Odpowiedz
Autor Wiadomość
Kobieta
PostWysłany: 13 Mar 2012, 02:07 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2012
Posty: 530
Skąd: Tychy
nick w SL: PanteraPolnocy
Nie mam zamiaru być tutaj jednoosobową obrończynią furry (ta przewaga liczebna :P), ale nie zdzierżę że się i mnie wrzuca w worek "dla zabawy", "dla relacji seksualnych" lub "skoro tak wygląda jak wygląda, to na pewno robi sobie ze mnie jaja", dlatego po prostu podsunę Wam kilka linków. ;)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Furry
http://pl.wikifur.com/wiki/Furry
http://www.polfurs.org/modules/xfsectio ... rticleid=5

I, na przykład, http://www.chakatsden.com/chakat/Intro.html - dla tzw. chakatów, co by pokazać, że można napisać coś interesującego z neutralnego punktu widzenia.

W skrócie: nie chodzę po mieście w stroju kota, bo znam limity społeczności w jakiej żyję. SL jest pod tym względem bardziej liberalne, a więc sobie pozwalam. Ale gdyby się pojawiła Zębowa Wróżka pytając mnie, czy chcę wyglądać jak swoja fursona, to bez wahania odpowiadam "tak" - nawet pomimo tego, że rzucano by we mnie czosnkiem i butelkami z wodą święconą. :P

_________________
Pantera Północy: https://my.secondlife.com/panterapolnocy
Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend.
http://pantera-polnocy.deviantart.com
http://www.firestormviewer.org


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 13 Mar 2012, 18:33 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Furry (futrzak, futrzastość) – termin określający osobę, która nie uważa siebie za człowieka, lecz widzi w sobie coś ze zwierzaka i w związku z tym ma tzw. fursonę, którą traktują mniej lub bardziej dosłownie[1] oraz/lub stara się swoim zachowaniem nawiązywać do zachowania zwierzęcia.

http://pl.wikifur.com/wiki/Furry
W pierwszej chwili zlapalem sie za glowe, ale potem pomyslalem, ze skoro sa w SL osoby, ktorym wydaje sie, iz sa np wlascicielem banku to dlaczego nie mozna byc kotem?
Ale dalej jestem ciekawy, i juz bez zlosliwosci pytam.
Wyglada wiec na to, ze osoby sterujace futrzakiem naprawde wcielaja sie w postac. odkrywajac w sobie czesc zwierzecej natury? Nie chodzi tylko o przebranie sie karnawalowe, ale prawdziwa immersje w cialo zwierzaka, tak?
To moze byc nawet ciekawe!

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 13 Mar 2012, 18:54 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2012
Posty: 530
Skąd: Tychy
nick w SL: PanteraPolnocy
Cytuj:
Wyglada wiec na to, ze osoby sterujace futrzakiem naprawde wcielaja sie w postac. odkrywajac w sobie czesc zwierzecej natury? Nie chodzi tylko o przebranie sie karnawalowe, ale prawdziwa immersje w cialo zwierzaka, tak?

Dokładnie. A co do tego całego przesadzania z mruczeniem i "nie wiem jak się zachować, gdy przychodzi do mnie futrzak", to jest na to w opisie chakatów kolejnych parę dobrych przykładów. A odwołuję się akurat do ich opisu, bo można rzutować spokojnie z ich perspektywy na resztę furries.

http://www.chakatsden.com/chakat/Stories/IAQ.html
Cytuj:
Are chakats affected by the Terran plant N. cataria (catnip) as common housecats and some wildcats are? If so, is it also like Terran housecats where some are affected and some aren't?

Chakats all find catnip to be pleasant and slightly stimulating, but it does not have the same effect as it has on various cats.

Being cats, why don't they get in more fights?

They're not cats. They're based on felines, but keeping only the parts that were useful and getting rid of the bad aspects. They were also bred to be extremely social, so they much prefer to make friends than to fight. "Make love, not war" is not just a trite saying to them.

How do chakats handle shedding all that cat hair?

Unlike natural cats, chakats bathe regularly. This dislodges the majority of loose fur, so their homes aren't just one huge pile of shed fur. They have very good filters for their bathing facilities. Of course that doesn't mean that there isn't some fur around the house. It's just a chore that any furry morph has to deal with.

How do they clean themselves?

Specially built taur-sized showers mostly, deep baths occasionally. They can tongue-wash, but usually reserve that for spot fixes.

Furry to nie jest w 100% zwierzak i mnie trzeba zaraz podchodzić z kagańcem, nie sika też do kuwety i nie wymiotuje na okrągło kłaczkami. ;) To po prostu ktoś z nieco innym podejściem do swojej osoby.

_________________
Pantera Północy: https://my.secondlife.com/panterapolnocy
Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend.
http://pantera-polnocy.deviantart.com
http://www.firestormviewer.org


Profil E-mail GGOffline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2012, 19:36 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Cytuj:
Furry to nie jest w 100% zwierzak i mnie trzeba zaraz podchodzić z kagańcem, nie sika też do kuwety i nie wymiotuje na okrągło kłaczkami. ;) To po prostu ktoś z nieco innym podejściem do swojej osoby.


Ale jest cokolwiek, co robi ta osoba podobnie jak zwierzak, a czego na ogół nie robią ludzie ?
Nie wiem, jakieś gryzonie w menu, jakies śpiewy godowe w marcu ? cokolwiek ?

_________________
SocialNetwork SecondLife Polska


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 14 Mar 2012, 11:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 93
nick w SL: Hacintho Huet
Jacek napisał(a):

W pierwszej chwili zlapalem sie za glowe, ale potem pomyslalem, ze skoro sa w SL osoby, ktorym wydaje sie, iz sa np wlascicielem banku to dlaczego nie mozna byc kotem?

Bo bycie operatorem systemu obracajacego pieniądzem jest jednak bytem quasibankowym. A człowiek, choć bezwzglednie jest zwierzęciem (ssak, drapieżnik), to jednak wykształcił kulturę (nie mówię tu o Amerykanach!) i jednak rózni sie od pozostałych futrzaków. To, że można zakochać się w owcy (vide Woody Allen, "Wszystko..."), nie oznacza jeszcze tego, że jest to zachowanie akceptowalne w kulturze. Może jest to przyjemne (ta wełna!), ale dla mnie nieodmiennie chore (pozdrowienia dla moich znajomych gejów, których jako istoty ludzkie z przynależnym im intelektem lubie, aczkolwiek ich praktyki intymne uważam za obrzydliwe)...


Czyli tak ogólnie: skoro mozna w SL być każdym, a w zasadzie WSZYSTKIM, to gdzie tu miejsce na rasizm? Potrafię sobie wyobrazić członka Ku Klux Klanu, będacego masochistą, namiętnie siedzącego w brunatnym skinie przed swoją SLową chatą wuja Toma... Ale to równie nudne jak odwiedzanie SLowych klubów tanecznych.

_________________
Hacintho
http://wiesciparafialne.blogspot.com/


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 14 Mar 2012, 17:01.
Powód: nabijanie postów
Kobieta
PostWysłany: 14 Mar 2012, 14:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
Skąd: Wrocław
nick w SL: Konstancja Shoreland
Hyde napisał(a):

Ale jest cokolwiek, co robi ta osoba podobnie jak zwierzak, a czego na ogół nie robią ludzie ?
Nie wiem, jakieś gryzonie w menu, jakies śpiewy godowe w marcu ? cokolwiek ?


Pewnie zalezy od gatunku i temperatury na wiosne ;-)

Zeby nie uderzac w powazne tony:Ubieranie zwierzecopodobnych ubranek jest popularne w Japonii i czasem w Polsce ;-)
(i nie chodzi o praktyki seksualne)

309
310
yatta.pl/show-935.html


Ale jakby ktos byl ciekawy ,to przypomnial mi sie odcinek bodajze "Kryminalnych zagadek Las Vegas "
w ktorym takowe pluszakowe orgie sie dzialy :lol:

_________________
thekonstancja.wordpress.com/
www.pustamiska.pl/index-3.phpnakarm zwierzaka


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 14 Mar 2012, 14:49 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2012
Posty: 530
Skąd: Tychy
nick w SL: PanteraPolnocy
Hyde napisał(a):
Ale jest cokolwiek, co robi ta osoba podobnie jak zwierzak, a czego na ogół nie robią ludzie ?
Nie wiem, jakieś gryzonie w menu, jakies śpiewy godowe w marcu ? cokolwiek ?

To zależy od danej osoby, tak samo jak w przypadku ludzi niezwiązanych kompletnie z furry zależy ich zachowanie w innych specyficznych sytuacjach (np. jeden będzie strzelać do ptaków, bo tak robią "prawdziwi mężczyźni" w jego mniemaniu, a inny nie). Gdybyś mnie spotkał w realnym życiu nigdy byś nie powiedział, że przynależę do tej społeczności nawet, gdybyś znał idealnie jej definicję. Furry to raczej stan ducha plus pełna otwartość na pewne tematy w rozmowie, aniżeli myszy w menu i wątki okołogodowe, które jak widzę ciągle i niezmiennie się pojawiają. Przypomina mi to trochę (tematyka anty-furry i wspomniany wcześniej ogólny rasizm w SL) polowanie na czarownice a'la "wrzućmy ją do wody z kamieniem u nogi - jeśli zatonie to była niewinna, a jeśli wypłynie to użyła czarów i trzeba ją dobił strzałami". ;)

Pewnie, są jednostki które naprawdę przesadzają w tym co robią i rzutuje to na całość, ale te normalne osoby najczęściej siedzą cicho z boku. Tak samo jest w przypadku normalnych osób, nie-furry. Swego czasu krążyła (lub nadal krąży) opowiastka "jeśli skradziono Ci auto, to jedź go szukać do Polski" - ilu z Was się czuje złodziejami samochodów? :P

Dużo o rasizmie w SL mogliby pewnie powiedzieć pracownicy Linden Lab choćby przeglądając abuse reports z ostatniego roku, jak sądzę.

_________________
Pantera Północy: https://my.secondlife.com/panterapolnocy
Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend.
http://pantera-polnocy.deviantart.com
http://www.firestormviewer.org


Profil E-mail GGOffline
Nie podano
PostWysłany: 14 Mar 2012, 15:22 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
No ja nie sądzę że to jest stan ducha jak opisujesz, a raczej moda, fun. Bo gdyby to była stan ducha, czyli psychicznie człowiek czuje że jest zwierzakiem, to zachowywałby się jak zwierzak i dążył do bycia nim bo okropnie czułby się w roli człowieka. To tak jak psychicznie i duchowo być kobietą, a mieć ciało mężczyzny np.

_________________
SocialNetwork SecondLife Polska


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 14 Mar 2012, 15:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Jako osoba, ktora w najmniejszym stopniu nie jest skazona wiedza na temat furry, czuje sie w pelni kompetenty do wyjasnienia wszystkim czym to jest, albo przynajmniej czym byc powinno w moim skromnym mniemaniu.
Zadajcie sobie pytanie - czy widzac kaluze pelna blota, nie mieliscie czasem ochoty wytarzac sie w nim? Nie kusilo was lekko podszczypac zebami ladna, opieta szortami pupe? Czyz swiezo wykąpany i wyperfumowany osobnik plci przeciwnej nie prosi sie o powachanie? Lubicie drapanie po plecach? Itd.
Sa to zachowania zwierzece, ktorych kultura nam niestety zabrania:(
Furries pozwalaja sobie na tego typu zabawy, pozwalajac wyjsc na wierzch zwierzecej czesci naszej osbowosci, co wydaje mi sie fajne, o ile nie krzywdzi innych.
Nie powinny sie jednak dziwic, ze nie sa tolerowane.

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 14 Mar 2012, 15:29 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2012
Posty: 530
Skąd: Tychy
nick w SL: PanteraPolnocy
Hyde napisał(a):
No ja nie sądzę że to jest stan ducha jak opisujesz, a raczej moda, fun. Bo gdyby to była stan ducha, czyli psychicznie człowiek czuje że jest zwierzakiem, to zachowywałby się jak zwierzak i dążył do bycia nim bo okropnie czułby się w roli człowieka. To tak jak psychicznie i duchowo być kobietą, a mieć ciało mężczyzny np.

I prawdziwi furries tak mają, w przeważającej większości. Przeczytaj ostatni akapit: viewtopic.php?f=7&t=8165&p=74958#p74958 - z tym, że godzą się oni na pokojowe wtapianie w tłum i siedzenie cicho bez zaburzania porządku publicznego - bo furry to nie tylko ów źle czujący się zwierzak/bestia/whatever w ciele ludzia, ale i myśląca istota - zamiast domagać się "swojego" w marszach i pikietach.

_________________
Pantera Północy: https://my.secondlife.com/panterapolnocy
Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend.
http://pantera-polnocy.deviantart.com
http://www.firestormviewer.org


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 14 Mar 2012, 15:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 93
nick w SL: Hacintho Huet
Jacek napisał(a):
Lubicie drapanie po plecach? Itd.
Sa to zachowania zwierzece, ktorych kultura nam niestety zabrania:(

No ba! Kultura nawet zabrania drapania się po tyłku jak pawiany czy lizania po klejnotach jak psy. Kultura to kajdany, narzucone nam przez samych siebie właśnie po to, by nie być zwierzęciem.
Zreszta, budowa anatomiczna tez nam stawia pewne ograniczenia, choć niekoniecznie ćwiczącym jogę...

_________________
Hacintho
http://wiesciparafialne.blogspot.com/


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 14 Mar 2012, 17:02.
Powód: podwójny post
Kobieta
PostWysłany: 14 Mar 2012, 16:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
Skąd: Wrocław
nick w SL: Konstancja Shoreland
pantera_polnocy napisał(a):
I prawdziwi furries tak mają, w przeważającej większości. Przeczytaj ostatni akapit: viewtopic.php?f=7&t=8165&p=74958#p74958 - z tym, że godzą się oni na pokojowe wtapianie w tłum i siedzenie cicho bez zaburzania porządku publicznego - bo furry to nie tylko ów źle czujący się zwierzak/bestia/whatever w ciele ludzia, ale i myśląca istota - zamiast domagać się "swojego" w marszach i pikietach.


Zaden czlowiek ,chocby nie wiem jak w to wierzyl nie moze miec osobowosci zwierzecia

Mysle ze furries identyfikuja sie z niektorymi zwierzecymi cechami
Jest w tym jakas ekspresja , idea, itp

Poza tym "chciec" byc zwierzakiem w SL
a chiec byc "naprawde " to 2 rozne rzeczy


Ale,"hellooou" twierdzenie "jestem zwierzeciem w skorze czlowieka" -w to juz nie uwierze :-P

_________________
thekonstancja.wordpress.com/
www.pustamiska.pl/index-3.phpnakarm zwierzaka


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 22 Mar 2012, 19:34 
Dołączenie:
Styczeń 2012
Posty: 8
thekonstancja napisał(a):
Zaden czlowiek ,chocby nie wiem jak w to wierzyl nie moze miec osobowosci zwierzecia


w kwestii formalnej:

Cytuj:
Domena eukarionty
Królestwo zwierzęta
Typ strunowce
Podtyp kręgowce
Gromada ssaki
Infragromada łożyskowce
Rząd naczelne
Podrząd Haplorrhini
Infrarząd antropoidy
Parvordo małpy wąskonose
Nadrodzina małpy człekokształtne
Rodzina człowiekowate
Podrodzina Homininae
Plemię Hominini
Podplemię Hominina
Rodzaj Homo


Wychodzi jednak, że człowiek to zwierzę i może być zwierzęcy jak tylko i kiedy tylko chce a właściwie to musi bo taka jego natura jest.

źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Homo


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 22 Mar 2012, 23:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
Skąd: Wrocław
nick w SL: Konstancja Shoreland
Zostaje przy swoim :-P
Tylko czlowiek wymysla regulki,definicje i normalizacje
Marchewka jest owocem, a banan warzywem itd

_________________
thekonstancja.wordpress.com/
www.pustamiska.pl/index-3.phpnakarm zwierzaka


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 18 Kwi 2012, 02:35 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2012
Posty: 530
Skąd: Tychy
nick w SL: PanteraPolnocy
No cóż... jedna cegiełka więcej. Pewien znajomy zaprosił mnie w pewne miejsce z zasadami - schludne ubranie, kobiety w pełnych sukienkach, faceci w garniturach etc. - nic o furries. Przetańczyłam z nim słuchając muzyki i IM-ując dobre dwie godziny (nikt się nie czepiał, staliśmy sobie w kąciku duuuużej sali), ale traf chciał, że rozmowa przycichła i wsłuchaliśmy się w muzykę trochę za bardzo... i mi się przysnęło. Po obudzeniu się z drzemki zauważyłam kilka IM od "hosta" (tutaj: X) sali. Przynajmniej nikt nie zasadził mi ejecta tym razem. ~

Cytuj:
[17:08:35] Y: Hello..I hope you are well today..but can I kindly ask you to oblige by X's request to change into human form, or we will have to ask you to leave..thank you
[17:09:06] Me: Well, it won't be against TOS to paste my own IM's.
[17:09:19] Me:

Cytuj:
[16:55:47] Me: ... there, I am now. Passing out near the laptop is bad. >> What's the matter?
[17:07:23] X: human avis only allowed in the ballroom
[17:07:35] Me: Ah, so that's why you was whispering me so intense, mister. Well then, I only have this one. More to say, I don't have any alt accounts.
[17:07:55] Me: And previous host was happy to see me here, even in the corner. ;)
[17:08:04] X: my manager is Y, she will speak to you
[17:08:30] X: im sorry i dont make the rules


[17:10:39] Me: Also, this is not only "avatar", but alter ego in internet, I'm a furry one. I know few people may be scared or such, that's why I keep myself in the corner, even when my partner asked me to go to the center. Okay then.
[17:10:46] Me: Rules are rules. Moving out.
[17:11:10] Y: Thank you and I apologize for making you have a bad moment..
[17:11:24] Me: No problem. Not the first time, not the last one.


-- EDIT
A w sumie teraz tak myślę, że to się wpasowuje w: http://www.chakatsden.com/chakat/Stories/Forest18.html
Przez kilka fragmentów od miejsca:
Cytuj:
Forestwalker said to me, "Most of the restaurants are along this street. Since you're the guest of honour, you get to choose what we eat. Don't worry about our preferences because we've all got pretty broad tastes."

_________________
Pantera Północy: https://my.secondlife.com/panterapolnocy
Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend.
http://pantera-polnocy.deviantart.com
http://www.firestormviewer.org


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 18 Kwi 2012, 20:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Jako skrajnie tolerancyjny liberal daje wlascicielowi klubu prawo do niewpuszczania: futrzakow, Eskimosow, gejow, kobiet, niepalacych itd.
Cale szczescie, ze ToS jeszcze tego wprost nie zabrania, w odroznieniu od RL, gdzie nie moge sobie zalozyc klubu i napisac "Zydom wstep wzbroniony".
Jedyna wzmianka jaka znalazlem to par 8.2:
Cytuj:
You agree that you will not:
(i) Post, display or transmit Content that violates any law, or the rights of any third party including without limitation Intellectual Property Rights;

Nie mam pojecia co znaczy dla LL 'any law'. Zwrot jest jednak tak rozmyty, ze raczej wpisali go z rozpedu. Wiadomo, ze prawa trzeba przestrzegac.
Chociaz...
Swita mi sprawa, ktora wytoczyla jakas Amerykanka przeciwko wlascicielowi SIMa, organizujacemu RPGi.
Przyszla do niego kobiecym avatarem a on powiedzial cos rodzaju "odejdz nieczysta kobieto i przyjdz ze swoim panem", jak to w RPGach. Poniewaz jako feministka zaczela sie stawiac to dostala bana. Uznala to za dyskryminacje plciowa i poszedl pozew, chyba wygrany dla niej:(
O tolerancji jest nieco wiecej w Big Six:
Po ogolnym wstepie ze tolerancja to piekna rzecz bla, bla, bla nastepuje:
Cytuj:
The use of derogatory or demeaning language or images in reference to another Resident's race, ethnicity, gender, religion, or sexual orientation is never allowed in Second Life.

co nie jest wcale zakazem nietolerancji! Nie mozna obrazac innych avatarow ze wzgledu na ich rase, plec, religie itd ale innych osob nie wolno obrazac w ogole, wiec jest to zapis bezsensowny, maslo maslane, i ma tyle samo sensu co paragrafy:
1) Nie wolno obrazac avatarow.
1.1) Nie wolno obrazac tez pixelowych bankowcow
1.2) I Shuftana.

Rozwazania te prowadza do wniosku, ze SL - w odroznieniu od RL - nie zmusza nas do tolerancji i oby tak bylo jak najdluzej.
W odroznieniu np do regulaminu forum w ktorym znajduje sie skandaliczny zapis:
Cytuj:
9. Umieszczanie informacji dotyczących piractwa, pornografii, wzywających do nienawiści i dyskryminacji na tle rasowym, etnicznym lub wyznaniowym i innych treści łamiących prawo oraz linków do tego typu informacj

stale zreszta lamany np przez osobniki mowiace "kosciol nie powinien sie mieszac do polityki'' (dyskryminacja na tle religijnym) itd

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 18 Kwi 2012, 20:30 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6353
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
Jacek napisał(a):
nie moge sobie zalozyc klubu i napisac "Zydom wstep wzbroniony"

Jacek, takie kluby już były. Odpuść sobie, mają dzisiaj słaby PR 8)

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 18 Kwi 2012, 21:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 93
nick w SL: Hacintho Huet
Jacek napisał(a):
"kosciol nie powinien sie mieszac do polityki'' (dyskryminacja na tle religijnym) itd

O, nareszcie mam sie do czego przyczepić w tekście bezwzględnego burżuja Shuftana! :) Mieszanie się Koscioła do polityki to nie czysta religia, a jedynie wynikający z tejże religii zestaw norm moralnych. A takowe normy nie wynikają jedynie z religii. Trzecia Rzesza też miała swoje normy moralne, choć religijna, to poza "Gott mit uns" na klamrach pasów Wehrmachtu, specjalnie nie była. Nota bene, mam nadzieję że wszelakie kościoły będą się po wieki wieków mieszać do polityki. Niech kazde pokolenie ma swoje ciekawe czasy.

_________________
Hacintho
http://wiesciparafialne.blogspot.com/


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso