Odpowiedz

Czy Second Life to gra?
TAK 38%  38%  [23]
NIE 48%  48%  [29]
NIE MAM ZDANIA 13%  13%  [8]
Razem głosów : 60
Autor Wiadomość
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 19:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
W zwiazku z trwajaca od niepamietnych czasow dyskusja p.t. "Czy SL to gra" pozwole sobie zamiescic mala ankiete.
Jej wynik oczywiscie w zaden sposob nie rozstrzygnie niczego ale jestem ciekawy rezultatu.

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:01 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
OCZYWIŚCIE ŻE *** :D

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 187
Skąd: Kraków
Właśnie że nie, bo *** :mrgreen:


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:26 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Nie ukrywam, iż ta ankieta mnie zaintrygowała. I oczywiście zagłosowałem wedle mojego aktualnego sumienia.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:33 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
projekt, zagłosowałeś na *** czy na *** lub *** *** ******??
bo wiesz, ankieta anonimowa ^^

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:37 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Sorki, w skrajności ankietowe nie popadam. ale ja zawsze głosuję na ************************************. I nie ważne, w której grze WWW.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 20:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
8-)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 15 Sie 2010, 22:23 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 825
:mrgreen:
Powiem tylko - obywatelski obowiązek zagłosowania spełniony :D


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 00:05 
Dołączenie:
Lipiec 2009
Posty: 284
A ja nie zagłosowałem, bo można wybrać tylko jedną odpowiedź. A ja chciałem zaznaczyć wszystkie trzy!
:-D


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 00:40 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Jaaa Lev jak mogłeś, ty ty ty, aż brakło mi słów!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 16:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2009
Posty: 318
Skąd: Dąbrowa Górnicza
nick w SL: Dex Euromat
SL to NIE GRA.

_________________
SL i RL to dwa różne światy.

Pozdrawiam
DexterianG / Dex Euromat


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 16:44 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
NO WIESZ CO!!! TY TY TY! to anonimowa ankieta!

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 16:50 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
On zaczął. :-P To GRA! :D

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 16:53 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
noo, kiedyś za to na stos brano :!: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 17:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Ty się śmiej, ale popatrz na wyniki! Jest tylko 2x więcej (zaokrąglając) tych co twierdzą że SL to nie gra, a jak przyjdzie do dyskusji to przeważnie sam muszę kopie kruszyć o słuszną sprawę. :(
To wszystko przez Mad która wszystkich na okrągło pouczą iż SL to nie gra , bo ona nie gra w żadne gry! ;) A potem lud boi się jej i siedzi cicho. :-P

p.s. :*** Mad ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 17:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Faktycznie jest ICH wiecej niz myslalem! Oj namierzymy po IP, namierzymy...
:)

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 17:50 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
uff, dobrze, że ja na hot spocie jestem! HA! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 16 Sie 2010, 19:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Ja też twierdzę, że nie, a w gry gram! I Mad chyba też się zdarza...

_________________
Image


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 16 Sie 2010, 19:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Czerwiec 2010
Posty: 142
Skąd: to wszystko wiecie?
nick w SL: Eliza Genna
Ja to nie traktuje jako Grę ani nie mówię że to gra nie jest... Nie mam zdania na ten temat... Jednak każdy odbiera to inaczej

_________________
www.ealing-magazine.pl Zapraszam do czytania :-)


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:03 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
tutaj tak naprawdę są dwie dyskusje

1. dyskusja z LLorando dotyczy def. gry
niezgadza się, że gra to gra, czyli zajęcie w które ma cel, który to cel można przełożyć na punkty czy inny rodzaj konkurencji
niestety całej swojej def nie podaje, (w odróżnieniu od adwersarzy, kórzy są w stanie wskazać na jakieś definicje) poza pewnymi intuicjami, ze gry komputerowe to kursory i poruszające się ludziki, co utrudnia dyskusję nad

2. znaczeniem pojęcia gra
to drugie należy bardziej do kompetencji językoznawców, ale oczywiście w dzisiejszym świecie uznaje się, że bycie człowiekiem to wystarczająca kompetencja do wypowiadania się na każdy temat, nawet taki o którym się nie ma bladego pojęcia - więc i tu podyskutować można

oczywiście jeśli LLorando uznaje, że gra to nie gra (w def. jaką podawałem) to być może ma rację, ze sl to to co On rozumie pod pojęciem gra, przecież ma prawo - zyjemy w wolnym świecie - utworzyć sobie własne znaczenie słowa i strasznym ciemnogrodem byloby mu to prawo probować odebrać

Suzane Nyn stosuje def, ze gra to coś co nie jest życiem i pewnie, też ma rację, jeśli zastosować jej rozumienie słowa gra, bo sl zyciem (mimo ze zycie w nazwie wystepuje) zyciem nie jest

nie jestem pewien w czym bardziej sie nie zgadzamy, w znaczeniu slowa czy w ocenie tego jakie jest sl
a część z nas poprostu się upiera jak osly

EDIT
Jeszcze jedna grupa, upiera się przy określeniu GRA z tego powodu, że w SL można, podobnie jak w RL odgrywać role, udawać kogoś czym się nie jest
i tutaj mamy (przy całym szacunku do osób zainteresowanych) błąd w myśleniu dość poważny
GRA - odgrywanie roli np w teatrze to znów inne znaczenie tego słowa, niż GRA - "Grą nazywamy czynność, wykonywaną jednocześnie przez kilka, kilkanaście lub więcej osób, która posiada określone reguły. Każdą grę charakteryzuje także cel rozgrywki, który może być różny, choć zazwyczaj dotyczy bycia w czymś lepszym od konkurentów."
podobnie jak GRA na instrumencie to inna GRA
dokładnie takim samym błędem (myslenia) było by twierdzić, że SL grą nie jest właśnie z tego powodu, że większość z nas w sl nie gra na żadnych instrumentach

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Darnoku – wyobraź sobie że istnieją na tym świecie gry komputerowe w których nie ma ani punktów, ani lvl, ani konkurencji, ani zwycięstw – jaśniej już nie umiem. Gra się w nie dla samej frajdy grania/tworzenia czegoś, a nie dla ww. Jako przykład mogę podać dość starą grę – SimLife. SL zaliczam właśnie do takich gier. Co nie oznacza wcale że takie gry nie mogą mieć jakiś wyznaczonych celów, bo gracz sam może sobie takie cele serwować. I tak naprawdę nie przejmuję się tym iż część graczy nie uznaje gier symulacyjnych za gry komputerowe, a zwłaszcza takich które oddziałują na nich i ich emocje. Mogą sobie je nazywać dowolnie (Metaświaty czy inaczej), ale one dalej są grami. To tak jakby nasz ulubiony samochód przestał być samochodem tylko dlatego że wstawiliśmy go do salonu i siedzimy na fotelach jak na kanapie oglądając TV. Dla mnie dalej nie jest to kanapa (choć oryginalna) ale auto wstawione do salonu... ;)
Dlatego definicja podana w wiki jest dla mnie satysfakcjonująca - http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_komputerowa
Cytuj:
Gra komputerowa – gra kontrolowana za pomocą komputera, w której gracze wpływają na obiekty widoczne na ekranie w celach rozrywkowych. Gra wideo to zasadniczo ta sama forma rozrywki, lecz odnosi się nie tylko do gier uruchamianych na komputerach osobistych, ale również na konsolach czy automatach zręcznościowych. Termin "gra komputerowa" zawiera w sobie również znaczenie gry, wyświetlającej jedynie tekst (przez co teoretycznie może być rozpoczęta nawet na dalekopisie) lub używając innych metod, jak na przykład dźwięku czy wibracji, jako głównego środka przekazu. Zazwyczaj w grach komputerowych określony jest cel i zasady gry, lecz w przypadku bardziej otwartych gier można decydować o tym, co robić w granicach danego wirtualnego świata.
I to nie ja jestem jakimś dziwakiem upierającym się przy swoim mimo faktów, ale właśnie osoby które tak emocjonalnie uzależniły się od jakiejś gry na tyle że nie potrafią odróżnić jej od ŻYCIA... ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
LLorando,
zauważ, że podana przez Ciebie def. zaczyna się od (w skrócie) "gra to gra"
więc definicją za bardzo nie jest
to co następuje dalej to opis uściślający grę komputerową
więc ta definicja jest pełna dopiero po podaniu definicji gra

i już po raz 3 zadaje Tobie pytanie, na które ciągle nie raczysz odpowiedzieć
czy według Ciebie
każdy świat wirtualny to gra?

pozatym powiedz
sam to wczoraj do Wikipedii wstukałes?
(zartuje oczywiscie) ;)

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Ostatnio edytowany przez Darnok 16 Sie 2010, 20:47, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:45 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Do analizy Darnoka dodam jeszcze jedna kwestie, ktora mi spac nie daje.
Dlaczego, do jasnej Anielki, ta kwestia jest taka wciagajaca? Setki razem obiecywalem sobie, ze nie odezwe sie na ten temat i zawsze lamalem te przysiege:( Z innymi jest podobnie.
Musi byc w tym jakas zagwozdka psychologiczna ale nie mam pojecia jaka.

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:47 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
To mi przypomina dzisiejszą rozmowę w pracy dot. informatyków. Informatyk zna się na wszystkim lecz błędne to myślenie, gdyż informatyk to ogólne pojęcie, a szczegółowe jest rozpatrzenie informatyka jako specjalisty w jakiejś konkretnej dziedzinie, a nie tylko w ogólnej dziedzinie komputerowej. W Końcu nie każdy grafik potrafi programować, a sieciowiec podkręcić procesor.

Tak samo tutaj GRA jest uogólniana i szufladkowana, chociaż są rodzaje gier, tak jak rodzaje aplikacji sieciowych, które do typowej definicji gry nie pasują.


Dlaczego The Sims jest grą, a Second Life nie jest grą, tylko wirtualnym światem?


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:55 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
nie potrafię odpowiedzieć dzlaczego Sims sa badz nie sa grą
nie znam
z tego co się orientują przypominają raczej zabawę w wycinanie ubranek dla wycinanych laleczek
cześc może zbyt mloda by pamiętac
i budowanie z klockow lego
w takim wypadku grą nie jest
moze byc tak nazwana ze wzgledow marketingowych

i nie robmy tak, ze ponieważ pojawily sie programy
ktore ktos sprzedaje pod nazwa gry
tu uznajemy slownik za niewazny
i dopasowujemy def do wymuszanej 'rzeczywistosci'
od tego robi sie straszny metlik w glowie
i jest to grozne dla naszego, szumnie nazwanego - aparatu poznawczego :D

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Ostatnio edytowany przez Darnok 16 Sie 2010, 21:00, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 279
Adminku proszę przywróć moduł ignorowanych tematów.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 21:02 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: i sie zaczyna :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
http://bb-poland.com


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 21:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Dranoku, przypomniał mi się kawał jak to facet chciał kupić piłkę do żelaza na wyspach. ;) Otóż wyobraź Ty sobie iż nawet jeśli coś ma w swojej nazwie pewien człon, to wcale nie musi spełniać warunków które określają tamten człon. Tak jak piłka do żelaza wcale nie jest okrągła i ciężko się ja kopie. ;) Tak bardzo próbujesz skoncentrować się na fragmencie poddając go analizie że tracisz z oczu całość, a tak nie można bo prowadzi to do absurdów, i nie ma z logiką czy analizą nic wspólnego.

A teraz odpowiem na jakże nurtujące pytanie ;) –„czy każdy wirtualny świat to gra” – otóż uważam że nie! Weźmy na to symulator lotu dla pilotów - wygląda w sumie jak gra, ale jego zastosowanie to trening pilota. Nie ma w nim jakiś wymyślonych rzeczy, smoków, latających awatarów, a co najważniejsze nie służy on rozrywce. Ale z drugiej strony weźmy ten sam symulator lotu i odrobinę go uprośmy, i zamiast szkolić na nim pilotów to dajmy go ludziom dla zabawy/rozrywki – niby to samo ale jednak w tym wypadku jest to jak najbardziej gra komputerowa!

p.s. w Wiki mam agenta ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 21:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
z sims pewnie bylo tak

-jako co to sprzedamy
-no nie wiem, jako symulator?
-eee nie pojdzie nie beda wiedzieli o co chodzi, symulatory to sa lotu, jazdy
-no to reklamujmy to jako gre
-ale to nie jest gra
-nie szkodzi, tak sie lepiej sprzeda


akt 2
-sims to nie jest gra
-jakto nie jest gra, na pudelki stoi jak wol - gra
-ale wedlug def z wikipedii
-nie przystaje do rzeczywistosc
-lece zmieniac definicje

EDIT
Llorando Runo napisał(a):
Tak jak piłka do żelaza wcale nie jest okrągła i ciężko się ja kopie.

oj bardzo duze nadużycie robisz, wlasnie o tym pisalem na przykladzie Gry, tylko ja akurat tego nie robie
Gra w Gra komputerowa to dalej Gra a nie inne znaczenie tego slowa

Cytuj:
Gra komputerowa – gra kontrolowana za pomocą komputera

jak wół stoi - gra kontrolowana za pomocą komputera
więc dalej gra, tylko kontrolowana
więc, z calym szacunkiem całuj się w :mrgreen:

z twojego objasnienia symulatora zrozumialem, ze jesli w szachy gram ja w celu zabawy - to jest to gra
a jesli grają zawodowcy w celu zdobycia nagrody finansowej to, szachy grą nie są
zyczę powodzenia w dalszych dogłębnych analizach
;)

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Ostatnio edytowany przez Darnok 16 Sie 2010, 21:37, edytowano w sumie 3 razy

Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 16 Sie 2010, 22:46.
Kobieta
PostWysłany: 16 Sie 2010, 21:24 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
Llorando Runo napisał(a):
I to nie ja jestem jakimś dziwakiem upierającym się przy swoim mimo faktów, ale właśnie osoby które tak emocjonalnie uzależniły się od jakiejś gry na tyle że nie potrafią odróżnić jej od ŻYCIA... ;)

A to mnie w tej niekończącej się dyskusji denerwuje najbardziej.
Że niby to, że nie nazywam SL grą, jest jednoznaczne z uzależnieniem (do którego panicznie boję się przyznać) i uznawaniem SL za życie?
Bo jeżeli nie lubię PiS, to znaczy, że jestem zwolennikiem PO? 8)

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 21:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Darnok, no akurat w tym wypadku masz rację, choć tylko w jednej części. Faktycznie gra komputerowa jest grą i istnieją w niej jakieś zasady. Bo grając np. w Tetrisa nie możesz zrobić by nagle klocki leciały do góry – zasady są proste, klocki spadają, można je obracać, przyspieszać, itd. Jest to tzw. „mechanika gry”. Tak samo w SL występuje „mechanika gry” czyli zasady jakimi rządzi się ten wirtualny świat. Zazwyczaj te zasady są nie do ominięcia (bez „czitów”). Jakimi zasadami kieruje się SL poznajemy już w pierwszych minutach gry, więc wymieniać ich nie będę.

Źle zrozumiałeś z symulatorem i zabawą. Gdyby ten symulator był nie zmieniony, czyli nie uproszczony to nie byłby grą nawet gdyby go wykorzystywali do zabawy, co być może instruktorom się zdarza. Może niepotrzebnie nacisk na zabawę naniosłem.

Mad – wiesz że lubię używać hiperboli, a będąc otoczonym ze wszystkich stron jestem zobligowany wytoczyć ciężkie działa.! ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 22:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
LLorando
a wiec naprawdę nie czujesz slabości takiego określania sprawy: - ->

'A' jeśli służy celowi poważnemu (z małym naciskiem) i jest nieuproszczone - to jest wirtualnym światem
'a' jeśli jest uproszczone (pokaż zresztą nieuproszczony orginał) to grą jest

chyba po prostu stawiasz znak równości między zabawą a grą
to nie jest to samo
gry są zabawami
ale są zabawy, które nie są grami
może są i gry, makabryczne, które z zabawą niewiele mają wspólnego

po prostu się upierasz
bo nikt nie będzie w definicje wkładał sformułowań typu 'urproszczone nie uproszczone'
czy intencjonalnych
więc jeśli użyję do zabawy to gra, jeśli do jedzenia to łyżka
(nie mylić ze 'sluzy do')
byłoby to .... mylące?
to że na opakowaniu jest napisane 'gra'
nie znaczy, że można tego użyć jako dowód na to, że coś grą jest
jak już zaznaczałem, w ang. gra często rozumiane jako coś robione dla zabawy
w jezyku polskim, znacznie rzadziej
mówimy: gry i zabawy - wyraźnie rozgraniczamy

twoja definicja jest bardziej intuicyjna niż dająca się ująć w sformułowanie
a intuicja, Cię w tym przypadku zawodzi

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 22:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Przypomne fajny przyklad, ktory podala kiedys na forum Jutylda.
Stoi grupa dzieci i puszcza bańki mydlane. Podchodzi facet i mysli sobie - ciekawe w co te dzieci graja? Chyba chodzi o to, ktora banka bedzie wieksza? A moze ktora dalej poleci? To musi byc fascynujaca gra!
Na upartego mozna zagrac w puszczanie baniek na odleglosc ale nie o to w tym chodzi. Dzieci puszczaja banki, po to, zeby je puszczac i juz.

Tak samo jest z nami w SL. Mozna sobie wyznaczac jakies cele: zbieranie LS, podbijanie serc, tworzenie jak najwiekszej ilosci skryptow... ale nie o to w tym chodzi. Po prostu logujemy sie, zeby... no wlasnie nie wiem jak to nazwac. Zeby sobie "poslowac"?
I dlatego to nie jest gra! :)

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 23:00 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
ja trafilem do sl robiąc wyszukiwanie wlasnie wirtualnych swiatow - na jakim to jest etapie
i uczucia mialem mieszane - jesli chodzi o realizacje, ale jedno mnie zdziwilo - gotowosc umyslu do akceptowania bardzo umownych rzeczy, typu taniec czy picie dokonywane dzieki kulce z animacja

daleki jestem od znajomosci calego swiata rl, ale i tak bolesnie odczuwam jego ograniczenie w liczbie miejsc
pozatym, mimo dalekoposunietej roznorodnosci - wszedzie jednak obowiazuja bardzo podobne prawa
sl, nie mowie ze jest, ale daje namiastke szerszego oddechu

nigdy nie rozumialem np
tych co twierdza, ze loty w kosmos sa za drogie
wscieka mnie to, ze tak stanely w miejscu
pewnie juz nie polece :D
a jak bylem maly sasiadka obiecywała :D

rzucilbym wszystko by poleciec :D

kazdego ciągnie co innego
sl to niestety masa niespelnionego potencjalu
i trzeba sie niezle nacharowac by cos spelnic

ale powstana lepsze

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 23:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Darnoku, nie pytałeś mnie o gry i zbawmy w realu, ale o aplikacje komputerowe o takich cechach. Tak się składa iż programy komputerowe służące głownie do zabawy są w większości definiowane jako gry komputerowe. Istnieje cała masa gier w których głównym celem jest właśnie zabawa niż rywalizacja/sport znana właśnie z gier. Są to gry dedykowane głownie dla dzieci i dziewczynek. Co ciekawe Simsy i SL też w porównaniu do innych gier jest wprost feministyczne, bo jednak generalnie chłopcy wolą gry niż zabawy. Niestety nie powstał w terminologii komputerowej osobny dział –„zabawy komputerowe” wiec takie programy lądują we wspólnym worze – „gry komputerowe” - co przecież w sumie nie jest niczym strasznym jeśli różni je tylko taka drobna cecha jak brak odgórnej rywalizacji, a za to mają one dziesiątki wspólnych cech. To tak jak z symulatorem który mi wypominałeś. Do tego nie każda gra musi mieć w sobie rywalizację/punkty/wygrane – choćby "gra słowna", mimo że jest grą to prowadzona jest raczej dla zabawy a reguły można wymyślać na bieżąco. Więc nie bądźmy tacy sztywni- że gra ma wyglądać jak szachy, a jak tak nie wygląda to już nie jest grą...
Cytuj:
twoja definicja jest bardziej intuicyjna niż dająca się ująć w sformułowanie
a intuicja, Cię w tym przypadku zawodzi
Definicję miałeś w wikii, a ja tylko podawałem przykład.
Oczywiście możesz podać swoją definicję, to ją przedyskutujemy 8-)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 16 Sie 2010, 23:57 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Gry/zabawy komputerowe -> computer game

Chyba jednak lepiej pozostać przy angielskich określeniach bez tłumaczenia, bo rzeczywiście wychodzi na to, że źle tłumaczymy poniektóre terminy.


Niech ktoś mi znajdzie w jakimś języku obcym słowo Informatyk jako zawód. Nie znajdziemy nigdzie. Za to jest pełno specjalistów od przeróżnych dziedzin.



A może lepiej wziąć ten spór na logikę? Może wtedy problem ulegnie samoczynnemu rozwiązaniu?

W SL jest coś, co lubię nawet w simach - budowanie. Pomija się oczywiście fakt, że Sims 2 miało być pierwotnie zaawansowanym programem dla architektów. Zatem Second Life też może być uważane za program dla architektów i to dość zaawansowany, bo można tam tworzyć budowle wręcz realistyczne (kopiować z RL nawet można).

Czy w tym wypadku terminologia ma znaczenie?


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 17 Sie 2010, 00:33.
Powód: post nie wnoszący niczego do tematu
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 00:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
ale widzisz Llorando
wlaśnie brak sztywności w stosowaniu definicji odpowiada za to, ze mimo, iż być może
sl jest w naszym odbiorze podobne
dyskutujemy i wydaje nam się, że nasz odbiór się zdecydowanie różni

to nie jest w tym wypadku dramat :D
ale czasami konsekwencje bywają znacznie poważniejsze
podstawą każdej dyskusji jest rozumienie tego samego pod tymi samymi pojęciami
co znaczy tyle, co mowienie do siebie w tym samym jezyku
i lepiej tutaj zbyt wielkiej wlasnej inwencji nie stosować

jeszcze grozniejsze jest pomieszanie pojęć we własnej głowie
czyli użycie pojęcia które ma pewną cechę
dojście do rzeczy, którą tym pojęciem określimy
i twierdzenie, że ma tą cechę, mimo iż jej nie ma
no to było zawiłe, ale chyba da się domyślić o co mi chodziło

pozdrawiam

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 00:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
O logike to my sie tu klocimy od zawsze i nic z tego nie wynika. Podam ci LLorando zwykly pomysl utylitarny. Mysl sobie, ze SL to gra ale NIE MOW TEGO GLOSNO! W swoim i naszym wspolnym interesie.
Kto Ci zaplaci grube LS za twoje łodki w jakies "grze"? Po co u mnie kupowac lindeny? Zeby sobie nimi pograc? To tak jakby pionki do warcabow sobie SMSami zamawiac:)
A łodki i wirtualna waluta w "trojwymiarowym modelu ziemskiej czasoprzestrzeni" juz da sie jakos wcisnac za realna kase!

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 00:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
Jacek napisał(a):
"trojwymiarowym modelu ziemskiej czasoprzestrzeni" j


mam nadzieje, ze to nie była złośliwość do wyrarzonej przezemnie potrzebie istnienia wielu swiatow i lotow w kosmos
:D

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 09:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Jacku, spokojna głowa! Gdyby mój target czytał to forum, to postawiłbym krzyż z napisem „TO NIE JEST GRA” i nie pozwolił go usunąć. ;)

Cytuj:
[...]podstawą każdej dyskusji jest rozumienie tego samego pod tymi samymi pojęciami
co znaczy tyle, co mowienie do siebie w tym samym jezyku
i lepiej tutaj zbyt wielkiej wlasnej inwencji nie stosować
Darnoku, i znów masz rację. ;) W Polsce i na świecie takie programy jak SL nazywa się grami komputerowymi, i nie ma co wymyślać nowych własnych pojęć gdy to dobrze funkcjonuje, a co najważniejsze wszyscy je rozumieją. Powiesz jakieś – „Metaświat” i zrobią na Ciebie oczy –„aleocochodzi?”. ;) Do tego SL może być i Metaświatem, ale także jest grą, wiec ja nie wiem o co tu kruszyć kopie. ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 10:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Darnoku, i znów masz rację. ;) W Polsce i na świecie takie programy jak SL nazywa się grami komputerowymi, i nie ma co wymyślać nowych własnych pojęć gdy to dobrze funkcjonuje, a co najważniejsze wszyscy je rozumieją.


no coz, jak widać z wyniku Jackowej sondy
może jednak większość wcale tak nie nazywa i nie rozumie
w przypadku jezyka - większość akurtat pewną wagę ma

stało się jasne, że dyskusja dotyczy nie tyle rzeczywistości co rozumienia jednego słowa

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Darnoku, nie bądź naiwny. ;) Możesz mi wierzyć lub nie ale 20 osób (na razie) to nie jest światowa większość która słyszała o SL i ma o nim jakieś zdanie. ;) Do tego założę się że nawet cześć z tych 20 osób myślała iż SL to gra, dopóki na każdym korku na tym forum nie wmawiali im że grą nie jest... ;)
Zatem pomijając te 20 osób to myślę że setki tysięcy (lub więcej) osób zalicza SL do gier komputerowych, choć pewnie znajdzie się wśród nich i następne 20 osób które zaliczają SL do pluszaków. ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Czerwiec 2010
Posty: 142
Skąd: to wszystko wiecie?
nick w SL: Eliza Genna
Według mnie to Second Life jednak jest grą... Ludzie są po drugiej stronie można się dzięki niej wzbogacać i wgl...
To tak jak np. Metin2, World of Warcraft bądź inne tego typu GRY. Po drugiej stronie są ludzie także można się wzbogacać poprzez sprzedawanie różnych itemów jakto gracze nazywają.W Second Life może nie ma wbijania lvl'i zabijania potworów (Choć czasem się spotyka ale nie jest to obowiązkowe). Second Life to takie coś jak World of Warcraft tylko że w czasach współczesnych i bez lvl'i.

_________________
www.ealing-magazine.pl Zapraszam do czytania :-)


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:40 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Możesz mi wierzyć lub nie ale 20 osób (na razie) to nie jest światowa większość która słyszała o SL i ma o nim jakieś zdanie.

nie w tym rzecz, po pierwsze, ustaliliśmy (mam nadzieje), że ang. game nie równa się polskie 'gra', a więc określać nie będziemy za pomocą 'światowej większości'
2. powinny nas interesować głosy nie osób, które 'słyszały o', bo mogły właśnie słyszeć, że to gra i tylko powtarzać, ale głosy osób 'praktykujących'
a to jest właśnie forum takich
osoby, które w sl nie są, skąd mają wiedzieć czy spełnia ich def pojęcia gra czy nie gra?

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:44 
Dołączenie:
Czerwiec 2010
Posty: 42
Skąd: on się tu wziął?
nick w SL: Mati Verne
Tylko człowiek wyjedzie na Wakacjie i już nowe tematy do kłótni...
Może tak... Second Life jest SYMULATOREM ŻYCIA... Lepszego życia które miało być lepsze lecz...
Pewien pan zrobił takie cuś jak Copybot i teraz każdy kradnie co popadnie...
Miało być lepiej a jest jeszcze biedniej niż kiedyś było..
Ciężko o prace...
Second Life to nie gra... To SYMULATOR ŻYCIA... Tak go nazwał Sam pan LL przy premierze


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:48 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 4
Skąd: się biorą dzieci?
nick w SL: Selena Facioli
To Gra!


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:49 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 20
nick w SL: Maciek6 Szczepanski
Tak Yes i owszem to gra pod każdym względem! I się nie będe kłócić tu z wami


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 11:51 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
Skąd: szło Zuo?
nick w SL: Nemesis Igaly
To po prostu wirtualna rzeczywistość, która pozwala nam się realizować. Gdzie tu gra? Zasady? Cele? Symulacja? Czego niby? Skoro współtworzy się świat z innymi realnymi ludźmi, tylko w odmiennym środowisku.

_________________
This World is just illusion...http://www.youtube.com/watch?v=AS3p05KX9L0


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:00 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Symulacją SL być nie może. Szybciej Simy 1-3.

No, może czasami jest w SL symulacja fizyki, ale według mnie jest to jednak naciągane.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:07 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Moim zdaniem ta ankieta jest bez sensu z 2 powodów:

1) żeby ocenić czym jest SL trzeba spędzić w nim troche czasu, tu może głosowac każdy zalogowany na forum, nawet ktoś kto o SL tylko czytał.

2) nie ma zabezpieczenia przed głosowaniem forumowymi altami.


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:16 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
Llorando Runo napisał(a):
pomijając te 20 osób to myślę że setki tysięcy (lub więcej) osób zalicza SL do gier komputerowych, choć pewnie znajdzie się wśród nich i następne 20 osób które zaliczają SL do pluszaków. ;)

Oczywiście. A jeżeli nie ma dowodów, to to jest właśnie najlepszy dowód. Kiedyś już to chyba słyszałam?

Elzia.gen napisał(a):
Second Life to takie coś jak World of Warcraft tylko że w czasach współczesnych i bez lvl'i.

Gadu Gadu to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że w czasach współczesnych, bez lvl'i i obrazków.
Facebook to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że ze zdjęciami i linkami.
Garnek to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że ma pokrywkę i nie jest podłączony do netu.
Spacer z psem to coś takiego jak World of Warcraft, tylko że w czasach współczesnych i zamiast lvl'i trzeba sprzątać efekty.
Ktoś jeszcze coś dorzuci do tej genialnej definicji, pasującej do wszystkiego?

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 12:36 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Madelaine, dałaś właśnie przykład, jak łatwo manipulować społeczeństwem poprzez mało precyzyjne definicje (ja chyba wczoraj to samo zrobiłem). Jedno zdanie, a pasuje do wszystkiego.

Kalwiatura jest prawie ja WoW, tylko że zamiast leveli są klawisze.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 13:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Mad, może i wygląda to jakbym brał te dane z wyssanego palca, ale to czysta dedukcja. ;) Zdecydowana większość (tych co miałem styczność) magazynów/portali o grach klasyfikuje SL jako grę komputerową, a zakładam iż takich osób co choćby przeglądają to jest kilkaset tysięcy na całym świecie. Zatem bez specjalistycznego badania można wnioskować iż sądzą oni generalnie iż SL to gra komputerowa, tak samo jak w wypadku wszystkich innych gier o których tam czytają. ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 13:23 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
No tak, miliony much nie mogą się mylić.

Znacznie bardziej interesujące jest wg mnie zdanie tych, którzy w SL są. Opinia syna pani Halinki z mięsnego, który pogrywa w gierki "na necie" jest mniej miarodajna.

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Ależ ja nigdzie nie pisałem że im więcej osób tym więcej jest racji, a jedynie że większość osób które słyszało o SL uważa iż jest to gra.
Co do opinii to ja byłbym ostrożny z tezą iż osoby wewnątrz czegoś są bardziej miarodajne. Weźmy na ten przykład palaczy – większość palaczy jakich spotkałem twierdziła iż palą bo LUBIĄ, a nie dlatego iż są uzależnione, a ja znów i inne osoby niepalące uważały iż palą bo są uzależnieni. I dalej jestem przekonany że większość palaczy pali dalej dlatego iż są w nałogu, a nie dlatego że to super sprawa. ;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
Llorando Runo napisał(a):
Co do opinii to ja byłbym ostrożny z tezą iż osoby wewnątrz czegoś są bardziej miarodajne.


jeszcze raz, nie w tym rzecz,
chodzi o to, ze jesli jakiś portal - prowadzony przez nastolatka, bo to oni 'zyją' grami, po to by utworzyć kolejną podstronę napisze o grze' sl', osoby, które nie mają styczności z sl, choćby sl to była tak naprawdę ksiązka kucharska, bedą zdania, że sl to gra, skoro na portalu o grach ot tym piszą

nie ma to nic wspólnego z palaczami
:)

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 14:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Jest calkiem mozliwe, ze znaczenie polskiego slowa 'gra' zmienie sie w przyszlosci i beda tak okreslane arkusze kalkulacyjne, portale spolecznosciowe i systemy operacyjne ( Linux mi bardziej wyglada na gre, cos tam klikam w ciemno, cos wpisuje a celem jest uruchomienie jakiegokolwiek programu).
Na razie jednak slowo 'gra komputerowa' ma znaczenie - cos niepowaznego, zapychacz wolnego czasu, nie dla powaznych ludzi.
Jesli mowie znajomym, ze handluje ziemia w grze komputerowej i z tego zyje to pukaja sie w glowe i dziwia sie, iz sa wariaci ktorzy wykladaja realne pieniadze na jakies grunty pixelowe.
Jesli powiem, ze handluje powierzchnia serwerowa w trojwymiarowej symulacji to patrza na mnie z podziwem i mysla, czy nie zainwestowac w to pare zlotych.

I jeszcze kwestia formalna. To, ze wyzywamy sie tutaj, i gdzie indziej, od falszerzy wikipedii, szarlatanow, debili, ktorzy nie maja pojecia o logice i wyznawcow Szatana nie znaczy, ze jest to klotnia! Zwykla forumowa dyskusja:)

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 15:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Widzisz Jacku, poruszyłeś istotną kwestię. Dlaczego część użytkowników tak się upiera że SL to nie jest gra. Ja tam jestem w stanie przyznać innym rację że SL to wirtualny świat, Metaświat, symulacją jakiegoś świata, itd. choć jednocześnie jako że posiada cechy (dominujące) gry to też jest dla mnie grą komputerową. Ale tutejsi przeciwnicy nazywania SL grą komputerową za nic w świecie nie przyznają mi racji iż SL może być choćby w najmniejszej części grą, bo w gry grają - jak to Darnok określił - „nastolatkowie żyjący grami” (najpewniej brzydcy i pryszczaci – to już mój wkład w stereotyp ;)) a „poważni ludzie” – jak to znów Jacek opisał - w takie gry nie grają! ;)

Szczerze mówiąc dla mnie to nie jest istotne czy SL jest grą czy pluszowym misiem, ale sama dyskusja nad tym zagadnieniem jest zabawna właśnie ze względu na to wypieranie się dorosłych ludzi iż mogą grać w gry dla nastolatków (dzieci) i bawić się lalkami (awatarami). :mrgreen:

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 15:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
CoS w tym może być, gdybym w moim wieku lubił przed snem przytulic się do misia z pewnością mowilbym, ze jest to wspornik pod szyje a nie pluszak:)
Jest to jednak sprawa drugorzędna wobec logiki, która w miarę jasno określa czym jest gra i wobec społecznej intuicji językowej, ktora grę kojarzy z czymś innym niż SL.
Przychodzą gracze do SL i mówią rozczarowani, ze ta gra jest bez sensu. I maja w tym racje, jako gra Sl jest bez sensu, jako symulacja - nie.
Przejdą teraz na stronę przeciwnika i zaproponuje nowa definicje gry komputerowej:
Gra komputerowa - program komputerowy, którego głównym celem jest zapewnienie użytkownikowi rozrywki.

Przy takim podejsciu SL, pasjans, Doom i Simsy byłyby grami a Nk, gg, office i Linux już nie.

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 16:01 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Edycja awatara w celu wyrażenia się a zabawa awatarem to dwie różne sprawy, nie powinno się ich mylić. Awatar ma reprezentować mnie, mnie realnego, jeśli chce zakomunikować coś komuś to zależnie od mojej kreatywności wyrażam to przez wykreowanie awatara.

Bawić się awatarem mogę zrzucając go z mega prima, wysyłając na wysokość 1000000m albo wrzucając pod wode.

Można grać w Second Life ale Second Life samo w sobie grą nie jest, jest tylko platformą umożliwiającą granie (simy RPG, lub jak ktoś woli bieganie po Slu i odgrywanie kogos okłamując ludzi), i moim zdaniem to tyle jeśli chodzi o temat gra i Second Life.

Co nas ciągnie do SL?, gdyby egzystencja w SL polegała na udostępnianiu przez LL pokoików (chat roomu) do którego można by zaprosic paru znajomych ale nie możnaby było wyjść poza ten pokoik… czy SL byłoby tak atrakcyjne? A gdyby udostępniano tylko simy w których można by siedzieć samemu… bawić się awatarem i klockami… czy wtedy SL byłoby atrakcyjne? Myśle że nie i każdy by się wtedy szybko wyleczył z "uzależnienia" w SL... atrakcyjność i to co przyciąga do SL polega na tym że skupia społeczność w jednym wielkim świecie, jest nieprzewidywalny i nigdy wchodząc do SL nie wiemy co się wydarzy, dlatego bliżej mu do portalu spolecznościowego niż do gry. I tak jak na przykład na Facebooku mamy aplikacje do grania, tak SL umożliwia tworzenie gier.

Second Life jest primem, z którego rezydenci budują co chcą, jedni budują czat, inni budują gre...itd.


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 16:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2010
Posty: 127
nick w SL: Julia69 Wonder
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)

_________________
PROWADZĘ PODWÓJNE ŻYCIE :p


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 17:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
czy Panstwo wogole czytają dyskusję czy wrzucają po prostu swoje zdanie, ze inni będą tym się od Panstwa różnili, ze będzie im się chciało przeczytać?

1.
Julia69 Wonder napisał(a):
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)
moim skromnym zdaniem sl to wszystko to czym jest dla was wszystkich i karzdego z osobna. Karzdy wykorzystuje sl do czego innego:)

to doczego coś jest wykorzystywane nie określa tego, czymś to coś jest, jeżeli np. bawię się łyżką to łyżka jest dalej łyżką a nie zabawką dla dzieci, chociaż można się nią bawić np. w piaskownicy kiedy brakuje łopatki

2.
Serbitar napisał(a):
(simy RPG, lub jak ktoś woli bieganie po Slu i odgrywanie kogos okłamując ludzi),

już tłumaczyłem i wydaje mi się, że w sposób choć pokrętny to jasny :), GRA - udawanie to inne znaczenie tego samego słowa co GRA: "Grą nazywamy czynność, wykonywaną jednocześnie przez kilka, kilkanaście lub więcej osób, która posiada określone reguły. Każdą grę charakteryzuje także cel rozgrywki, który może być różny, choć zazwyczaj dotyczy bycia w czymś lepszym od konkurentów."
nie należy mieszać, podobnie z GRA na instrumeńcie

3.
Szczepan! napisał(a):
Tak Yes i owszem to gra pod każdym względem! I się nie będe kłócić tu z wami

dziękujemy za cenny wkład w wątek

3.
Llorando Runo napisał(a):
choć jednocześnie jako że posiada cechy (dominujące) gry to też jest dla mnie grą komputerową.

Llorando, znowu zaczynasz strategie gry w głupa, tzn określasz jako oczywistość coś co jest conajmniej wątpliwe, w stylu: :ponieważ czajnik posiada dominujące cechy odkurzacza to jest to odkurzacz i niech mi ktoś zaprzeczy
masz pecha
zaprzeczam
prawda jest taka, ze żadnych dominujących cech gry, poza tym, ze jest zabawą na komputerze nie pokazałeś,
także definicja którą podawałeś, gry komputerowej zaczynała się od: jest grą a więc odsyłała do definicji gry jako pojęcia nadrzędnego, a w pojęciu gry jest właśnie: "-Każdą grę charakteryzuje także cel rozgrywki, który może być różny, choć zazwyczaj dotyczy bycia w czymś lepszym od konkurentów." i sądzę, że to znajdziesz w każdej definicji z bardziej poważnego źródła niż wikipedia, jednak edytowana w dużej mierze przez nastolatków, dodaję - źródle polskojęzycznym bo Game ma inny zakres znaczeniowy niż gra

co do stereotypów - przyganiał kocioł garnkowi, już w pierwszym poscie zacząłeś od osób uzależnionych nie chcących się przyznać etc
osobiście uważam uzależnienie od interakcji z ludźmi via komputer
czy tworzenia kreacji
za znacznie ciekawsze od uzależnienia od strzelania do czołgów

i naprwdę konczę tym razem bo mam już dość
dyskusja typu - jest wymieniona na portalach o grach, więc jest grą nawet jeśli nie ma cech gry, tak jak są one określone w definicjach
zmęczyła mnie

EDiT
(po ostatecznym skonczeniu) :)
Llorando, i już przymykając nawet oko na to co napisałem, że podana przez Ciebie def gry komputerowej
odwołuje się do pojęcia gry wogóle
tzn coś musi być najpierw grą by mogło być grą komputerową
cała strona na której jest ta "def"
zaczyna sie od
Ambox Content.svg
Ten artykuł może zawierać twórczość własną lub niezweryfikowane dane.
Pomóż Wikipedii, dodając przypisy.

troszkę ręce opadają


choć teraz szukając definicji gier dochodzę do wniosku, że racji mogę nie mieć

ale mierzi mnie określanie każdej rozrywiki na komputerze jako gry
jest to wbrew rozsądkowi
w takim wypadku mówienie: gry i zabawy dzieci
jest to dwukrotne powtórzenie tego samego
bez sensu

uważam, ze dobra def tutaj
http://wiedzaiedukacja.eu/archives/952

w każdym bądź razie, dzieli nas nie tyle, opis samego sl
co to co rozumiemy pod pojęciem gra
i dobrze by było o tym pamiętać

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 18:17 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Definicja gry ma pewną nieścisłość. Cały czas mowa o tym, że w grę gra więcej niż jedna osoba. Czym zatem są te rzeczy, w które gra TYLKO jedna osoba? Wedle definicji nie jest to grą. Czyli takim tokiem idąc np. wspomniane wielokrotnie tutaj Simy nie są grą, bo jest to dla jednej osoby, a nie gra dla kilku osób.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 18:35 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Darnok napisał(a):
już tłumaczyłem i wydaje mi się, że w sposób choć pokrętny to jasny


Dziwnie to zabrzmiało, uważasz sie za mojego mentora? ;), muszę Cię rozczarować, nie jesteś nim. Możesz sobie tłumaczyć do białego rana co chcesz, a dla mnie to będzie tylko Twój punkt widzenia. Myśle też że masz mylne podejscie do tej dyskusji, nie jesteś tu żeby nauczac albo wykładać, jesteś tu żeby dzielić się swoim zdaniem... nie wiem za kogo się uważasz ale zejdz na ziemie.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
A co powiecie o puzzlach albo obrazkach do kolorowania? Sa to gry, czy nie?
Ja w zyciu nie powiem do dziecka "chodz pogramy w puzzle" albo "pograjmy w malowanie obrazkow" ( chyba, ze bedziemy to robili na wyscigi)
Wiki tez nie definiuje puzzli jako gra.
Cytuj:
Puzzle – forma rozrywki polegająca na składaniu dużego obrazka z małych fragmentów o charakterystycznych kształtach.


Jesli jednak przeniesiemy puzzle lub kolorowanki do netu, to juz staja sie grami! Omawia sie je jako gry w czasopismach branzowych dla graczy, umieszcza obok tetrisa na stronach itd.

Coraz bardziej przekonuje sie wiec do mojej osobistej definicji. Gra komputerowa ma niewiele wspolnego z gra, jest to program sluzacy rozrywce.

Wiecej juz o tym nie mysle, bo zaraz dojdzie do tego, ze bede musial odwolac swoj glos w ankiecie:)

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:14 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Jacku, tutaj jest sporo racji. Jak coś przeniesiemy z rozrywkowych rzeczy do wersji cyfrowej, automatycznie może się stać grą i być uważane za grę. Jednak grą może być jedynie sam program, a nie jego zawartość, jeżeli byśmy o np. takich puzzlach mówili.

Zatem tłumaczenie słowa game nam pozostaje jako rozrywki. Jak zatem zinterpretować słowa Philipa, kiedy mówi Second Life is not a game?


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 19:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
Serbitar napisał(a):
Dziwnie to zabrzmiało, uważasz sie za mojego mentora? ;),

nie
przepraszam
masz prawo uważać, ze to te same gry
gra w szachy i gra - udawanie

po prostu naprawde mam wrazenie
ze padaja wciaz te same argumenty
ze argumenty. raz zbite, dosc bezsprzecznie wracaja
tzn ze naprawde
niektorzy pisza nie czytajac tego o czym juz byla mowa

ale ton mojej wypowiedzi mogl budzic watpliwosci
wiec jeszcze raz
przepraszam

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 20:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Czytam i odpowiadać mi się nie chce, ale ubawiłam się setnie porównaniem SL do World od Warcraft.
I widzisz Llorando, nie wiem, co teraz ze mną zrobisz, kiedy przyznam Ci się, że tak zawzięcie bronię SL przed szufladką z napisem "gra", a jednocześnie otwarcie przyznaję się do GRANIA w WoW. Namiętnego nawet. Przestaję podpadać pod tych, co nie chcą wyjść na niepoważnych.

Za zamieszanie z wyedytowanym postem przepraszam, po prostu nie odświeżyłam strony i post Jacka o 2+2=5 i 2+2=4 przeskoczył w czasie, pod nim pojawiło się kilkanaście innych. Napisałam:

"Relatywizm jest domeną idiotów."

Witkacy

_________________
Image


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 21:23 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 221
Darnok napisał(a):
nie
przepraszam
masz prawo uważać, ze to te same gry
gra w szachy i gra - udawanie

po prostu naprawde mam wrazenie
ze padaja wciaz te same argumenty
ze argumenty. raz zbite, dosc bezsprzecznie wracaja
tzn ze naprawde
niektorzy pisza nie czytajac tego o czym juz byla mowa

ale ton mojej wypowiedzi mogl budzic watpliwosci
wiec jeszcze raz
przepraszam


W porzadku, też sie może nastroszyłem niepotrzebnie.

Przykłady jakie użyłem, zabawa na simach RPG albo udawanie kogoś i bieganie po SLu to ta sama gra, w odgrywanie roli. Gry które są rozgrywane w SL z wyboru.

Co do powtarzania, przecież cały ten temat jest wałkowany już któryś raz, i będzie wałkowany jeszcze nie raz, bo tu się nie da nikogo przekonać do swoich racji. Jeśli zabraknie argumentów racjonalnych... popartych czymś to zawsze znajdzie się argument wyssany z palca... a tak można w nieskończoność... i jeszcze dalej.


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:03 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
Skąd: szło Zuo?
nick w SL: Nemesis Igaly
Powtórzę to co napisałam już wcześniej. SL nie jest ani grą ani symulatorem, simsami, WoW ani nawet czatem 3d. To wirtualna rzeczywistość, miejsce w której możemy zagrać w gry, zaprojektować, zbudować, oskryptować, sprzedać i przetestować np. symulator spadającej bomby, dzięki symulowanej w świecie grawitacji, przeprowadzić kampanię ataku na klub XYZ jego przeciwników, przy użyciu kijów do baseballa (zabawne, że kije można nabyć a piłeczek raczej nie bardzo) jak w WoW i poczatować ze znajomymi przyklejając sobie kamerkę do obracającego się obiektu by obejrzeć sobie wszystko z każdej strony.

A teraz udowodnijcie mi, że się mylę 8-)

_________________
This World is just illusion...http://www.youtube.com/watch?v=AS3p05KX9L0


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:44 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Gdyby nie późna pora, to bym zaryzykował paro stronicowe uzasadnienie, które by mówiło, iż Nem się nie myli i ma rację w tym, co napisała. Second Life po prostu łączy w sobie wiele z tego, co mają programy użytkowe i gry komputerowe. Po prostu jest to wirtualna platforma, która można wykorzystać do wielu celów i to nawet pożytecznych publicznie.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 22:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Nem, mylisz się, choć tylko częściowo. To znaczy że SL jest i grą i rzeczywistością wirtualną - naraz. http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczywist ... _wirtualna
Cytuj:
[...] Może on reprezentować zarówno elementy świata realnego (symulacje komputerowe), jak i zupełnie fikcyjnego (gry komputerowe science-fiction).
Jakby nie patrzeć wirtualny świat SLa jest s-f – a dokładniej to „fantastyka” w szerszym znaczeniu niż tylko ta naukowa, bo i inne podgatunki się znajdą. Gdyby nie element fantastyki, czyli czegoś co w rzeczywistości nie iestnieje to mielibyśmy do czynienia z symulacją a nie grą.

Darnoku, to że nie odpowiadam na wszytkie Twoje „argumenty” nie oznacza iż zbiłeś moje, i że coś ustaliliśmy. Gdybym się wdawał w dyskusję nad każdym aspeketm to miałbym zajęcie do końca życia. ;)

Mori, Witkacy był idiotą wierząc w absoluty.

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 17 Sie 2010, 23:15 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
Skąd: Sol 3, Droga Mleczna
nick w SL: Darnok Quar
:)
to już jest świat wirtualny
o regułach - Wikipedii
:D
ale poważnie
z zacytowanego zdania, sposobu napisania wynika, że przykładem świata fikcyjnego są gry komputerow
nie wynika, że wszystkie światy fikcyjne są grami
bo to w tym zdaniu powiedziane nie jest
nawet zakładając, że 'rację' rozstrzyga wikipedia

_________________
http://tubka.blogspot.com/

Pewien człowiek rzekł do wszechświata - Ja istnieję Panie,
- A jednak, wszechświat na to, Fakt ten nie nakłada na mnie żadnych zobowiązań
S. Crane


Ostatnio edytowany przez Darnok 17 Sie 2010, 23:36, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 17 Sie 2010, 23:28 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
Skąd: szło Zuo?
nick w SL: Nemesis Igaly
Uściślę, to raczej wirtualna piaskownica w której nie obowiązują żadne zasady z gier np WOW czy GTA. To miejsce to wirtualna rzeczywistość do realizacji dowolnych pomysłów, których nie można zrealizować w innych światach gier z różnych powodów.
Albo prościej, drugi, świat - wirtualny, którego tworzą jego mieszkańcy, choć tu przynajmniej nie grozi nam wycięcie lasów amazońskich, choć można dany region np zalagować.

_________________
This World is just illusion...http://www.youtube.com/watch?v=AS3p05KX9L0


Profil E-mail GGOffline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso