Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 16:07 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Witam społeczność SecondLife.pl. Od jakieś czasu jestem nową użytkowniczką Second Life. Dołączyłam z powodu zainteresowaniem się edukacją i twórczej wymiany doświadczeń w wirtualnym świecie.
Wspólnie z koleżanką założyłyśmy konta w Second Life. Obie jesteśmy studentkami trzeciego roku Filologii Polskiej. Jesteśmy zainteresowane dołączeniem do polskiej społeczności w Second Life - uściślając chciałybyśmy uczęszczać na zajęcia prowadzone przez wykładowców z różnych zakątków Polski.

Ostatnio trafiłyśmy do miejsca o nazwie ”CrEaTiViTy". Rozmawiałyśmy z osobą zajmującą się prowadzeniem centrum i Kolegium Nauczycielskim. Powiedziano nam, że niestety większość uniwersytetów wycofała się już z Second Life i Polacy, którzy ‘coś potrafią’ uciekli na zachodnie landy nie interesując się losem rodaków. Ogólnie z rozmowy wynikało, że nie ma polskich ośrodków zajmujących się prowadzeniem zajęć dla studentów i jedynym funkcjonującym ośrodkiem dla Polaków jest właśnie ”CrEaTiViTy". Dostałyśmy zaproszenie do grupy gdzie miałyśmy czytać notatki i zapisywać sobie kiedy i gdzie będą prowadzone zajęcia. Niestety, z ostatnich notek wynikało, że zajęcia są odwołane albo przeniesione na późniejszy termin. Następnym razem kiedy próbowałyśmy skontaktować się z osobą prowadzącą to centrum, nie udało nam się dostać żadnej odpowiedzi. Dwa dni potem wysłałyśmy jeszcze jedną wiadomość ale w związku z dość długim czasem oczekiwania na odpowiedź, postanowiłyśmy napisać do wolontariuszki dostępnej na tablicy. Wolontariuszka powiedziała nam, że tu zajęcia często są odwoływane z powodu braku zainteresowania i małą liczbą studentów i podała nam specjalną tablicę o nazwie POLSKIE MIEJSCA/POLISH PLACES do ale nie było tam żadnych innych adresów poza wyżej wspomnianym ”CrEaTiViTy", Kolegium Nauczycielskim, oraz innymi miejscami z odzieżą i klubami rozrywkowymi. Poradziła też, żebyśmy zarejestrowały się na forum secondlife.pl i tam poprosiły o pomoc.

Wobec tego mam pytanie: Czy nie ma już innych polskich ośrodków poważnie myślących o nauczaniu oraz zajmujących się wdrażaniem i udoskonalaniem edukacji interaktywnej w Second Life? Czy, jeżeli są to możecie polecić jakąś placówkę w Second Life dla studentów chcących połączyć wysiłki instytucji zajmujących się edukacją w wirtualnym świecie? Uniwersytet z wykładowcami, którzy posiadają dobre przygotowanie zawodowe, zarówno formalne jak i w sferze kompetencji oraz odpowiednią liczbą chętnych. Jeśli nie ma takich miejsc, proszę podać nazwy zagranicznych ośrodków, które spełniają rolę uniwersytecką. Z informacji, które otrzymałyśmy wynikało, że już praktycznie ma ma takich ośrodków. Prosiłabym więc po podanie nazw tych, które pozostały. Wasza opinia zaoszczędziłaby nasz czas. Bardzo dziękuję za pomoc

Anastazja


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 16:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
http://www.academia-electronica.net/

Zapisz sie do grupy Akademii i bedziesz otrzymywala informacje o kazdym wykladzie. Zajecia odbywaja sie co poniedzialek.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 16:43 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Witaj Jacek, dziękuję za szybką pomoc. Na pewno się zapiszę. Raz jeszcze wielkie dzięki i pozdrawiam.
Do widzenia


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 16:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Wydarzenia edukacyjne za granicą często są komentowane na blogu Daniela Voyagera oraz New World Notes. Znajdziecie tam również obszerną kolekcję linków do innych stron zajmujących się SL od strony nauki i sztuki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 17:36 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Witaj,

Cieszę się, że *CrEaTiViTy* okazało się pomocne w pierwszych chwilach Twojego pobytu w Second Life.
Dodam kilka informacji aby nie było niejasności.

Anastazja Masłowska napisał(a):
Rozmawiałyśmy z osobą zajmującą się prowadzeniem centrum i Kolegium Nauczycielskim


Nie widzę jaka jest Twoja nazwa użytkownika w Second Life, więc trudno mi się odnieść do tego czy rozmawiałaś ze mną. Natomiast osoba prowadząca Centrum Informacji nie prowadzi Kolegium. Nazwisko osoby prowadzącej Kolegium jest widoczne na tablicy w nim umieszczonej.

Anastazja Masłowska napisał(a):
podała nam specjalną tablicę o nazwie POLSKIE MIEJSCA/POLISH PLACES do ale nie było tam żadnych innych adresów poza wyżej wspomnianym ”CrEaTiViTy", Kolegium Nauczycielskim, oraz innymi miejscami z odzieżą i klubami rozrywkowymi. Poradziła też, żebyśmy zarejestrowały się na forum secondlife.pl i tam poprosiły o pomoc.


Cieszę się, że Wolontariusze chętnie odpowiadają na wezwanie i pomagają. :) Na tablicy poza wymienionymi przez Ciebie są 4 inne miejsca stanowiące istotny element polskiego Second Life. Są to:
- Freebiesowo, gdzie znajdują się bardzo dobrej jakości darmowe rzeczy dla nowych Rezydentów od polskich i zagranicznych projektantów,
- Polish Ghotic (z landmarkiem do piaskownicy), które jest obecnie największym polskim miejscem,
- Smelly Cat, które ma długi staż w organizacji koncertów i wydarzeń kulturalnych,
- Piwnica pod Aniołami, jedno z najdłużej działających polskich miejsc, gdzie spotykają się Polacy.
Spróbuj skorzystać z tych landmarków wieczorem i na pewno trafisz tam na Polaków.

Na ścianie znajduje się tabliczka z napisem Nauka. Po kilknięciu na nią otrzymać można notkę z pełną informację o edukacji w Second Life. Jest tam wspomniania Academia Electronica i największe grupy nauczycieli w Second Life, do których można dołączyć. Są tam również landmarki do miejsc gdzie spotykają się nauczyciele oraz do stron wikipedii, które opisują edukację w Second Life. Teleportuj się tutaj i pobierz notką. :) Dowiesz się z niej podstawowych informacji na temat edukacji w Second Life.

Anastazja Masłowska napisał(a):
Następnym razem kiedy próbowałyśmy skontaktować się z osobą prowadzącą to centrum, nie udało nam się dostać żadnej odpowiedzi. Dwa dni potem wysłałyśmy jeszcze jedną wiadomość ale w związku z dość długim czasem oczekiwania na odpowiedź...


Niestety nie otrzymałam tych zapytań. Jeśli otrzymuję pytanie, odpowiadam na nie. :) Ponieważ nie znam nazwy użytkownika nie mogę sprawdzić przeszłych zapisów oraz maili.

Jeśli masz pytania dotyczące informacji w notce lub do przedstawionych tutaj danych skontaktuj się ze mną inworld a odpowiem na nie.

Życzę udanego pobytu w Second Life.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 20:32 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 61
nick w SL: Pandemonium Alex
Anastazja Masłowska napisał(a):
podała nam specjalną tablicę o nazwie POLSKIE MIEJSCA/POLISH PLACES do ale nie było tam żadnych innych adresów poza wyżej wspomnianym ”CrEaTiViTy", Kolegium Nauczycielskim, oraz innymi miejscami z odzieżą i klubami rozrywkowymi. Poradziła też, żebyśmy zarejestrowały się na forum secondlife.pl i tam poprosiły o pomoc.


Pokazano mi owa tablice, az mnie zmrozilo....dowiedzialam sie wlasnie, ze jedynymi wartosciowymi miejscami w Polskim SL na chwile obecna sa Creativity, Freebiesowo, Smelly Cat, Kolegium Nauczycielskie, Piwnica pod Aniolami i....Piaskownica w Polish Gothic...dlaczego piaskownica w PG? Polish Gothic to caly land, dlaczego brak LM do miejsca pojawiania sie albo Ratusza? Bo w Ratuszu tez sa Mentorzy i moga pomoc? Nie wiedzialam, ze warto tylko do piaskownicy ludzi zapraszac :-) Jezeli idziemy tym tropem to znam kilka lepszych piaskownic o ktorych w wyzej wymienionej tablicy nikt nie wspomnial np. Patron, ElectroCity, piaskownica Pozicity i wiele innych. Moze Piaskownica Polish Gothic zalicza sie do tego zamknietego kregu wybranych miejsc, poniewaz jest nietypowa :mrgreen: budowanie pod katem wymaga wprawy i jest wyzwaniem :mrgreen: Trudno dziwic sie, ze nowa osoba pojawiajaca sie na SL ma niepelny obraz Polskiego SL. Nowa osoba zadala konkretne pytanie o miejsca zwiazane z interaktywnym nauczaniem, takim miejscem jest wlasnie Akademia Elektronica i tak powinna brzmiec krotka odpowiedz dla osoby poznajacej SL. Co ma do zadanego pytania wyzej wymieniona tablica tego nie wiem.

Identity Euler napisał(a):
Cieszę się, że Wolontariusze chętnie odpowiadają na wezwanie i pomagają. :) Na tablicy poza wymienionymi przez Ciebie są 4 inne miejsca stanowiące istotny element polskiego Second Life. Są to:
- Freebiesowo, gdzie znajdują się bardzo dobrej jakości darmowe rzeczy dla nowych Rezydentów od polskich i zagranicznych projektantów,
- Polish Ghotic (z landmarkiem do piaskownicy), które jest obecnie największym polskim miejscem,
- Smelly Cat, które ma długi staż w organizacji koncertów i wydarzeń kulturalnych,
- Piwnica pod Aniołami, jedno z najdłużej działających polskich miejsc, gdzie spotykają się Polacy.
Spróbuj skorzystać z tych landmarków wieczorem i na pewno trafisz tam na Polaków.


Dla Mentorow w Creativity zalaczam screenshota Polskich Miejsc zeby uzupelnili swoja tablice / ranking z dzisiaj czyli 10.05.2011 /. Zetelnosc nakazuje odsylac innych do search a tam kazdy znajdzie to czego szuka, czyli podzielone Polskie SL :-/



Image


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 20:51 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Pandemonium, tablica ma za zadanie odesłać do innych miejsc skąd już idywidualnie każdy może zasięgnąć dalszych informacji. Nowi Rezydenci całkiem nieźle umieją korzystać z opcji Szukaj a tablica ma za zadanie stanowić usprawnienie w pomocy, jeśli zapytają o inne miejsca. Piaskownica w Polish Ghotic jest ładnie położona i na tle innych była moim zdaniem warta polecenia. Jeśli masz zastrzeżenia do umieszczenia Polish Ghotic - Piaskownica na tablicy, przy kolejnym updacie mogę usunąć tą informację.
Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek widziała jakąkolwiek wzmiankę o Creativity, Centrum Informacji czy innych polskich miejscach w Polish Ghotic, zatem Twoje uwagi są zwyczajnie nie na miejscu. Jeśli się mylę i taki punkt informacji o innych polskich miejscach w Polish Ghotic jest to proszę o jego wskazanie.
Dziękuję za sugestię ale nie skorzystam. Nie znamy się, nie współpracujemy, zatem swoje uwagi zachowaj Pandemonium dla siebie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:06 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Pandemonium napisał(a):
Pokazano mi owa tablice, az mnie zmrozilo....dowiedzialam sie wlasnie, ze jedynymi wartosciowymi miejscami w Polskim SL na chwile obecna sa Creativity, Freebiesowo

Przepraszam. Cóż więcej mogę powiedzieć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:08 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 61
nick w SL: Pandemonium Alex
Polish Gothic nie aspiruje do miejsca jakim jest Creativity Polska Centrum Informacji, czyli miesca ktore odpowiadac powinno za zetelna infomacje dla nowych rezydentow. Jezeli ktos pyta o Polskie miejsca powinien dostac pelna liste :-)
W Polish Gothic nie ma zadnych LM do innych miejsc, pomagamy nowym rezydentom jak poruszac sie po SL w zupelnie inny sposob niz to robi Creativity, dzieki czemu mimo ze nie wspolpracujemy ze soba swietnie sie uzupelniamy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:15 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Pandemonium napisał(a):
dzieki czemu mimo ze nie wspolpracujemy ze soba swietnie sie uzupelniamy.


Mów proszę za siebie i nie wygłaszaj czegoś co dotyczy Creativity, bo do tego uprawnień nie masz. To raz.
Dwa - czy mam usunąć informację o Polish Ghotic - Piaskownica z tablicy? Na tablicy potrzebna jest informacja o piaskownicy, ponieważ poszukują jej nowi Rezydenci. Jeśli Polish Ghotic nie zgadza się na umieszczenie tej informacji to zastąpię ja informacją o innej piaskownicy. Już raz miałam wątpliwości czy wysyłać nowych Rezydentów do Polish Ghotic. Jakoś ich nie rozwiewasz swoją postawą Pandemonium.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:26 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 61
nick w SL: Pandemonium Alex
Po pierwsze zawsze mowie za siebie :-)
Po drugie mozesz usunac moja piaskownice z tablicy, podalam Ci kilka lepszych i wygodniejszych piaskownic dla nowych rezydentow.
Po trzecie nie wysylaj nowych rezydentow do Polish Gothic, sami trafia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:31 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Pandemonium napisał(a):
Po pierwsze zawsze mowie za siebie :-)
Po drugie mozesz usunac moja piaskownice z tablicy, podalam Ci kilka lepszych i wygodniejszych piaskownic dla nowych rezydentow.
Po trzecie nie wysylaj nowych rezydentow do Polish Gothic, sami trafia.


Dziękuję za jasną odpowiedź. Przy kolejnym updacie wprowadzę zmianę.
Nie, nie sadzę, że w czymkolwiek te miejsca się uzupełniają. Wypowiedziałaś się w czymś co dotyczyło Creativity, zatem trzymaj się tylko Polish Ghotic, to wtedy będziesz mówiła za siebie.
Doprawdy Pandemonium pohamuj zapędy w doradzaniu. Nie sądzę, że w czymkolwiek możesz doradzać.
Ponieważ sytuacja jest już jasna kończę offtop.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:46 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 61
nick w SL: Pandemonium Alex
Oj....ups jak moglam powiedziec cos o Creativity....nie wolno.
Zadam ostatnie pytanie: przy najblizszym update usuniesz najwieksze Polskie miejsce w SL / Polish Gothic / z informacji o Polskich miejscach.
Powiedz mi jak wygladac bedzie zetelnosc Creativity jako Centrum Informacji?
Zeby zakonczyc temat uwaga, jak ktos robi centrum informacji wazny jest obiektywny stan rzeczy a nie subiektywne odczucia, upodobania oraz co wazne ....emocje, czego Tobie Identity zycze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2011, 21:56 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Pandemonium napisał(a):
Po drugie mozesz usunac moja piaskownice z tablicy, podalam Ci kilka lepszych i wygodniejszych piaskownic dla nowych rezydentow.
Po trzecie nie wysylaj nowych rezydentow do Polish Gothic, sami trafia.


Mówisz i masz. Potem masz pretensję, że robią jak mówisz. Tak źle i tak niedobrze. Jak jest to nie tak jak trzeba. Jak nie ma to też jest problem.
Ranking to ranking, tablica to tablica. Opiekunowie odsyłają do Search/Szukaj a tablica to ułatwienie i promocja wartościowych polskich miejsc. Przepraszam, że wskazałam piaskownicę w Polish Ghotic i przepraszam, że komplementowałam, że jest ładnie położona. Wszystko jest złe, złe i niedobrze. Same negatywy. Dlatego nie będę się liczyła z Twoim zdaniem, ponieważ nie jesteś obiektywna, chociaż to pozorujesz. Przy okazji Twój screen jest nierzetelny. W przeglądarce 2.6 Polish Ghotic jest na bardzo odległym miejscu na liście miejsc wykazywanych w Szukaj (nie mówię o płatnej reklamie). Sprawdź sobie dla rzetelności.
Każdy może zrobić swoją tablicę i wstawić co na nią chce. Doprawdy w porównaniu z b-places czy Destination Guide taka tablica to nic ale Pandemonium robi krucjatę. Proponuje przyczepić się również do New World Notes za rankingi miejsc w SL, które robią i że pomijają Polish Ghotic. Wiesz Pandemonium jak na osobe zarządzającą dość dużym projektem sprawiasz coraz mniej profesjonalne wrażenie.

Na tym kończe swoje wypowiedzi. Życzę więcej optymistycznego spojrzenia na świat Pandemonium.

Edit
Creativity to nie Centrum Informacji. Centrum Informacji to jeden z projektów Creativity.
Nie masz żadnych uprawnień do wyrażania się na temat czyjejś rzetelności lub nierzetelności. Biorąc pod uwagę, że sama udzielasz pomocy logiczne jest wnioskowanie, że szukasz dziury w całym aby podważyć rzetelność innego miejsca, które pomaga. Polish Ghotic nie będzie na kolejnej tablicy z jednego powodu - wyrażnie sobie tego nie życzyłaś. Ma się to nijak do rzetelności. Nie będę robiła czegoś wbrew woli właściciela miejsca.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 01:07 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Drogie Panie, offtopujecie, a odpowiedź podał Jacek już na początku, zaraz po tym, jak ja o tym pomyślałem: Academia Electronica.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 01:21 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Drogi Panie to częściowa odpowiedź. Pełna jest w notce. Na Academia Electronica świat edukacji w Second Life się nie kończy. A offtop zakończył się naturalnie jakby Pan nie zauważył zatem uwaga zbędna.

A to informacja, która bez trudu jest dostępna od miesięcy w Centrum Informacji. :)

---------------------------------------------

W Second Life® dzialaja realne uczelnie, prowadzone sa badania, kursy, odbywaja sie konferencje oraz dzialaja naukowcy i nauczyciele z calego swiata, ktorzy sa zainteresowani e-learningiem. Nie ma praktycznie barier w zastosowaniach edukacyjnych Second Life® ani tematycznych, ani czasowych ani geograficznych. Jesli planujesz realizowac projekt edukacyjny w Second Life® i potrzebujesz konsultacji mozesz sie skontaktowac z Identity Euler.

Z polskich miejsc dostępne sa:
- Academia Electronica, gdzie odbywa sie kurs: prowadzony w ramach e-learningu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajecia prowadzi Sidey Myoo
Biezaca lokalizacje mozna znalezc na stronie internetowej: www.academia-electronica.net
- Kolegium Nauczycielskie: opiekun Derka Polik, strona internetowa: http://www.enauczanie.com/
- UMCS

Wiecej informacji:
http://en.wikipedia.org/wiki/Education_in_Second_Life
http://en.wikipedia.org/wiki/Virtual_Wo ... e_Learning
http://www.iste.org/Content/NavigationM ... d_Life.htm
http://wiki.secondlife.com/wiki/Education
http://simteach.com/wiki/index.php?titl ... econd_Life
http://slisweb.sjsu.edu/sl/index.php/Sloodle - Sloodle jest wtyczka umożliwiajaca polaczenie z Moodle.

Przykładowe grupy:
-Virtual Worlds Education Roundtable - spotkania we wtorki o 2.30 PM czasu SL, przewodniczy AJ Brooks

-ISTE: Educational Technology Assoc - gromadzi ponad 6000 osob zainteresowanych edukacja w Second Life

-Real Life Education in Second Life - ponad 4000 osob zainteresowanych edukacja w Second Life, założyciel Pathfinder Lester
- Sloodlers - grupa zainteresowanych Sloodle: http://www.sloodle.org/moodle/
....

Landmarki dostępne w notce w Centrum Informacji.

Wklejam, może poszerzy to horyzonty nie tylko osobie pytającej. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 01:35 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
[nie ważne]


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 01:39 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Landmarki nie są widoczne po wklejeniu na forum. Zanim zaczniesz mieć uwagi może pobierz notkę. :) W sytuacji gdy uczelnia posiada stałą wyspę i się nie przemieszcza landmark jest podstawą, nie strona www. To Second Life prawda? :) (to było pytanie retoryczne)

Edit

Ponieważ projekt wykasował swój post dodam, że umieścił cenną uwagę, iż przy UMCS powinna być podana strona internetowa.

Potem pojawiło się to:
projekt napisał(a):
[nie ważne]


W sumie to nieważne...

Edit

Podsumujmy:
- osoba pisząca jako anonim wnosi szereg uwag, w Centrum informacji notka była dostępna a do tego jeśli ktoś chce potrafi się ze mną skontaktować - do tej pory kontaktu nie ma, zatem powtórka z rozrywki;
- zrealizowałam to co zapowiadałam, że jest potrzebne czyli tablicę - jest to inicjatywa rozwojowa, niezależnie od krytyki zwyczajnie będzie kontynuowana. Ma promować te miejsca, które są warte polecenia. Liczba miejsc jest ograniczona i całego polskiego SL tam nie będzie. Z tego co widziałam jakiś czas temu pełną mapkę ma Polska Wyspa. W innym miejscu pokazującym polskie miejsca są miejsca podane wybiórczo i nikt z tego powodu nie podnosi krzyku. Ba to miejsce jest na początku Search w kliencie 2.x.
- otrzymuję niepokojące informacje od osób starszych (25+), powracających do Second Life, że są przerzucane między miejscami, gdzie głównie dominuje młodzież i o Creativity dowiadują się przypadkiem a o niektórych miejscach nawet nie słyszały albo ich nie znalazły. Dlatego właśnie ostatecznie postanowiłam ruszyć z tablicą, która promowałaby miejsca dla ludzi dojrzałych, szukających dobrej rozmowy, koncertów, ładnych miejsc oraz tych miejsc, które pamiętają z wcześniejszego pobytu w SL. Takie miejsca mam zamiar promować. Nie każdemu się to musi podobać. Ważne, że skorzystają na tym nowi Rezydenci, ponieważ z myślą o nich powstało Centrum. Przecież wszystkim wypowiadającym się w tym wątku zależy aby społeczność polska w SL rozwijała się a nie kurczyła. Na chwilę obecną propozycje dla osób, które chcą robić w SL coś więcej poza puszczaniem gesturek są mocno ograniczone. Przecież nie zależy nam aby opuszczały Second Life stąd promocja miejsc, które odpowiadają zapotrzebowaniu takiej grupy jest jak najbardziej uzasadniona.

Polecam traktowanie z taką samą surowością jak Centrum Informacji innych miejsc w Second Life. ;)
Widocznie Centrum robi coś bardzo dobrze, skoro na wszelkie sposoby próbuje się wykazać jak jest źle. :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 08:34 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
projekt napisał(a):
Drogie Panie, offtopujecie

A pan, obawiam się, postanowił się w tym wątku pobawić w moderatora. Całkiem niepotrzebnie.
Kasowanie treści postu, na który padła wyczerpująca odpowiedź, jest wg mojej oceny działaniem na szkodę forum. Stąd przyznane ostrzeżenie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 12:33 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Pani moderator. Odpowiedź padła po wykasowaniu treści posta. A że Id jest szybka, to już jest jej zaleta.



Pogrubienie najważniejszego.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 14:58 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Pani Moderator - Panie Projekt - nie ma o co kruszyć kopii. Wychodzę z założenia, że jak ktoś decyduje się pisać na forum to za chwilę tego nie wycofuje. Musiałabym skasować swoją wypowiedź gdybym nie dodała wyjaśnienia, ponieważ straciłaby sens. Jak dla mnie to zwykłe sprawy techniczne.

Zaletę ma forum i to dużą. Z każdym postem anonimowych życzliwych ludzie coraz bardziej dystansują się od tego typu działań i nie zabierają głosu. Jeszcze są osoby, które dają się złapać na haczyki umieszczone w takich opowiadaniach, ale są one zdecydowanie w mniejszości i to jest dość optymistyczny wniosek.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 18:47 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
A ja, żeby trochę rozładować to zapytam:
- co to jest Kolegium Nauczycielskie ?
Tzn, coś tam w głowie mi świta, ale chętnie poznałbym jakąś bardziej fachową definicję, czy też wyjaśnienie. Bo często coś ostatnio spotykam się z tym. A raczej nie definiuje się tego jako grupy nauczycieli, którzy są kolegami (a tak ładnie można by to z nazwy rozwinąć :P). Okropnie mnie to zaczyna ciekawić.

A o to, czy ktoś napisał, czy nie napisał, doszło czy nie - niezbadane są ścieżki IMów. Bo choć może nie jest to wielce prawdopodobne, to może IM/notka nie doszła? Chyba nie tylko mnie, ale Was również SL czasami nie informuje, nawet na maila, o przychodzących wiadomościach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 19:35 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
A ja, żeby trochę rozładować to zapytam

Rozładować co? Się? Domyślam się, że sytuację. Już nie trzeba - myślę, że wątek sam się wyczerpał a dalsze prostowanie "w słuszmy celu" tylko podtrzymuje wątek.

Deso napisał(a):
- co to jest Kolegium Nauczycielskie ?


Jeśli dokładnie czytałeś wątek było podane, strona oraz osoba, która się nim w SL opiekuje od kilku lat. Możesz skorzystać również z opcji szukaj i teleportować się na miejsce. Wtedy będzie jasne. :) Niedawno był tam gościnnie ogólnopolski projekt. Ale nie zamierzam się wypowiadać w imieniu Kolegium. Informacje są dostępne w siedzibie.

Deso napisał(a):
A o to, czy ktoś napisał, czy nie napisał, doszło czy nie - niezbadane są ścieżki IMów. Bo choć może nie jest to wielce prawdopodobne, to może IM/notka nie doszła? Chyba nie tylko mnie, ale Was również SL czasami nie informuje, nawet na maila, o przychodzących wiadomościach


Jak powiedziałam czasami zdarzają się wypowiedzi niby konkretnie na temat ale tak naprawdę obok tematu z haczykami, żeby wzbudzić różne uwagi. A to komuś może nie spodoba się tablica, albo ktoś może zacznie też narzekać na coś innego. Im więcej wątków pobocznych tym lepiej.

Normalne pytanie wyglądałoby tak:

Hej. Jestem nowa. Byłam w jakimś centrum ale nie znalazłam tam satysfakcjonującej odpowiedzi. Jestem zainteresowana edukacją. Czy możecie mi powidzieć jakie są miejsca w Second Life gdzie są wykłady?

Nie widzę potrzeby dalej wgłębiać się w temat. Nie sądzę, że ta osoba kontaktowała się ze mną. Nie podaje swojej tożsamości w SL zatem nie zweryfikuję tego. IMy otrzymuję offline jeśli mnie nie ma w SL. Jeden IM może zaginąć ale nie kilka.

Nie po raz pierwszy coś takiego ma miejsce i nie po raz ostatni. Dla mnie temat jest zakończony. Jeśli są do mnie pytania w związku z tematami, które się pojawiły w tym wątku proszę kierować je już inworld.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 19:59 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Co do kolegium, to raczej mi chodziło o takie ogólne określenie, a nie dokładnie tego konkretnego Kolegium Nauczycielskiego. Bo niby Wikipedia ma definicję 'Kolegium', ale do końca nie jestem przekonany, co to właściwie Kolegium Nauczycielskie jako takie. Jakie ma prawa itp. Zerknę ponownie na tą stronę, bo byłem chwilę ale się zgubiłem :)

A co do pytania i jego normalności - no to już są raczej kwestie osobiste nad którymi raczej ciężko dyskutować. Dla mnie np. pytanie było zupełnie normalnie zadane. Ale 'kij z tym', bo nie było to pytanie kierowane do mnie :)

Okej, lecę szukać co to takiego są te Kolegia Nauczycielskie


ps.
znalazłem swego rodzaju 'Haczyk' w tym co pisałaś Identity, ale to już może złapię Cię kiedyś online, żeby o tym pogadać.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Maj 2011, 21:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Collegium, czy Kolegium pochodzi z laciny i znaczy zespol, zgromadzenie, klub. Mozemy sobie kupic pare piw i zrobic kolegium piwne, a jesli bedziemy pili w miejscu publicznym to grozi nam kolegium.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 09:42 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
Identity Euler napisał(a):
Pandemonium, tablica ma za zadanie odesłać do innych miejsc skąd już idywidualnie każdy może zasięgnąć dalszych informacji. Nowi Rezydenci całkiem nieźle umieją korzystać z opcji Szukaj a tablica ma za zadanie stanowić usprawnienie w pomocy, jeśli zapytają o inne miejsca. Piaskownica w Polish Ghotic jest ładnie położona i na tle innych była moim zdaniem warta polecenia. Jeśli masz zastrzeżenia do umieszczenia Polish Ghotic - Piaskownica na tablicy, przy kolejnym updacie mogę usunąć tą informację.
Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek widziała jakąkolwiek wzmiankę o Creativity, Centrum Informacji czy innych polskich miejscach w Polish Ghotic, zatem Twoje uwagi są zwyczajnie nie na miejscu. Jeśli się mylę i taki punkt informacji o innych polskich miejscach w Polish Ghotic jest to proszę o jego wskazanie.
Dziękuję za sugestię ale nie skorzystam. Nie znamy się, nie współpracujemy, zatem swoje uwagi zachowaj Pandemonium dla siebie.


Właśnie - "Nowi użytkownicy całkiem nieźle umieją korzystać z opcji Szukaj" - dlatego nie trafiają tak licznie do Creativity :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 11:19 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Oj Issbe Isbee. To dlaczego raptem pojawiło się w płatnej reklamie kilka innych miejsc o nazwie Centrum Informacji? Spokojnie, myślę już nad nową nazwą, którą zastrzegę pod Creative Commons. Na razie tamte miejsca zniknęły kiedy wycofałam płatną reklamę i możesz być pewnien, że drugi raz nie będzie można się podszyć. Grupa Creativity w krótkim czasie wzrosła do prawie 1000 osób. Zatem jak widać ludzie trafiają bez problemu. Swoje opowiadania możesz między bajki włożyć.
Nie za bardzo jest dla mnie zrozumiałe dlaczego prowadzący projekty polskie zamiast kierować wysiłek na promocję, kierują wysiłki aby innym nie szło dobrze albo aby skorzystać na ich pracy. To dość krótkowzroczne działania i dlatego kończą się jak kończą - polskie SL się kurczy i nikt, kto chce odpoczywać w SL i mieć z niego przyjemność nie zainwestuje tutaj środków patrząc na to co się dzieje. I może o to chodzi aby kilka osób nie miało konkurencji i mogło pielęgnować swoje ego. To odpowiedź na moje pytanie które zadałam sobie rozpoczynając dyskusje na forum.

Proszę nie liczyć na to, że takie działania mnie zniechęcą. Jedyne co może sprawić, że cokolwiek się zmieni to sprawy realowe, które zawsze trudno przewidzieć.

Tego typu zagrania traktuję już jako foklor. Zdaję sobie sprawę, że będą się nasilały, zatem proszę nie liczyć, że nie jestem na to uodporniona. Ponieważ nie widzę sensu odpowiadania kolejne tego typu posty będę ignorowała. Sądzę, że osoby postępujące w dość mierny sposób wykazują tylko swoją indolencję intelektualną i nie ma o czym z nimi rozmawiać. :)


Wszystkim wspierającym projekt dziękuję, że są. Sama nigdy nie osiągnełabym tyle. Dziękuję, że jesteście.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 11:51 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Issbe napisał(a):
Właśnie - "Nowi użytkownicy całkiem nieźle umieją korzystać z opcji Szukaj" - dlatego nie trafiają tak licznie do Creativity :)

To dla Ciebie powód do satysfakcji? Smutne.

Może jestem za stara, może dziwnie wychowana, a może zwyczajnie niedostosowana, ale nie rozumiem takiego podejścia. Wydawało mi się, że pod hasłem "pomoc nowym użytkownikom" kryje się przede wszystkim, a może nawet jedynie, właśnie chęć pomocy. Nagrodą za te działania jest satysfakcja, że przyczyniło się do wzmocnienia polskiej społeczności w SL. A wychodzi na to, że najważniejszy jest trafik i działania na rzecz osłabienia przeciwnika.
Wyimaginowanego raczej, bo skoro jedno polskie miejsce walczy z drugim polskim miejscem, to żadne budowanie nie jest.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 12:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Id - sukces mierzy sie iloscia wrogow, wiec spokojnie:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 17:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Cytuj:
Może jestem za stara, może dziwnie wychowana, a może zwyczajnie niedostosowana, ale nie rozumiem takiego podejścia.

Jak nie rozumiesz Mad?takie zwyczajno-typowe?
''to wlasnie ta chwila triumfu kiedy sklepikarze biora sie za Nerona a Angieleczki za Wellingtona
ah!''
Witaj na forum Anastazja:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 17:49 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
Identity Euler napisał(a):
Oj Issbe Isbee. To dlaczego raptem pojawiło się w płatnej reklamie kilka innych miejsc o nazwie Centrum Informacji? Spokojnie, myślę już nad nową nazwą, którą zastrzegę pod Creative Commons. Na razie tamte miejsca zniknęły kiedy wycofałam płatną reklamę i możesz być pewnien, że drugi raz nie będzie można się podszyć. Grupa Creativity w krótkim czasie wzrosła do prawie 1000 osób.


Nie taki krotki - Twoja grupa już trochę istnieje ;)
Chodzi mi o to o czym pisali inni - dlaczego śmiesz nazywać swoje miejsce "centrum informacji" skoro twoje informacje ograniczają się do 2 miejsc w SL a nie dostrzegasz faktycznie działających na rzecz polskiego SL ludzi - dlaczego ?? Bo bardzo pragniesz ich zastąpić - i choć ani nie znasz się na prowadzeniu czegokolwiek w SL , przesiadujesz na forum SL i udajesz mądrą, choć często nawet nie wiesz o czym piszesz - po prostu świetnie tłumaczysz z angielskiego i chwała ci za to :) bo to potrafisz

Madelaine napisał(a):
To dla Ciebie powód do satysfakcji? Smutne.


Tak z powodu opisanego wyżej !
Ze zamiast informować - dezinformuje


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 14 Maj 2011, 22:13.
Powód: nabijanie postów
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 17:56 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Issbe a ty przepraszam kim jesteś aby wydawać sądy i opinie? Jakoś osobiście zupełnie nie interesuje mnie twoje, skrzywione zdanie i podejrzewam, że nie tylko mnie. Skąd się wzięłaś/urwałaś? Hmm?
Issbe napisał(a):
a nie dostrzegasz faktycznie działających na rzecz polskiego SL ludzi - dlaczego ?? Bo bardzo pragniesz ich zastąpić - i choć ani nie znasz się na prowadzeniu czegokolwiek w SL , przesiadujesz na forum SL i udajesz mądrą, choć często nawet nie wiesz o czym piszesz - po prostu świetnie tłumaczysz z angielskiego i chwała ci za to :) bo to potrafisz
A kogóż to masz na myśli?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 18:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Issbe napisał(a):
Chodzi mi o to o czym pisali inni - dlaczego śmiesz nazywać swoje miejsce "centrum informacji" skoro twoje informacje ograniczają się do 2 miejsc w SL a nie dostrzegasz faktycznie działających na rzecz polskiego SL ludzi - dlaczego ?? Bo bardzo pragniesz ich zastąpić - i choć ani nie znasz się na prowadzeniu czegokolwiek w SL , przesiadujesz na forum SL i udajesz mądrą, choć często nawet nie wiesz o czym piszesz - po prostu świetnie tłumaczysz z angielskiego i chwała ci za to :) bo to potrafisz

Przepraszam że się wtrącę ale wg mnie CENTRUM INFORMACJI wzięło swoją nazwę nie od informowania innych rezydentów o wszystkich polskich miejscach i ludziach, którzy robią coś dla polskiego SL, ale od informowania NOWYCH rezydentów jak poruszać się w SECOND LIFE, jak zmieniać strój, jak budować i tak dalej. Ani CREATIVITY ani CENTRUM INFORMACJI ani żadne inne miejsce nie ma obowiązku wskazywać innym gdzie są polskie miejsca w SL i jakie one są. Pokazują za to nowym jak odnaleźć się w interface przeglądarki SL i w jaki sposób wyszukiwać polskie miejsca w Second life.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 18:23 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
Zuo napisał(a):
Issbe a ty przepraszam kim jesteś aby wydawać sądy i opinie?


Jestem użytkownikiem second life i nie ograniczam się do wypisywania jaki to jestem fajny a po prostu robię w SL swoje

Jestem także członkiem grupy Creativity - w przeciwieństwie do ciebie i otrzymałem 3 maja taka wiadomość grupową:

POLSKIE MIEJSCA
Tylko 1 prim a wiele miejsc! :)
W zalaczniku znajduje sie jednoprimowa! tablica z landmarkami do polskich miejsc.
Jesli chcecie szybciej informowac nowych Rezydentow o polskich miejscach wystarczy ja zawiesic na scianie. :)
Tablica bedzie co pewnien czas updatowana i jej kolejne edycje beda rozsylane w grupie.

No i było by fajnie tylko że z 6 miejsc - 3 to Creativity w rożnych odsłonach - na działkach pa parę metrów.
A gdzie inne ?

O moim miejscu nie wspominam - samo się reklamuje :)
w dodatku kto nie widział tej tablicy od id może ją u mnie zobaczyć , bo prowadzę mapę polskiego SL i chętnie umieszczam linki do wszystkich miejsc


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 20:02 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Issbe napisał(a):
po prostu świetnie tłumaczysz z angielskiego i chwała ci za to :) bo to potrafisz


Dziękuję. :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 22:28 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Issbe napisał(a):
dlaczego śmiesz nazywać swoje miejsce "centrum informacji" skoro twoje informacje ograniczają się do 2 miejsc w SL a nie dostrzegasz faktycznie działających na rzecz polskiego SL ludzi

A ja się zastanawiam, dlaczego ktokolwiek śmie właścicielowi ziemi mówić, jak powinien tę ziemię nazywać i co na niej powinno się znajdować?
Wydaje mi się - chociaż oczywiście mogę się mylić - że właściciel landu ma prawo nazwać go dowolnie, o ile nie łamie prawa, konstytucji, ToS i... chciałam dodać, że ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania również, ale z tym już różnie bywa. Creativity nie jest niczym innym niż PRYWATNYM landem opłacanym z pieniędzy Id, która ma prawo hodować tam króliki, wybudować gotycki zamek, posadzić palmy, założyć szkołę. Dopóki nie dostaje dofinansowania z ratusza, Unii Europejskiej czy sołectwa 8)

Boże mój nieistniejący, jakaż ja naiwna jestem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2011, 23:28 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Nie dokarmiajmy troli. Cały wątek jest mocno podejrzany. Pojawia się osoba anonimowa. Nie mogę jej zidentyfikować bo nie podaje pełnych danych w SL. Potem jak wątek przycichnął pojawia się Issbe.
Nie ma o czym dyskutować ponieważ w dobrej dyskusji chodzi o logiczną argumentację i zdolność stron do zawarcia konsensusu. Tu nie ma ani jednego ani drugiego. To brudna walka z konkurencją proszę Państwa. Nic innego. Piszę to na forum, ponieważ wiem, że inworld zaczyna wobec mnie być prowadzona również podobna działalność. Osoby, którym będą opowiadane jakieś bajki o mnie i o projekcie Creativity/Centrum Informacji przez pana Issabe Pixelmaid lub inne osoby/alty związane z projektem, który w zawoalowany sposób reprezentuje mogą kontaktować się ze mną inworld, jak również wysyłać raporty o nadużyciu w kategorii zniesławnienie.

Najlepsza jest obojętność wobec tego typu zaczepek. Wiem, że to trudne zwłaszcza jak czyta się bzdurne wywody i jak dyskutant sam sobie zaprzecza w kilku miejscach ale zaręczam nic tak nie zirytuje tego typu ludzi jak brak reakcji na to co robią.

Edit
Issbe napisał(a):
i choć ani nie znasz się na prowadzeniu czegokolwiek w SL , przesiadujesz na forum SL i udajesz mądrą, choć często nawet nie wiesz o czym piszesz


Osoby, które mnie nie znają dobrze, nie wiedzą również, że jestem w grupie Solution Provider od dwóch lat. Aby w niej być musiałam udokumentować projekty wykonane i odbyć rozmowę kwalfikacyjną. Mało prawdpodobne, żeby Linden Lab zakwalifkowało tam osoby nie mające pojęcia o projektach w SL.


Ostatnio edytowany przez Identity Euler, 15 Maj 2011, 00:10, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 00:09 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Ja chyba jakis glupi jestem, ale nie widze zadnego sensu w konkurencji w dzialaniach charytatywnych:(

Kazde dzialnie ma jakis cel, prawda?
Chce zarobic jak najwiecej pieniedzy, wiec zakladam np bank. Jesli pojawi sie inny bank to odbierze mi czesc zysku i zarobie mniej. Bedzie to przeszkadzalo mi w dotarciu do mojego celu wiec nic dziwnego, ze bede zwalczal konkurenta wszelkimi mozliwymi srodkami. Jest to spojne logicznie, gdy chodzi o dzialalnosc nastawiona na zysk.
Nie ma jednak zastosowania w dzialalnosci charytatywnej.
Celem dzialania jest tu pomoc. Powiedzmy, ze celem jest pomoc bezdomnym.
Zakladam organizacje zajmujaca sie czyms takim i nagle pojawia sie konkurent. Powiniennem sie chyba cieszyc z tego powodu? Bezdomni szybcej znajda dach nad glowa, co jest moim celem, a dzieki konkurencji mniej sie przy tym narobie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 00:14 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Jacku jesteś naiwny. Zapominasz o tym, że np w tagu nowych Rezydentów można dać adres strony www. I zapominasz, że dysponując dużą grupą można więcej np przyciągnąć potencjalnych sponsorów. Patrz szerzej, ponieważ pozostałych możliwości nie chce wymieniać. Sam je dojrzysz.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 00:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Jacek pisał o działalności non-profit która w założeniu nie ma przynosić dochodów, więc i żadni sponsorzy tu nie mają miejsca. A naiwny swoją drogą to jest myśląc że ktoś zakłada jakąś instytucję z dobroci serca tylko. :P ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 00:49 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Llorando Runo napisał(a):
Jacek pisał o działalności non-profit która w założeniu nie ma przynosić dochodów, więc i żadni sponsorzy tu nie mają miejsca. A naiwny swoją drogą to jest myśląc że ktoś zakłada jakąś instytucję z dobroci serca tylko. :P ;)


Ano, pomoc w SL jest na porządku dziennym. Pomagają i właściciele simów i projektanci. I z dobroci serca i z solidarności, ale też wiedzą zwyczajnie, że SL jest trudne do poznania i pomagając przyczyniają się do ogólnego wzrostu społeczności i swoich potencjalnych klientów. Nikt nie chodzi na czyjś land i nie marudzi na temat jakości pomocy, sposobów czy też motywacji. Nikt nie podcina gałęzi, ma której siedzi robiąc jakieś dziwne sceny. Wiadomo, że efekt będzie negatywny. Brak współpracy w przyszłości. A tylko dzięki niej i tworzeniu sieci społecznej można w SL rozwijać projekty.
Cyferki to nie wszystko. Liczy się umiejętność współpracy z innymi ludźmi. Nie polega ona na czepialstwu i próbie oczerniania kogoś a na jasnej argumentacji swojego stanowiska, wysunięciu propozycji możliwej do przyjęcia przez wszystkich. Nie wymaga to niczego więcej jak podstawowej wiedzy z zakresu negocjacji oraz elementarnych podstaw kultury i dobrej woli.

Edit
Usuwam ostanie zdanie "I tego niestety w polskiej społeczności brakuje.". Zmieniam na "I tego niestety niektórym brakuje." To był skrót myślowy, który wymagał korekty.


Ostatnio edytowany przez Identity Euler, 15 Maj 2011, 03:15, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 03:14 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Issbe napisał(a):
fajnie tylko że z 6 miejsc - 3 to Creativity w rożnych odsłonach - na działkach pa parę metrów.

Siedząc u siebie rzuciłam okiem na tablicę.
Creativity, Kolegium Nauczycielskie, Freebiesowo, Polish Gothic Piaskownica, Smelly Cat, Piwnica pod Aniołami.
Dwa pierwsze można powiązać, rzeczywiście sąsiadują ze sobą. A gdzie trzecie?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 03:31 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Mad nieścisłości w tych wypowiedziach jest bardzo dużo. Nie chciało się mi ich wykazywać wszystkich. Możnaby zapisać kilka stron sprostowań do nich. Ale po co? Wszak wypowiadającemu nie chodzi o prawdę tylko o zniszczenie kogoś kogo postrzega jako przeciwnika.
No cóż zapowiem to teraz aby nie było, że za dwa lata coś splagiatuje. Planuje postawienie wyspy. Planuje też, że będzie się sama finansowała. Cały jej projekt będzie autorski, oparty o własne wykonanie. Prowadzę rozmowy i staram się dobrać ekipę tak aby wyspa była sukcesem i trwała. Nie stawiam jej dzisiaj, ponieważ czeka mnie dużo nauki jeśli chodzi o meshe ale za 2 lata będzie to realne. Chociaż sądzę, że prędzej naucze się meshów niż skompletuje 15 osób, więc i te 2 lata mogą być za krótko. Podobno najważniejsze jest mieć cel a osoby odpowiednie i sposobności się same znajdą. ;)

Rozumiem, to niektórym moje działanie jest nie w smak i widzą w tym zagrożenie. Naprawdę nie jest to mój problem. Za to mogę się złożyć na jakąś poradę specjalisty w reality, który pomoże odzyskać tej osobie wiarę w siebie.


Jedną rzecz powinnam wyjaśnić po raz kolejny, ponieważ z uporem jest powtarzana błędna informacja. Kolegium Nauczycielskie nie jest częścią Creativity. Działkę opłaca Kolegium bezpośrednio u LL i jest ona całkowicie poza granicami Creativity. Kolegium istnieje w SL od kilku lat, zanim Creativity powstało w obecnej formie na Uzume. Nie są powiązane niczym poza współpracą. Chyba poza składką na specjalistę dołożę na okulary.
Zatem Creativity było na tablicy tylko raz. Oczywiście to szczyty, że ośmieliłam się na tablicy dać swoje miejsce. Strach przed tym, że mogłoby ludziom przyjść do głowy używanie jej i stawianie u siebie jest jak widać przeogromny. Tak przecież Essbe stara się zatrzeć ślady istnienia Creativity. Nie do pomyślenia, żeby takie tablice mogły funkcjonować bez jego zgody. ;) I o to w tym wszystkim chodzi.

Osoby, które uzyskują pomoc w Creativity zyskują wiedzę o tym jakie rzeczy są dobrej jakości i gdzie dostać darmowe rzeczy. Rozumiem, że to nie za bardzo odpowiada osobie odsprzedającej stare kreacje. Traci w ten sposób nabywców. Tak to może być mocny cios. Zatem zacierajmy ślady Creativity na polskiej mapie SL. :mrgreen:

*city ani niczego co jest z tym projektem związanie postanowiłam nie promować z prostego powodu. Osoby/alty w ten projekt zaangażowane wielokrotnie łamały TOS bądź były bierne kiedy do łamania TOS na terenie *citi zachodziło/zachodzi. Absolutnie nie mam zaufania do kogokolwiek z *citi. Piaskownica *citi była obecna w notatce o polskich miejscach jednak zrezygnowałam z jej umieszczenia. Postanowiłam dać piaskownice Polish Ghotic na tablicy co z kolei wywołało protest właścicielki projektu. Jak widać poruszanie się w polskiej społeczności to jak taniec na linie. ;) Postanowiłam ostatecznie powiedzieć koniec tego typu zabawom w kotka i myszkę.
Wspierać osób łamiących TOS nie mam zamiaru. Do tego obrzydzenie we mnie wywołuje fakt wykorzystania tragedii narodowej do kreacji trafficu. Uważam, że takie miejsce pamięci powinno być powołane wolą całej polskiej społeczności w odosobnionej lokalizacji. Obrazuje to jak dalece wyrachowane są osoby zaangażowane w ten projekt.
Nie tylko ja mam wątpliwości. Wybacz Druidamus, że przypominam Twoją wypowiedź ale jest ona argumentem na to, że nie wymyśliłam sobie iż rzetelność osób zaangażowanych w ten projekt pozostawia wiele do życzenia:

Druidamus napisał(a):
... Może dlatego, że właścicielem jest osoba do której nie mam żadnego zaufania. I niejednokrotnie osoby kupujące tam stały się nieświadomymi ofiarami posiadającymi coś nielegalnego, lub uszkodzonego ze względu na usunięcie nieoryginalnych elementów.


I jak ja mam kierować do takiego miejsca nowe osoby? Za bardzo czuję się odpowiedzialna za własne słowa aby powierzać nowe osoby komuś bez kompetencji. Jeśli trafią tam to na własny rachunek i ryzyko. Na markę osoby godnej zaufania trzeba sobie zasłużyć nie tupaniem i krzykiem ale czynami. Do tego niejednokrotnie wykorzystywane boty dla kreacji trafficu. Po co posyłać ludzi, żeby pooglądali boty? Wstyd! Proponowano mi współpracę przy tym projekcie, ale odmówiłam ponieważ miałam zastrzeżenia. Było to w czasie kiedy zaczynałam tworzyć Creativity. Jak nie dało się pozyskać "współpracownika" to teraz chce się zmarginalizować konkurencyjny projekt i skłonić do jego zamknięcia puszczając przepowiednie z nadzieją, że będą samospełniające się.
I na tym mogę zakończyć ten temat, ponieważ uważam go za wyczerpany.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 08:46 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
A ja tak czytam i znowu się dziwuję.
Mówicie, że dyskusja bez sensu bo nie ma argumentów (zgadzam się w sumie po części) i nie zostanie osiągnięty konsensus. A mimo to nadal dyskusja się toczy.
Piszecie o niedokarmianiu trolla - wybaczcie, ale jest to dla mnie jeden z najbardziej żałosnych niby argumentów na zaprzestanie 'dyskusji'. Bo komuś się nie podoba co ja robię, to 'troll'. Niestety, nie pierwszy raz widzę, jak osoba, której raczej niewielu użytkowników forum zna/lubi jest nazywana 'trollem' - bo tak jest najwygodniej. :)

Ja osobiście do nikogo nic nie mam, ale może warto byłoby zadbać o nieco więcej samokrytyki, zarówno z jednej i z drugiej strony barykady ? :)

Cytuj:
Mad nieścisłości w tych wypowiedziach jest bardzo dużo. Nie chciało się mi ich wykazywać wszystkich. Możnaby zapisać kilka stron sprostowań do nich. Ale po co?

Jeśli to wystarczający powód, to ja bym chętnie poczytał te sprostowania :)
Bo teraz, wybacz, ale to wygląda trochę na zasadzie usiłowania umocnienia swojego stanowiska poprzez stwierdzenie, że posiada się ogromną ilość argumentów. Ale nie podaje się ich, bo po co. Swego czasu chyba był temat w pewien sposób nawiązujący do takich i innych rzeczy. Założony przez Jacka. O, tutaj: viewtopic.php?f=9&t=6651

Czepianie się o to, że w tablicy jest 6 miejsc, a 3 (albo 2?) to Creativity... no wybaczcie. Co w tym złego? Tym bardziej, jeśli robiła to osoba z Creativity, to chyba ma prawo w takiej tablicy umieścić swoje miejsca, bo choć może powiązane w jakiś sposób, to jednak różniące się? Co stoi na przeszkodzie, by wyjść z propozycją do takiej osoby, aby umieściła tam wasze miejsce - jeśli uzna, że to odpowiedni kawałek ziemi, to z pewnością wrzuci. Przynajmniej ja bym się ucieszył na miejscu takiej osoby, bo bez 'szukania' dowiaduję się o potencjalnie ciekawym miejscu do zaproponowania, co może przełożyć się na uatrakcyjnienie tego co oferuję (nowym) rezydentom. A skoro samo się reklamuje dano miejsce i nie ma się ochoty wstawiać go do tablicy, to raczej w ogóle nie rozumiem oburzenia.

Centrum Informacji - samo jako takie, to chyba miliony miejsc może się nazywać 'Centrum Informacji' i raczej nie udałoby się takiej nazwy zastrzec. Co innego, jeśli już dochodzi do tego jakiś kolejny człon nazwy, ale jeśli dobrze rozumiem, to ten nie został 'skopiowany'? Jeśli nie został, to nie rozumiem trochę oskarżeń o podszywanie.

Nie wiem, czy mógłbym tutaj kogokolwiek atakować z 'sympatii' do drugiej osoby, ani tym bardziej z chęci zrobienia komuś na złość - jeśli ktoś poczuł się atakowany, przepraszam i wycofam się z dalszej 'dyskusji'.
Kurka wodna, mam wrażenie, że ostatnio się znowu jakaś burza zaczyna rozpętywać. Może nie taka fajna jak kiedyś, ale jednak zawsze to coś :)

Pozdrawiam i pamiętajcie, że najciężej dostrzec belkę we własnym oku.

ps. ja o tym pamiętam :P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 09:03 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso napisał(a):
Piszecie o niedokarmianiu trolla - wybaczcie, ale jest to dla mnie jeden z najbardziej żałosnych niby argumentów na zaprzestanie 'dyskusji'. Bo komuś się nie podoba co ja robię, to 'troll'. Niestety, nie pierwszy raz widzę, jak osoba, której raczej niewielu użytkowników forum zna/lubi jest nazywana 'trollem' - bo tak jest najwygodniej.
A to już tak jest na tym forum od dawna. Pamiętam na swoim przykładzie, pomimo tego, że miałam rację, wszyscy wiedzieli lepiej, dużo czasu musiało minąć zanim stałam się "swoja".
Ale tu mamy inny przypadek. Pojawia się całkiem nieznana osoba (ja nie byłam taka całkiem nieznana gdy tu zawitałam) o której nikt nic nie słyszał i zaczyna krytykować na prawo i lewo. Mało tego awatar ma niewiele ponad rok, a używa argumentów jak gdyby był w SL przynajmniej tyle co ja...
Mało tego, krytyka wynika z chęci konkurencji, czyli de facto mamy tutaj konflikt interesów. To tym bardziej godne pożałowania...
To tyle, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 09:21 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
Tekst czytało by się dobrze, gdyby nie:
Identity Euler napisał(a):
... Za to mogę się złożyć na jakąś poradę specjalisty w reality, który pomoże odzyskać tej osobie wiarę w siebie. ...
... Chyba poza składką na specjalistę dołożę na okulary. ...
Hmmm... Mamy sponsora. Ja jako złodziej i osobnik podejrzany o zaburzeniach psychicznych też poproszę o datek na specjalistę. Wybiorę najlepszego aby terapia była efektywna i szybka, niestety będzie bardzo droga.: :lol:

Identity Euler napisał(a):
... Do tego obrzydzenie we mnie wywołuje fakt wykorzystania tragedii narodowej do kreacji trafficu. Uważam, że takie miejsce pamięci powinno być powołane wolą całej polskiej społeczności w odosobnionej lokalizacji. Obrazuje to jak dalece wyrachowane są osoby zaangażowane w ten projekt. ...
To chyba żart jakiś. To już nawet miejsca pamięci narodowej na swoim landzie i bez zgody całego społeczeństwa w sl nie można sobie zbudować, bo tak sobie wymyślił jakiś tam autorytet. Ciekawy jestem skąd masz wiedzę o tym w jakim celu i z jakimi intencjami zbudowano to miejsce? Mam nie korzystać i od czasu do czasu postać w zadumie bo nabijam komuś traffic?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 09:29 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Ooo! Właśnie, tego mi brakowało. Wypowiedzi osobnika, który już na początku swojej kariery na forum popełnił wirtualne samobójstwo... Nie jestem pewna czy osoba, która publicznie przyznała się do złamania wszystkich zakazów LL powinna w ogóle udzielać się dalej na tym forum, chyba tylko po to aby się bardziej pogrążyć?
Już lecisz mnie zgłaszać do administratora tego forum? Nie mogę się doczekać :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 10:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
Za co mam niby zgłaszać twój post do administracji. A tak w ogóle to samobójca nawet wirtualny może się jeszcze bardziej pogrążyć? :lol:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 10:25 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
AwatarX napisał(a):
Za co mam niby zgłaszać twój post do administracji.
AwatarX napisał(a):
nic więc tylko zgłosić cię do właściciela tego forum bo moderator widocznie ma klapki na oczach czytając twoje posty nie tylko w tym dziale

AwatarX napisał(a):
A tak w ogóle to samobójca nawet wirtualny może się jeszcze bardziej pogrążyć?
Może.
AwatarX napisał(a):
Po takiej nagonce i dla świętego spokoja na forum i w sl nie pozostało mi nic innego jak zlikwidować konto AwatraX i założyć nowe. Mam nadzieję że wszyscy są usatysfakcjonowani. :lol:
I co? I nic.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 10:43 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):
Ja osobiście do nikogo nic nie mam, ale może warto byłoby zadbać o nieco więcej samokrytyki, zarówno z jednej i z drugiej strony barykady ? :)


Deso im więcej Twoich wypowiedzi czytam tym bardziej się zastanawiam czy Ty umiesz wyciągać wnioski. Z czego ja mam się tłumaczyć. Przecież sam dalej przyznajesz, że mogłam zrobić dowolną tablicę. Mam prośbę -poczytaj swoje wypowiedzi, ponieważ sam sobie zaprzeczaszi wprowadzasz tylko zamieszanie.

Deso napisał(a):
Nie wiem, czy mógłbym tutaj kogokolwiek atakować z 'sympatii' do drugiej osoby, ani tym bardziej z chęci zrobienia komuś na złość - jeśli ktoś poczuł się atakowany, przepraszam i wycofam się z dalszej 'dyskusji'.


Właśnie Deso nie wiesz. Dlaczego ilekroć argumentacja przeważa zaczyna się robienie na siłę z osoby, której motywy zaczynają być widoczne ofiary? Rozumiem, że mnie można atakować bez konsekwencji. A ktoś jak łamie TOS - tu wskażę również osobę dolewającą oliwy do ognia czyli pana AvataraX - to jest super.

Deso napisał(a):
Centrum Informacji - samo jako takie, to chyba miliony miejsc może się nazywać 'Centrum Informacji' i raczej nie udałoby się takiej nazwy zastrzec. Co innego, jeśli już dochodzi do tego jakiś kolejny człon nazwy, ale jeśli dobrze rozumiem, to ten nie został 'skopiowany'? Jeśli nie został, to nie rozumiem trochę oskarżeń o podszywanie.


Deso przepraszam kpisz czy o drogę pytasz? Oczywiście, że nie mogę zastrzec tej nazwy. Wyraźnie powiedziałam, że myślę nad nową, którą zastrzec będzie można. Oczywiście to przypadek, że w jednym czasie kiedy dodałam do płatnej reklamy Centrum Informacji pojawiło się kilka innych. I mogło. Pytanie tylko po co. ;) Porównajmy to do sytuacji, że pojawia się ktoś kto robi sculpty. Zaczyna więc robi je słabo do tego nie ma czasu się zajmować poprawą jakości tych sculptów i nie ma czasu zajmować się klientami. Widzi, że masz całkiem niezłą pozycję na rynku więc pozycjonuje się tak aby mieć 2 wejścia nad Tobą. Osoby szukające Odium zanim odnajdą Ciebie w Search pójdą do Odium Bravo i Odium Vista. Kupią, ponieważ słyszały, że są to produkty dobrej jakości ale się rozczarują. Wyjdą i powiedzą -eeee nie wiem co to za jakieś kłamstwo z tym sklepem. Nic tu nie ma słaba jakość. Do Twojego sklepu już nie zajrzą zniechęciwszy się poziomem pierwszych sklepów. Mało tego - pójdą i powiedzą - nie kupujcie tego bo to jakaś pomyłka.
Także jak widzisz Deso można wiele. Pytanie czy tak robić należy i czy tak robią osoby dbające o dobro społeczne.

Do wypowiedzi AvatarX nie będę się odnosiła. Ten człowiek wielokrotnie dowiódł, że lekceważy TOS, innych a także własne słowa.

Ta sprawa to nic innego niż próba zniwelowania działania Creativity. Ponieważ druga strona na forum wypowiadać się nie może z powodu własnych ustaleń to nie widzę sensu prowadzenia dyskusji z osobami trzecimi. Swoją drogą to zabawne, że działając na rzecz społeczności i wykorzystując je do reklamy zarządzający odcinają się od forum. ;) Już chyba kiedyś było to na forum przerabiane. Typowe zachowanie korporacyjne, podobnie jak strategia działania, która nie ma nic z działań społecznych. Nie poszukuje się jak widać możliwości współpracy innej niż - jeśli nie jesteś z nami to jesteś przeciwko nam. Mogę wszystko robić bardzo dobrze a i tak będzie ciągle źle. Wracam do pracy nad projektem i nie przejmuję się całą sprawą.

Edit
Skoro Deso daje powiedzenia, ja dam takie:
"Kto ma uszy, niechaj słucha. Kto ma oczy, niechaj patrzy. Kto ma rozum, niechaj myśli."


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 11:53 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Identity Euler napisał(a):
Skoro Deso daje powiedzenia, ja dam takie:
"Kto ma uszy, niechaj słucha. Kto ma oczy, niechaj patrzy. Kto ma rozum, niechaj myśli."

To ja jedno z nich sparafrazuję specjalnie dla AvataraX - Kto ma nos -dłubie 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 12:35 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Skoro już tak lubimy cytować.
Identity Euler napisał(a):
Deso napisał(a):
Ja osobiście do nikogo nic nie mam, ale może warto byłoby zadbać o nieco więcej samokrytyki, zarówno z jednej i z drugiej strony barykady ? :)


Deso im więcej Twoich wypowiedzi czytam tym bardziej się zastanawiam czy Ty umiesz wyciągać wnioski. Z czego ja mam się tłumaczyć. Przecież sam dalej przyznajesz, że mogłam zrobić dowolną tablicę. Mam prośbę -poczytaj swoje wypowiedzi, ponieważ sam sobie zaprzeczaszi wprowadzasz tylko zamieszanie.


Gdzie tutaj mówię, że masz się z czegoś tłumaczyć. I gdzie sam sobie zaprzeczam? Na pewno nie w tym zacytowanym fragmencie. Przeczytałem nawet ponownie cały swój post i patrząc na niego to nie widzę zaprzeczeń, bo wybacz, ale przyznanie racji w jednym nie wyklucza się z innym.


Identity Euler napisał(a):
Deso napisał(a):
Nie wiem, czy mógłbym tutaj kogokolwiek atakować z 'sympatii' do drugiej osoby, ani tym bardziej z chęci zrobienia komuś na złość - jeśli ktoś poczuł się atakowany, przepraszam i wycofam się z dalszej 'dyskusji'.


Właśnie Deso nie wiesz. Dlaczego ilekroć argumentacja przeważa zaczyna się robienie na siłę z osoby, której motywy zaczynają być widoczne ofiary? Rozumiem, że mnie można atakować bez konsekwencji. A ktoś jak łamie TOS - tu wskażę również osobę dolewającą oliwy do ognia czyli pana AvataraX - to jest super.


Przykro mi, chyba w ogóle nie zrozumiałaś mojego 'nie wiem'. Miało ono raczej an celu wskazanie, że nie znając za bardzo ani Ciebie, ani tym bardziej tej drugiej osoby, nie mogę na nikogo 'najeżdzać' przez wzgląd na sympatię do kogoś. Nieliczni którzy mnie 'znają' wiedzą, że raczej jestem odludkiem.
Co więcej. Nigdzie nie mówię, że można Cię 'atakować' bez konsekwencji. Nie mówię też, że jeśli ktoś łamie TOS, to jest super, wręcz przeciwnie jestem osobą, która uważa, że łamanie zasad powinno być zwalczane. Co innego, że w Twoim przypadku jakakolwiek krytyka jest uznawana za atak (takie jest moje zdanie, po przeczytaniu kilku tematów z Twoim udziałem - chyba jeszcze mogę mieć swoje zdanie?).
Nie bardzo rozumiem, kto łamie TOS? Bo skoro zgodziłaś się dalej co do tego, że nie możesz zastrzec nazwy 'Centrum Informacji', to może nie posuwajmy się tak daleko? Oczywiście mogę nie wiedzieć o wszystkich grzechach różnych osób, nie boję się do tego przyznać. (odnośnie TOS: moja wcześniejsza wypowiedź nie mogła dotyczyć AvatarX, który przyznawał się do łamania).


Identity Euler napisał(a):
Deso napisał(a):
Centrum Informacji - samo jako takie, to chyba miliony miejsc może się nazywać 'Centrum Informacji' i raczej nie udałoby się takiej nazwy zastrzec. Co innego, jeśli już dochodzi do tego jakiś kolejny człon nazwy, ale jeśli dobrze rozumiem, to ten nie został 'skopiowany'? Jeśli nie został, to nie rozumiem trochę oskarżeń o podszywanie.


Deso przepraszam kpisz czy o drogę pytasz? Oczywiście, że nie mogę zastrzec tej nazwy. Wyraźnie powiedziałam, że myślę nad nową, którą zastrzec będzie można. Oczywiście to przypadek, że w jednym czasie kiedy dodałam do płatnej reklamy Centrum Informacji pojawiło się kilka innych. I mogło. Pytanie tylko po co. ;) Porównajmy to do sytuacji, że pojawia się ktoś kto robi sculpty. Zaczyna więc robi je słabo do tego nie ma czasu się zajmować poprawą jakości tych sculptów i nie ma czasu zajmować się klientami. Widzi, że masz całkiem niezłą pozycję na rynku więc pozycjonuje się tak aby mieć 2 wejścia nad Tobą. Osoby szukające Odium zanim odnajdą Ciebie w Search pójdą do Odium Bravo i Odium Vista. Kupią, ponieważ słyszały, że są to produkty dobrej jakości ale się rozczarują. Wyjdą i powiedzą -eeee nie wiem co to za jakieś kłamstwo z tym sklepem. Nic tu nie ma słaba jakość. Do Twojego sklepu już nie zajrzą zniechęciwszy się poziomem pierwszych sklepów. Mało tego - pójdą i powiedzą - nie kupujcie tego bo to jakaś pomyłka.
Także jak widzisz Deso można wiele. Pytanie czy tak robić należy i czy tak robią osoby dbające o dobro społeczne.

Do wypowiedzi AvatarX nie będę się odnosiła. Ten człowiek wielokrotnie dowiódł, że lekceważy TOS, innych a także własne słowa.

Ta sprawa to nic innego niż próba zniwelowania działania Creativity. Ponieważ druga strona na forum wypowiadać się nie może z powodu własnych ustaleń to nie widzę sensu prowadzenia dyskusji z osobami trzecimi. Swoją drogą to zabawne, że działając na rzecz społeczności i wykorzystując je do reklamy zarządzający odcinają się od forum. ;) Już chyba kiedyś było to na forum przerabiane. Typowe zachowanie korporacyjne, podobnie jak strategia działania, która nie ma nic z działań społecznych. Nie poszukuje się jak widać możliwości współpracy innej niż - jeśli nie jesteś z nami to jesteś przeciwko nam. Mogę wszystko robić bardzo dobrze a i tak będzie ciągle źle. Wracam do pracy nad projektem i nie przejmuję się całą sprawą.

Edit
Skoro Deso daje powiedzenia, ja dam takie:
"Kto ma uszy, niechaj słucha. Kto ma oczy, niechaj patrzy. Kto ma rozum, niechaj myśli."


Co do porównania z Odium - no najgorszy przykład to nie jest. Chociaż nadal jestem zdania, że 'Centrum Informacji' jest nazwą, zespołem słów (?) nieco, a może nawet znacznie, różniącym się od chociażby 'Odium' (chodzi mi o przekaz który niosą za sobą dane słowa). A to czy przypadek, czy nie - tego nie wiesz, nie wiem i ja - a w kwestiach co do których nie ma się pewności, to wiesz... zakrawa na szerzenie teorii spiskowych, które pomimo tego, że często są ciekawe, nie do końca jednak powinny być wysnuwane w 'dyskusji' co do której oczekuje się może jakiś argumentów. :)



ps. chciałem Ci o tym 'haczyku' napisać w SL, ale nie miałem za bardzo czasu.
Wiesz o co chodzi? W swoich wypowiedziach starasz się tak ułożyć zdanie, by przy okazji wtrącić do niego słówko wskazujące na nierzetelność, niższość, głupotę, niewiedzę, brak kompetencji, brak doświadczenia, itp itd u innych
Cytuj:
Jeśli dokładnie czytałeś wątek było podane, strona oraz osoba, która się nim w SL opiekuje od kilku lat.

"jeśli dokładnie" - zarzucasz mi, że nie czytałem dokładnie, co nie ma poparcia w argumentach raczej. Owszem, była strona, ale raczej takiej definicji (jaką podał Jacek) tam znaleźć się nie da. A może nie czytałaś dokładnie tej strony? :) (ciekawe uczucie, gdy ktoś nam coś zarzuca, prawda?)

Bardzo ciekawa lektura:
viewtopic.php?f=9&t=6651


Rozumiem, że chcesz bronić swojego dobrego imienia oraz reputacji Cretivity. Ale na prawdę, nie każdy kto napisze kilka słów krytyki jest trollem i Cię atakuje i chce zniszczyć za wszelką cenę. Nie nawiązuję tutaj tylko do tego przypadku.

Ja Ci życzę jak najlepiej, a w szczególności Creativity - jako miejscu w którym nowi mogą znaleźć pomoc.
Jednak czy nie warto pomyśleć, zastanowić się, czy przypadkiem sama nie robisz trochę zbyt wielkie szumu wokół tego wszystkiego? Czyny przemawiają głośniej niż słowa w wielu przypadkach. Raczej tak łatwo nie uda się komuś 'zaszkodzić' gdy ten odwala kawał dobrej roboty.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 12:53 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Deso mnie nie dziwi, że Id dba o swoje dobre imię. Dziwi mnie natomiast, że po raz kolejny pojawia się ktoś zupełnie nieznany (to już chyba 3 przypadek), krytykuje wypisując niestworzone rzeczy a część osób zastanawia się czy aby one nie mają racji.
Przecież na kilometr widać, że projekt Id jest im cholernie nie na rękę i próbują robić wszystko aby go na tym forum zdeprecjonować. Co oni robią dla innych? Otóż na tym forum nic. Ba nawet w SL niewiele. Co robi Id? Wystarczy przeszukać poradniki, odwiedzić jej land. Może zakończmy suchą dyskusję i weźmy się za trolli?

To się nazywa nieuczciwa konkurencja, jeżeli tego nie widzisz Deso pozostaje mi tylko ci współczuć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 12:58 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso mogę sobie pozwolić na coś takiego, ponieważ w pewnym sensie chcę obnażyć indolencję umysłową osób, które z uporem starają się szkodzić. Przypomnę Ci, że to nie ja chodzę po landach innych osób i to nie ja mam nieuzasadnione pretensje do nich. Jeśli ktoś stara się mi zaszkodzić celowo i z motywami, które nic a nic nie mają wspólnego z działaniami prospołecznymi będę używała takiego a nie innego tonu. Wyjaśniłam dlaczego nie będę promowała tego/tych (bo mnożenie bytów ponad potrzebę jest dość charaktertystyczne w tym przypadku) miejsc i była to argumentacja na zarzut, że go nie było na tablicy. Nie wyskoczyłam z postem, "ni z gruszki ni z pietruszki".

Chciałabym zwrócić uwagę na Twoje działania. Wypowiadasz się w sprawach, o których jak sam przyznajesz mało wiesz. Próbujesz grać rolę jakiegoś rozjemcy. Nie wiem po co. Sprawa jest dość poważna i widać wyraźnie, że może otrzeć się nawet o sprawę sądową w rl. Zarzuty o plagiat, które Issbe wypowiada inworld to poważne sprawy. A to właśnie *city stara się powoli wmówić ludziom, przygotowując sobie do tego argumentację. Z jakiego innego powodu Essbe siedzi w grupie Creativity i przegląda notki? Z jakiego powodu stara się zniechęcić ludzi wykorzystując do tego forum i pomówienia inworld.
Jest w kategorii raportów o nadużyciu zniesławienie. Tu odpowiem na Twoje pytanie o łamanie TOS. Oczywiście, że nikt rozsądny nie będzie działał tak aby łatwo go było złapać na tym. A Ty Deso mówisz, że mam podać pełną argumentację odsłaniając się całkowicie. Chyba nie widzisz powagi sytuacji. To nie są żarty. Takie projekt trudno wycenić ale jeśli dojdzie co do czego można zażądać wysokiego odszkodowania. Więc sprawa jest naprawdę poważna. Jeśli nie jesteś prawnikiem to proszę nie próbuj wmawiać innym swojego prawa do bycia rozjemcą.
Uważam, że jak ktoś robi projekt uczciwie to go robi a nie chodzi i szpieguje ani nie robi problemów z inicjatyw innych osób. A jeśli ma jakieś uwagi to wypowiada się na forum w zupełnie inny sposób albo zwyczajnie kontaktuje inworld. Nie, zdecydowanie nie wygląda to dobrze. Przekomarzanie się na forum to pikus. Korporacje działają według pewnych strategii. Ta strategia nie jest ani przyjazna ani prospołeczna.
Deso możemy się umówić na kawę, wino, ciastko inworld i porozmawiać. Wybacz ale o wszystkim na forum pisać nie będę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 13:36 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Zuo - dziękuję za współczucie :)
Wiesz, może wiem coś, co wiem, ale dowody na to już dawno przepadły? Nie są to haki na kogoś, po prostu pewne fakty, które pozwalają mi może w inny sposób patrzeć na odbywające się 'dyskusje' i nie oceniać na podstawie 'znany i stary' - 'nowy i nieznany'. Nie wszystko jest tym na co wygląda. Ale jak już mówię, nie chcę o nikim tutaj nic złego mówić nie mogąc tego potwierdzić. Nie mówię nawet o jakie osoby mi chodzi - żeby nie było, że wiem coś tajnego o Identity/Issbe/AvatarX ale się z wami nie podzielę :)
A i sam przyznałem, że złość tej osoby o to, jakie miejsca są, a jakich nie ma w tablicy, jest bezpodstawna.
Jeśli to, że nie przyjmuję od razu czegoś za fakty jest godne współczucia, to nie pozostaje mi nic innego, jak je przyjąć.

Identity - dziękuję za zaproszenie.
Szkoda, że już się do mojej obrony na Twoje stwierdzenia nie ustosunkowałaś, ale rozumiem, że to już prywatnie przy kawie? :) Raczej nie chodziło mi też o to, abyś na forum zdradziła tajniki które mogą posłużyć do 'obrony'. Wręcz przeciwnie, jeśli są ku temu podstawy - wejść z daną osobę na drogę sądową, zgłosić do LL. Jeśli masz dowody, a nie chcesz ich przedstawić albo nie możesz, to jest na takiej zasadzie jak ja wyżej napisałem. Mogę coś wiedzieć, ale skoro dowodów nie pokaże, to jednak raczej dość się trzeba pilnować w wygłaszaniu opinii. Bo pamiętaj, że to idzie w dwie strony i jeśli się okaże (czego nie życzę) że jednak nie masz dość dobrych dowodów, to później taka osoba również może zacząć kombinować, chociażby o wspomniane 'zniesławianie'.

No chyba, że jest się politykiem - oni 'mogą' mówić wiele, niekoniecznie popierając słowa faktami/dowodami.

Dobrze. Ja już nie widzę dalszej celowości w głoszeniu tego co uważam. Skoro sprawa jest tak jasna i oczywista.


Bawmy się i świętujmy.
"(...) it is no bad thing to celebrate a simple life"

ps. na wino się nie umawiam, co do kawy to nie mówię nie - po tym boję się, że mogłabyś mnie upić w SL i przebrać mojego avatara za kobietę, albo coś jeszcze gorszego :P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 13:46 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Deso napisał(a):

Bawmy się i świętujmy.
"(...) it is no bad thing to celebrate a simple life"

ps. na wino się nie umawiam, co do kawy to nie mówię nie - po tym boję się, że mogłabyś mnie upić w SL i przebrać mojego avatara za kobietę, albo coś jeszcze gorszego :P


A bawmy i patrzmy z przymrużeniem oka ale również rozumnie patrzmy. Nie dajmy sobie wciskać kitu. Od nas zależy co za kit uznajemy. I każdy ma prawo decydować samodzielnie na szczęście.

Wino piję rzadko ale lubię. Kawy raczej nie pijam ale nie przeszkadza mi jak ktoś pije byle tylko nie palił. Nie wiem dlaczego boisz się. Czyżby już wydało się, że zabijam niemowlęta i latam na miotle? ;)

Tak na marginesie - jest różnica między zwyczajną rozmową a pomówieniami. Nie znasz mnie. Miałbyś okazję do zadaniu kilku pytań niekoniecznie związanych z tym postem i prawdę mówiąc ta sprawa jest ostatnim tematem na który chce mi się poświęcić czas inworld przy herbacie/kawie i ciastkach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 17:08 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
O ja tej !
Tego się nie spodziewałem , moja wypowiedź była obroną stanowiska właścicielki Polish Gothic - wcale nie jestem jej fanem ale jakaś sprawiedliwość musi być :)

Już parę tygodni wcześniej zwróciłem uwagę pani "mądrej inaczej" iż jej Creatywne z nazwy miejsce nie jest 1 na liście DESTINATION GUIDE SECOND LIFE - była zdania - jej grupa - jej prawda

I o ile moje pierwsze zwrócenie uwagi miało miejsce na IM to przy drugim tak wyszło że odpisałem na forum bo tu toczyła się dyskusja .

Co do oszczerstw na *city - jak rozumiem PoziCiti u których wynajmuję 2 działki to przekazałem linka Mactelo niech sam zrobi co uważa - ale nie widziałem by miał tu konto więc pewnie nie wypowie się na tym forum - ja uważam że nie mówi się o nieobecnych ale przynajmniej wiemy co panią id boli

A oto linki do miejsc polecanych przez Linden Lab a "łamiących nagminnie TOS" według tej pani zapewne samej piszącej raporty na nich :

Link pierwszy - wymienione miejsce pamięci "do nabijania trafiku"

Link drugi - Centrala grupy PoziCiti

Link trzeci - Most zakochanych - gdzie każda para z SL i RL może zawiesić swoją kłódkę miłości


Więcej się nie wypowiadam bo nie ma sensu toczyć polemik z osoba pani id
Zainteresowanych Mapą polskiego SL, gdzie i link do miejsca "które pragnę wymazać" znajdziecie zapraszam do klikania w link w podpisie .


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 17:46 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Issbe napisał(a):
Już parę tygodni wcześniej zwróciłem uwagę pani "mądrej inaczej"

Zanim rozmowa w tym wątku osiągnie całkowite dno, proszę o pohamowanie się przed kolejnymi próbami obrażania innych użytkowników. Wolę uprzedzić, niewiele zostało.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 17:59 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
Tak przepraszam za to , niech użytkownicy tego forum sami zdecydują czy pani id jest wiarygodna


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Issbe napisał(a):
Tak przepraszam za to , niech użytkownicy tego forum sami zdecydują czy pani id jest wiarygodna

Pozwole sobie wtrącić się ponownie - pani Id jest w Second Life już bardzo długo i ośmielę się powiedzieć że tak samo długo zajmuje się pomocą nowym użytkownikom, że to co robi i jak to robi mówi samo za siebie i żadne uwiarygodnienie jej słów/czynów nie jest nikomu do niczego potrzebne.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:12 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Id jest w SL niewiele krócej ode mnie, a ja już jestem w SL czymś między dinozaurem za skamieliną. Id jest osobą znaną i rozpoznawalną, nie tylko w SL. Przez ten czas pomogła większej liczbie osób niż większość z nas razem wziętych. Chyba nie muszę nic więcej dodawać.
Tym bardziej dziwą mnie i śmieszą kolejne próby osób znikąd, które chcą sobie tutaj coś uzurpować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Zuo napisał(a):
Deso mnie nie dziwi, że Id dba o swoje dobre imię. Dziwi mnie natomiast, że po raz kolejny pojawia się ktoś zupełnie nieznany (to już chyba 3 przypadek), krytykuje wypisując niestworzone rzeczy a część osób zastanawia się czy aby one nie mają racji.


całkowicie się zgadzam,

w sensie etycznym mamy do czynienia z obmawianiem, oszczerstwem lub mieszanką
fuj
wszystkie warianty prowadzą do jednego wniosku - osoba pisząca powinna zostać zignorowana
po to, by nie generować piekła
zupełnie nie rozumiem chęci dyskusji, czy może ma, czy może nie ma racji
bo brak racji tutaj już jest w założeniu, nawet jeśli wszystkie zdania byłyby prawdziwe

zresztą proponuję by chętni założyli sobie oddzielny wątek i gromadzili w nich posty w rodzaju: jestem nowy, poszedłem do C szukać pomocy, ależ tam nic nie ma, nieeeeeeee nic nie robią, no nie, chciałem się ze wszystkimi tą obserwacją podzielić, hej
nie śmiem mieć nadziei - ale może nawet na innym forum?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 185
nick w SL: Shilla Hax
Obserwowałam jak Identity pomagała nowym użytkownikom i nie tylko, jeszcze za czasów PC (czyli dość dawne dzieje). Była uprzejma i cierpliwa nawet dla tych najbardziej wiedzo odpornych. Potem mimo różnych wydarzeń, nadal pomagała, choć już w innym miejscu. Ma wiele zasług na swoim koncie, nie tylko dla polskiego społeczeństwa. Osobiście nie miałam z nią bliższych kontaktów ale wiem, że zawsze chętnie pomaga innym. Zdecydowanie jest to osoba wiarygodna, a wszelkie próby podważenia jej autorytetu, wiedzy i chęci pomocy innym, są dla mnie co najmniej śmieszne.

Warto pamiętać o tym, że to co mówimy przeciwko innym, niekiedy uderza w nas samych, a na ustach innych rodzi jedynie uśmiech.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:45 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Ja przez jakiś czas współpracowałem w Id (raczej ona w hierarchii była nade mną) i to na polskiej wyspie startowej. Chociaż wyspy nie ma, to Id nadal pomaga nowym użytkownikom. Fakt, może ma czasem niezrozumiały styl wypowiedzi, ale na pewno stara się reprezentować polską społeczność jak najlepiej i pomagać innym polskim użytkownikom... chociaż zagranicznym też pomaga, to nieraz widziałem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 18:57 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Issbe napisał(a):
Tak przepraszam za to , niech użytkownicy tego forum sami zdecydują czy pani id jest wiarygodna


Dlaczego wciągasz w sprawę Forumowiczów? Spokojnie, wątek obserwuje dużo więcej osob niż się wypowiada i każdy z nich wypracowuje swoje zdanie.
Skoro zostałam wezwana do tablicy to w porządku. Przedstawię Ci Essbe swoje CV.
Oto ono.
- urodziłam się w 2007 roku. :)
- od 2008 roku należałam do Second Life Mentors. Pierwsze szlify w pomocy nowym Rezydentom zyskałam na Help Islands. Pomagałam i obcokrajowcom i Polakom.
- pod koniec 2008 uczestniczyłam w pierwszym projekcie w SL.
- pod koniec 2008 roku zaczełam samodzielnie robić projekty z sukcesem i zostałam Solution Providerem.
- w roku 2009 dałam się porwać "idei wspólnego dobra" i pomagałam przy projekcie.
- nauczona doświadczeniami rozpoczełam w 2010 działalność samodzielnie, obecnie rozwijam swoje umiejętności w zakresie Machinima, skryptowania i grafiki 3D.

Robię jeszcze kilka rzeczy ale to CV a nie pean na mój temat. :)
(Już widzę jak Deso chce powiedzieć, że sugeruję argumenty, których nie przedstawiam. Sądzę, że mam prawo ponieważ przytoczone są wystarczające fakty.) ;)

Co jakiś czas spotykam na swojej drodze osoby, którym wydaje się, że mogą mnie ustawić do kąta, naskakiwać na mnie, próbować mnie zakrzyczeć, deprecjonować to co robię. Przewrażliwienie? Hmm raczej niezgoda na takie działania. Nie muszę tego tolerować. Tego mnie właśnie nauczyły 3 lata w SL. :)

Essbe zrobiłeś projektowi, który tak usilnie promujesz niedźwiedzią przysługę. Na IM w sprawie projektu mógł się ze mną kontaktować tylko jego właściciel. Ty nim nie byłeś, więc dostałeś taka odpowiedź jaka była adekwatna. I się zdecyduj, czy mówisz "my", "nasz" czy "ja jestem tylko najemcą".

Długo układałam ten post. W tym czasie było kilka wpisów. To miłe, że zdanie o mnie jest dobre. Z większością wpisujących moje kontakty są bardzo słabe lub praktycznie nie istnieją. Mówię to bo możliwe są wpisy o wzajemnym kole adoracji. Jak już pisałam. W SL szacunek zyskuje się ciężką pracą. Mnie cieszy kiedy moja praca przynosi jakieś tam efekty. W przypływie radości wysłałam nieszczęsną notkę, która tak rozsierdziła Essbe. No właśnie dlaczego skoro to nie jego projekt? W tej sprawie będę rozmawiała już tylko z właścicielem projektu.
Nie twierdzę, że prowadzący inne projekty mniej wkładają wysiłku, finansów. Doskonale wiem jakie to trudne. Jednak gdy ktoś stara się grać nieczysto powinien przewidzieć, że działania mogą wrócić jak bumerang.

Jeśli Essbe masz stać koło tablicy z polecanymi miejscami i raczyć kolejne osoby bajkami na mój temat o tym, że jestem "chora na SL", "Creativity pewnie ma problemy finansowe" oraz, że plagiatuje jedyny słuszny projekt to lepiej niech Creativity tam nie będzie. Zapomnij o tym projekcie. Zaoszczędzisz sobie zdrowia a nowym osobom w SL serwowania dramy na początek ich pobytu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 19:09 
Dołączenie:
Marzec 2011
Posty: 15
nick w SL: Issabe Pixelmaid
Ludzie ludziska , świetnie super pomaga nawet jak zagranicznym no nie szkodzi tu nie mówimy o pomaganiu innym a o tym co wypisuje na innych ludzi i ze wietrzy spisek przeciw sobie i swoim projektom - a jak wyszło co sama napisała podkłada nogi innym i ich oczernia !

Może jeszcze raz przeczytajcie co pisze i na co odpowiada ID
i co ja napisałem by skończyć tą kwestię:



Tego się nie spodziewałem , moja wypowiedź była obroną stanowiska właścicielki Polish Gothic - wcale nie jestem jej fanem ale jakaś sprawiedliwość musi być

Już parę tygodni wcześniej zwróciłem uwagę Identity iż jej Creatywne z nazwy miejsce nie jest pierwszym na liście DESTINATION GUIDE SECOND LIFE - była zdania: "jej grupa - jej prawda"

I o ile moje pierwsze zwrócenie uwagi miało miejsce na IM to przy drugim tak wyszło że odpisałem na forum bo tu toczyła się dyskusja .

Co do oszczerstw na *city - jak rozumiem PoziCiti u których wynajmuję 2 działki to przekazałem linka Mactelo niech sam zrobi co uważa - ale nie widziałem by miał tu konto więc pewnie nie wypowie się na tym forum - ja uważam że nie mówi się o nieobecnych ale przynajmniej wiemy co panią id boli

A oto linki do miejsc polecanych przez Linden Lab a "łamiących nagminnie TOS" według tej pani zapewne samej piszącej raporty na nich :

Link pierwszy - wymienione miejsce pamięci "do nabijania trafiku"

Link drugi - Centrala grupy PoziCiti

Link trzeci - Most zakochanych - gdzie każda para z SL i RL może zawiesić swoją kłódkę miłości

Na te trzy wymienione miejsca Identity pisze tak:


"*city ani niczego co jest z tym projektem związanie postanowiłam nie promować z prostego powodu. Osoby/alty w ten projekt zaangażowane wielokrotnie łamały TOS bądź były bierne kiedy do łamania TOS na terenie *citi zachodziło/zachodzi. "

"Wspierać osób łamiących TOS nie mam zamiaru. Do tego obrzydzenie we mnie wywołuje fakt wykorzystania tragedii narodowej do kreacji trafficu. Uważam, że takie miejsce pamięci powinno być powołane wolą całej polskiej społeczności w odosobnionej lokalizacji."

i inne brednie

Myślę że zżera ją zazdrość i zawieść a na tym forum próbuje odwrócić kota ogonem


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 19:19 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Issbe napisał(a):

Myślę że zżera ją zazdrość i zawieść a na tym forum próbuje odwrócić kota ogonem


Myślisz, ale nic nie wiesz. Ten wpis śmiało daje mi prawo do skontaktowania się z adminstratorem. Niech on podejmie decyzję. Jak powiedziałam w sprawie projektu będę kontaktowała się tylko z właścicielem, który przeczta te same argumenty. Zawsze piszę co myślę i anonimom i pseudoprzedstawicielom i właścicielom.

Żegnam Essbe.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 19:28 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Issbe napisał(a):
Myślę że zżera ją zazdrość i zawieść a na tym forum próbuje odwrócić kota ogonem

W temacie odwracania kota ogonem mam nieco inne zdanie. To co pisała Id było raczej obroną przeciwko dość nieudolnym oskarżeniom pod jej adresem.
Robienie teraz z siebie ofiary jest zagraniem przewidywalnym i zabawnym.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 19:43 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Skoro to JĄ zżera zazdrość, dlaczego to ONA jest po raz kolejny celem ataku osoby znikąd? Wypowiedź osób z forum już masz, widać niewiele z ich treści do ciebie dotarło, nic dziwnego, każesz nam czytać kilkakrotnie te same "argumenty". Ownerzy Poziciti powinni podziękować ci za niedźwiedzią przysługę.

Ja odbieram to tak: Issbe pisze

To nasza pomoc jest najlepsiesza! Nasza i tylko nasza jest racja, a wasza racja jest gorsza bo moja racja jest racja najmojsza! I więcej tabliców mamy! O!

Niestety inaczej tego odebrać nie mogę. Ja wiem, że często widzę szybciej rzeczy najprostsze, takie które tu często innym uciekają, ale teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości o co właściwie chodzi. Walka z konkurencją, wszelkimi dostępnymi metodami. Wstyd!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 20:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 185
nick w SL: Shilla Hax
ehhh ja nie rozumiem polskiej mentalności. Zamiast wspierać się dla dobra ogółu, to ludzie wolą skakać sobie do oczu i udowadniać wyższość.
Tym wszystkim, którzy mają jakieś ALE do Id, powiem tylko tyle - to chyba jedyna osoba, która potrafi pomagać bezinteresownie. W swoim drugim życiu zamieniłam z nią raptem kilka zdań, a mój awatar jest już w dość zaawansowanym wieku. Nie zmienia to jednak faktu, że wiem co dzieje się w SL. Id jako jedyna nie zwraca uwagi na traffic, na pozycję itd.
Pozicity - masa altów, botów czy jak zwał tak zwał służąca jedynie nabijaniu trafficu. Owszem, znajdzie się tam parę osób, które potrafią pomóc, ale nie aż tak bezinteresownie jak w innych miejscach. (Mactelo pewnie obraziłby się na mnie za te słowa, ale jego akurat znam ciut lepiej niż Id.)
Polish Goth czy jak to się tam zwie na oczy nie widziałam, więc nie wypowiem się.

Natomiast wszelkie zarzuty skierowane w stronę Identity sprawiają, że krew mnie zalewa.
Kochane dzieci (patrząc na SLowy wiek) - my działaliśmy i obserwowaliśmy jak Was jeszcze na SLowym świecie nie było. Każda pomoc jest dobra i wartościowa - o ile chodzi w niej o pomoc, a nie o przekrzykiwanie się, kto jest w tej pomocy lepsiejszy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2011, 21:07 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Ja tam nie wiem, ale wydaje mi się że wystarczająca pomoc jest na takim forum choćby. Taka pomoc jest o niebo lepsza niż tam, bo tamta pomoc jest już jakby tym drugim życiem. To tak jakby wsiąść do pędzącego bolida i pytać innych kierowców jak się zmienia biegi. A takie forum to jakby taka szatnia, gdzie mechanicy wszystko powiom. Stąd te kłotnie. Ja nie wiem, ale może by zrobic takie zawody w najlepszym pomaganiu. Jakieś konkurencje typu która szkoła szybciej uczy budować, czy ubierać majtki np. fajnie by było co nie ?


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 17 Maj 2011, 08:09 
..


Ostatnio edytowany przez Sue Ireto, 29 Mar 2012, 13:42, edytowano w sumie 1 raz

Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 10:52 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Sue Ireto napisał(a):
tak mi sie troche marzy cos co bedzie symbolem i co bedzie spajac Polakow, takie cos czym bylo kiedys Second Poland, z czym ludzie sie utozsamiali i przesiadywali na rynku w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu... podejmie sie ktos czegos takiego?


Już kiedyś o tym pisałam. Brak jest miejsca będącego pewnego rodzaju napędem dla całej społeczności. Co do projektu, który wspomniałaś to też opinie były różne. Spotkałam wielu Polaków, którzy działają na Zachodnich landach i mówią, że nic ich w tym miejscu nie pociągało. Ja zaglądałam tam sporadycznie. Rzadko powstaje miejsce, które podoba się wszystkim. Normalne jest, że każdy ma jakieś "ale". Różni ludzie, różne opinie, różne gusta. Ważna jest konstruktywna krytyka. No właśnie ... konstruktywna.
Subiektywnie widzę to tak. Utrzymanie wyspy to duże koszty. Nie wiem czy się orientujecie ale Polacy za wyspę płacą chyba około 1300 zł miesięcznie, ponieważ poza normalnym tierem jest jeszcze... uwaga... VAT! :) A no bo jestśmy Europejczykami w końcu, prawda? :) I tym sposobem jestśmy z założenia mniej konkurencyjni, niż Amerykanie. Chociaż z tego co mówisz innym nacjom europejskim jakoś to nie przeszkadza. Ja jeszcze do przykładów dodam Bukareszt.
Najpierw taką wyspę trzeba kupić. Z drugiej ręki to koszt około 1300 zł znowu.
Roczny budżet wyspy na same opłaty z zakupem na początek to koszt około 16 tys. Można już za to kupić całkiem sprawne autko, pojechać na wakacje albo zrobić projekt w sl z którego będzie co.... no właśnie co???????? SATYSFAKCJA! Zwrot inwestycji w SL następuje mniej więcej po 3-4 latach. Dobry projekt pochłania nie tylko tier ale rónież wkład pracy, który trudno wycenić. Na moje oko to koszta pracy oscylują minimum 4000 zł miesięcznie. Zatem koszt projektu to około 60000 zł rocznie. Zdziwieni? Myślę, że tak. W Polsce przyjeło się nie mówić o kosztach, że to nie wypada. Dlatego tak wiele osób nie docenia tego co dostaje. Sądzą, że to jak manna z nieba.
A jeśli chodzi o projekty społecznościowe to wogóle trudno myśleć czy taki zwrot będzie. Pozostaje satysfakcja zatem. Czy w warunkach jakie mamy w polskiej społeczności jest ona wogóle możliwa? Powiem krótko. Gdybym nie realizowała projektów na Zachodzie i gdyby w polskiej społeczności nie było kilku osób bezinteresownie pomagających oraz co jakiś czas nie pojawiła się nowa osoba potrafiąca powiedzieć "dziękuje" to byłoby o nią trudno.
Problem jest taki, źe jak ktoś ma środki aby zainwestować to wymaga bezwględnego podporządkowania. Dlatego projekty, które nawet mają finansowanie kończą jako puste wyspy. Dlatego, co wielokrotnie powtarzałam. potrzebny jest zespół minimum 15 osób, dojrzałych, mających swoje zainteresowania, które każdy oddzielnie jest w stanie realizować i które podejmą współpracę na jednej wyspie. Wtedy jest szansa na dynamiczny projekt.
Nie uważam, że obecna sytuacja jest dramatyczna. Ludzie prowadząc mniejsze projekty uczą się. Uczą się również prowadząc większe projekty. W pewnym momencie na bazie doświadczeń wyciągą wnioski i może zmienią swoje strategie. Dobrze jest, że są osoby, które coś robią, zwłaszcza mając na uwadze, że samo Second Life przeżywało trudniejsze chwile. Większe firmy się wycofały co troszkę umniejszyło zainteresowanie mediów. Ale z pomocą przyszło kino i wzrasta zainteresowanie osób indywidualnych. Dlatego bardzo ważne jest aby nie zniechęcać tych ludzi. Nie robić sztucznych sporów i nie częstować ich dramą na początek. Dlatego też kieruję te osoby w miejsca, gdzie takich sytuacji mam nadzieję nie ma. Jeśli się to komuś nie podoba chętnie przedstawię argumentację jak zrobiłam to wcześniej. Jeśli skontaktuje się na IM przedstawię ją na IM, jeśli zaatakuje na forum to na forum. :) Każdy otrzyma taki styl rozmowy na jaki zasługuje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 20:20 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
http://secondlife.com/land/privatepricing.php
Najpewniejsze źródło. Ceny dotyczą Private Region, a nie wykupu całego mainland (który jest znacznie tańszy).

zakładając USD/PLN 2,7597
to 295 USD daje 814,1115 PLN
+ 23% VAT
= 1001,357145 PLN

12 016,28574 PLN rocznie

Zależnie od kursu bywa taniej, bywa drożej. Raczej taniej bywało często (około 980 PLN). Daje to jakieś 300 PLN różnicy miesięcznie, w skali roku to już kilka tysięcy zaoszczędzone (edit: 300 PLN różnicy odnosi się do porównania z podanym wcześniej 1300 PLN).

Tak się tylko czepiam, żeby ludzie się przypadkiem nie przerazili zawyżonej kwoty :)

A robocizna itp - to już ciężko wycenić. Ja bym chętnie podjął się 'Pracy' nawet za połowę tych 4000 zł miesięcznie, a i tysiączka bym tez nie przepuścił koło nosa :) A to kwestia ile osób ma pracować, to już zależy od tego jak się zorganizują, bo i często 2 osoby spokojnie podołają. To jest kwestia trudna do ustalenia i wycenienia niestety.

Tak czy inaczej, wychodzi dość drogo już za samą ziemię :(

Cytuj:
Zwrot inwestycji w SL następuje mniej więcej po 3-4 latach

Mnie tam mój wkład 0,00 PLN zwrócił się znacznie szybciej :P Z tym że nie prowadzę projektu społeczno-charytatywnego, ale przecież nie tylko takie w SL występują.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 21:02 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Zawyżona - zależy od kursu. Podałam kwoty około - interesowałam się tym jakiś czas temu. Nowy sim kosztuje 1000 USD plus VAT tak na marginesie.

Co do wyceny robocizny. Deso rozumiem, że w tych 2000 zł:
- budowałbyś,
- skryptował,
- reklamował działalności na facebook, twitter,
- zajmował się grafiką w zakresie tworzenia plakatów promocyjnych,
- zajmował się nauczaniem budowanie, skryptowania,
- wydawał magazyn informacyjny,
- witał nowych Rezydentów,
- nawiązywał kontakty z piosenkarzami, innymi działaczami w SL,
- śledził na bieżąco informacje o wydarzeniach w SL i ważnych decyzjach,
- przygotowywałbyś reprezentację do uczestnczenia w wydarzeniach mających miejsce w SL (wystawy etc),
- koncertowałbyś,
- śpiewałbyś,
- i jeszcze kilka innych rzeczy.

To mniej więcej robię wraz z innymi osobami w mniejszej skali. Zatem wiem co piszę. Koszt projektu całej wyspy, która żyje dynamicznie to około 60 000 zł rocznie. Jeśli znajdą się wolontariusze to zostaje tylko opłata za sim i reklamę oraz opłatą za wydarzenia muzyczne czyli około 20 000 zł z zakupem sima. Lepiej sobie zostawić margines środków, niż w razie skoku kursu walutowego mieć problem.

Edit

Wycenę podałam orientacyjnie aby pokazać jaka jest przeliczalna wartość tego typu projektów. Nie zamierzam się spierać czy 1000 czy 2000. Czy 100 czy 300 zł różnicy. Tego typu dyskusja jest bez sensu. I jeszcze jedno. Ja nie zatrudniłabym osoby z takim podejściem. Tu trzeba pasjonatów a nie osoby, które nie przepuściłyby tysiaka koło nosa.

Dodam, że realne firmy nie zajęłyby sie takim projektem nawet za 60000. Jeśli byłyby płacone wszystkie podatki koszt takiego projektu to minimum 100 000 na rok. I to nie z jakimś konkurencyjnym wynagrodzeniem. To są kwoty szacunkowe. Może być 50000 tys wiecej może 30000 mniej. Kwota i tak jest duża. Mniej więcej można dostrzec skale.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 21:37 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Ja nie zamierzam się o nic spierać. Po prostu podałem dane, stawki jakie teraz obowiązują. Taki mój ścisły umysł, który lubi liczby, fakty itp. Tak na marginesie, to na stronie którą podałem jest cena zakupu simu. Nie traktuj tego jako jakiegoś ataku, zwyczajnie łatwiej chyba będzie ludziom zobaczyć tak, niż na podstawie cen które raczej dawno nie istniały.

Cytuj:
Wycenę podałam orientacyjnie aby pokazać jaka jest przeliczalna wartość tego typu projektów. Nie zamierzam się spierać czy 1000 czy 2000. Czy 100 czy 300 zł różnicy. Tego typu dyskusja jest bez sensu. I jeszcze jedno. Ja nie zatrudniłabym osoby z takim podejściem. Tu trzeba pasjonatów a nie osoby, które nie przepuściłyby tysiaka koło nosa


Bez sensu? Ma sens. Popatrz... między 1000 a 2000, jest 1000 różnicy. Czyli jakby nie patrzeć, tyle co ta pierwsza wartość. Nawet orientacyjnie, zapłacić 1000, albo 2 razy tyle to kolosalna różnica. Tyle dobrze, że 300 to aż taka ogromna liczba nie jest w porównaniu z 1000 :) A o ile dla Ciebie może to być bez różnicy, to załóżmy że wejdzie osoba z szalonym planem dla której to już będzie robiło różnicę... no i się może zniechęci na starcie :)

A ja Ci nigdzie nie kazałem zatrudniać z takim a nie innym podejściem. To, że ktoś szanuje wartość pieniądza nie znaczy, że pracowałby źle. Po prostu mówię, że są osoby które zrobią to w takiej a nie innej cenie (no, może oprócz śpiewania).
Wiele z przytoczonych przez Ciebie rzeczy ludzie robią bo po prostu lubią lub są ciekawi. Nikt im za to nie płaci, niewielu o nich słyszy.
Ale zgodziliśmy się chyba co do tego, że koszt 'pracy' jest ciężki do wyliczenia, bez wcześniejszego wyznaczenia co i jak w danym projekcie. Bo są różne projekty - nie wszędzie trzeba śpiewać, kręcić talerzami i jednocześnie wolną ręką skrypt pisać.


Ja już nie piszę lepiej nic więcej. Chciałem dobrze, co by każdy widział dokładnie jak to na chwilę obecną wygląda, a wyszła z tego jakaś afera.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 21:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Mozna do tego jeszcze dorzucic wydatki na urzadzenie i upiekszenie wyspy (nawet jezeli wiele rzeczy sie robi samemu w gronie dzialajacych),ewentualne nagrody konkursowe,wynagrodzenie dla interweniujacych z zewnatrz itp...
Przy duzym zaangazowaniu wszystkich zainteresowanych w organizacje zycia spolecznego -trudno znalezc czas na dodatkowa dzialalnosc zarobkowa(zakladajac oczywiscie,ze czesc chociazby srodkow zarobionych przez uczestnikow przedsiewziecia bylaby przeznaczana na oplaty zwiazane z wyspa) no i wspomniany przez Id wyzej vat utrudniajacy jedyny mozliwy bez wiekszego zaangazowania ''dorobek''czyli wynajem czesci ziemi.
Mozna przygladac sie problemowi z lewej i prawej ale najprostszym rozwiazaniem wydaje sie przelewanie srodkow z rl,tym bardziej,ze placa ''slowa'' jest nieporownywalna z realna:p
Ewentualnie szukac rl sponsora,ktory w zamian za reklame,organizowanie spotkan itp finansowalby projekt-tyle,ze swiat realny zupelnie nie interesuje sie sl,a dodatkowo kryzys nakazuje ograniczac zbedne wydatki:(


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 21:58 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Blanca Carter napisał(a):
wspomniany przez Id wyzej vat utrudniajacy jedyny mozliwy bez wiekszego zaangazowania ''dorobek''czyli wynajem czesci ziemi.

A gdyby tak zaangażować do współpracy jakiegoś Polaka mieszkającego w kraju Lindenów? Czysta oszczędność ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 22:00 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Świat realny interesuje się SL. Jednak polskie SL przegrywa, ponieważ struktura wiekowa nie pasuje do targetu firm. Firmy nastawiają się na osoby w wieku 25+, które dysponują już własnymi środkami i są skłonne je wydawać.
Target 17-25 nie interesuje ich. Tak wyglądają realia.

Deso niestety osoby ze ścisłym umysłem chyba nie wydają w SL tylko na nim zarabiają. Jak sam napisałeś nie prowadziłeś nigdy dużego projektu. Ja miałam okazję przyjrzeć się jak to wygląda. Jest szereg kosztów o których nie pisałam. O niektórych napisała Blanca. Ocena jest szacunkowa a nie matematyczna. To nie składniki chemiczne lekarstwa ważonego przez aptekarza. Wycena jest bardzo elastyczna. Gdyby była umowa wychodziłaby od przedstawionych przez Ciebie cen ale zawierała całe mnóstwo warunków i aneksów, które zabezpieczyłyby wykonawce przed zmianami.
Prosta sprawa. Wykonując umowe przy przelaniu środków na PayPal osobie X okazało się, że PayPal wprowadził dodatkową opłatę. I wykonawca był stratny. Wszystko zależy jeszcze od rodzaju płatności, dodatkowych kosztów.
Mam nadzieję, że widać jakie to wszystko może być skomplikowane.

Edit:
Mad masz rację ale wtedy ekonomicznie Polacy w wycenie LL są do tyłu, ponieważ wyspę ma Amerykanin. Zatem zdolność nabywcza Polaków jest wyceniania niżej zatem po co obsługa klienta w języku polskim.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 22:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Skoro o zarabianiu mowa...
Mam taka mysl niezweryfikowana, ale wydaje mi sie, ze prawdziwą.
Jezeli dowolna osoba poswiecilby 6 godzin dziennie na aktywna dzialalnosc zarobkowa w SL to po gora dwu miesiacach moglaby sie z tego utrzymac w RL. I nie mam tu na mysli osoby jakos szczegolnie utalentowanej - zwykly szaraczek ze znajomoscia angielskiego da rade to zrobic.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 22:22 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Jacku. Masz chyba rację. Można np. co jakiś czas zakładać alta i prosić ludzi o ten symboliczny L$1 na freebiesowe ciuchy. Oczywiście ciuchy by przechodziły z alta na alta, a L$ by trafiały do kieszeni jakiegoś głównego awatara (chyba, że ten awatar ma sklepik freebiesowy, to wtedy mamy kilka transakcji mniej). Fakt, szaraczek dałby radę zarobić.

Ewentualnie można zrobić jakąś zwykła teksturkę i jako twórcy obrazek kreatywnego autora wystawiać (była za życia PR taka akcja, ale nie pamiętam, gdzie). Niektórzy dawali dość poważne sumki.


Metod na zarobek jest sporo. A jeżeli wypala, to wtedy utrzymanie regionu to jedynie formalność.


Hm, ale L$ nie płacimy za region.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 23:24 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Jacek napisał(a):
Skoro o zarabianiu mowa...
Mam taka mysl niezweryfikowana, ale wydaje mi sie, ze prawdziwą.
Jezeli dowolna osoba poswiecilby 6 godzin dziennie na aktywna dzialalnosc zarobkowa w SL to po gora dwu miesiacach moglaby sie z tego utrzymac w RL. I nie mam tu na mysli osoby jakos szczegolnie utalentowanej - zwykly szaraczek ze znajomoscia angielskiego da rade to zrobic.


Bardzo optymistyczne ,ale chyba malo realne ?
Zakladajac ze ow szaraczek nie ma zmyslu biznesu, ani ogromnej przedsiebiorczosci
srednio to widze :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2011, 23:31 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Bosh ten wątek chyba przerodzi się w konkurencyjną dyskusję do tej o iPhonach.
To wszystko przez Konstancje! :D Kiedy kieruje się słowa do społeczności to ta społeczność może się taaaaaaak rozgaaaaaaadać. :roll:


Kiedy podawałam koszty jasne jest, że pracę mogą wykonać wolontariusze. Tu ciekawostka. Młodzi Polacy rzadko angażują się w wolontariat wg Eurobarometru. Ale uwaga i te wyniki wzbudziły konsternacje i sprzeciw. Drama. :)

Ale poczytajmy z Newsweeka.
----------------------------------
W dziedzinie wolontariatu polska młodzież wlecze się w ogonie UE. Jedynie 16 proc. młodych Polaków w ciągu ostatniego roku angażowała się w wolontariat – wynika z badań Eurobarometru. "Te wyniki są przekłamane" – protestują polscy wolontariusze.

Najaktywniejszymi wolontariuszami są młodzi Holendrzy. Prawie 40 proc. z nich było wolontariuszami w ciągu ostatnich 12 miesięcy poprzedzających badanie. Europejska średnia to 24 proc.

Kolejne dane Eurobarometru wskazują, że 26 proc. Polaków w wieku od 15. do 30. roku życia w ostatnich 12 miesiącach było zaangażowanych w działalność klubu sportowego, organizacji młodzieżowej lub organizacji kulturalnej. - To z kolei najniższy wynik wśród badanych krajów - zaznaczył Andrzej Pyrka z Instytutu Gallup w Brukseli. Podkreślił, że europejska średnia to 46 proc. Także w tej kategorii przodują Holendrzy - 68 proc. zaangażowanych.

Dane Eurobarometru podczas debaty komentowali m.in. wiceminister edukacji narodowej Mirosław Sielatycki, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurek Owsiak, Rafał Rudnicki z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, dyrektor Narodowej Agencji Programu "Młodzież w działaniu" Tomasz Bratek i Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan.

- Kiedy kolejny raz słyszę, że młodzież ma kłopot z wolontariatem, to cierpnie mi skóra. Przedstawione wyniki są z pogranicza fantazji. W WOŚP co roku angażuje się coraz więcej osób. Uspokójmy się, wyluzujmy - mamy konkret - WOŚP. Już drugie pokolenie ludzi angażuje się w tę akcję – tłumaczył Jurek Owsiak.

Rudnicki zwrócił uwagę, że być może osoby, które pytano o wolontariat, nie do końca wiedziały, czym on jest. Zwrócił uwagę, że rodzajem wolontariatu jest także m.in. sąsiedzka pomoc. - Być może gdyby pytanie było zadane inaczej lub inne byłoby rozumienie samego wolontariatu, wyniki byłyby wyższe – przekonywał.

- Jesteśmy krajem indywidualistów. Młodzi Polacy lubią myśleć indywidualnie, trudno im organizować, zrzeszać się - ocenił młody wolontariusz Bratek. Zaznaczył, że młodzi nie mają odpowiednich wzorców wśród dorosłych, którzy w związku z uwarunkowaniami historycznymi przejawiają nieufność do organizacji. - W czasach komunizmu ludzie traktowali przynależność do organizacji jako wspieranie systemu - mówił.

Wiceminister edukacji narodowej podkreślił, że polska młodzież z kolei bardzo dobrze wypada na tle innych krajów w zakresie wiedzy obywatelskiej. Zaznaczył, że MEN próbuje zmieniać podstawy programowe w kierunku zaangażowania i działania młodych osób.

Badanie Eurobarometru przeprowadzono w ramach strategii Komisji Europejskiej „Mobilna młodzież" wśród osób w wieku 15-30 lat z 27 krajów UE w dniach od 15 do 21 maja. W badaniu wzięło udział 57 tys.osób.
-----------------------------------------------------------------------------

Czyż nie brzmi to wszystko znajomo?

Edit: nie Konstancję a Anastazję. Jakoś słabo kojarzę anonimowych ludzi stąd pomyłka. :mrgreen:


Ostatnio edytowany przez Identity Euler, 19 Maj 2011, 07:58, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2011, 00:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Hm, ale L$ nie płacimy za region.

Da sie zaplacic po wymianie na USD.
Cytuj:
Jezeli dowolna osoba poswiecilby 6 godzin dziennie na aktywna dzialalnosc zarobkowa w SL to po gora dwu miesiacach moglaby sie z tego utrzymac w RL. I nie mam tu na mysli osoby jakos szczegolnie utalentowanej - zwykly szaraczek ze znajomoscia angielskiego da rade to zrobic.

Bardzo optymistyczne ,ale chyba malo realne ?
Zakladajac ze ow szaraczek nie ma zmyslu biznesu, ani ogromnej przedsiebiorczosci
srednio to widze

Moim zdaniem bardzo realne i wcale nie wymaga to zmyslu specjalnego, a jedynie minimum zaradnosci i mnostwo zaangazowania. Nie mam na mysli zadnego specjalnego sposobu, mozna robic cokolwiek.
Dla przykladu:
1 tydzien: posiedziec nad programem graficznym i nauczyc sie robic sukienki. Moga byc byle jakie.
2 tydzien. przejrzec wszystkie mozliwe blogi o modzie, zeby zobaczyc co w trawie piszczy. Zrobic pierwszy zestaw.
3 tydzien. zalozyc sklep. zapisywac sie do wszystkich mozliwych grup i blogow z moda zawierajac znajomosci.
4 tydzien. chodzic po wszystkich SIMach, zaczepiac ludzi proponujac im odwiedzenie swojego sklepu.

Jesli ktos bedzie postepowal wg takiego planu ale konsekwentnie tzn 6 godzin pracy codziennie, bez pogaduszek z znajomymi w tym czasie itd to nie moze mu sie nie udac. Tylko, ze malo komu sie chce.

Id - to fakt. Wg badan Polacy maja bardzo niski poziom zaufania do siebie nawzajem, wiec nic dziwnego, ze nie chce im sie bawic w akcje charytatywne.
Ma to jednak takze dobre strony. Polak z koniecznosci jest bardziej samodzielny, bo skoro nie mozna nikomu ufac to trzeba sie brac samemu do roboty.
Francuz czy inny Niemiec w obliczu problemu zalamie rece i bedzie czekal az pojawi sie wiecej rodakow, zeby powolac komitet.
Polak zdejmie koszule, rozejrzy sie wokol czy nikt mu jej nie ukradnie, wyjmie z kieszeni kawalek drutu, kombinerki i po problemie;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2011, 01:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Po co robic byle co w Sl jezeli w tym samym czasie mozna zarobic kilka razy wiecej w RL?(Inna sprawa robic cos co cieszy i nie uwaza sie tego nawet za prace a za hobby ,przyjemna rozrywke,ktora pozwala dodatkowo zarobic ''na waciki'')
Z tym ''zarabianiem na zycie'' dajesz Jacku bledne wyobrazenie o pracy w Sl,ktora (by zarobic cokolwiek) bywa bardziej pracochlonna i wymagajaca niz ta w RL.
Chyba kazdy spotkal na swej wirtualnej drodze takich ''zaradnych'' szukajacych mozliwosci dorobienia sie fortuny na darmowkach,watpliwych uslugach itp-dorobili sie?
A zarabiac na zycie?w dodatku calej rodziny?
Zdarzaja sie takie przypadki ,ale pamietajmy,ze to jakies gora 5% rezydentow i najczesciej poczatkowo inwestujacych spore sumy!
Cala reszta cos tam zarabia,pewnie,ale trzeba miec bardzo skromne potrzeby by moc to okreslic''zarabianiem na zycie'';)
Cytuj:
Francuz czy inny Niemiec w obliczu problemu zalamie rece i bedzie czekal az pojawi sie wiecej rodakow, zeby powolac komitet.

To tak w ramach zartu?Bo obserwujac i sl i rl trudno raczej wyciagnac takie wnioski:P
A moze mylisz umiejetnosc wspoldzialania,decyzje o pomocy innym bez kalkulacji zyskow i strat z zalamywaniem rak a egoizm ,krytykanctwo i kombinatorstwo z zaradnoscia?;)
Mysle,ze Polacy nie angazuja sie w takim stopniu jak inni Europejczycy w wolontariat bo troszke umarla tradycja,nie ma wzorcow i co tu duzo mowic platamy sie tez gdzies w europejskim ogonie wysokosci zarobkow,dlatego priorytetem pozostaje walka o byt wlasny i najblizszych.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2011, 01:25 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Są osoby, które w realu nie mają szansy nawet tego L$1 zarobić.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2011, 02:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Identity Euler napisał(a):
Świat realny interesuje się SL. Jednak polskie SL przegrywa, ponieważ struktura wiekowa nie pasuje do targetu firm. Firmy nastawiają się na osoby w wieku 25+, które dysponują już własnymi środkami i są skłonne je wydawać.
Target 17-25 nie interesuje ich. Tak wyglądają realia


Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Było ono prawdziwe 10 lat temu, teraz realia się zmieniły. Firmy nastawiają się na młodych nie tylko jako wydających pieniądze własne, czy rodziców (reklamy produktów spożywczych dla dzieciaków z podstawówki dostających piątaka na drugie śniadanie też nie są rzadkością), ale również jako tzw. target pośredni czyli osobę nie finansującą zakup produktu, ale mającą czynny wpływ na podejmowanie decyzji o jego wyborze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2011, 10:30 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Jacek napisał(a):
Moim zdaniem bardzo realne i wcale nie wymaga to zmyslu specjalnego, a jedynie minimum zaradnosci i mnostwo zaangazowania. Nie mam na mysli zadnego specjalnego sposobu, mozna robic cokolwiek.
Dla przykladu:
1 tydzien: posiedziec nad programem graficznym i nauczyc sie robic sukienki. Moga byc byle jakie.
2 tydzien. przejrzec wszystkie mozliwe blogi o modzie, zeby zobaczyc co w trawie piszczy. Zrobic pierwszy zestaw.
3 tydzien. zalozyc sklep. zapisywac sie do wszystkich mozliwych grup i blogow z moda zawierajac znajomosci.
4 tydzien. chodzic po wszystkich SIMach, zaczepiac ludzi proponujac im odwiedzenie swojego sklepu.

Jesli ktos bedzie postepowal wg takiego planu ale konsekwentnie tzn 6 godzin pracy codziennie, bez pogaduszek z znajomymi w tym czasie itd to nie moze mu sie nie udac. Tylko, ze malo komu sie chce.


Nie to nie jest realne. To było realne kilka lat temu. Świat wirtualny poszedł do przodu. Należy wziąć pod uwagę:
- poprawę awatarów podstawowych - mają one stroje dobrej jakości, zatem te sprzedawane nie mogą być gorszej jakości niż te, które nowi Rezydenci mają na początku - już stopień zaawansowania w umiejętnościach wyżej jest potrzebny,
- bardzo dużo dostępnych freebies i to bardzo dobrej jakości. Po co kupować obciachowe stroje skoro darmowych od najlepszych kreatorów jest na pęczki?
- żadnych wartościowych kontaktów nie zawiera się w tydzień! Pracuje się na nie latami. W świecie mody jak nigdzie indziej w SL liczy się prestiż i opinia, którą wypracowuje się miesiącami.
- osoby spamujące są szybko banowane i są na nie wysyłane raporty. Słuchając tego typu rad można poświecić 168 godzin i tylko się zniechęcić.
- do tego wchodzą meshe i poziom potrzebnych umiejętności wzrośnie a tego typu słabo wykonane ubrania poprostu będą odrazu słabo wypadały na tle postępującej poprawy jakości rzeczy w Second Life.

Bez dobrej znajomości gimp/photoshop, blender, zbrush, maya i kilka innych nie ma o czym mówić. A poznać je w 4 tygodnie - owszem można przy nazwyczajnej umiejętności przyswajania. Zatem nie ma mowych o "szaraczkach".

Co do grupy wiekowej docelowej. Do grupy pośredniej wystarczający jest dostęp w rl i portalach społecznościowych. Grupa bezpośrednia to grupa, której wymagania rosną i która coraz częściej odcina sie skutecznie od reklamy nachalnej na portalach i w mediach. Oczywiście jest to moja opinia. Nie mam na to żadnych wyników badań. Uważam, że firmy chętniej wydają środki na eksperymentalną promocję dla grupy bezpośredniej, gdzie docelowy odbiorca będzie pewny niż pośredniej. Nie mówię, że np. target 10-18 jest mniej ważny. Oczywiście, że nie. Jednak mówimy o reklamie bądź co bądź eksperymentalnej, gdzie grunt nie jest rozpoznany jeszcze i mało firm wie jak sobie z tym radzić.
Oczywiste jest, że w tym miejscu pojawi się myśl, że SL wolne od reklamy to lepsze miejsce. Jednak bez sponsorów nie da się rozwijać pewnych projektów. Więc coś za coś. W rl też wiele imprez jest sponsorowanych. Tylko dzięki temu mogą zainstnieć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Maj 2011, 01:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Identity Euler napisał(a):
Bosh ten wątek chyba przerodzi się w konkurencyjną dyskusję do tej o iPhonach.
To wszystko przez Konstancje! :D Kiedy kieruje się słowa do społeczności to ta społeczność może się taaaaaaak rozgaaaaaaadać. :roll:


I o to chodzi.... :lol:

Ale zgadzam sie z Identity-zarabianie lindenow w ilosci "hurtowej"wymaga jednak odpowiedniej "zylki"
Albo sie ja ma, albo nie.
Podobnie jak w RL-jesli ktos umie i potrafi zarabiac tam,bedzie umial i w SL.
Wiekszosci "szaraczkow" wiedzie sie srednio w obydwu "swiatach"

Jacek ma te zylke wiec wydaje mu sie to bardzo proste :-P
Pomysl z tworzeniem jakichkolwiek ubran-rzeczywiscie srednio trafiony-do tworzenia prostych wystarczy podstawowa umiejetnosc budowania/edycji w SL
Byc moze mozna na tym zarobic pare lindenow (czesc poczatkujacych kupi i takie )-szczegolnie jesli trafimy w okreslony target-imho-szczegolnie Amerykanie latwo wydaja w SL,
ale n ie wierze w utrzymywanie sie z tego w RL

Po cichu mialam nadzieje podkrasc jakis pomysl od Jacka albo chociaz dostac inspiracje :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Maj 2011, 07:53 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Możemy dyskutować dlaczego polskiej wyspy nie ma. Jednak to niczego nie zmieni. Wiadomo, że aby zaistniala powinien zostać spełniony jeden z wariantów:

- inwestor dla którego nie jest problemem wydać 60 000-120 000 na rok,
- sponsor, który jest w stanie wydać od 11000-20000 na rok i grupa wolontariuszy,
- grupa osób działających w SL integruje się i robi wspólny projekt.

Dopóki jeden z tych wariantów nie zaisntnieje wyspy nie będzie. Trzeci wariant jest najbardziej społecznościowy, ponieważ wówczas decyzje są podejmowane wspólnie. Jest również "najtańszy", ponieważ koszty rozkładają się na kilka-kilkanaście osób.

Edit
Obecnie istnieja wyspy. Jednak rozumiem, że mówimy o wyspie dynamicznej, gdzie cały czas jest traffic na poziomie 20 000 wzwyż, gdzie prawie cały czas coś się dzieje i która ma ten X factor przyciągający prawie wszystkich.


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso