Odpowiedz

Czy Second Life to gra?
TAK 38%  38%  [23]
NIE 48%  48%  [29]
NIE MAM ZDANIA 13%  13%  [8]
Razem głosów : 60
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 00:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Jacek napisał(a):
"trojwymiarowym modelu ziemskiej czasoprzestrzeni" j


mam nadzieje, ze to nie była złośliwość do wyrarzonej przezemnie potrzebie istnienia wielu swiatow i lotow w kosmos
:D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 09:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Jacku, spokojna głowa! Gdyby mój target czytał to forum, to postawiłbym krzyż z napisem „TO NIE JEST GRA” i nie pozwolił go usunąć. ;)

Cytuj:
[...]podstawą każdej dyskusji jest rozumienie tego samego pod tymi samymi pojęciami
co znaczy tyle, co mowienie do siebie w tym samym jezyku
i lepiej tutaj zbyt wielkiej wlasnej inwencji nie stosować
Darnoku, i znów masz rację. ;) W Polsce i na świecie takie programy jak SL nazywa się grami komputerowymi, i nie ma co wymyślać nowych własnych pojęć gdy to dobrze funkcjonuje, a co najważniejsze wszyscy je rozumieją. Powiesz jakieś – „Metaświat” i zrobią na Ciebie oczy –„aleocochodzi?”. ;) Do tego SL może być i Metaświatem, ale także jest grą, wiec ja nie wiem o co tu kruszyć kopie. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 10:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Darnoku, i znów masz rację. ;) W Polsce i na świecie takie programy jak SL nazywa się grami komputerowymi, i nie ma co wymyślać nowych własnych pojęć gdy to dobrze funkcjonuje, a co najważniejsze wszyscy je rozumieją.


no coz, jak widać z wyniku Jackowej sondy
może jednak większość wcale tak nie nazywa i nie rozumie
w przypadku jezyka - większość akurtat pewną wagę ma

stało się jasne, że dyskusja dotyczy nie tyle rzeczywistości co rozumienia jednego słowa


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Darnoku, nie bądź naiwny. ;) Możesz mi wierzyć lub nie ale 20 osób (na razie) to nie jest światowa większość która słyszała o SL i ma o nim jakieś zdanie. ;) Do tego założę się że nawet cześć z tych 20 osób myślała iż SL to gra, dopóki na każdym korku na tym forum nie wmawiali im że grą nie jest... ;)
Zatem pomijając te 20 osób to myślę że setki tysięcy (lub więcej) osób zalicza SL do gier komputerowych, choć pewnie znajdzie się wśród nich i następne 20 osób które zaliczają SL do pluszaków. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Czerwiec 2010
Posty: 142
nick w SL: Eliza Genna
Według mnie to Second Life jednak jest grą... Ludzie są po drugiej stronie można się dzięki niej wzbogacać i wgl...
To tak jak np. Metin2, World of Warcraft bądź inne tego typu GRY. Po drugiej stronie są ludzie także można się wzbogacać poprzez sprzedawanie różnych itemów jakto gracze nazywają.W Second Life może nie ma wbijania lvl'i zabijania potworów (Choć czasem się spotyka ale nie jest to obowiązkowe). Second Life to takie coś jak World of Warcraft tylko że w czasach współczesnych i bez lvl'i.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:40 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Możesz mi wierzyć lub nie ale 20 osób (na razie) to nie jest światowa większość która słyszała o SL i ma o nim jakieś zdanie.

nie w tym rzecz, po pierwsze, ustaliliśmy (mam nadzieje), że ang. game nie równa się polskie 'gra', a więc określać nie będziemy za pomocą 'światowej większości'
2. powinny nas interesować głosy nie osób, które 'słyszały o', bo mogły właśnie słyszeć, że to gra i tylko powtarzać, ale głosy osób 'praktykujących'
a to jest właśnie forum takich
osoby, które w sl nie są, skąd mają wiedzieć czy spełnia ich def pojęcia gra czy nie gra?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:44 
Dołączenie:
Czerwiec 2010
Posty: 42
nick w SL: Mati Verne
Tylko człowiek wyjedzie na Wakacjie i już nowe tematy do kłótni...
Może tak... Second Life jest SYMULATOREM ŻYCIA... Lepszego życia które miało być lepsze lecz...
Pewien pan zrobił takie cuś jak Copybot i teraz każdy kradnie co popadnie...
Miało być lepiej a jest jeszcze biedniej niż kiedyś było..
Ciężko o prace...
Second Life to nie gra... To SYMULATOR ŻYCIA... Tak go nazwał Sam pan LL przy premierze


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:48 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 4
nick w SL: Selena Facioli
To Gra!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:49 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 20
nick w SL: Maciek6 Szczepanski
Tak Yes i owszem to gra pod każdym względem! I się nie będe kłócić tu z wami


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:51 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
To po prostu wirtualna rzeczywistość, która pozwala nam się realizować. Gdzie tu gra? Zasady? Cele? Symulacja? Czego niby? Skoro współtworzy się świat z innymi realnymi ludźmi, tylko w odmiennym środowisku.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:00 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Symulacją SL być nie może. Szybciej Simy 1-3.

No, może czasami jest w SL symulacja fizyki, ale według mnie jest to jednak naciągane.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:07 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Moim zdaniem ta ankieta jest bez sensu z 2 powodów:

1) żeby ocenić czym jest SL trzeba spędzić w nim troche czasu, tu może głosowac każdy zalogowany na forum, nawet ktoś kto o SL tylko czytał.

2) nie ma zabezpieczenia przed głosowaniem forumowymi altami.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:16 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Llorando Runo napisał(a):
pomijając te 20 osób to myślę że setki tysięcy (lub więcej) osób zalicza SL do gier komputerowych, choć pewnie znajdzie się wśród nich i następne 20 osób które zaliczają SL do pluszaków. ;)

Oczywiście. A jeżeli nie ma dowodów, to to jest właśnie najlepszy dowód. Kiedyś już to chyba słyszałam?

Elzia.gen napisał(a):
Second Life to takie coś jak World of Warcraft tylko że w czasach współczesnych i bez lvl'i.

Gadu Gadu to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że w czasach współczesnych, bez lvl'i i obrazków.
Facebook to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że ze zdjęciami i linkami.
Garnek to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że ma pokrywkę i nie jest podłączony do netu.
Spacer z psem to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że w czasach współczesnych i zamiast lvl'i trzeba sprzątać efekty.
Ktoś jeszcze coś dorzuci do tej genialnej definicji, pasującej do wszystkiego?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:36 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Madelaine, dałaś właśnie przykład, jak łatwo manipulować społeczeństwem poprzez mało precyzyjne definicje (ja chyba wczoraj to samo zrobiłem). Jedno zdanie, a pasuje do wszystkiego.

Kalwiatura jest prawie ja WoW, tylko że zamiast leveli są klawisze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 13:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Mad, może i wygląda to jakbym brał te dane z wyssanego palca, ale to czysta dedukcja. ;) Zdecydowana większość (tych co miałem styczność) magazynów/portali o grach klasyfikuje SL jako grę komputerową, a zakładam iż takich osób co choćby przeglądają to jest kilkaset tysięcy na całym świecie. Zatem bez specjalistycznego badania można wnioskować iż sądzą oni generalnie iż SL to gra komputerowa, tak samo jak w wypadku wszystkich innych gier o których tam czytają. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 13:23 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
No tak, miliony much nie mogą się mylić.

Znacznie bardziej interesujące jest wg mnie zdanie tych, którzy w SL są. Opinia syna pani Halinki z mięsnego, który pogrywa w gierki "na necie" jest mniej miarodajna.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Ależ ja nigdzie nie pisałem że im więcej osób tym więcej jest racji, a jedynie że większość osób które słyszało o SL uważa iż jest to gra.
Co do opinii to ja byłbym ostrożny z tezą iż osoby wewnątrz czegoś są bardziej miarodajne. Weźmy na ten przykład palaczy – większość palaczy jakich spotkałem twierdziła iż palą bo LUBIĄ, a nie dlatego iż są uzależnione, a ja znów i inne osoby niepalące uważały iż palą bo są uzależnieni. I dalej jestem przekonany że większość palaczy pali dalej dlatego iż są w nałogu, a nie dlatego że to super sprawa. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Co do opinii to ja byłbym ostrożny z tezą iż osoby wewnątrz czegoś są bardziej miarodajne.


jeszcze raz, nie w tym rzecz,
chodzi o to, ze jesli jakiś portal - prowadzony przez nastolatka, bo to oni 'zyją' grami, po to by utworzyć kolejną podstronę napisze o grze' sl', osoby, które nie mają styczności z sl, choćby sl to była tak naprawdę ksiązka kucharska, bedą zdania, że sl to gra, skoro na portalu o grach ot tym piszą

nie ma to nic wspólnego z palaczami
:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Jest calkiem mozliwe, ze znaczenie polskiego slowa 'gra' zmienie sie w przyszlosci i beda tak okreslane arkusze kalkulacyjne, portale spolecznosciowe i systemy operacyjne ( Linux mi bardziej wyglada na gre, cos tam klikam w ciemno, cos wpisuje a celem jest uruchomienie jakiegokolwiek programu).
Na razie jednak slowo 'gra komputerowa' ma znaczenie - cos niepowaznego, zapychacz wolnego czasu, nie dla powaznych ludzi.
Jesli mowie znajomym, ze handluje ziemia w grze komputerowej i z tego zyje to pukaja sie w glowe i dziwia sie, iz sa wariaci ktorzy wykladaja realne pieniadze na jakies grunty pixelowe.
Jesli powiem, ze handluje powierzchnia serwerowa w trojwymiarowej symulacji to patrza na mnie z podziwem i mysla, czy nie zainwestowac w to pare zlotych.

I jeszcze kwestia formalna. To, ze wyzywamy sie tutaj, i gdzie indziej, od falszerzy wikipedii, szarlatanow, debili, ktorzy nie maja pojecia o logice i wyznawcow Szatana nie znaczy, ze jest to klotnia! Zwykla forumowa dyskusja:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 15:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Widzisz Jacku, poruszyłeś istotną kwestię. Dlaczego część użytkowników tak się upiera że SL to nie jest gra. Ja tam jestem w stanie przyznać innym rację że SL to wirtualny świat, Metaświat, symulacją jakiegoś świata, itd. choć jednocześnie jako że posiada cechy (dominujące) gry to też jest dla mnie grą komputerową. Ale tutejsi przeciwnicy nazywania SL grą komputerową za nic w świecie nie przyznają mi racji iż SL może być choćby w najmniejszej części grą, bo w gry grają - jak to Darnok określił - „nastolatkowie żyjący grami” (najpewniej brzydcy i pryszczaci – to już mój wkład w stereotyp ;)) a „poważni ludzie” – jak to znów Jacek opisał - w takie gry nie grają! ;)

Szczerze mówiąc dla mnie to nie jest istotne czy SL jest grą czy pluszowym misiem, ale sama dyskusja nad tym zagadnieniem jest zabawna właśnie ze względu na to wypieranie się dorosłych ludzi iż mogą grać w gry dla nastolatków (dzieci) i bawić się lalkami (awatarami). :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 15:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
CoS w tym może być, gdybym w moim wieku lubił przed snem przytulic się do misia z pewnością mowilbym, ze jest to wspornik pod szyje a nie pluszak:)
Jest to jednak sprawa drugorzędna wobec logiki, która w miarę jasno określa czym jest gra i wobec społecznej intuicji językowej, ktora grę kojarzy z czymś innym niż SL.
Przychodzą gracze do SL i mówią rozczarowani, ze ta gra jest bez sensu. I maja w tym racje, jako gra Sl jest bez sensu, jako symulacja - nie.
Przejdą teraz na stronę przeciwnika i zaproponuje nowa definicje gry komputerowej:
Gra komputerowa - program komputerowy, którego głównym celem jest zapewnienie użytkownikowi rozrywki.

Przy takim podejsciu SL, pasjans, Doom i Simsy byłyby grami a Nk, gg, office i Linux już nie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 16:01 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Edycja awatara w celu wyrażenia się a zabawa awatarem to dwie różne sprawy, nie powinno się ich mylić. Awatar ma reprezentować mnie, mnie realnego, jeśli chce zakomunikować coś komuś to zależnie od mojej kreatywności wyrażam to przez wykreowanie awatara.

Bawić się awatarem mogę zrzucając go z mega prima, wysyłając na wysokość 1000000m albo wrzucając pod wode.

Można grać w Second Life ale Second Life samo w sobie grą nie jest, jest tylko platformą umożliwiającą granie (simy RPG, lub jak ktoś woli bieganie po Slu i odgrywanie kogos okłamując ludzi), i moim zdaniem to tyle jeśli chodzi o temat gra i Second Life.

Co nas ciągnie do SL?, gdyby egzystencja w SL polegała na udostępnianiu przez LL pokoików (chat roomu) do którego można by zaprosic paru znajomych ale nie możnaby było wyjść poza ten pokoik… czy SL byłoby tak atrakcyjne? A gdyby udostępniano tylko simy w których można by siedzieć samemu… bawić się awatarem i klockami… czy wtedy SL byłoby atrakcyjne? Myśle że nie i każdy by się wtedy szybko wyleczył z "uzależnienia" w SL... atrakcyjność i to co przyciąga do SL polega na tym że skupia społeczność w jednym wielkim świecie, jest nieprzewidywalny i nigdy wchodząc do SL nie wiemy co się wydarzy, dlatego bliżej mu do portalu spolecznościowego niż do gry. I tak jak na przykład na Facebooku mamy aplikacje do grania, tak SL umożliwia tworzenie gier.

Second Life jest primem, z którego rezydenci budują co chcą, jedni budują czat, inni budują gre...itd.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 16:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2010
Posty: 127
nick w SL: Julia69 Wonder
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 17:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
czy Panstwo wogole czytają dyskusję czy wrzucają po prostu swoje zdanie, ze inni będą tym się od Panstwa różnili, ze będzie im się chciało przeczytać?

1.
Julia69 Wonder napisał(a):
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)

to doczego coś jest wykorzystywane nie określa tego, czymś to coś jest, jeżeli np. bawię się łyżką to łyżka jest dalej łyżką a nie zabawką dla dzieci, chociaż można się nią bawić np. w piaskownicy kiedy brakuje łopatki

2.
Serbitar napisał(a):
(simy RPG, lub jak ktoś woli bieganie po Slu i odgrywanie kogos okłamując ludzi),

już tłumaczyłem i wydaje mi się, że w sposób choć pokrętny to jasny :), GRA - udawanie to inne znaczenie tego samego słowa co GRA: "Grą nazywamy czynność, wykonywaną jednocześnie przez kilka, kilkanaście lub więcej osób, która posiada określone reguły. Każdą grę charakteryzuje także cel rozgrywki, który może być różny, choć zazwyczaj dotyczy bycia w czymś lepszym od konkurentów."
nie należy mieszać, podobnie z GRA na instrumeńcie

3.
Szczepan! napisał(a):
Tak Yes i owszem to gra pod każdym względem! I się nie będe kłócić tu z wami

dziękujemy za cenny wkład w wątek

3.
Llorando Runo napisał(a):
choć jednocześnie jako że posiada cechy (dominujące) gry to też jest dla mnie grą komputerową.

Llorando, znowu zaczynasz strategie gry w głupa, tzn określasz jako oczywistość coś co jest conajmniej wątpliwe, w stylu: :ponieważ czajnik posiada dominujące cechy odkurzacza to jest to odkurzacz i niech mi ktoś zaprzeczy
masz pecha
zaprzeczam
prawda jest taka, ze żadnych dominujących cech gry, poza tym, ze jest zabawą na komputerze nie pokazałeś,
także definicja którą podawałeś, gry komputerowej zaczynała się od: jest grą a więc odsyłała do definicji gry jako pojęcia nadrzędnego, a w pojęciu gry jest właśnie: "-Każdą grę charakteryzuje także cel rozgrywki, który może być różny, choć zazwyczaj dotyczy bycia w czymś lepszym od konkurentów." i sądzę, że to znajdziesz w każdej definicji z bardziej poważnego źródła niż wikipedia, jednak edytowana w dużej mierze przez nastolatków, dodaję - źródle polskojęzycznym bo Game ma inny zakres znaczeniowy niż gra

co do stereotypów - przyganiał kocioł garnkowi, już w pierwszym poscie zacząłeś od osób uzależnionych nie chcących się przyznać etc
osobiście uważam uzależnienie od interakcji z ludźmi via komputer
czy tworzenia kreacji
za znacznie ciekawsze od uzależnienia od strzelania do czołgów

i naprwdę konczę tym razem bo mam już dość
dyskusja typu - jest wymieniona na portalach o grach, więc jest grą nawet jeśli nie ma cech gry, tak jak są one określone w definicjach
zmęczyła mnie

EDiT
(po ostatecznym skonczeniu) :)
Llorando, i już przymykając nawet oko na to co napisałem, że podana przez Ciebie def gry komputerowej
odwołuje się do pojęcia gry wogóle
tzn coś musi być najpierw grą by mogło być grą komputerową
cała strona na której jest ta "def"
zaczyna sie od
Ambox Content.svg
Ten artykuł może zawierać twórczość własną lub niezweryfikowane dane.
Pomóż Wikipedii, dodając przypisy.

troszkę ręce opadają


choć teraz szukając definicji gier dochodzę do wniosku, że racji mogę nie mieć

ale mierzi mnie określanie każdej rozrywiki na komputerze jako gry
jest to wbrew rozsądkowi
w takim wypadku mówienie: gry i zabawy dzieci
jest to dwukrotne powtórzenie tego samego
bez sensu

uważam, ze dobra def tutaj
http://wiedzaiedukacja.eu/archives/952

w każdym bądź razie, dzieli nas nie tyle, opis samego sl
co to co rozumiemy pod pojęciem gra
i dobrze by było o tym pamiętać


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 18:17 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Definicja gry ma pewną nieścisłość. Cały czas mowa o tym, że w grę gra więcej niż jedna osoba. Czym zatem są te rzeczy, w które gra TYLKO jedna osoba? Wedle definicji nie jest to grą. Czyli takim tokiem idąc np. wspomniane wielokrotnie tutaj Simy nie są grą, bo jest to dla jednej osoby, a nie gra dla kilku osób.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 18:35 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Darnok napisał(a):
już tłumaczyłem i wydaje mi się, że w sposób choć pokrętny to jasny


Dziwnie to zabrzmiało, uważasz sie za mojego mentora? ;), muszę Cię rozczarować, nie jesteś nim. Możesz sobie tłumaczyć do białego rana co chcesz, a dla mnie to będzie tylko Twój punkt widzenia. Myśle też że masz mylne podejscie do tej dyskusji, nie jesteś tu żeby nauczac albo wykładać, jesteś tu żeby dzielić się swoim zdaniem... nie wiem za kogo się uważasz ale zejdz na ziemie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
A co powiecie o puzzlach albo obrazkach do kolorowania? Sa to gry, czy nie?
Ja w zyciu nie powiem do dziecka "chodz pogramy w puzzle" albo "pograjmy w malowanie obrazkow" ( chyba, ze bedziemy to robili na wyscigi)
Wiki tez nie definiuje puzzli jako gra.
Cytuj:
Puzzle – forma rozrywki polegająca na składaniu dużego obrazka z małych fragmentów o charakterystycznych kształtach.


Jesli jednak przeniesiemy puzzle lub kolorowanki do netu, to juz staja sie grami! Omawia sie je jako gry w czasopismach branzowych dla graczy, umieszcza obok tetrisa na stronach itd.

Coraz bardziej przekonuje sie wiec do mojej osobistej definicji. Gra komputerowa ma niewiele wspolnego z gra, jest to program sluzacy rozrywce.

Wiecej juz o tym nie mysle, bo zaraz dojdzie do tego, ze bede musial odwolac swoj glos w ankiecie:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:14 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Jacku, tutaj jest sporo racji. Jak coś przeniesiemy z rozrywkowych rzeczy do wersji cyfrowej, automatycznie może się stać grą i być uważane za grę. Jednak grą może być jedynie sam program, a nie jego zawartość, jeżeli byśmy o np. takich puzzlach mówili.

Zatem tłumaczenie słowa game nam pozostaje jako rozrywki. Jak zatem zinterpretować słowa Philipa, kiedy mówi Second Life is not a game?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Serbitar napisał(a):
Dziwnie to zabrzmiało, uważasz sie za mojego mentora? ;),

nie
przepraszam
masz prawo uważać, ze to te same gry
gra w szachy i gra - udawanie

po prostu naprawde mam wrazenie
ze padaja wciaz te same argumenty
ze argumenty. raz zbite, dosc bezsprzecznie wracaja
tzn ze naprawde
niektorzy pisza nie czytajac tego o czym juz byla mowa

ale ton mojej wypowiedzi mogl budzic watpliwosci
wiec jeszcze raz
przepraszam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 20:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Czytam i odpowiadać mi się nie chce, ale ubawiłam się setnie porównaniem SL do World od Warcraft.
I widzisz Llorando, nie wiem, co teraz ze mną zrobisz, kiedy przyznam Ci się, że tak zawzięcie bronię SL przed szufladką z napisem "gra", a jednocześnie otwarcie przyznaję się do GRANIA w WoW. Namiętnego nawet. Przestaję podpadać pod tych, co nie chcą wyjść na niepoważnych.

Za zamieszanie z wyedytowanym postem przepraszam, po prostu nie odświeżyłam strony i post Jacka o 2+2=5 i 2+2=4 przeskoczył w czasie, pod nim pojawiło się kilkanaście innych. Napisałam:

"Relatywizm jest domeną idiotów."

Witkacy


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 21:23 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Darnok napisał(a):
nie
przepraszam
masz prawo uważać, ze to te same gry
gra w szachy i gra - udawanie

po prostu naprawde mam wrazenie
ze padaja wciaz te same argumenty
ze argumenty. raz zbite, dosc bezsprzecznie wracaja
tzn ze naprawde
niektorzy pisza nie czytajac tego o czym juz byla mowa

ale ton mojej wypowiedzi mogl budzic watpliwosci
wiec jeszcze raz
przepraszam


W porzadku, też sie może nastroszyłem niepotrzebnie.

Przykłady jakie użyłem, zabawa na simach RPG albo udawanie kogoś i bieganie po SLu to ta sama gra, w odgrywanie roli. Gry które są rozgrywane w SL z wyboru.

Co do powtarzania, przecież cały ten temat jest wałkowany już któryś raz, i będzie wałkowany jeszcze nie raz, bo tu się nie da nikogo przekonać do swoich racji. Jeśli zabraknie argumentów racjonalnych... popartych czymś to zawsze znajdzie się argument wyssany z palca... a tak można w nieskończoność... i jeszcze dalej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:03 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Powtórzę to co napisałam już wcześniej. SL nie jest ani grą ani symulatorem, simsami, WoW ani nawet czatem 3d. To wirtualna rzeczywistość, miejsce w której możemy zagrać w gry, zaprojektować, zbudować, oskryptować, sprzedać i przetestować np. symulator spadającej bomby, dzięki symulowanej w świecie grawitacji, przeprowadzić kampanię ataku na klub XYZ jego przeciwników, przy użyciu kijów do baseballa (zabawne, że kije można nabyć a piłeczek raczej nie bardzo) jak w WoW i poczatować ze znajomymi przyklejając sobie kamerkę do obracającego się obiektu by obejrzeć sobie wszystko z każdej strony.

A teraz udowodnijcie mi, że się mylę 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:44 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Gdyby nie późna pora, to bym zaryzykował paro stronicowe uzasadnienie, które by mówiło, iż Nem się nie myli i ma rację w tym, co napisała. Second Life po prostu łączy w sobie wiele z tego, co mają programy użytkowe i gry komputerowe. Po prostu jest to wirtualna platforma, która można wykorzystać do wielu celów i to nawet pożytecznych publicznie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Nem, mylisz się, choć tylko częściowo. To znaczy że SL jest i grą i rzeczywistością wirtualną - naraz. http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczywist ... _wirtualna
Cytuj:
[...] Może on reprezentować zarówno elementy świata realnego (symulacje komputerowe), jak i zupełnie fikcyjnego (gry komputerowe science-fiction).
Jakby nie patrzeć wirtualny świat SLa jest s-f – a dokładniej to „fantastyka” w szerszym znaczeniu niż tylko ta naukowa, bo i inne podgatunki się znajdą. Gdyby nie element fantastyki, czyli czegoś co w rzeczywistości nie iestnieje to mielibyśmy do czynienia z symulacją a nie grą.

Darnoku, to że nie odpowiadam na wszytkie Twoje „argumenty” nie oznacza iż zbiłeś moje, i że coś ustaliliśmy. Gdybym się wdawał w dyskusję nad każdym aspeketm to miałbym zajęcie do końca życia. ;)

Mori, Witkacy był idiotą wierząc w absoluty.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 23:15 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
:)
to już jest świat wirtualny
o regułach - Wikipedii
:D
ale poważnie
z zacytowanego zdania, sposobu napisania wynika, że przykładem świata fikcyjnego są gry komputerow
nie wynika, że wszystkie światy fikcyjne są grami
bo to w tym zdaniu powiedziane nie jest
nawet zakładając, że 'rację' rozstrzyga wikipedia


Ostatnio edytowany przez Darnok 17 Sie 2010, 23:36, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Sie 2010, 23:28 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Uściślę, to raczej wirtualna piaskownica w której nie obowiązują żadne zasady z gier np WOW czy GTA. To miejsce to wirtualna rzeczywistość do realizacji dowolnych pomysłów, których nie można zrealizować w innych światach gier z różnych powodów.
Albo prościej, drugi, świat - wirtualny, którego tworzą jego mieszkańcy, choć tu przynajmniej nie grozi nam wycięcie lasów amazońskich, choć można dany region np zalagować.


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso