Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 02 Wrz 2011, 22:52 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Witajcie,

ostatnio więcej czasu spędzam w Second Life. Zastanawiałam się nad kupnem / wynajmem ziemi. Od niedawna mam konto premium, jednakże nie bardzo podoba mi się wizja w której miałabym męczyć się na mainland. Wiadomo, że mainland wygląda niezbyt atrakcyjnie poza tym, większość właścicieli narzeka na wszędobylski lag i dokuczliwych sąsiadów. Pojawiło się też przekonanie o tym, że mainland jest dla tych, którzy nie mają gustu, a ci bardziej wymagający wybierają prywatny sim, na którym jest nieco drożej. :-/

Mam pytanie, czy ktoś z was wynajmuje może działkę na prywatnym simie i czy, w związku z tym ma jakieś problemy ?

Z góry dziękuję za wasze opinie. :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 02 Wrz 2011, 23:06 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Kilka razy pisaliśmy na ten temat.

viewtopic.php?f=9&t=6394
viewtopic.php?f=8&t=7106

Plusy i minusy mainland i estate omawialiśmy, więc nie ma co się powtarzać.
Co do moich doświadczeń - w ciągu ostatnich lat miałam do dyspozycji połowę homestead, wynajmowałam kawałek ziemi na mainlandzie i nie narzekałam na lagi mimo, że było to w czasach, kiedy było dużo mniej porzuconej ziemi niż dzisiaj. Obecnie wynajmuję spory kawałek na prywatnej wyspie, ale gdybym miała się gdziekolwiek przeprowadzać, wybrałabym mainland. Chyba, że byłoby mnie stać na kupienie całej wyspy, czego oczywiście z całego serca sobie życzę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 18:48 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Madelaine,

przepraszam za odświeżanie zeszłorocznego tematu. Robię to ponieważ chcę się z wami podzielić moimi doświadczeniami na temat posiadania ziemi i konta Premium w Second Life i nie mam pewności gdzie mogłabym o tym napisać jak nie w temacie, który sama zaczęłam.

Ponad pół roku temu założyłam konto Premium z myślą o tym, że może kiedyś wykupię sobie jakiś skromny kawałek ziemi.

Odradzano mi kupno ziemi na mainlands, ponieważ ich poziom pozostawia wiele do życzenia.

Z braku funduszy, postanowiłam zaryzykować. Kupiłam działkę na mainland w dzielnicy o nazwie Lonsdale, z razji tego, że działki obok były porzucone, niektóre na sprzedaż. Ucieszyłam się z braku sąsiadów. Ku mojemu zdziwieniu nie było też lagu. Po dwóch miesiącach wprowadziło się kilka osób. Wraz z nowymi sąsiadami, pojawił się lag. Tuż przed moim domem, stanęła stadnina koni, z której nieustannie jakiś koń przechadzał się po moim terenie co zmusiło mnie do zamknięcia dostępu rezowania obiektów. Zgłaszałam ten fakt właścicielom stadniny, ponieważ konie wdzierały się na teren posesji nawet po tym jak zablokowałam dostęp rezowania obiektów. Nic to nie dało. Lag sprawił, że do tej pory spacerujące konie, zaczęły unosić się w powietrzu i jakimś cudem lądowały na moim dachu. Raport do LL nie pomógł. Sąsiedzi byli opryskliwi. Zastanawiałam się nad przeniesiem na platformę, z dala od gruntu i tak też zrobiłam, mieszkając przez kilka miesięcy w skyboxie.

W tym samym czasie moja koleżanka postanowiła kupić ziemię. Wynajęła ziemię na prywatnym estate. Wynajęta ziemia była prawie dwa razy droższa, ale w porównaniu do mojej, dzielnica w której zamieszkała była o niebo ładniejsza i spokojniejsza.

Jak to wygląda dziś?

Straciłam konto w Second Life, a co się z tym wiąże, również ziemię na Lonsdale i obiekty, które na niej zrezowałam.

Wysyłam tickety do LL w sprawie reaktywacji. LL zasugerował, że konto można jeszcze odzyskać ale na to potrzeba kolejnych kilku dni. Być może będę musiała przygotować się na opłatę w wysokości US$9.95 + Vat. Powód otrzymania bana? Spóźnienie z opłatą za dzierżawę mainland. I to nie z mojej winy. W czasie kiedy LL nie mogło pobrać środków z mojej karty kredytowej, bo były jakieś problemy techniczne (?), nie było mnie w Second Life. Pewnie zapytacie dlaczego nie zareagowałam kiedy LL wysłało ostrzeżenie o zawieszeniu konta na czas kiedy ureguluję płatności. Miałam sesję egzaminacyjną i przez ponad dwa tygodnie nie logowałam się do Second Life. Nie zareagowałam ponieważ, żeby było śmiesznie nie dostałam żadnego ostrzeżenia ze strony LL. Gdybym miała jakąkolwiek wiadomość, nie zwlekałabym z tym aż dwa tygodnie. Pocztę sprawdzam co drugi dzień. Zaglądam również do folderu „spam”. O banie na konto dowiedziałam się po tych dwóch tygodnia, podczas logowania do Second Life. Nie wiedziałam dlaczego nie mogę się zalogować, dlatego zaraz po tym wysłałam ticket do LL. Czekałam kolejne 5 dni na odpowiedź z ich strony i przez ten cały czas próbowałam zalogować się na konto. Bez powodzenia. Wtedy dowiedziałam się jaka była przyczyna zamknięcia mojego konta.
Czy nadal chcę mieć ziemie na mainland? Nie. Czy chcę mieć konto Premium? Nie warto. Gdy LL nałożyło ban na moje konto, nie byłam w stanie skorzystać z opcji LIVE CHAT, dostępnej tylko dla użytkowników kont Premium. Musiałam zalogować się na oficjalnej stronie jako gość i wysłać ticket. Na odpowiedź czekałam 5 dni.

Po ostatnich przeżyciach wychodzę z założenia, że posiadanie ziemi na mainland jest dobre dla osób, które dość często logują się do Second Life i w razie jakichkolwiek problemów mogą od razu zgłosić to LL tak aby ten mógł w miarę szybko zareagować.

Swoją drogą, jeśli LL w ten sposób traktuje swoich klientów, którzy wykupują konta Premium, niedługo może okazać się, że tych klientów jest coraz mniej. Czytam wypowiedzi na oficjalnym forum secondlife.com. W jednej z tych wypowiedzi padło stwierdzenie: „ Of course, the biggest issue, as people point out time and again, Premium accounts are too easily locked down due to mistakes on Linden Lab's end. “

Przykładowe sytuacje:

http://community.secondlife.com/t5/Gene ... 3191#M6067

http://community.secondlife.com/t5/Gene ... 887#M24133

Bravo LL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 19:05 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Sprawa jest do rozwiązania. Trzeba trochę cierpliwości. Z tego co pamiętam była opcja do wysyłania ticketa nawet jeśli konto było zablokowane. Ostatecznie można zadzwonić do USA. Nie orientuję się jak jest z dodzwanianiem się w tym roku.
Zawsze byłam zadowolona z odpowiedzi na live chat oraz pomocy telefonicznej. Chociaż zdarzały się perełki jak odpowiedź na ticket po prawie 2 latach. ;)

Ogólnie to:
- szkoda nerwów więc nie ma co się dalej denerwować, ponieważ nie jest to sytuacja bez wyjścia,
- pisanie elaboratów na forum nie pomoże ani nie rozwiąże sytuacji, ludzie to ludzie i może się zdarzyć, że szereg zdarzeń doprowadzi do pechowego finału - trudno szukać tu winnych.

Można się zastanowić nad
- napisaniem ticketa
- zadzwonieniem do LL (teraz jest wiele rozwiązań tanich połączeń i nie kosztuje to tak dużo jak kiedyś a czasami nawet jest prawie darmowe)
- napisaniem listu do LL
- znalezienie osoby, która ma premium i może napisać w Twojej sprawie na Live Chat - nie praktykowałam takiego sposobu ale zawsze można spróbować jeśli inne opcje nie wchodzą w grę


Przeszłaś typowe przeżycia, które doświadcza wiele nowych osób w SL. Jesteś bogatsza o doświadczenia a teraz możesz sprawdzić się w rozwiązaniu tej zawiłej sytuacji. ;)

Edit
Tutaj ktoś całkiem sensownie rozpisał się na temat kontaktu z LL: http://blog.nalates.net/2010/10/22/cont ... inden-lab/

Edit 2
Cytuj:
Have billing issues? Give us a call.

Note that phone support is for billing issues only. If you're having technical issues, please use technical support.
Billing support phone numbers
Toll-Free (US/Canada)
800.294.1067
Long-Distance
703.286.6277

Our Billing team is available 24 hours a day, seven days a week.
Local Toll-Free numbers
France: 0805.101.490
Germany: 0800.664.5510
Japan: 0066.33.132.830
Brazil: 0800.762.1132
Spain: 800.300.560
UK: 0800.048.4646
Support is in English Only

https://support.secondlife.com/billing-support/


Ostatnio edytowany przez Identity Euler 18 Cze 2012, 19:13, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 19:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Do opisu sytuacji dodam tylko spostrzezenie, ze jesli wynajmujemy ziemie na Estate to prywatny wlasciciel nie czeka 2 tygodni na oplate, ale zazwczaj usuwa wynajmujacego juz nastepnego dnia. Nie obchodzi go tez, czy doszlo przypomnienie o oplacie ( o ile w ogole jest wysylane). To sprawa wynajmujacego, zeby pamietal o terminie.
Cytuj:
znalezienie osoby, która ma premium i może napisać w Twojej sprawie na Live Chat - nie praktykowałam takiego sposobu ale zawsze można spróbować jeśli inne opcje nie wchodzą w grę

Sprawdzalem i nie zadzialalo. Zostalem grzecznie, acz stanowczo poinformowany, ze wystepowac moge tylko w swoim imieniu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 19:14 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
No to pozostaje ticket, telefon lub list.

Autorka posta odradza ziemie na mainland. Ja wręcz przeciwnie. To najbezpieczniejszy najem jeśli się nie zna nikogo w SL i brakuje orientacji, którzy właściciele ziemi są wiarygodni. Tylko trzeba dotrzymywać terminów płatności.

Jeśli trudno znaleźć ładne mainland na początek można trzymać się Linden Home.

5 dni i już odpowiedź na ticket. Linden Lab pracuje dużo lepiej niż 3-2 lata temu. :) Nie narzekałabym w takiej sytuacji.

Niedługo mi stuknie 5 lat w SL i nigdy nie miałam bana więc nie wiem jak się czuje osoba zbanowana. Rozumiem, że to może być irytujące ale narzekanie nie pomoże.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 19:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2009
Posty: 318
nick w SL: Dex Euromat
Tu się Jacku z tobą nie zgodzę.
Miałem taką sytuację, że akurat miałem kompa w naprawie i nie mogłem się zalogować żeby uiścić opłatę za kolejny tydzień na estate.
Zaraz po wygaśnięciu wynajmu, otrzymałem wiadomość od właściciela, czy dalej będę wynajmował parcelę (nie było zaznaczonej opcji "nie przedłużam" w kostce do płacenia).
Dzięki możliwościom typu "SL lite chat" mogłem wyjaśnić w ciągu następnych 2-3 dni sytuację z właścicielem. Zarezerwował działkę do czasu wpłacenia zaległości.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 20:08 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Ale to wszystko zależy od właściciela. Może Cię wywalić 5 minut po terminie płatności, a może też postąpić tak jak w Twoim przypadku. Pytanie, jak postępuje większość właścicieli? :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 20:15 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Dziękuję za wasze odpowiedzi i cenne wskazówki.

Tak jak pisałam, kontaktowałam się z LL za pomocą ticketów. Na pierwszy ticket czekałam 5 dni.

Zadzwonić nie mogę ponieważ mieszkam w akademiku bez dostępu do telefonu ( telefon jest ale można z niego korzystać tylko na terenie akademika, dzwoniąc do innego pokoju lub do recepcji ). Mogłabym skorzystać z telefonu komórkowego ale to wiązałoby się z dużymi kosztami.

Do Jacka:

LL zabanowało moje konto tuż po terminie, czyli kilka godzin po tym jak minął termin opłaty, a nie za dwa tygodnie od. Chodzi o to, że ja zauważyłam to dopiero dwa tygodnie po tym jak dostałam ban. W odpowiedzi otrzymałam informacje o tym, że konto zawieszone zostało na drugi dzień. Uzasadniono to tym, że LL automatycznie zawiesza konta kiedy nie uda się pobrać opłaty, tak jak to było w moim przypadku, i nie ma możliwości zalogowania się z tym czasie do Second Life.

Nie mogę się zgodzić z twoją wypowiedzią na temat prywatnego estate. Koleżanka, która wynajmuje działkę na prywatnym estate powiedziała, że właściciel czeka 3 dni na uiszczenie opłaty za użytkowanie ziemi, dopiero po tym czasie ma prawo do zreturnowania rzeczy znajdujących się na tej działce. Najpierw jednak, na 3 dni przed wygaśnięciem umowy, właściciel wysyła codziennie wiadomości o tym, że taka umowa niedługo wygaśnie. Ostrzega przed konsekwencjami. Jeśli osoba, która wynajmuje działkę, nie skontaktuje się w terminie, właściciel wysyła ostateczną wiadomość i informuje taką osobę o returnie rzeczy. Następnie daje 3 dni, a kiedy nie ma odzewu, robi return rzeczy z działki. Return ten powoduje, że rzeczy, które były na działce wracają do szafy, więc tak na prawdę niczego nie traci, oprócz działki za którą nie uregulowała płatności. Właściciel posiadłości ma prawo do powiadomienia LL ale podobno tylko w przypadku kiedy dana osoba notorycznie nie płaci za wynajem. W takiej sytuacji, zdecydowanie wolę return niż ban nałożony przez LL co wiąże się z tymczasową lub permanentną utratą konta w Second Life.

Gdybym nie płaciła na czas, to byłaby moja wina, ale w tym przypadku wina leży po stronie LL, które to miało problemy z pobraniem należności w tym czasie.

Do DexterianG

Właściciel posiadłości na której mieszka moja koleżanka, udostępnił specjalną funkcję SL lite chat. Nie wiem jak to mniej więcej wygląda, więc nie potrafię się na ten temat wypowiedzieć ale podejrzewam, że jest to coś podobnego do LIVE CHAT, które LL zablokowało po tym jak dostałam ban.

Jeśli uda mi się odzyskać konto, nigdy więcej nie zaryzykuję z posiadaniem ziemi na mainland.

Nie narzekam. Chciałam tylko podzielić się z wami swoim doświadczeniem, opisując dokładnie całe zdarzenie i być może pomóc innym, których spotkała podobna sytuacja.

Czekam na kolejną odpowiedź od LL.

Pozdrawiam wszystkich!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 20:28 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Dobry news jest taki, że żeby zadzwonić prawie za darmo do LL wystarczy internet i skorzystanie z opcji telefonii internetowej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 20:33 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
To skoro narzekacie na Mainland, to może opiszę sytuacje które zdarzają się z prywatnymi wysepkami. Moje szczęście, że akurat nie mnie to spotkało. Znajomy jest twórcą w SL, wynajmował ponad połowę wyspy od 'kogoś'. Po jakimś czasie, ten 'ktoś' uznał, że zwija swój interes bo nie idzie mu dobrze jako właścicielowi ziemi. Znajomy miał dzień na zabranie swoich rzeczy. Następnym razem też źle trafił... i ponownie musiał sprzątać, tym razem całą wyspę i to w kilka godzin.

Wszystko ma swoje plusy i minusy :-) Najważniejsze, to dobrze trafić na odpowiedzialnego i rozumnego właściciela :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Cze 2012, 21:28 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Z tymi terminami płatności i returnami na prywatnych regionach jest tak, że to przede wszystkim właściciele sobie takie zasady przyjmują. I tylko od właścicieli to zależy. Zazwyczaj właściciel wysyła IM lub specjalny obiekt wysyła powiadomienie. Zazwyczaj jest pytanie, czy jestem zainteresowana daną parcelą. Przy braku odpowiedzi lub też przy odpowiedzi negatywnej albo leci return, albo trzeba wziąć rzeczy.

I przy returnie nie wszystko wraca, ale już nie pamiętam, jakiego typu obiekty znikają na zawsze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 12:19 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Przykladami mozemy sie przerzucac cala wiecznosc, bo kazdy mial jakas kolezanke, ktora zaplacila 100 000 LS, ale jej ziemia przepadla itd. Te magicznie kolezanki sa zarowno na Mainland, Estate i w RL.
Chodzilo mi bardziej o dosyc czeste podejscie w SL, przy ktorym jesli ktos nie placi i LL go usunie to wina lezy po stronie LL. Za komorke nie placisz - wylacza, za prad nie placisz - odetna. Nie placisz za SL, LL blokuje konto ale wszyscy maja do nich pretensje.
Ziemia na Mainland technicznie niczym nie rozni sie od Estate - to te same serwery i taki sam lag ( poza skrajnymi sytuacjami, gdy nasza dzialka stoi na brzegu i karta ogarnia sasiedni SIM itd)
Anastazjo, najwyrazniej musialas miec wielkiego pecha, albo byl to jaki bug. LL nigdy nie blokuje konta w dniu nieoplacenia Premium lub Tieru. Zawsze najpierw wysylaja maila tej tresci:
Cytuj:
It looks like we had some trouble billing your Second Life account on April 11, 2012. Don’t worry! We understand that sometimes your payment information becomes out-of-date, but it’s a snap to fix.
Here’s what you can do now:
1) Login to your Second Life billing information page - https://secondlife.com/my/account/billing.php - and take a look at your payment information.
2) Under "Set Payment Methods," check that a valid payment method is associated with "Buy Land, Premium, recurring fees." Here is more information on how to do this: http://community.secondlife.com/t5/Engl ... ction_.1.2
3) For credit cards, check that:
* Your credit card has not expired.
* The expiration date is correct.
* Your credit card has sufficient funds.
* Your Second Life billing address matches your credit card billing address.
It’s possible your credit card company may have flagged the charge for their own internal reasons – it happens! Just contact the company and authorize the charge from Linden Lab (not Second Life).
4) For PayPal, check that:
* Your PayPal account is funded from a source other than your credit card.
* The Merchant Agreement with Linden Lab is current.
* You haven't exceeded your PayPal transfer limits.
If that all looks correct, consider contacting PayPal directly for troubleshooting help.
If those options still don’t resolve the problem, please call our Billing Department at the phone numbers listed here https://support.secondlife.com/billing-support/ and we’ll figure it out together.
Thanks!
The Linden Lab Support Team


Potem prawdopodobnie powtarzaja go jeszcze pare razy ale tego nie jestem pewien, bo zawsze po pierwszym ostrzezeniu placilem.
Problem w obciazeniu konta zazwyczaj lezy po stronie banku albo Paypala, i LL samo z siebie nic z tym nie moze zrobic.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 12:42 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Uwaga! Ostrzegam was przed landami z Estia Estates!
W dniu dzisiejszym mając tam dom, zostaliśmy wyrzuceni z ziemi (bez zwrotów kosztów, a było jeszcze opłacone) i zbanowani na sima...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 13:42 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Jacek napisał(a):
Ziemia na Mainland technicznie niczym nie rozni sie od Estate - to te same serwery i taki sam lag ( poza skrajnymi sytuacjami, gdy nasza dzialka stoi na brzegu i karta ogarnia sasiedni SIM itd)


Oj Jacku a Ty znowu swoje :D
Zważywszy na to, że simy na Mainlandzie graniczą ze sobą ze wszystkich stron, to te "skrajne" przypadki to minimum 75% wszystkich działek tamże. Paskudnie zalagowane i brzydko otoczone przypadki :)

Oczywiście nie ma złotego środka. Fakt, jest jednak taki, że na Mainlandzie nie masz żadnego wpływu na otoczenie Twojej działki, LL nie interweniuje w nic, każdy może odpalić na własnej działce co mu się podoba (np 20 metrową kukłe robiącą kupę z nader naturalistycznymi odgłosami - znam to z autopsji) zalagować cały sim, a i tak nikt palcem nie kiwnie.
Na Estate oczywiście zdarza się podobnie, ale... Właściciele estate to przecież biznesmani - im najczęściej zależy na klientach w związku z tym reagują najczęściej na potrzeby swoich mieszkańców. To tak jak z bankiem jeśli ktoś podpadnie i traci renomę odczuwa spadek liczby klientów i obroty, prawda Jacku? ;) Jeśli ktoś wynajmuje ziemię w podejrzanie niskiej cenie od tygodniowego avatara troszkę sam się prosi żeby mu zrobić kuku.

Należy zachować rozwagę i korzystać z tych sprawdzonych ofert wynajmu. Skąd je brać? Popytać. Chociażby mnie, a z dziką rozkoszą wskażę Wam 2-3 firmy z których usług korzystałem, lub korzystam i jestem bardzo zadowolony. Znajdziecie działkę jaką chcecie, a za uczciwość tych wynajmujących sam ręczę, jak również za to, że nikt nie zwróci Wam przedmiotów bez wyjaśnienia i 5 minut po zakończeniu rentu (BTW również nigdy się z czymś takim nie spotkałem, a spóźniam się regularnie z płatnościami :D, dla wynajmującego to przecież strzał w stopę).

P.S.: Z premium zrezygnowałem z podobnego powodu co koleżanka - LL ciągle miało problemy z moimi płatnościami i ostrzegało mnie blokadą konta. Paypal działał idealnie z moim bankiem, dokonywałem płatności u innych sprzedawców. Tylko w LL miałem ciągle z tym nawracające problemy. Każda moja interwencja a było ich w sumie 6 kończyła się standardową odpowiedzią, że muszę zwrócić się do banku i paypala - po czym kiedy pisałem że już to robiłem nagle problemy cudownie mijały bez żadnej kolejnej odpowiedzi z LL :) Ktoś tam chyba zwyczajnie nie umie albo nie chce tego naprawić. I chociażby z tego powodu na mainland nie wrócę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 15:39 
Dołączenie:
Listopad 2010
Posty: 78
nick w SL: Kazuhiro Swords
Przyjrzyjmy się nieco bliżej tym cenom i temu, że rzekomo na estate ziemie są droższe. Weźmy 1024sqm, z domyślną ilością primów przypisanych do takiej wielkości czyli 234.
1. Mainland - Ziemia od LL, wymaga premium - 8$ miesięcznie = 1976L$ (wg. dzisiejszego kursu LindeX) = 494L$ tygodniowo
2. Estate - ziemia od firmy xyz na ładnym simie- od 450 do 500L$ tygodniowo

Różnica w kosztach? Mała.
W standardzie? Wielka.
Na mainlandzie jest po prostu syf. Każdy robi co chce, nie ma covenant'u, są problemy z sąsiadami i można by długo wymieniać.
Na estate możemy się zdecydować na sim Commercial/Residental, własciciel simu może zakazać tych beznadziejnych koni i wiewióro podobnych potworów, z moich doświadczeń wynika także, że jest o wiele lepszy kontakt pomiędzy właścicielem ziemii, a wynajmującym. To po jakim czasie zostajecie eksmitowani oczywiście zależy od tego u kogo wynajmujecie. W moim przypadku wyglądało to w ten sposób, że jeżeli nie uiszczę tieru na czas, to nasze przedmioty nie zostają wyrzucone, ziemia zmienia nazwę na "Reserved for <wasze imie>" i przez tydzien mamy czas by sprawę rozwiązać.
Obecnie jestem właścicielem sima i sprawa wygląda podobnie jak opisałem wyżej. Kupując ziemie poprzez "Buy land" automatycznie reguluję opłatę za jeden tydzień, jeżeli chcę przedłużyć okres najmu to płacę do rentboxa i tyle. Gdy czas najmu na rentboxie zejdzie do zera mam jeszcze tydzień by pieniądze wpłacić. W niektorych firmach przy wynajmie całego sima dostaje się także prawa estate managera co znacznie ułatwia sprawę i pozwala dzielić sim na parcele jak się chce.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 16:08 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Witajcie,

Do Jacka:

Dzięki za odpowiedź. To ja może jeszcze raz wytłumaczę, że w tym czasie LL miało problemy techniczne o których poinformowano mnie dopiero w odpowiedzi na mój ticket, czyli po około 3 tygodniach. ( po 2 tygodniach zauważyłam, że nie mogę zalogować się do Second Life, następnie 5 dni czekałam na odpowiedź w tej sprawie ) W odpowiedzi na mój ticket zaznaczono, że konto zostało zawieszone gdyż w przeciągu 24 godzin nie uregulowałam należności za ziemię. Ziemia przypisana była na moje SLowe imię i nazwisko. Dlaczego nie zareagowałam ? Ponieważ nie dostałam żadnego ostrzeżenia ze strony LL. Gdybym to ostrzeżenie dostała nie było by tej całej sprawy. Być może mieli kolejne problemy techniczne z wysyłaniem ostrzeżeń (?). Tego wytłumaczyć nie potrafię. Na swoją obronę powiem, że ziemię na mainland wynajmowałam przez kilka miesięcy i nigdy nie spóźniałam się z opłatami ani też nie miałam podobnych zdarzeń ale zawsze byłam w pobliżu, logowałam się co drugi dzień do czasu sesji egzaminacyjnej, na której chciałam się skupić.

Do Adamusa:

Zgodzę się z tobą. Prywatni posiadacze ziemscy to osoby, które też płacą za simy, do LL i jeśli nie robią tego na czas, LL może się nieco zdenerwować. Więc te osoby muszą dbać o swoją reputację względem LL. Nie mogą być niewypłacalne. Na mainland to my sami odpowiadamy za siebie. Nikt nas nie niańczy i nikt nie pomoże gdyby zaszła taka potrzeba. Pod tym względem mainland bardzo różni się od prywatnych estates. Na prywatnym estate, gdzie mieszka moja koleżanka, jest specjalnie przygotowana umowa, którą należy przeczytać przed wynajęciem działki. Umowa taka gwarantuje bezpieczeństwo osobie wynajmującej jak i prywatnemu właścicielowi. Jeżeli nie podoba nam się jakiś zapis, można zrezygnować przed. Nikt nie każe nam wynajmować tam ziemi. Na mainland, każdy robił co chciał. Nie było żadnych umów. Nie było do kogo się zgłosić. Początkowo sim nie był zalagowany, dlatego właśnie wynajęłam tam ziemię, ale kiedy wprowadziły się nowe osoby, panował istny armagedon. Konie biegały gdzie popadnie a sąsiedzi wystawili olbrzymi znak z wulgaryzmami. Kiedy wysłałam raport na dokuczliwych sąsiadów, LL nie zareagowało. Wysłałam kolejny raport. I nic. Zero reakcji. Żadnej pomocy. Odpuściłam. Przeniosłam się z gruntu na skybox gdzie miałam trochę więcej spokoju i tam na nowo urządziłam swoje prywatne miejsce. Jedynym plusem jest to, że wraz z kontem Premium otrzymujemy 512 sq.m i nie musimy za to płacić. Chyba, ze chcemy dokupić więcej ziemi, wtedy nasz rachunek wzrośnie.

Po tym jak napisałam do LL, nie proszono o zgłoszenie się do banku. Odpisano, że to jakieś problemy z „ LOCAL PAYMENTS SYSTEM” i teraz muszę czekać na reaktywację konta a następnie zmienić coś w ustawieniach na tablicy. Z tym, że gdybym sama do nich nie napisała, pewnie nigdy bym się nie dowiedziała jaka była przyczyna zamknięcia konta.

Czekanie na reaktywację konta może zając od 7 do 14 dni i w tym czasie nie mogę logować się do Second Life.

Swoją drogą LL chyba też zauważa, że mainland i Linden Homes w obecnej formie ( to dopiero porażaka ) nie zdaje egzaminu. Podobno planują jakieś zmiany. Można o tym poczytać na blogach. Wystarczy użyć Google. Przykład: „Also offered-up for discussion is the potential to re-think Linden Homes (which I thought they were doing anyway…or did I simply dream I’d received a survey on linden Homes last month…?), and the idea for a new “Mainland-like region” – something that is bound to intrigue / cause concerns ahead of the actual discussions. “ http://modemworld.wordpress.com/2012/03 ... ast-names/

Do Bartka:

Bartek, słyszałam, że ciebie to wyrzucają ze wszystkich znanych estates, chociażby tydzień temu. To żadna nowość :D

Podpytałam koleżankę. Napisała, że tam gdzie wynajmuje działkę, nie ma żadnych zwrotów kosztów. Podobno prawie we wszystkich prywatnych estate nie ma zwrotów kosztów. Nie wiem czy na Estia Estates była mowa o refundacji L $. Musisz zapytać właściciela. Jeśli w umowie, którą zaakceptowałeś przed wynajęciem działki jest mowa na temat zwrotu kosztów, właściciel musi zwrócić ci kwotę wspomnianą w umowie. Jeśli tego nie zrobi, proponuję wysłanie raportu do LL wraz z zapisem w którym jest mowa o zwrocie kosztów.

EDIT: Koleżanka twierdzi, że nie możesz ubiegać się o zwrot kosztów, ponieważ w umowie z marca 2012 roku jest zapis świadczący o tym, że Estia Estates nie zwraca kosztów poniesionych przez wynajmujących: „ ━━━► 7) Estia Estates does not make refunds, apart from cases when wrong amount of money has been deposited. „

LL chyba też nie zwraca żadnych kosztów za użytkowanie ziemi ale nie jestem w 100 % pewna.

Do Identity:

Dzięki wielkie za wskazówkę. Nie pomyślałam o telefonii internetowej. To też jakieś wyjście.

Do Deso:

Twój znajomy przynajmniej został ostrzeżony, a ja nie miałam możliwości zabrania swoich rzeczy z działki, którą wynajmowałam na mainland. Wolałabym jednak mieć taką możliwość, nawet gdyby było na to niewiele czasu. Poza tym, miałabym pewność, że moje konto nie zostanie zawieszone za spóźnienie z opłatą.

Do Poczekaj:

Nie zapominaj o podatku VAT. Róznica cenowa może być inna w porównaniu z tymi, którzy tego podatku VAT nie mają. Wiem, że tam gdzie wynajmuje moja koleżanka, czynsz jest dość spory właśnie z powodu podatku VAT, większego niż ten, który mamy w Polsce. To właśnie niższa cena mainland skusiła mnie na zakup ziemi.

Syf. Zwłaszcza kiedy wprowadzają się nowi sąsiedzi i zaczyna robić się tłoczno. Lag nie do wytrzymania. Gdyby nie możliwość zamieszkania w skyboxie, pewnie już dawno zrezygnowałabym z działki.

Do wszystkich:

Chyba lepiej stracić kilka obiektów zreturnowanych przez właściciela prywatnego estate za nieuregulowanie płatności niż dostać ban ( zawieszenie ) konta nałożone przez LL ?. No chyba, że ja tu czegoś nie rozumiem. (?)

Sumując, gdybym teraz miała podjąć decyzję o wynajmie ziemi, wybrałabym jednak prywatne estate, pomimo, że jest nieco droższe.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 16:31 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Korzystałam z mainland długo. Nigdy nie miałam żadnych problemów z płatnościami. A jeśli pojawiały się problemy na simie AR oraz live chat szybko je rozwiązywały. W tym zakresie nie mam LL nic do zarzucenia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 16:44 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Nie wyrzucili mnie, sam zrezygnowałem, bo mieli za duże lagi. Z domu wyrzucił nas bez powodu, bo miał taki kaprys, ba nawet bana na sima dał...

Poczekaj, 1024sqm kosztuje 5$ netto/miesiąc (oni podają to jako 512sqm)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Cze 2012, 18:40 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Temat Estate i Mainlad byl juz walkowany, chociaz z dzika radoscia bym do niego powrocil, bo sprawa ciekawa.
Jest jedna rzecz, ktora mnie nigdy do Estate nie przekona. Ziemia na Estate to ziemia wynajeta, ziemia na Mainland jest moja.
Na Estate moj los zalezy od kaprysu wlasciela, od tego czy przypadkiem nie spojrzalem krzywo na jego dziewczyne albo czy nie znudzila mu sie zabawa w posiadacza ziemskiego. Na Mainland kupuje ziemie i wiem, ze bedzie moja tak dlugo jak place za nia Tier i jak dlugo trwa SL.
Ta pewnosc wynagradza mi wszystko inne.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Cze 2012, 08:01 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Identity Euler napisał(a):
Dobry news jest taki, że żeby zadzwonić prawie za darmo do LL wystarczy internet i skorzystanie z opcji telefonii internetowej.


Faktycznie, news jak cholera. Wiele razy o tym wspominano.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Cze 2012, 08:14 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Anastazja Masłowska napisał(a):
Dzięki wielkie za wskazówkę. Nie pomyślałam o telefonii internetowej. To też jakieś wyjście.


Z założenia miałam pomóc autorce tematu. Co dla jednych jest 'newsem' dla innych niekoniecznie. Zamiast news proszę zatem czytać 'informacja'. Czy masz jakieś pomocne uwagi na temat mainland vs private estate Pav? Bo raczej o tym tutaj piszemy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Cze 2012, 21:00 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Jacek napisał(a):
Na Mainland kupuje ziemie i wiem, ze bedzie moja tak dlugo jak place za nia Tier i jak dlugo trwa SL.
Ta pewnosc wynagradza mi wszystko inne.


No i teraz mówisz rozsądnie. To dobry argument. Jeśli za świadomość posiadania (choć tu też zastanawiałbym się, czy przypadkiem nie WYNAJMUJESZ jednak miejsca na serwerze od LL, bo właścicielem landu jest LL) jesteś w stanie znosić wszechobecny bałagan, chaos, brak skutecznego wsparcia i większe lagi to oczywiście mainland jest dobrym rozwiązaniem.

Ze swojej strony powtórzę tylko, że osobiście mogę polecić dwie lub trzy, sprawdzone na własnej skórze firmy wynajmujące ziemię w których każdy dobierze wielkość działki, teksturę landu, odległość od wody w pionie i poziomie i inne parametry, praktycznie niedostępne na Mainlandzie. Są to firmy, które nigdy nie zawiodły mnie jeśli chodzi o wsparcie, naprawdę dbające o klienta. Ich ownerzy, nie są kapryśni i nie obrażają się na krzywe spojrzenia na kogokolwiek, bo zależy im na zarobku w SL - ergo zależy im na klientach. W razie potrzeby zapraszam na IM :)

Wniosek ostateczny. Rozsądek przede wszystkim - zarówno na Mainlandzie jak i na Estate. Tu i tu można trafić na minę, zupełnie jak w RL, trzeba dokonać dobrego wyboru.

I zupełnie na koniec troszkę z boku. Tak zupełnie idealnym rozwiązaniem byłoby jednak posiadanie własnego sima. daje pełną niezależność, swobodę w ustalaniu reguł, doboru tekstur, formowania terenu... Mając całą wyspę nie jesteśmy praktycznie zależni od nikogo i tu już mainland nie miałby żadnych szans... Ech, tylko kogo na to stać. :) Może kiedyś.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 21 Cze 2012, 16:54 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Adamus, jeśli
Cytuj:
choć tu też zastanawiałbym się, czy przypadkiem nie WYNAJMUJESZ jednak miejsca na serwerze od LL, bo właścicielem landu jest LL

to w przypadku posiadania SIMu w SL, jest ta sama sytuacja :) LL wyciągnie wtyczkę z kontaktu i już nie masz wyspy ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 22 Cze 2012, 10:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
True :) To tylko dowodzi jakie złudne jest "posiadanie" czegokolwiek w SL. W końcu i tak nadejdzie SLpokalipsa ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 22 Cze 2012, 12:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
LL wyciągnie wtyczkę z kontaktu i już nie masz wyspy ;-)

No to trzeba wykupic LL.
EDIT.
W zasadzie to elektrownie tez trzeba by kupic, bo odetna prad i nic z wyspy.
Wychodzi na to, ze trzeba kupic wszystko i wtedy bedziemy spac spokojnie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Cze 2012, 23:39 
Dołączenie:
Maj 2011
Posty: 11
Witajcie,
śpieszę do was z dobrymi wiadomościami.

Nic nie dały prośby i tłumaczenia. Nawet pomoc znajomych z dostępem do LIVE CHAT, którzy próbowali skontaktować się w tej sprawie z LL, tak jak ktoś na tym forum zasugerował. Okazało się, że LL nie pozwala na tego typu metody. Wręcz ich zabrania. Nie pozostało mi nic innego jak czekać.

I oto nadszedł ten jakże wyczekiwany dzień. W końcu dostałam upragniony e-mail od LL, w którym zostałam poinformowana o pomyślnej reaktywacji konta. Oczywiście, była też wzmianka o tym, że LL pobrał symboliczną kwotę, US$9.95 + Vat oraz opłatę za zaległy czynsz.

Tak przy okazji, dowiedziałam się również, że LL nie zwraca żadnych kosztów za użytkowanie ziemi gdy ktoś nagle zrezygnował z posiadania mainland. Ba, LL akceptuje wypowiedzenie umowy tylko z miesięcznym wyprzedzeniem. Można o tym poczytać w Terms of Service, Account Registration and Billing, sekcja 3.3.

Zupełnie inaczej może być gdy wynajmujemy działkę od kogoś, co przemawia na korzyść prywatnych estates, ponieważ na niektórych z tych estates, w zależności od umowy, właściciele refundują połowę kosztów. I najważniejsze, że, gdyby nie było mnie w pobliżu i nie mogłabym z jakiś przyczyn uregulować opłaty za czynsz, moje konto zawsze będzie aktywne.

Gdyby nie wrodzona cierpliwość to pewnie już dawno w takiej sytuacji zrezygnowałabym z Second Life. Oczywiście, nie rezygnuję z Second Life ale postanowiłąm zrezygnować z posiadania konta Premium i ziemi na mainland.

Niedługo zajmę się szukaniem czegoś na prywatnym estate. Podobno Lionheart Estates cieszy się zaufaniem wśród użytkowników Second Life. I nie jest tam aż tak drogo.

Pozdrawiam i życzę wszystkim zwariowanych i niezapomnianych wakacji!

Anastazja


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Cze 2012, 08:07 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Co do Live Chat Jacek podał informację, że nie można. Potwierdza się zatem, że można występować tylko w swoim imieniu.

Z tego co pamiętam było wypowiedzenie ziemi miesięczne. Zgadza się. Zatem jeśli kończyło się Premium roczne należało ziemię opuścić w 11 miesiącu.

Wszyscy co chcą korzystać z mainland powinni zapoznać się z zasadami oraz ewentualnymi ich zmianami.
http://secondlife.com/corporate/tos.php#tos3

Podobnie jak Jacek wolę mainland z tymi niedogodnościami, niż niepewność private estates. Jednak uważam, że powinni zrezygnować z miesięcznego wypowiedzenia, ponieważ moim zdaniem nie ma to uzasadnienia. Powody techniczne? Może ktoś jest bardziej zorientowany.
Nie rozumiem też pobrania opłaty za reaktywację konta w tym przypadku. Do tej pory było tak jeśli ktoś skasował swoje konto. Nie wiem jak przy banach. W tym przypadku mieli do czynienia z kontem premium, gdzie powstał zator w płatnościach. Rzeczywiście jak będą tak dalej postępowali to chętnych do Premium nie zyskają. Zatem nie dziwię się Anastazji, że nie ma ochoty na dalsze Premium.

Jeszcze jedna ważna uwaga - na mainland zanim kupicie ziemię sprawdzcie w grupach czy nie macie zapisanej wczesniej posiadanej ziemi i skasujcie te dane. Nie wiem czy to naprawili ale jeśli tam był wpis o posiadanej ziemi to kupowana ziemia automatycznie się dodawała do tamtej ilości i można było przejść na wyższy poziom opłat, pomimo, że ziemi posiadało się mniej. Przy zakupie pojawia się informacja jaki tier będzie się płaciło ale czasami można kilknąć bez zastanowienia zakładając, że ma się tyle ziemi ile w danym momencie się kupuje. Zawsze sprawdzajcie na stronie http://www.secondlife.com w zakładce dotyczącej ziemi ile system uznaje, że macie, zanim coś kupicie w przypadku Premium.

Private estates są do rozpatrzenia jeśli:
- wynajmujący jest długo w SL i ma pozytywną opinię
- nie wynajmujemy dużego landu lub płacimy co tydzień (ewentualna strata nie będzie dla nas zbyt duża)
- nie chcemy płacić VAT i wynajmujemy od Amerykanów, jeśli w kalkulacjach ziemia wychodzi taniej
- mamy bardzo nieprzewidywalne pierwsze życie i wolimy return naszych rzeczy od banowania przez LL, lub mamy znajomego w SL, który w razie problemów będzie nas reprezentował


Zarówno w przypadku mainland jak i private estates dokładne czytanie regulaminów (najcześciej w języku angielskim) jest koniecznością.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Cze 2012, 09:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Nie ma czegos takiego jak 'miesieczny okres wypowiedzenia'. Jest to pomylka, czesto popelniana przez ludzi, ktorzy maja dluzej ziemie i zapominaja jak placi sie Tier. Wynka ona z tego, ze TIER za Mainland placi sie 'z dolu', a na Estate "z gory".
Przyklad.
1 czerwca kupujemy parcele na Mainland. System informuje nas ze zaplacimy wyzszy tier, jednak nie pobiera jeszcze tej oplaty. ( pobierze ją dopiero pierwszego lipca).
Jesli pomieszkamy sobie 30 dni i 31 czerwca zrezygnujemy z ziemi (obnizajac sobie Tier) to zaplacimy za jeden miesiac, czyli dokladnie za tyle czasu, ile uzywalismy ziemie. Z nastepnymi miesiacami jest analogicznie - uzywamy ziemie przez miesiac, potem placimy. Jesli zrezygnujemy, to za nastepny miesiac juz nie placimy.

Inaczej jest w przypadku Estate, tutaj najpierw placimy za ziemie, a dopiero potem mozemy sie wprowadzac. Jest to logiczne, bo wlasciciel wyspy nie ma zadnej mozliwosci sciagniecia z nas oplaty. Wada jest to, ze mozemy z gory wplacic pieniadze i zostac usunieci z parceli. Wlasciciel moze nam nie zwrocic pieniedzy i nikt mu nic nie zrobi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Cze 2012, 10:17 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Jaceku, Idenity chodziło o miesięczne wypowiedzenie usługi premium :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Maj 2014, 18:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2014
Posty: 14
nick w SL: Magdalena Bellic
Na wstępie przepraszam, że bawię się w wykopaliska odkurzając ten stary temat. Jednak nie chciałam tworzyć nowego - także dlatego, że mój ostatni nowy temat, choć istnieje to na liście tematów w dziale go nie widać ;).

Ostatnio nie potrafię podjąć decyzji właśnie w sprawie ziemi i konta premium.
W tej chwili opłacam premium + dodatkowe 1024 m. wykupione na mainlandzie (od początku posiadania konta, więc przez 2 lata nieobecności w SL były to wyrzucone pieniądze).
Impulsem do przemyśleń było kupno na Collabor88 Cortona Villas od Trompe Loeil. Pierwszy raz zdarzyło mi się nie przeczytać jakiej wielkości działki wymaga budowla. Dopiero po zakupie zobaczyłam, że wymaga 41x42m. Tymczasem moja działka ma 32x48. - siłą rzeczy nijak wpasować się w takie wymiary nowego zakupu nie da ;). Oczywiście poleciałam do sandboxu i okroiłam kompleks budynków do swoich wymiarów (z bolesnymi stratami - ucięty traci dużo uroku - pół ganku, nie wspominając całej podłogi, która była w jednym kawałku - muszę nową dorobić).
Generalnie to taka dygresja ;) - ta drobna przygoda skłoniła mnie do przemyśleń, czy utrzymywanie konta premium i opłacanie dodatkowej ziemi na mainlandzie w ogóle ma sens.
Oczywiście są plusy mainlandu, o których już tutaj pisano. Jednak - jak to mainland - urodziwy nie jest. Ten mój to akurat kilka połączonych kwadratów płaskiej, trawiastej ziemi, gdzieniegdzie upstrzonej paskudnymi budowlami - każda z innej bajki. Z drugiej strony większość ziemi w okolicy jest porzucona - co sprawia, że właściwie nie doświadczam w "domu" lagów.
Jednak mocno zastanawiam się, czy nie lepiej zrezygnować z tego co mam i zamiast tego wynająć ziemię na ładnej, prywatnej wyspie.
Myślę w zasadzie o 2 rozwiązaniach (poza pozostawieniem wszystkiego bez zmian).
Rozwiązanie nr 1 - nadał opłacam premium zostawiając działeczkę 512m. na mój mikro sklep (którego i tak nikt nie odwiedza, bo ruchu na mojej ziemi nie ma :D) i wynajmuję działkę na prywatnej wyspie o wymiarach 2048m., na których mogę więcej ciekawych budynków wpasować, poza tym mogę się czasami przenosić do innych lokalizacji.
Rozwiązanie nr. 2 - rezygnuję także z premium i wynajmuję 2 ziemie - jedną prywatną, drugą na jakiejś komercyjnej wyspie na mój póki co mikro-minimalny sklep.

Rozwiązanie nr 1 pewnie wyjdzie trochę drożej niż dotychczasowe koszty premium + 8$.
Rozwiązanie nr 2 będzie pewnie kosztować tyle samo.

Pytanie, co wybrać? Wiem, że nikt za mnie nie podejmie decyzji - ale liczę na drobną pomoc ;).

Przy okazji - gdybym zdecydowałam się na wynajem - proszę o podpowiedzi, jakie firmy real estate są godne zaufania - uczciwe, mają ciekawe oferty i logiczne ceny.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Maj 2014, 22:35 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2012
Posty: 58
NIgdy nie byłam premium i nie zamierzam więc ciężko mi powiedzieć coś odnośnie mainland... Bywam w domach znajomych mających lindenowskie domy .. nic ciekawego to nie jest.
pierwszy rok mieszkałam na full sim 15000 prim koszty były spore... od roku wynajmuję u Bella Pointe są to skyboxy z różnymi scenami, cena przystępna powierzchnie spore, primy można dokupić , support jest niesamowity, minusem jest brak możliwości terraformowania ale da się to jakoś przeżyć. Plusem jest wystrój nie obciążający moich primów. Na biznes nie wiem czy się nadaje, ale jako miejsce do mieszkania jak najbardziej:
https://marketplace.secondlife.com/stores/110636


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Maj 2014, 22:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Wszystko zalezy od tego jak bardzo serio podchodzisz do swojego biznesu, tj sklepiku. Jesli jest dla ciebie istotny to lepiej trzymac go na Mainlandzie. Jestes niezalezna od humorow wlasciciela ziemi, klienci nie bede musieli szukac twojego sklepu od nowa, co mogloby sie zdarzyc, gdybyc wlasciciel wyspy cie wyrzucil. Niestety, jak slusznie zauwazylas, wiążą sie z tym dodatkowe koszty. Co zrobic, bezpieczenstwo kosztuje.
Polowicznym rozwiazaniem sa firmy albo osoby, ktore oplaca za ciebie Tier na Mainlandzie, w zamian za LSy albo relana walute ( ty mozesz wtedy zrezygnowac z Premium)
---
Mieszkanie mozna wynajac gdziekolwiek, nawet na Estate, zwlaszcza ze czesto sa to ladniejsze ziemie. Niewiele tracisz jesli wlasciciel cie wywali.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Maj 2014, 16:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2014
Posty: 14
nick w SL: Magdalena Bellic
Bardzo dziękuję Wam za sugestie :). Swoją drogą to po polskim forum też wyraźnie widać spadek zainteresowania SL - ruch tutaj nie jest zbyt duży ;).
Chyba zdecyduję się na opcję pozostawienia premium tyle, że tylko z przysługującą mi minimalną ilością ziemi (z dodatkowej zrezygnuję porzucając ją). I tutaj będzie nadal mój sklepik - na tyle mały, że 117 primów mi wystarczy, gdybym się rozwinęła zawsze mogę odzyskać porzuconą ziemię.
Poza tym będę wynajmować kawałek ziemi na prywatnej wyspie - ofertę Bella Pointe widziałam w marketplace i nawet się nią zainteresowałam - Taste, dziękuję za informację, że to firma godna zaufania.

dodane - hurrra! nareszcie moje posty dodają się bez akceptacji moderatorów - czyli już się tutaj z lekka zadomowiłam ;).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Maj 2014, 12:24 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
magbag napisał(a):
hurrra! nareszcie moje posty dodają się bez akceptacji moderatorów

Trzeba sobie zasłużyć 8)

Co do ziemi, to ja sama od dłuższego czasu zastanawiam się, co lepsze. Gdybym miała mieć sklep z prawdziwego zdarzenia, wolałabym - po kilku przygodach - nie ryzykować wynajmu ziemi od kogoś. Cholernie nie lubię zwijać wszystkiego pod presją czasu, a jeszcze mniej bawi mnie rozkładanie wszystkiego od nowa.
Jak sama zauważyłaś, porzuconej ziemi przybywa, więc nie jest trudno znaleźć niebrzydki kawałek. Opcja z zostawieniem sobie premium z małą działką i wynajmowanie czegoś dopasowanego do potrzeb w innym miejscu jest chyba najbardziej sensowna :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Maj 2014, 20:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2014
Posty: 14
nick w SL: Magdalena Bellic
Madelaine - a Ty w jakich firmach wynajmowałaś ziemie - które ewentualnie możesz polecić?
Na razie zostawiłam swoją ziemię mailandową bez zmian - wpasowałam w nią tę okrojoną, urokliwą (choć nie tak, jak bez okrojeń) budowlę Trompe Loeil (dorobiłam podłogi, trochę czasu zajęło mi dostosowanie całości) i powiesiłam swoje aż 2 vendory :D. I teraz chcę się chwilę nacieszyć tym dość przyjemnym widokiem - po latach smętnego istnienia prostej ściany w charakterze sklep ;).
Dla domowych celów jakąś ładną ziemię wynajmę - właśnie poszukuję.

dodane - Taste, właśnie przed chwilą zauważyłam, że na "moim" mainlandzie jest wiele skyboxów Bella Pointe (wykupili kilka okolicznych wysepek połączonych z moją. Od dawna widok na niebie koszmarnie psują mi te wielki kopułki, ale nie zaglądałam do nich. Dzisiaj zdziwiłam się, że nagle mam całkiem ciemno w budynku, choć dzień w pełni. Okazało się, że w tym momencie dnia jedna z brzydkich kopuł rzuca cień na całą moją okolicę. Poleciałam zerknąć, czyje te paskudztwa są - i okazało się, że właśnie Bella Pointe. W środku oczywiście wyglądają atrakcyjnie - szkoda, że moje widoki psują ;).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Maj 2014, 12:59 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Nie wynajmowałam w firmach, ale na polskich landach :) W Polskiej Republice, w Centrum Polska itd. Nie narzekałam, ale niestety wyspy znikały w sposób naturalny.
Przez pół roku wynajmowałam pół wyspy na homestead, wysepki były piękne, firma przyjazna i troszcząca się o klientów, ale nazwy nie pamiętam. Muszę się zalogować i sprawdzić LM, ale to wieczorem :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 22 Cze 2014, 14:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2014
Posty: 14
nick w SL: Magdalena Bellic
W końcu zdecydowałam się na wynajem 1/4 wyspy od Bella Point z plażowym krajobrazem. Sklep zostawiłam na mainlandzie - na razie nie zmniejszając działki do 512. Wreszcie mogę "budować" w ładnych okolicznościach przyrody. Zachęciło mnie to do sporych zakupów zabudowy i wyposażenia w stylu nadmorskim, co oczywiście mocno nadszarpnęło moim budżetem ;).


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso