo.
Ad2 ) Nikt mnie nie inwigiluje. Po prostu są zasady funkcjonowania w danym społeczeństwie i z góry zakładamy , że będą one przestrzegane. Jeśli nie są, to dana społeczność ma jakieś tam środki by poprawne zachowanie wyegzekwować. I nie ma potrzeby dublowania danego systemu pod jakąś szumną nazwą. W towarzystwie, w którym ja się obracam w SL, ownerzy doskonale radzą sobie z przypadkami niesubordynacji jednostek i to wszystko. A świadomość o podjęciu wobec mnie kroków restrykcyjnych, w razie nagminnego przekraczania granic "dobrego wychowania", mam w momencie akceptacji regulaminu, który narzuciło mi LL w momencie rejestracji do SL.
Ale może spróbuję bardziej jasno wyrazić to co Ty proponujesz w tym temacie. Awatar Y wchodzi na land ownera X. Zostaje zarejestrowany w bazie "Przyjaznego miejsca" i otrzymuje kredyt zaufania 23 pkt. Pobył sobie chwilkę i poszedł. Ale spodobało mu się i zaczął bywać tam regularnie. Do śmierci zachowywał się "po ludzku" i jego punktacja nie uległa zmianie. Ba, nawet nie myśał o tym, że jest w jakiejś tam bazie. I ok. Z jednym wyjątkiem. Została założona mu teczka personalna, do której będą wrzucane "haki" na niego. Nie przypomina Ci to czegoś ? Różnica obecnie jest taka , że ja nigdzie nie mam żadnej teczki i nie jestem w żadnej bazie. Jestem wolna a jedynie plotkarze przekazują sobie o mnie pokątne wiadomości. I tej wolności chcę chronić.
Natomiast może zaistnieć sytuacja, że owner Z;T;U i 40-tu innych, zobaczy, które miejsca odwiedzam bo w końcu ktoś mnie musi do bazy wpisać, a ja tego sobie nie życzę. Jeśli chcę poinformować kogoś gdzie bywam to mówię mu lub ogłaszam to publicznie w profilu. Natomiast nikt nie ma prawa oficjalnie rozgłaszać gdzie "łażę" po SL.
A teraz możesz wskazać w którym momencie moje rozumowanie jest błędne z Twoim. Przy czym jeśli będziesz nadal agresywna w swoich wypowiedziach pod moim adresem to komunikacja pomiędzy nami zostanie przeze mnie zerwana .


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:00 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
ad ad 1 - powiedz mi ile myślałaś nad tym zdaniem
ameba Ansar napisał(a):
A poza tym, chyba żadne prawo nie zezwala osobom niepokrzywdzonym na karanie kogoś kto uczynił szkodę komuś innemu. Chyba, że się mylę, a wtedy bedzie to już inna historia.
:?: Jeżeli nie jest to przynajmniej bzdura, by nie użyć mocniejszych określeń to nie mamy sensu dyskutować.
ameba Ansar napisał(a):
Nikt mnie nie inwigiluje.
Wszystkie rozmowy przechodzą przez serwery FBI i innych agencji, które wręcz czają się w takich miejscach i ubolewają jedynie, że nie mogą kontrolować Voice. Nie wiedziałaś, prawda? W USA panuje teraz taka moda na podsłuchiwanie każdego a szczególnie monitorowanie sieci. Obama ma nawet przycisk, którym wyłącza jednym ruchem cały internet w USA a przy okazji w sporej części świata, ponieważ sporo serwerów DNS znajduje się na jego terytorium. Twoje poczucie bezpieczeństwa jest złudne.
ameba Ansar napisał(a):
Ale może spróbuję bardziej jasno wyrazić to co Ty proponujesz w tym temacie. Awatar Y wchodzi na land ownera X. Zostaje zarejestrowany w bazie "Przyjaznego miejsca" i otrzymuje kredyt zaufania 23 pkt.
Błąd, samo pojawienie się na landzie nie powoduje dopisania go do bazy, tylko naruszenie regulaminu, i nie 23 tylko 21 :) Całe Twoje dalsze błędne rozumowanie traci zupełnie sens
ameba Ansar napisał(a):
Natomiast może zaistnieć sytuacja, że owner Z;T;U i 40-tu innych, zobaczy, które miejsca odwiedzam bo w końcu ktoś mnie musi do bazy wpisać, a ja tego sobie nie życzę.
Jeżeli odwiedzasz dowolne miejsca - automatycznie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych, Twoja zgoda jest tu zupełnie nikomu nie potrzebna. Jesteś gościem na simie ownera i LL nawet palcem nie kiwnie by coś zmienić. Tak jest i już.

Uważam, że nadal nie wiesz o czym piszesz i wyciągasz błędne wnioski :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:16 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Identity Euler napisał(a):
Deso napisał(a):
Może być też tak, że zwyczajnie w świecie miałem/mam kontakt z twórcami o nieco innym podejści do tematu, niż Ty miałaś/masz. .


Nie za bardzo wiem skąd takie możesz wyciągać wnioski. Są różni twórcy o różnym podejściu. Ten przykład podałam, ponieważ Ty nagminnie w swoich postach przedstawiasz dość ograniczone informacje. Mam poprostu szersze spojrzenie na sprawę niż Ty i nie pomijam niektórych tematów.
Najwięksi twórcy nie muszą nikogo zatrudniać. Poprostu zawsze znajdzie się człowiek, który za możliwość porozmawiania na IM ze sławnym kreatorem i zwrócenie na siebie uwagi zrobi róźne rzeczy. Inna sprawa, że niektórzy do tego zachęcaja i bez krytycyzmu te informacje przyjmują. Ale nie o to chodzi. Pisałam o tym aby była świadomość, że nie ma gwarancji, że takiej osoby nie spotkacie.

Edit

Tak się zastanawiam czy nie lepiej jest zrobić wspólną bazę imprez do tego zrobić huda, który po kliknięciu będzie podawał, gdzie są imprezy w danym dniu i slurl na czacie lokalnym. Osoby chcące być w takiej bazie zobowiązałyby się do przestrzegania pewnych zasad: np. nietolerowania gesturek, poszanowanie praw autorskich etc. Zrobić do tego wspólnego bloga. Rozreklamować go w internecie, tak aby osoby nowe nawet się zaczeły logować właśnie dla tych imprez.
Hud byłby rozdawany na landach, które podają informacje w bazie. Banowanie pozostałoby w gestii właścicieli, którzy zobowiązaliby się egzekwować zasady.
Co się tym osiągnie? Jeśli landy będą przyciągały głównie zainteresowanych oni nie będą mieli na celu rozrabiania. Do tego lepszy obieg informacji. Każdy właściciel sam utrzymywałby spokój bez wymiany danych i potrzeb ich uzasadniania. Jak ktoś będzie chciał szaleć to i tak w krótkim czasie zarobi bany wszędzie, bez debaty na ile poziom zaufania do niego spadł. Zamiast skupiać się na tych najbardziej problemowych skupmy się w końcu na tych wartościowych Rezydentach. Im system niewiele da. Jak ktoś zacznie rozrabiać w danym miejscu to i tak minie sporo czasu zanim zbanują go w innych poprzez system. Lepiej się skupiać na tym co polskie SL może uatrakcyjnić w swojej ofercie.


Stąd mogę wyciągać wnioski, że ja znam sposoby zgłaszania przez ludzi kopiowanych rzeczy od tej strony jak robią to w moim przypadku, jak również rozmawiałem na te tematy z innymi twórcami (to mnie w SL cieszy, że większość twórców sobie 'pomaga'). Ty mogłaś trafić na innych ludzi i innych twórców, normalna rzecz. Zresztą sama piszesz "Są różni twórcy o różnym podejściu". Nie bardzo wiem, co masz na myśli mówiąc "Ten przykład podałam, ponieważ Ty nagminnie w swoich postach przedstawiasz dość ograniczone informacje. Mam po prostu szersze spojrzenie na sprawę niż Ty i nie pomijam niektórych tematów." - bo bez urazy, ani Ty nie wiesz jakie ja mam informacje, ani ja nie wiem jak szerokie jest Twoje spojrzenie. Był podany przykład, podałem inny. Miałem się niepotrzebnie powtarzać aby mieć 'szerokie spojrzenie' ? Tak, nagminnie przedstawiam ograniczone informacje, które uzupełniają treści podane na forum o nowe możliwości, wcześniej nie uwzględnione. Powtarzam - nie widzę sensu w powielaniu tego, co już ktoś napisał - lepiej dodać coś nowego co zostało pominięte. Nawet ktoś średnio rozgarnięty chyba będzie w stanie zebrać sobie do kupy informacje przekazane przez różnych ludzi i sobie jakoś to poukładać.
Wiem, że nie muszą zatrudniać, jednak gdy napisałaś o 'sztabie' odniosłem wrażenie (jak się okazuje mylne), że masz na myśli grupę wynajętych osób. Doskonale wiem, że zatrudnianie nie jest konieczne. Z tym rozmawianiem jednak bym nie przesadzał - oczywiście są osoby z takim parcie do tego, by pogadać z kimś znanym, ale przeważnie ludzie (jak i twórcy) wolą załatwić sprawę przez Notecard, szczególnie jeśli dotyczy to np. sklepu w którym są rzeczy podkradzione od kilku twórców. Ale fakt, nie można zapominać o 'fanach' którzy czekają tylko na okazję by napisać do twórcy - przyznaję rację :) Nigdy nie wiadomo kogo się spotka, to fakt.

Sam zaś pomysł o bazie imprez uważam za świetny. Wykorzystanie HUDa daje wiele możliwości dodatkowych - ale uważam, że ten pomysł zasługuje na osobny temat, żeby nie zaginął gdzieś tutaj.

Jacek - jeśli stawianie znaczków/informacji będzie dobrowolne - może doprowadzić do zakłopotania "Ej, stary, mogę tutaj swobodnie gadać? Czy ziemi jest w tym systemie?" - "Słuchaj, nie mam pojęcia, ja bym uważał". No, jest plus, będą ostrożni :) Ale jakoś tak przeczuwam, że niektóre osoby (wcale nie ci którzy przeszkadzają) mogą szczególnie początkowo poczuć się nieswojo, jak w jakimś domu wielkiego brata :) Z czasem wszystko wróciłoby pewnie do normy. Chodzi o to, że skoro są osoby którym sam fakt 'monitoringu' by przeszkadzał, to nie można tego ignorować. Bo co jeśli taki monitoring przeszkadzałby sporej liczbie ludzi? I to akurat nie tych, którzy się grzecznie zachowują. A jeśli dodatkowo przyciągał by grieferów którzy urządziliby sobie zawody "Kto w jednym podejściu dostanie więcej punktów karnych". Świat, szczególnie ten SL jest nieprzewidywalny :) I myślę, że lepiej szukać i wymyślać różne możliwe scenariusze, niż z góry założyć jeden słuszny w którym wszystko jest cudowne.

Zuo - z tą automatyczną zgodą na przetwarzanie danych bym nie szalał. Myślisz dlaczego w bankach, ubezpieczalniach, sklepach itp itd można wyrazić lub nie zgodę na przetwarzanie danych (np. w celach marketingowych) ? Co do LL przyznaję, że nie mam pewności jak Oni to traktują, ale weź pod uwagę to że ochrona danych (głównie tych RL, ale również SL) i prywatności jest nawet jedną z kategorii do wysyłania AR. Lindeni chyba dość poważnie do tego podchodzą.
Co innego pewnie, gdyby na danej ziemi osoba która się pojawia była witana tekstem "Jesteś na monitorowanym obszarze. Nazwiska osób łamiących regulamin są zbierane i przetwarzane w celu ochrony pozostałych miejsc biorących udział w akcji. Jeśli nie zgadzasz się z tymi zasadami, prosimy o opuszczenie ziemi" i do tego najlepiej okienko w którym możemy przycisnąć guziczek "zgadzam się" lub "nie zgadzam się" (wtedy skrypt wywala osobę z ziemi). Problem w tym, że na 90% po takim czymś, właściciel ziemi jak i skryptu itp dostaliby bana od LL że aż by huczało.

Napiszcie sobie ticket do LL. Ja pisałem. To łatwy sposób na weryfikację niektórych swoich przypuszczeń :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:22 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso, creatorzy mają takie listy od lat i LL problemu nie widzi. Tak jak pisała ID - cały sztab ludzi łazi i sprawdza kto co ma na sobie. To też argument dla Ameby, myślisz, że jak idziesz do sklepu jakiegoś to Cię nie sprawdzają? Ukrycie miejsca w które się patrzy to pikuś, tak samo załatwienie się z tarczą, dowolną tarczą.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:23 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso, przepraszam ale nie mam czasu czytać Twoich wynurzeń. Zaczełam i poprostu odpuszczam. Mam lepsze rzeczy do robienia. :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Zuo napisał(a):
ad ad 1 - powiedz mi ile myślałaś nad tym zdaniem
ameba Ansar napisał(a):
A poza tym, chyba żadne prawo nie zezwala osobom niepokrzywdzonym na karanie kogoś kto uczynił szkodę komuś innemu. Chyba, że się mylę, a wtedy bedzie to już inna historia.
:?: Jeżeli nie jest to przynajmniej bzdura, by nie użyć mocniejszych określeń to nie mamy sensu dyskutować.

Koleś ukradł Ci buty. Idziesz do niego, dajesz mu z liścia i odbierasz swoją własność. Dzwonisz do 40-stu koleżanek i mówisz im o wybryku kolesia. 40-ści koleżanek przyłazi do niego na chatę i każda daje mu z liścia za zajumanie Ci butów. (nad tym długo myślałam bo chciałam dobrać odpowiednie słowa byś zrozumiała "co autor miał na myśli" )
No cóż, skoro "teczka" nie jest zakładana na wstępie , to już jest jedno nieporozumienie mniej. Przejdźmy więc do drugiego. Zmieniłam przeglądarkę i powędrowałam na land Radia2k. Zatrzymałam się w centrum i wdałam w dyskusję ze stojącymi tam facetami, którzy mnie poinformowali , że jestem goła ;) Nie uwierzyłam. Przysłali mi więc fotę zrobioną w czasie rzeczywistym. Odesłałam im swoją na której było widać , że jestem ubrana od stóp do głow. Dopiero zmiana przeglądarki znowu mnie ubrała w ich oczach. powiedzmy więc ze złamałam regulamin. Czy wobec tego, właśnie w tym momencie zostaje mi założona "teczka" ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:32 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Zuo napisał(a):
Deso, creatorzy mają takie listy od lat i LL problemu nie widzi. Tak jak pisała ID - cały sztab ludzi łazi i sprawdza kto co ma na sobie. To też argument dla Ameby, myślisz, że jak idziesz do sklepu jakiegoś to Cię nie sprawdzają? Ukrycie miejsca w które się patrzy to pikuś, tak samo załatwienie się z tarczą, dowolną tarczą.


Mylisz się :) LL problem widzi w tworzeniu list i baz danych. Czym innym jest to, że nie zawsze są w stanie zweryfikować istnienie takich list, ani też kto jest za nie odpowiedzialny. To, że ktoś od kilku lat podkrada na targowisku jabłka nie znaczy, że sprzedawca to toleruje. Rozumiesz co mam na myśli?
Dlatego ponawiam moją i Jacka jak widać również sugestię: napiszcie do LL ticket, opiszcie jak miałaby taka baza działać, czemu służyć itp. Jeśli napiszą "nie ma problemu", to ok. Ale jeśli powiedzą, że nie można - wtedy chyba już wiadomo lepiej jaka przyszłość czeka ten pomysł.

Dziękuję Identity, że podzieliłaś się swoją jakże cenną uwagą obrazującą Twoją ignorancję i wiarę w swoją nieomylność. Mam tylko nadzieję, że ludzi w Creativity traktujesz z przynajmniej odrobinę większym zainteresowaniem niż rozmówców, którzy nie we wszystkim mniej lub bardziej słusznie zgadzają się z Tobą. (bo teraz się boję, czy nie posłałem kilku osób w dobrej wierze do jaskini lwa :P) Zaiste postawa godna wyśmienitego pedagoga, wykładowcy i szanowanej w świecie osobistości.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:42 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
Dziękuję Identity, że podzieliłaś się swoją jakże cenną uwagą obrazującą Twoją ignorancję i wiarę w swoją nieomylność. Mam tylko nadzieję, że ludzi w Creativity traktujesz z przynajmniej odrobinę większym zainteresowaniem niż rozmówców, którzy nie we wszystkim mniej lub bardziej słusznie zgadzają się z Tobą. (bo teraz się boję, czy nie posłałem kilku osób w dobrej wierze do jaskini lwa :P) Zaiste postawa godna wyśmienitego pedagoga, wykładowcy i szanowanej w świecie osobistości.


Oj ton tej wypowiedzi mógłby sugerować, że masz jakieś uprzedzenia wobec mnie. Jednak zawsze zapewniasz o swojej neutralności i staniu z boku zatem trudno w to wierzyć. ;)

Szacunek do rozmówcy wymaga pisania prostego, zwięzłego i jasno precyzującego co się ma na myśli. Tego mi zabrakło w Twojej wypowiedzi, więc wybacz ale nie wnikam.
Deso prosta sprawa - poza Centrum Informacji, którym sie opiekuję są co najmiej dwa inne miejsca. Wysyłaj nowe osoby tam. Poza tym zaangażowane w Centrum jest więcej osób niż ja. One pomagają nie tylko ja. Takie wypowiedzi są co najmiej nie na miejscu wobec nich. Nie życzę sobie tego typu insynuacji. Jeśli masz jakieś dowody niestosownego mojego zachowania wobec nowych Rezydentów to je przedstaw. Możesz również wysłać raport o nadużyciu. W innym przypadku oszczędź sobie tego typu uwag.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 14:48 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
ameba Ansar napisał(a):
Koleś ukradł Ci buty. Idziesz do niego, dajesz mu z liścia i odbierasz swoją własność. Dzwonisz do 40-stu koleżanek i mówisz im o wybryku kolesia. 40-ści koleżanek przyłazi do niego na chatę i każda daje mu z liścia za zajumanie Ci butów.
Dzwonię na policję i podaje rysopis gościa, policja przyjeżdża, zabiera go do aresztu, tam odbierają mu buty a sąd wymierza liścia. Logiczne prawda?
ameba Ansar napisał(a):
Przejdźmy więc do drugiego. Zmieniłam przeglądarkę i powędrowałam na land Radia2k. Zatrzymałam się w centrum i wdałam w dyskusję ze stojącymi tam facetami, którzy mnie poinformowali , że jestem goła Nie uwierzyłam. Przysłali mi więc fotę zrobioną w czasie rzeczywistym. Odesłałam im swoją na której było widać , że jestem ubrana od stóp do głow. Dopiero zmiana przeglądarki znowu mnie ubrała w ich oczach. powiedzmy więc ze złamałam regulamin. Czy wobec tego, właśnie w tym momencie zostaje mi założona "teczka" ?
Jeżeli nie robisz tego celowo (spotkałam się z takimi co się nie chciały ubrać, mimo tego, że doskonale wiedziały o co biega) nie widzę powodu aby dodawać Cię do listy, błędy przeglądarek się zdarzają. Czy już zaczynasz rozumieć ideę?
Deso, sprawdzimy to. Poza tym uwielbiam czytać jak sprzeczacie się z ID... ehhhh


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:12 
Dołączenie:
Listopad 2010
Posty: 78
nick w SL: Kazuhiro Swords
Dla mnie baza od początku była bez sensu. Pomysł z Hudem podoba mi się o wiele bardziej. Co do tych copybotow. Sam miałem sytuacje kiedy jeden z moich produktów był zbocony, ktoś go zaczął sprzedawać taniej, co za tym idzie sprzedał go więcej sztuk, a ludzie uważali mnie za osobę ozywająca CB.

Zuo napisał(a):
ad ad 1 - powiedz mi ile myślałaś nad tym zdaniem
ameba Ansar napisał(a):
A poza tym, chyba żadne prawo nie zezwala osobom niepokrzywdzonym na karanie kogoś kto uczynił szkodę komuś innemu. Chyba, że się mylę, a wtedy bedzie to już inna historia.
:?: Jeżeli nie jest to przynajmniej bzdura, by nie użyć mocniejszych określeń to nie mamy sensu dyskutować.
ameba Ansar napisał(a):
Nikt mnie nie inwigiluje.
Wszystkie rozmowy przechodzą przez serwery FBI i innych agencji, które wręcz czają się w takich miejscach i ubolewają jedynie, że nie mogą kontrolować Voice. Nie wiedziałaś, prawda? W USA panuje teraz taka moda na podsłuchiwanie każdego a szczególnie monitorowanie sieci. Obama ma nawet przycisk, którym wyłącza jednym ruchem cały internet w USA a przy okazji w sporej części świata, ponieważ sporo serwerów DNS znajduje się na jego terytorium. Twoje poczucie bezpieczeństwa jest złudne.
ameba Ansar napisał(a):
Ale może spróbuję bardziej jasno wyrazić to co Ty proponujesz w tym temacie. Awatar Y wchodzi na land ownera X. Zostaje zarejestrowany w bazie "Przyjaznego miejsca" i otrzymuje kredyt zaufania 23 pkt.
Błąd, samo pojawienie się na landzie nie powoduje dopisania go do bazy, tylko naruszenie regulaminu, i nie 23 tylko 21 :) Całe Twoje dalsze błędne rozumowanie traci zupełnie sens
ameba Ansar napisał(a):
Natomiast może zaistnieć sytuacja, że owner Z;T;U i 40-tu innych, zobaczy, które miejsca odwiedzam bo w końcu ktoś mnie musi do bazy wpisać, a ja tego sobie nie życzę.
Jeżeli odwiedzasz dowolne miejsca - automatycznie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych, Twoja zgoda jest tu zupełnie nikomu nie potrzebna. Jesteś gościem na simie ownera i LL nawet palcem nie kiwnie by coś zmienić. Tak jest i już.

Uważam, że nadal nie wiesz o czym piszesz i wyciągasz błędne wnioski :)


Jak coś takiego czytam to od razu poprawia mi się humor.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:14 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Poczekaj, wiem, że Ty masz bardzo niski próg humoru i to czego nie rozumiesz uważasz za zabawne, a ponieważ nie rozumiesz wielu rzeczy musisz chodzić uhahany od rana do nocy, ale może z wiekiem Ci przejdzie :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:16 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Identity - faktem jest, że to tej pory byłaś mi zupełnie obojętna, neutralna. Nadal pozostajesz w sumie, bo mnie zrazić dość ciężko. Bo niby dlaczego mam mieć do Ciebie uraz? Sama dobrze wiesz, że gdy zaproponowałaś abym przyszedł na spotkanie do Cre - przyszedłem, nie oczekując niczego w zamian. Jeśli myślisz, że to, że zrezygnowałaś z zrobienia tego folderu/HUDa - wybacz mi, ale ja po pół roku już dawno o nim nie pamiętałem więc też mnie to nie mogło zrazić do Twojej osoby. To, że często mam odmienne zdanie, nie znaczy, że czekam na każdym kroku tylko na to, żeby Ci dopiec. Może tak to odbierasz i stąd Twoje wypowiedzi często starające się umniejszać moje znaczenie na świecie. Ja się tym kompletnie nie przejmuję i nie mam mieć o co złości na Ciebie czy też z jakiegoś powodu urazę. Co innego, gdyby jakaś Pani lub Pan Linden przyszedł i tak tutaj napisał, może wtedy bardziej bym się przejmował z racji ich pozycji na 'tamtym świecie' :) :P Zwyczajnie - Ty piszesz jedno, ja piszę, że może być jeszcze inaczej, jednocześnie przyjmując do wiadomości to, że bywa różnie. Dla mnie to rzecz normalna, a gdybym spotkał wszechwiedzącego to byłbym niezmiernie zaskoczony.
Ciekawi mnie natomiast coś innego - nie zauważasz, lub nie chcesz zauważać sytuacji w których podzielam Twoje zdanie. Chyba zostałem wybrany na wroga numer jeden. Hmm..

A jeśli oczekujesz szacunku i tego by Cię ktoś szanował - nie myśl, że obrażając bezpośrednio lub pośrednio tą osobę, zyskasz jej szacunek. Co zaś się tyczy innych osób w Creativity, wypowiadać się nie będę i tego tez nie robiłem, bo ich nie znam nic a nic. Ty się tym opiekujesz, dlatego tez porównanie do jaskini lwa. Jeśli też dokładnie się wczytasz w to co napisałem (a już wiem, że nie lubisz bawić się w czytanie) powinnaś zauważyć, że nie ma tam zdania stawiającego twierdzenia 'Identity jest zła i źle traktuje nowych", wyraziłem tylko swoje obawy i jednocześnie nadzieję, że nie wszystkich traktujesz tak jak np. mnie. A to jednak różnica jest.


@Zuo - no właśnie, odnośnie przykładu który podała Ameba - w SL za 'policję' można uznać Linden Lab i to LL wymierza 'liścia'. Też logiczne. Po części rozumiem Twój punkt widzenia, ale ten Ameby też jest dość dobry. Najlepsze rozwiązanie leży pewnie gdzieś po środku.
Natomiast widzisz Zuo, przykro mi to mówić - ale odpisując w taki sposób na post 'poczekaj' niestety pokazujesz się ze złej strony (tak wiem, Zuo :P) jako kiepska osoba do dyskusji. Staranie się obniżenia 'wartości' rozmówcy w celu podniesienia wagi własnych słów i przypuszczeń to marny, choć często skuteczny zabieg. (hah, sam ideałem nie jestem :P)

edycja:
ps,
taka mała dygresja: w RL nawet jeśli przyłapiesz złodzieja na gorącym uczynku, to wystawienie, przekazanie jego zdjęcia/danych itp itd innym osobom i nazywanie go 'złodziejem' jest zabronione. I taka osoba może Cię pozwać :) Później On może zostać skazany, ale i tak będą kłopoty dla osoby która nazwała go 'złodziejem'. Trochę to pokręcone, ale tak to już jest, że prawo nie zawsze chroni tych pokrzywdzonych.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Mam niejasne wrazenie, ze nieco odbiegamy od tematu.
Osobowosc Deso w oczach Identity i na odwrot jest zagadnieniem pasjonujacym, jednak niekoniecznie istotnym dla bazy danych. Podobnie kwestia copybotow - bez sensu dyskutowac o punktach karnych za zbotowane obiekty, jesli w ogole nie wiadomo czy baza Neme powstanie. Karniaki za zripowane obiekty to tylko jednen z jej elementow, i to nie najwazniejszy.
Ja nie bede uznawal zadnych banow za kradzione obiekty, bo nie potrafie tego stwierdzic. Chyba, ze beda to obiekty tworcy, ktorego znam sobiscie albo moje wlasne. Ale powtarzam, jest to kwestia wtorna wobec tego czy jest w ogole sens robic baze.
Moja kolejna rada dla Neme;
Jesli otrzymasz zgode od LL, co sugeruje wraz z Deso, i zapalu ci starczy to tworz te baze! Nie masz nic to stracenia!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:33 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Nem, kończąc dyskusję, chcę zaznaczyć, że jednak wolę pijaną żulię niż monitoring i podsłuchy.
Nie bardzo wiem, jak świadomość nisko wiszącego bana ma powodować u mnie uczucie komfortu w "przyjaznym" miejscu.
The End


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:37 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Dziękuję Jacku. To mniej więcej chcialam napisać. Ponieważ piszę z komórki cieszę się, że zostało to już napisane. :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:37 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso napisał(a):
natomiast widzisz Zuo, przykro mi to mówić - ale odpisując w taki sposób na post 'poczekaj' niestety pokazujesz się ze złej strony (tak wiem, Zuo ) jako kiepska osoba do dyskusji.
Ja mogę dyskutować z osobami które operują argumentami, niestety poziom dyskusji Poczekaj nie zasługiwał na inne potraktowanie jak wykazanie, że do dyskusji zupełnie się nie nadaje, w związku z tym udowodniłam, że potrafię dyskutować w każdych warunkach i to w dodatku w miarę kulturalnie ;) Natomiast Poczekaj po prostu pokazał że jest zwykłym... tu wpisać właściwe słowo, ponieważ nie miał dokładnie ŻADNYCH argumentów oprócz tego, że mój post go bawi.
Deso napisał(a):
@Zuo - no właśnie, odnośnie przykładu który podała Ameba - w SL za 'policję' można uznać Linden Lab i to LL wymierza 'liścia'. Też logiczne. Po części rozumiem Twój punkt widzenia, ale ten Ameby też jest dość dobry. Najlepsze rozwiązanie leży pewnie gdzieś po środku.
SL to nie RL. Ale użyjmy analogi, policja - LL olewa sprawę i dajmy na to strajkuje, powstaje straż obywatelska, która łapie owego nieszczęsnego złodzieja butów i dostarcza go do wójta gminy gdzie miało miejsce zdarzenie, ponieważ złodziej butów nie mieszka w tej gminie, wójt wyrzuca go na zbitą buzię częstując solidnym kopniakiem w wiadome miejsce. Nadal logiczne?
Ankh, dlaczego uważasz, że ban nad Tobą ma wisieć? Jeśli zachowujesz się poprawnie, choćby tak jak na tym forum to prawdopodobieństwo zbanowania jest jeszcze mniejsze niż tu.
Jacku sprawdzę to i owo :) Dzięki za porady :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 15:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Bardzo chętnie pomogę zorganizować akcję uświadamiającą odnośnie kradzionych przedmiotów.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 16:12 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Jacek napisał(a):
Mam niejasne wrazenie, ze nieco odbiegamy od tematu.

Niniejszym ogłaszam Jacka Shuftana dzisiejszym królem eufemizmów.

Proszę osoby biorące udział w dyskusji o wyhamowanie. Zanim napiszecie coś obraźliwego wobec innej osoby, zastanówcie się, czy warto. Nawet, jeśli wydaje się wam to szalenie błyskotliwe, inteligentne, złośliwe i jakie tam jeszcze. Bardzo mi się nie chce kasować postów, czytać uważnie raz i drugi i aktualizować listy banów. Pilnujcie się sami, zanim stanę się nerwowa i pracowita 8)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 17:20 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Może nie przeczytałem tych paru stron, ale główny wątek tego wątku (czyli to ,co w pierwszym poście) mi się podoba, ale jak się tak przypatrzeć rozwojowi dyskusji, to... O czym wy kurcze piszecie?

Bo pomysł sam w sobie ciekawy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 18:04 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
projekt - jak to o czym piszemy? O projekcie :) Nie, nie o Tobie :) A może źle, nie o projekcie, a o akcji. Różne strony przedstawiają swoje 'za' i 'przeciw'. Każda strona stara się pokazać, że ich zdanie się bardziej liczy. Mniej więcej to, co przeważnie się dzieje.

Mnie osobiście (co już raz napisałem) dużo bardziej podoba się pomysł Identity związany z bazą imprez, HUDem itp. Podobno lepiej wychowywać poprzez zabawę i dawanie dobrego przykładu, niż przez system kar :P Ale to tylko podobno, ktoś zapewne mądrzejszy ode mnie kiedyś tak powiedział i jakoś tak się utrwaliło :( :)

@Zuo - przykład który podałaś, to już bardziej na lincz zakrawa moim zdaniem, tylko w takiej łagodniejszej formie :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 18:48 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso, lincz to by był gdybym zrobiła tak jak zaproponowała to Ameba. A już ustaliliśmy, że złodziej był w tej gminie bezdomny, więc wjazd na chatę tak czy inaczej odpada.

Mamy ostatnio pokolenie wychowywane bezstresowo, dzieci nie wolno bić, znęcać się nad nimi itd. Rezultat? Wystarczy wyjść wieczorem do parku. A 50 lat temu? Ktoś bał się bał chodzić wieczorem po parku? Albo po ulicy? Nie twierdzę że tak należy postępować, mnie osobiście ojciec tylko raz jedyny dał klapsa i do dziś to pamiętam, nie pamiętam natomiast za co. Ogólnie byłam grzecznym dzieckiem :P No i proszę jakie Zuo ze mnie wyrosło :P

Dawanie dobrego przykładu nie zastąpi pasa. Niestety. Skutek jaki jest każdy widzi. LL mało co robi, ownerzy landów interweniują kiedy muszą, a SL pustoszeje, odchodzą kolejne osoby, bo te niekulturalne wydają się być faworyzowane. Ten system długo nie pociągnie. Odeszło wiele osób i nie wrócą jeśli czegoś choćby w naszym polskim małym SL nie zmienimy.

A musimy zmienić dużo jeśli te milsze i spokojniejsze osoby mają z nami zostać. Myślicie, że ja zawsze byłam taka jak teraz? Znaczy teraz jestem opanowana, ale jak trzeba potrafię pokazać komuś gdzie jego miejsce. Wcale taka nie byłam. Musiałam się przystosować, żeby przetrwać i taki stan rzeczy wcale mi się nie podoba. Ja cenie sobie spokój i kulturę wbrew pozorom. To zachowania niektórych awatarów wytworzyły u mnie takie reakcje obronne. Wcale tego nie chciałam. Choć faktycznie wredny charakter mam, głupota i chamstwo raziło mnie i będzie razić.

Niestety nie każdy to potrafi się odnaleźć w takim społeczeństwie, więc dla świętego spokoju i nerwów odchodzi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 19:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
A może połączyć te dwie rzeczy? Przyznaję, że istnienie samej bazy służącej do kontrolowania i karania nieswornych troszkę mnie odrzuca, ale gdyby powstał wspomniany już wcześniej hud (technicznie mógłby przecież pobierać informacje ze wspólnego kalendarza google), a do niego jako załącznik coś w rodzaju netykiety (Sletykiety) - czyli zbioru prostych zasad, które akceptują wszystkie miejsca zrzeszone, wraz z informacją, że rażące naruszanie może spowodować odnotowanie w systemie i utrudnienie w dostępie do miejsc biorących udział w projekcie? Przy czym od razu piszę, że nie chodzi tu o sztywny regulamin, ale o ogólne wskazówki jak zachowywać się w SL...

Z jednej strony promowalibyśmy wtedy to co mamy dobrego, w naszej niewielkiej przecież społeczności - stworzylibyśmy nowym awatarom jakąś realną i stale aktualną ofertę - czyli coś co powinno przyciągać, a z drugiej strony wspólnie rozwiązywalibyśmy problemy z grieferami i innymi dowcipnisiami. W takiej formie współpraca mogłaby się udać...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Lip 2011, 22:38 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
@Zuo - przykład który podałaś, to już bardziej na lincz zakrawa moim zdaniem, tylko w takiej łagodniejszej formie :D


I to mówi osoba, która dzisiaj w swoich postach popisała się atakami na mnie. :D Rozumiem Deso, że to była super łagodna forma? Twoje wypowiedzi nadawałyby się do bazy. ;) W dzisiejszym poście nigdzie nie przekroczyłam zasad zwykłej dyskusji. Ty zrobiłeś to wielokrotnie.

W imieniu pluralizmu po dzisiejszej dawce od Deso niniejszym ogłaszam, że rezygnuję z udziału w tym forum. Teraz Deso nie będzie miał oponentów i będzie mógł lśnić pełnią blasku. Jako mądrzejsza ustępuję pola. Rozumiem, że niektórzy nie znoszą jak ktoś ma odmienne zdanie. Takich zagrań jak dzisiaj spodziewałabym się po wielu osobach ale nie po szanowanym powszechnie kreatorze. Nie zamierzam zatem szargać więcej nerwów Pana Deso. Pozostając na forum musiałabym powstrzymywać się przed próbami poprawek jego wypowiedzi. Jak widać może to zaburzyć logiczne myślenie u Pana Deso, ponieważ tylko to tłumaczy dzisiejsze urocze offtopy.

Wbrew pozorom szanuję osoby z którymi można dyskutować, zwłaszcza jeśli używają mądrych i przekonujących argumentów. Wówczas wszyscy się uczymy a to uważam za najważniejsze w dyskusji. Próby odwoływania się do argumentacji nie mającej z dyskusją nic wspólnego, nie mówiąc o wkraczaniu na sprawy poza SL świadczą tylko o dużej słabości charakteru oraz próbie bronienia za wszelką cenę swojego statusu.

Zatem dziękuję Jackowi za długie dyskusje. Dziękuję Darnokowi za mądre wypowiedzi. Chciałabym tak zwięźle ujmować sens jak on. Z Nemesis na szczęście nie miałam okazji dyskutować - twarda z niej zawodniczka. Dziekuję wszystkim pozostałym osobom, które wnosiły swój wkład w dyskusje w wątkach w których uczestniczyłam.

Niniejszym informuje, że przed pojawieniem się na forum z osób bardzo aktywnie uczestniczących w dyskusjach znałam tylko Mad. Mówię o tym, ponieważ Deso podczas jednej z dyskusji pisał do mnie abym powstrzymywała swojego znajomego od wypowiadania się. Zabawne, ponieważ bronili moich argumentów ludzie, którzy mnie nie znali. To forum było moim pierwszym, na którym się udzielałam. Widziałam w tym sens polegajacy między innymi na pluralizmie wypowiedzi i możliwości poznania zdania innych osób. Jednak jeśli ktoś działa w ten sposób to pluralizm wypowiedzi jest ograniczany. Zatem moja obecność tutaj straciła swój sens.

Pozdrawiam
Id


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 01:46 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
iD. Przyznam, że nie czytałam waszych dyskusji z Deso zbyt uważnie. W każdej dyskusji trzeba założyć, że przeciwnika się szanuje, mimo to wykazać, że jest w błędzie jeśli mamy racje jest to łatwe, choć nie zawsze, miałam taki okres tutaj na tym forum, że czego nie napisałam - zaraz odzywały się głosy - nieprawda, nie jest tak, to kłamstwo, zmyślasz itd. Nie było łatwo. To co przeżyłaś z Deso to jedynie namiastka tego co ja tu przeżyłam ;) Oj nieraz ostro było :mrgreen:

Dyskusja polega na wymianie poglądów i uwag, można dyskutować dopóki jedna ze stroni nie przyzna drugiej racji, bądź zgodzą się, że zgodzić się nie mogą i zapominają o temacie. Tak przynajmniej powinno być. Niestety rzadko tak się dzieje. To forum samo w sobie przyciąga jakoś złośliwości, trzeba się do nich przyzwyczaić ;) Zamiast komunikatu na górze
Witaj, Zuo Brak nowych postów. powinno być Witaj, Zuo Brak nowych złośliwości. "W życiu trzeba być twardym a nie miętkim", trzeba używać argumentów, których przeciwnik się nie spodziewa, atakować tam, gdzie ma mniejszą wiedzę i wytykać błędy jego rozumowania. Czasem trzeba napisać prosto z mostu, że dyskutować nie potrafi w ogóle, lub na dany temat.

Moja opinia jest taka, że niestety Deso zbyt często zbacza z tematu rozmowy urządzając prywatne wycieczki, z czego Mad powinna wyciągnąć jakieś konsekwencje. To się zdarza naprawdę zbyt często.

Poza tym iD nie poddawaj się tak łatwo, o swoje walczyć trzeba, zrobiłaś na tym forum wiele dobrego :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 09:19 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Przeczytałem swoje wypowiedzi w tym temacie ponownie. I powiem w miarę krótko, bo tak niektórzy wolą.
Szczerze - 'wycieczka' pod adresem Identity nastąpiła dopiero po to tym, gdy sama wykazała się brakiem szacunku. Nieprowokowany, jestem dość spokojny.
Kilka razy prosiłem o to, abyś na forum, PW, czy gdziekolwiek powiedziała mi o co Ci tak na prawdę chodzi, za co mnie tak nie lubisz - nie zrobiłaś tego, więc uznałem, że bawią Cię Twoje 'gierki'.
Gierki - wystarczy wczytać się w to co piszesz i można dostrzec jak ukrywasz między mądrze brzmiącymi słowami takie, które mają wskazać na mniejszą wartość Twojego rozmówcy. Nie tyczy się to tylko mnie.
Już od pierwszych postów w których miałem odmienne zdanie zaczęłaś mnie traktować jak wroga, do tej pory nie wiem dlaczego. Może jeszcze nie doświadczyłaś tego na forach, w życiu - ale nie zawsze inni muszą poklepywać po pleckach i mówić "Tak, masz rację", a już szczególnie nie w sytuacjach, gdy racji nie masz. A zupełnym nieporozumieniem jest dla mnie denerwowanie się o to, że ktoś uznając podane wcześniej przykłady, podaje inne możliwości. Jesteś zła o to, że sama na to nie wpadłaś, czy o co chodzi?
Skoro nie chcesz rozmawiać z osobami na PW czy też IM o sprawach dotyczących w zasadzie tylko ich, to w mojej opinii lubisz gdy jest głośno w okół Ciebie i inni mogą też coś usłyszeć. Dostosowałem się.
Pluralizm wypowiedzi - zabawne, że akurat Ty o tym wspominasz. Starając się uznać każde zdanie odmienne od Twojego akurat w mojej opinii nie jesteś osobą, która pasuje na obrońcę pluralizmu.
Przyrównania do RL - nie zapominaj, że jednak SL zostało stworzone dzięki RL, nie odwrotnie. I wiele przyrównań, czy posłużenie się RL do zobrazowania czegoś ma jak najbardziej sens. Nie żyjemy tylko w SL. Może i świadczą o słabości charakteru, nie wiem. Dla mnie to bardziej świadectwo tego, że ktoś nie zamyka się tylko w 4 ścianach SL. Ale opinie mogą być różne.
Mam tylko nadzieję, że Twoją intencją podczas pisania tego pożegnalnego posta, nie było zbudzenie litości (szczególnie moderatorów) i nakłonienie ludzi do proszenia o to, byś pozostała. Wybacz, że mogę o coś takiego posądzać, ale zbyt wiele razy na różnych forach widywałem podobne zachowania mające na celu osiągnięcie czegoś przez daną osobę. Liczę jednak, że w Twoim przypadku jest inaczej.

Więcej w tym temacie chyba dyskutowałem z Zuo i jeśli ktoś miałby się obrażać (w szczególności, jeśli czuje, że w jakiś sposób ją obraziłem) to myślę, że właśnie Ona. Możliwe więc, że faktycznie odpoczynek się przyda.

Jeśli ekipa władająca forum dojdzie do wniosku, że faktycznie pisałem bardzo obraźliwe rzeczy, atakowałem Identity na każdym kroku - ja bana przyjmę z pokorą, oczywiście.
I prawdę mówiąc, szkoda mi tego, że Identity rezygnuje z udzielania się na forum - bo napisała wiele mądrych rzeczy i pomogła kilku osobom. A takich ludzi zawsze jest zbyt mało.

@Zuo - pisałaś do LL, tak? Ciekawe co Tobie odpiszą, oby tylko nie odpisał jakiś Scout, bo oni nie do końca muszą się orientować we wszystkim. W każdym razie, nawet jeśli by odpisał Scout, że można - to zawsze jest już podkłada ubezpieczająca na zasadzie 'Ale Pani/Pan w odpowiedzi na ticket napisał, że można'.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 10:32 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Zuo napisał(a):
Moja opinia jest taka, że niestety Deso zbyt często zbacza z tematu rozmowy urządzając prywatne wycieczki, z czego Mad powinna wyciągnąć jakieś konsekwencje. To się zdarza naprawdę zbyt często.

Nie, nie zdarza się zbyt często. A w każdym razie nie w postach Deso.
Deso ma zwyczaj wpadania na forum wtedy, kiedy pojawiają się jakieś szybko rozwijające się wątki, najczęściej burzliwe. Wpada, pisze nie zawsze na temat, ale zawsze wytykając marność gatunku ludzkiego i naszą (polską, forumową, eselową, różnie bywa) skłonność do wszczynania awantur. Doprowadza mnie tym do szału od lat. Mimo wszystko jednak jego wypowiedzi nie są nigdy bezpośrednim atakiem na nikogo, ba, potrafi nawet osobie, z którą się w 99% nie zgadza pogratulować, że ma chociaż tę jednoprocentową rację.
Pomijam oczywiście tematy, w których Deso wypowiada się jako osoba doradzająca albo tłumacząca, to zupełnie inna sprawa.
Z jakiego powodu Identity reaguje alergicznie na większość tego, co Deso pisze, nie mam pojęcia. I nie mam zamiaru w to wnikać, uważam, że osobiste animozje powinny być wyjaśniane tylko między bezpośrednio zainteresowanymi. Najwyraźniej i Deso zauważył, że jest przez Id atakowany i sam odpowiedział atakiem - nie takim strasznym chyba, skoro czytając post nie zauważyłam niczego niepokojącego. Nie wiem, gdzie jest tam wyciąganie prywatnego życia rl Id, może czegoś nie zrozumiałam? Nie wiem również, czy to, co napisał Deso jest bardziej obraźliwe i oburzające niż pisanie komuś na przykład, że pisze totalne bzdury (innych inwektyw wygrzebywać nie mam zamiaru, szkoda mi czasu).

Uważam za szalenie zabawne to, że w dyskusji nad tym co zrobić, żeby w SL przebywało się przyjemniej i co można zrobić, żeby wychowywać, zapędzacie się coraz dalej w obrażaniu innych.

Aha, dodam jeszcze, że większość wymiany zdań między Identity i Deso w tym wątku jest off topem. Taki drobiazg.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 11:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Zuo napisał(a):
Deso, lincz to by był gdybym zrobiła tak jak zaproponowała to Ameba. A już ustaliliśmy, że złodziej był w tej gminie bezdomny, więc wjazd na chatę tak czy inaczej odpada.

Nic nie proponowałam , podałam ten przykład jedynie byś zrozumiała na czym polega Twoja idea banująca "winnego" przez ownerów , którym ów koleś nie wyrządził żadnej krzywdy. A "liścia" użyłam jako przenośni dla bana. Natomiast "wjazd na chatę" był zastępstwem dla podjetej akcji egzekucyjnej 40-stu nieposzkodowanych ownerów.
A wracając do wciągania użytkowników do "czarnej bazy". Może się zdarzyć , że "dyskretny opiekun" nie będzie miał zielonego pojęcia,iż moja nagość jest spowodowana czynnikami niezależnymi. Zrobi fotę, wyśle ownerowi a do mnie napisze na, że mam pierwsze ostrzeżenie. Mogę również nie otrzymać jego IM, na co mam dowody, że wiele iM-ów do mnie nie dochodzi, więc nawet nie miałabym szans na wyjaśnienie tego. No i w ten sposób założono mi "teczke". Może kiedyś i to się wyjaśnie , ale tzw musztarda po obiedzie to będzie bo 40-stu ownerow dowie sie już o mijej bytności na danym landzie i o mojej wpadce.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 12:18 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
ameba Ansar napisał(a):
Może się zdarzyć , że "dyskretny opiekun" nie będzie miał zielonego pojęcia,iż moja nagość jest spowodowana czynnikami niezależnymi.
Wybacz, ale dyskretny opiekun będzie mógł podjąć funkcję po odpowiednim stażu w SL myślę, że dwa lata to minimum, w razie czego mogę organizować szkolenie takich osób, wiek w SL to nie wszytko. Dla mnie to żaden problem bo nie lubię pracować z amatorami :)

Co do IMów to ja się nie upieram, chociaż wiem, że takie praktyki są i nikt się tym nie chwali. Odpowiedzi puki co nie otrzymałam a do szczęścia nie są mi IMy potrzebne.
Madelaine napisał(a):
Nie, nie zdarza się zbyt często. A w każdym razie nie w postach Deso.
Może jestem przeczulona ale takie odniosłam wrażenie, ilość offtopów Id i Deso w danych tematach objętościowo mnie po prostu dziwi. Nie ma tu do nikogo żalu o offtopy, bo bez nich nie ma porządnej dyskusji.

W każdym bądź razie dziękuje za opinie, jeśli macie jeszcze jakieś pytania, czy uwagi piszcie, ja przystępuję do realizacji i wstępnej fazy testów :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 12:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Trudno miec uwagi, jesli nie zostaly wyjasnione podstawowe zagadnienia (wszyscy ownerzy beda mogli uzywac bazy?, tylko ci z dzialkami powyzej X metrow? tylko mainland czy estate takze? Bany beda przymusowe czy dobrowolne? Co jesli ktos nie udzieli bana? itd)
Do ogolnej wizji - czyli "bedzie takie cos gdzie bedzie 21 punktow, a jak komus zjedzie do zera to bedzie ban. Bedzie fajnie" ciezko sie przyczepic..
Poczekam wiec z uwagami do wersji beta systemu i wtedy sobie nie odmowie zlosliwosci:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 14:26 
Dołączenie:
Wrzesień 2009
Posty: 203
No to ja mam dwa pytania: Jak będzie działał system jeżeli dojdzie do konfliktu między ownerami, jedna ekipa zacznie banować drugą ekipę itp. itd.? Dalej, jak ma działać system, który z zasady powinien eliminować na początku część samych ownerów? 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 14:49 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
I czy, dajmy na to Jacek, będzie zobowiązany zbanować prostaka, który mimo wszystko wzorcowo kupuje w Podexie lindeny? Który jest wypłacalny i uczciwy, tyle że chamski, bo może ma swoisty, wirtualny zespół tourettea ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 15:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Ankh napisał(a):
I czy, dajmy na to Jacek, będzie zobowiązany zbanować prostaka, który mimo wszystko wzorcowo kupuje w Podexie lindeny? Który jest wypłacalny i uczciwy, tyle że chamski, bo może ma swoisty, wirtualny zespół tourettea ;)

To pytanie i pytanie o animozjach między ownerami, jest dopiero kroplą w morzu pytań wynikających z utworzenia bazy danych użytkownika. Mieliśmy przykłady zbyt wielu "upadków",nawet ogromnych polskich landów, by wierzyć w wieloletnie trwanie unii ownerskiej i , że w unii tej będą odpowiedzialni ownerzy. Unia rozpadnie się , a dane użytkownika będą szwendać się po zewnętrznych bazach danych. Niby nie mam nic do ukrycia, niby nie boję się banów czy innych kar, ale jednak świadomość włączenia mnie do jakiejś bazy danych tylko i wyłącznie by po to podnieść prestiż czyjegoś gruntu , wzbudza we mnie totalny sprzeciw. Bo nawet jeśli dostanę to ostrzeżenie, które i tak nie powoduje zbanowania mnie, to jednak wciąga na listę "przestępców" a ja na to stanowczo się nie godzę. W związku z tym na pewno landy te będę unikać szerokim łukiem.
Przy czym życzę powodzenia inicjatorce tego pomysłu i ludziom współtworzącym ten projekt, wszystkiego dobrego ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 16:00 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
czy, dajmy na to Jacek, będzie zobowiązany zbanować prostaka, który mimo wszystko wzorcowo kupuje w Podexie lindeny? Który jest wypłacalny i uczciwy, tyle że chamski, bo może ma swoisty, wirtualny zespół tourettea ;)

Masz racje, to takze mialem na mysli. Zobowiazywanie ownerow do banowania wydaje mi sie bezsensowne i niewykonalne. Pozostawilbym to ich wlasnej decyzji.
Jesli widze, ze moj wyplacalny klient popelnia przestepstwa to zapewne dam mu bana, jesli pokazal on siusiaka jakiejs ownerce i nie wywolal tym zachwytu to zastanowie sie. Jednak narzucanie mi decyzji przez system jakos mi nie lezy. I chyba nie tylko mi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 16:04 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Jacku te większe landy, kluby, sklepy. Przecież już raz pisałam o tym :)
Cześu jeżeli dojdzie do konfliktu między ownerami to obaj wylatują z programu. Akcja jest dla ludzi poważnych, jeśli nie potrafią się dogadać, trudno.
Ankh, jeżeli Jacek uzna, że to mu się biznesowo nie opłaci zawsze może z Akcji zrezygnować. Zawsze jednak jest opcja, że uzbiera się kilka drobnych rzeczy. Zresztą to nie moja sprawa, z kim Jacek robi interesy :mrgreen:
Ameba Ty tyle o tych danych piszesz, danych awatara, których nie chcesz rozdawać, wiesz że USA i Izrael rządają dostępu do danych bankowych mieszkańców Unii? W obawie przed terroryzmem, a jakże, bo wiadomo, że Polacy, Czesi, Węgrzy i Francuzi słyną z radykalnych poglądów i przynależności do orgrniazacji terrorystycznych, to u nich normalka. Głupi gmail właśnie zażądał ode mnie numeru komórki. Może zacznij się martwić o realne dane, te z SL nie są aż takie ważne.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 16:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Jacku te większe landy, kluby, sklepy.

Wieksze niz ile? 112 sqm? 512? 1024? Ziemia musi byc wlasna, czy wynajeta na estate? Czy jest limt czasowy - tzn czy mozna kupic sobie dzialke 112 sqm i tego samego dnia zglosic sie do Akcji? Czy owner nadal pozostaje w Akcji jesli zrezygnuje z dzialki? Kto bedzie to kontrolowal? Kto bedzie dodawal i usuwal z bazy?
To jedynie kilka z moich pytan do jednego zdania:)
Ale faktycznie moze lepiej poczekac, az bedzie cos widac i wtedy dawac uwagi. Ja swoje sugestie przedstawilem wczesniej, powtorze sie lekko ale w skrocie:
1) Userem moze byc owner ktory ma dzialke powyzej 512 sqm ponad miesiac.
2) Dodaje i usuwa z bazy jedna osoba (Neme, albo osoba przez nia wyznaczona)
3) Baza jest tylko sugestia dla ownerow, nie ma przymusu banowania.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 17:15 
Dołączenie:
Wrzesień 2009
Posty: 203
Nem, aż się prosi o jakieś podsumowanie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Lip 2011, 17:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2010
Posty: 64
Zuo napisał(a):
Może zacznij się martwić o realne dane, te z SL nie są aż takie ważne.

No dobra, spróbuję się nie martwić "bazą" (realnymi danymi też nie będę sobie głowy na pewno zawracać), a skoncentrować na stronach poza nią bo wydaje mi się, że ogólnie pomysł jest fajny biorąc pod uwagę intencje i sugestie, np Adamusa, o informacjach imprezowych dziejących się na landach unijnych. Wchodzę dajmy na to na ziemię Podex-u, klikam w tabliczkę "Przyjazny Land" i wyskakuje mi m.inn. wykaz imprez dziejących się np na przestrzeni tygodnia. Tego mi brakuje w SL. żeby wiedzieć o takich rzeczach to trzeba należeć do danej grupy bądź wchodzić na Forum. A tak miałoby się to bez zbędnych ceregieli. Ba, pójdę nawet dalej i można byłoby to zapodać również np. w j.angielskim.
Jacek napisał(a):
Wieksze niz ile? 112 sqm? 512? 1024? Ziemia musi byc wlasna, czy wynajeta na estate? Czy jest limt czasowy - tzn czy mozna kupic sobie dzialke 112 sqm i tego samego dnia zglosic sie do Akcji? Czy owner nadal pozostaje w Akcji jesli zrezygnuje z dzialki? Kto bedzie to kontrolowal? Kto bedzie dodawal i usuwal z bazy?

Ad1) Na pewno nie mniejsze niż 512. Sama mieszkam na obszarze 2048 więc wiem , ze jeśli ma być to poważne przedsięwzięcie to trochę primów jednak potrzeba.
Ad2) Co do własności to różnie z tym bywa, ale własna ziemia stanowi jakby widok zamiarów na dłuższą metę a i pewność, że land się nie rozsypie z powodu "złego humoru" właściciela.
Ad3) Gdzieś już chyba wspominałeś, że okres karencji powinien trwać przynajmniej miesiąc. Wg mnie to mógłby być minimalny okres przedwejściowy.
Ad4) A po co takiemu ownerowi dostęp do bazy skoro nie jest właścicielem ziemi "unijnej" czyli nie dotyczą go wszelkie zobowiązania podczas należności do akcji?
Ad5) Jak dla mnie to na pewno powinna być osoba z Forum. Tutaj po postach można naprawdę nabrać zaufania do danej osoby lub zaufanie takie stracić. Np nie znam prywatnie Jacka w SL, kontaktujemy się jedynie służbowo, ale czytając tutaj jego posty na różne tematy, poznałam go na tyle , że u mnie ma On kredyt zaufania na pewno. To oczywiście jeden z przykładów obrazujących mój tok rozumowania a nie ostateczna deklaracja w tej sprawie.

A teraz mam propozycję. Ponieważ temat "bazy" i "czarnej listy" jest tematem dosyć gorącym, załóżmy mu nowy temat. Wpisujmy tam swoje propozycje w tej kwestii. Np jakie "przewinienia" ile punktów powinny mieć. Albo czego nie robić mimo że nie ma tego zabronionego w regulaminie SL ale jest mimo wszystko uciążliwe dla użytkowników itd. itp ;) Może wtedy bardziej jasne będzie , że nie ma się czego obawiać bo np zgodzimy się na propozycję, że "cichy opiekun" nie będzie miał zapędów człowieka ze skłonnościami do "nadgorliwości gorszej od faszyzmu" ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Lip 2011, 14:50 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Umówmy się tak, każdy kto będzie dysponował ziemią, która jest dostępna publicznie może się zgłosić do Akcji :) Niedługo betatesty, jak będzie coś więcej wiadomo poinformuję was oczywiście :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Lip 2011, 10:15 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
Szczerze - 'wycieczka' pod adresem Identity nastąpiła dopiero po to tym, gdy sama wykazała się brakiem szacunku. Nieprowokowany, jestem dość spokojny.


A cóż to była za prowokacja? Sam pojawiasz się na forum w miarę rozwoju dyskusji, żeby wykreować się na tle tych "kłótliwych" na osobę wszechwiedzącą. Jeśli nie wiedziałeś, że to troszkę może niefajnie wyglądać to już wiesz. Czepiałam się o to innych. Sądzisz, że jesteś lepszy od nich? Byłabym nie fair, gdybym innym zwracała uwagę a Tobie nie. Wyobraź sobie, że można odrobinę mieć dość czytania Twoich wywodów o tym jak tu na forum Polacy zachowują się niedobrze. Takie demonstracyjne uogólnianie z ignorowaniem pozytywnych zjawisk uważam za brak szacunku dla pracy ludzi, którym jeszcze w SL coś się chce robić. Nie za bardzo widzę sens tych demonstracji poza próbami autopromocji.

Deso napisał(a):
Jeśli ekipa władająca forum dojdzie do wniosku, że faktycznie pisałem bardzo obraźliwe rzeczy, atakowałem Identity na każdym kroku - ja bana przyjmę z pokorą, oczywiście.


Po co robić z siebie ofiarę. Wyjaśnię raz jeden i ostatni. Płacz, że Ciebie nie lubię i szukanie jakiś powodów (nie mówiąc o tym, że pisanie takie jest mało profesjonalne) jest odrobinę dziwne. Miałeś dobrą opinię jako kreator. Niestety po wypowiedziach na forum właśnie zaczęłam się zastanawiać nad takim zachowaniem. Teraz Ty zastanów się lepiej czy jest ok wpadnanie w środku dyskusji i ustawianie wszystkich. Kilkukrotnie tak zrobiłeś w dyskusjach, w których uczestniczyłam. Nie, nie było to wówczas pomocne.

Co do odzywania się na IM. Dlaczego to ja mam się odzywać? Sam mogłeś się odezwać. Zapomniałam - odzywałeś się, żebym powstrzymywała inne osoby od wypowiadania się. Bardzo zrobiło to na mnie złe wrażenie. Bardzo. Masz się za globalnego Moderatora aby pisać ludziom poza forum co mogą mówić a co nie? Uważam, że to za daleko idące próby ograniczania wypowiedzi na forum.
Nie, nie lubię szumu wokół mnie. Takie coś jest szkodliwe dla wizerunku. Skoro piszesz o swoich wrażeniach - ja z kolei mam wrażenie, że jesteś człowiekiem, który lubi wychodzić ładnie na tle innych i tak naprawdę im nie pomaga. Może się mylę ale skoro Ty możesz pisać co sądzisz o mnie, nie znając mnie to sobie możemy w tym tonie dalej gawędzić. ;) Tylko po co.

Pluralizm oznacza swobodę wypowiedzi NA TEMAT. Ty Deso starałeś się podczas trudnej dla mnie dyskusji, żebym zabraniała ludziom mówić, ponieważ Tobie się to nie podobało. Teraz pisałeś długie wywody, które były jednym offtopem tylko po to zeby mnie uciszyć. To i wpadnianie w środku dyskusji w celu wygłoszenia mądrości objawionych uważam za działania ograniczajace innym swobodę dyskusji. Na dłuższą metę jest to męczące, dlatego taka moja decyzja.

Deso, sądzę, że nie zdajesz sobie sprawy że owszem piszesz mądrze ale ton Twoich wypowiedzi nie zawsze jest neutralny. Starasz się pisać neutralnie ale tak wcale nie wychodzi. Chyba w moim przypadku właśnie to wpadnie w środku dyskusji mnie zraziło. Poza tym naprawdę to forum nie odbiega od forów innych w tym innych nacji, żeby trzeba było wypominać tu kłótliwość.

Dramy na tym forum na pewno nie przebiją dramy z tego roku w.... LL. :) Tak proszę Państwa była wielka, ogromna drama, która być może zaskutkowała odejściem 2 pracowników firmy. I to nie byle jakich, ponieważ te osoby zajmowały się społecznością. Jeśli o mnie chodzi to zamykanie simów, odchodzenie ludzi odpowiedzialnych za kluczowe działania w społeczności jest już dostatecznie smutne i utrudniające pracę. Proszę zrozumieć, że działania wolontariuszy w SL są już dostatecznie utrudnione niestabilnością tego środowiska. Lepiej nie będzie, ponieważ jak sami widzicie, osoby które pomagają wycofują się. To nie dotyczy tylko Polski.
Nieformalnie ci, którzy uważają się za specjalistów odżegnują się od pisania samodzielnie na forum tutaj. Według mnie trudno budować społeczność faktycznie w niej nie istniejąc i ustawiając się w roli obserwatora i czytającego tylko. Doprowadza to do sytuacji, w której wiele osób nie uczestniczy w dyskusji a wizerunek społeczności kreują Ci co się na to odważą. Deso, jeśli ciągle się będzie narzekało na Polaków, ze są kłótliwi i tym podobne to ten wizerunek będzie się utrwalał. No i na co praca osób takich jak ja w Second Life, skoro ludzie po lekturze forum będą myśleli "Deso to mądry człowiek, skoro mówi tak to tak jest" - taka samospełniająca się przepowiednia. Tak Deso ważne jest co mówisz i jak mówisz. I nie dziw się, że od ludzi, którzy więcej potrafią wymagam szerszego spojrzenia.
Moje wypowiedzi były czasami aż do absurdu przerysowane. Chodziło mi o pokazanie troche innej postawy. A co do naszej przedostatniej dyskusji - byłeś w niej dokładnie w takiej samej roli jak ja w jednej z innych, gdzie bez uzasadnienia przyczepiono się do jednej rzeczy aby wypowiedzieć się na zupełnie inne tematy. Niezbyt miłe odczucie być pod obstrzalem bez powodu, prawda? Automatycznie uruchamia się chęć obrony, chociaż mądrzej jest zwyczajnie zignorować takie działanie.

Deso napisał(a):
I prawdę mówiąc, szkoda mi tego, że Identity rezygnuje z udzielania się na forum - bo napisała wiele mądrych rzeczy i pomogła kilku osobom. A takich ludzi zawsze jest zbyt mało.


Będę w SL i gdzie indziej też. Wspominałam o Gaia Clary. Jeśli starczy mi czasu postaram się przetłumaczyć na język polski jej samouczki o meshach. Pracuję również nad hudem z kalendarzem.

Obecnie społeczność SL jest ogólnie osłabiona przez kryzys. Do tego długotrwałe wdrażanie nowego klienta, zmiany na Marketplace, niesprawnie działające serwery zaczeły ciążyć tym najbardziej wytrwałym. Część osób zrobiła sobie urlop na przeczekanie, część odeszła. SL trzyma się jeszcze bo na rynku zostali ci co podchodzą komercyjnie i są skoncentrowani na zarabianiu. Jednak jeśli zabraknie nowych osób, które uznają, że warto w SL zainwestować ta piramida się posypie.
Tak wiem, że o końcu SL mówi się odkąd powstało. Możliwe, że SL się tylko przeobraża i jest to tylko kolejny etap szeroko pojmowanego "rozwoju". Póki co LL szuka nowego specjalisty od społeczności:

Cytuj:
Community Manager

Overview:
People make you happy. And because of that, you know how to return the favor. Your understanding of Community is fueled by passion, and you engage customers both as individuals and as groups. You’re no stranger to social media and and you’ve championed your share of online causes and concerns--when the time was right. But you’re not jaded, either. You can always find a fresh avenue of interest to pursue. If this sounds like you, check out the bullet points below and then tell us about those pursuits and passions:

Responsibilities:
Lead day-to-day execution and strategic Community Management for the Second Life experience and brand.
Identify and partner with special interest communities in Second Life to both support their growth and promote their activities.
Partner with Linden Lab Product Managers to manage key Second Life communities.
Look ahead to spot potential community issues early and manage through the communications to escalate/resolve.
Work with Marketing team to communicate broadly to key communities, when appropriate. This might include targeted email, Twitter, and other SL-specific communication channels.
Optimize implementation of the Lithium Social CRM tool.
Evangelize and provide resources for community management best practices.
Advocate for customers & community.


Community/Social Metrics:
Create Community/Social Metrics Dashboard, powered by internal data, community tracking tools, social metrics, community platform metrics, that drive to key community indicators (volume of engagement, tone, etc.).
Analyze metrics and trends to identify actionable takeaways.


Requirements:
BA/BS with a minimum of 5 years experience as a noted community participant, moderator or manager; prefer experience with a consumer-facing, online business.
Outstanding blog and consumer writing skills; samples required, curated portfolio preferred.
Experience with Social Media musts (Twitter & Facebook) and a track record of anticipating emerging media (you tell us).
Minimum 5 years of people management experience.
Track record of improving community metrics (please reference specific, past success).
Demonstrable passion for curation-based information discovery models.
Understanding of Second Life, and passion for user generated communities.
Hands-on familiarity with Lithium Social CRM tools a plus.



You know what works and what doesn’t when it comes to communities.
Tell us about it in your cover letter.

For you, success is connecting with consumers on a genuine level.
Impress us with a few great examples.

Think you have social-web and crowdsourcing street smarts?
We know you’ll love proving it to us.


Sądzę, że trochę za bardzo wini się polską społeczność za skutki zdarzeń ogólnych. Nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi.
Od Was wypowiadających się na forum zależy to jaki wizerunek polskiej społeczności kreujecie.

Tyle tytułem wyjaśnienia.



Do poczytania w j. angielskim:
http://nwn.blogs.com/nwn/2011/06/how-to ... drama.html
http://nwn.blogs.com/nwn/2011/06/second ... n-lab.html


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso