Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 05 Wrz 2009, 15:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Image

Panie i Panowie :)
Już za dwa dni dzień na który przyznaję czekam już od dłuższego czasu. Kiedy ją usłyszałem nogi pode mną sie ugięły, a ziemia zatrzęsła się. Na scenie przede mną stała drobna blondynka z głosem, który mógłby przestawiać góry i wywracać wnętrzności. Cudne brzmienie gitary wzbogaca niesamowitym głosem porównywalny z brzmieniem i barwą głosu boskiej Janis Joplin. Gdyby ktoś spytał mnie o najlepszy koncert na jakim byłem w SL wymieniłbym bez najmniejszego wahania właśnie ją.

Przed Wami w poniedziałkowy wieczór o godzinie 22.00 w klubie Smelly Cat w Morfinie prawdziwa gwiazda światowego Second Life - Clairede Dirval.
Clairede od ponad 20 lat znana jest w muzycznym showbiznesie. W swojej solowej karierze grała już dla motocyklistów, kowbojów i marynarzy. Uwielbia muzykę country i czarnego bluesa, ale jej muzyka zawiera w sobie także mnóstwo innych styli muzycznych.

Jeśli lubisz Janis Joplin, Melissa Etheridge, Tracy Chapman, Cher - zakochasz w głosie Clairede, która wykonuje najbardziej znane utwory wyżej wymienionych. Jest jedna z najbardziej ujmujących artystek w SL'u, posiada zmysłowy i dynamiczny glos o niespotykanej skali, który z pewnością każdego oczaruje. Mnie i resztę Morfinowej czeredy skutecznie rzuciła na kolana, nie tylko swoim śpiewem, ale i poczuciem humoru.


Przypominam, że koncert rozpocznie się w poniedziałek 07.09.2009 o godzinie 22.00 (czasu polskiego) w Morfinie w naszym klubie Smelly Cat. Nie może was tam zabraknąć


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 16:21 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Koncert jaki był każdy widział - mam nadzieję, że wam się podobało, choć cisza okrutna zapada po imprezach :) Ja w każdym razie nadal zakochany jestem w głosie i śmiechu Clairede Dirval. Ostatecznie kto koncertu nie widział ten trąba :)

Fotorelacja z imprezy na naszym blogu Morfinowym - http://teatrmorfina.blogspot.com/
Zapraszamy :)



Edytowano z powodu złośliwości moderatora :)


Ostatnio edytowany przez Adamus Inglewood, 08 Wrz 2009, 22:48, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 21:54 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Było smakowicie, przyznaję. Mimo lagów i opóźnienia na streamie (taka przypadłość mojego łącza).

A ten śmiech... 8)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 21:58 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Moze dla zachety jakis screenshot z tego smiechu i glosu.
Cytuj:
zakochany jestem w głosie i śmiechu Clairede Dirval - kto nie widział ten trąba

Rozumiem, ze znaleziono w kocu sposob na wizualizacje ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 22:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
AnulkaZ napisał(a):
Rozumiem, ze znaleziono w kocu sposob na wizualizacje ?


Nie wiem co pani moderator znajduje w swoim kocu i wnikał nie będę, zbyt strachliwy jestem na tak silne wrażenia. Nie bardzo rozumiem jednak sens powyższej wypowiedzi. Chyba, że wrodzona skrajna złośliwość każe wypowiadać się nawet w temacie w którym nic do powiedzenia się nie ma? :)

BTW jeśli próbuje się być złośliwym to trzeba jednak cholernie uważać bo to strasznie obosieczna broń, nieprawdaż? :)

A dla wyjaśnienia. Koncertu różni ludzie doświadczają różnymi zmysłami, ponieważ dzielimy się na słuchowców, wzrokowców, kinestetykow, smakowców itp.. Muzykę odczuwamy również różnymi zmysłami poza słuchem co akurat Anulka powinna wiedzieć świetnie, prawda? I różnie ją też opisujemy zdradzając niecnie nasze dominanty zmysłowe. Z mojej wypowiedzi wynika jasno, żem wzrokowiec obrzydliwy, skoro nawet śmiech zwizualizować potrafię.

Madelaine napisał(a):
Było smakowicie, przyznaję.


Teraz łatwiej zrozumieć? :) Dziękuję Madelaine za rewelacyjny przykład smakowej wizualizacji muzyki :).

Parafrazując jeszcze pozwolę sobie uzupełnić pierwszą wypowiedź. Kto nie widział, nie słyszał i nie czuł, a głupoty na forum plecie ten trąba.

HOWGH.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 22:56 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Z mojej strony zadnej zlosliwosci nie bylo. Kazdy jednak widzi i rozumie to co chce i jak chce dopowiadajac sobie tez co tylko chce. Uprzejmie prosze o zaniechanie takich wycieczek osobistych, szczegolnie, ze nic nie wiesz o zadnych mioich wrodzonych czy nabytych cechach bo nic o mnie nie wiesz.

Zrozumialam, z cytowanej wypowiedzi, ze winnam zalowac, iz na koncercie nie bylam, bowiem glos i smiech bylo widac, a to mnie po prostu interesuje. I tylko tyle. Podtekstow zadnych ponad to co powiedzialam, nie wprowadzam. Dociekam czy koncertowi temu towarzyszyl jakis szczegolny seans wizualny i o to tylko zapytalam.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 23:07 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Dla ścisłości - jeżeli chodzi o artystkę to przepraszam, ale g... widziałam.
A raczej chmurkę.
Nie raczyła się zwizualizować ani na sekundę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Wrz 2009, 23:26 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Gwoli ścisłości o koncercie nie napisałaś ani słowa (słusznie zresztą bo na nim przecież nie byłaś) , czepiając się braku kropki i niefortunnej z tego powodu wypowiedzi, na dodatek ośmieszając się zupełnie i brnąc jako osoba mająca dbać o tu zdaje się o porządek, w offtop zupełny. Czemu miało to służyć jeśli nie chorej złośliwości? Nie kłopocz się. Pytanie retoryczne :)

Jeśli czegoś nie rozumiem to tylko tego dlaczego mnie to jeszcze dziwi, wszak zapomniałem, że jest tu osoba, która zawsze wie lepiej od innych i wszystkich poprawić musi za wszelką cenę. Nawet jeśli nie wie zupełnie o czym mówi :)

Dla mnie EOT. Albo nawet End Off Offtopic :)

Postanowiłem, ze nic nie zburzy mojego dobrego nastroju po wczorajszym koncercie :)
Jeśli ktoś ma ochotę porozmawiać jeszcze o wczorajszym koncercie, lub o przyszłych planach koncertowych klubu Smelly Cat (a są takowe owszem :) ) zapraszam na IM lub PW.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Wrz 2009, 00:07 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Ciekawa jestem powodow dlaczego wciaz mi sie przypisuje cos czego ani w zamiarze ani w wypowiedzi nie bylo. Zapytalam, nie bedac na koncercie, a zachecona smakowitym komentarzem Mad, czy moze jakies atrakcje wizualne byly i o obrazek poprosilam. Po co mi przypisywac jakies niecne zlosliwosci ? Post sprzed edycji jakby taka sugestie zawieral (o wizualizacji)- nie doszukiwalam sie zadnej zapomnianej kropki czy ukrytego/innego sensu. Tak zrozumialam sens wypowiedzi i wcale nie byla ona dla mnie jakos pokrecona. Mniemalam, ze samym dzwiekom towarzyszyla warstwa obrazowa i jej bylam po prostu ciekawa.
A wyglada na to, ze jakiegolwiek nie zadalabym pytania, zawsze bedzie ono przez autora jako zlosliwa uszczypliwosc potraktowane. Mniemam tylko, ze to uprzedzenie i dla niego nie do pomyslena, ze moglabym, tak po prostu, byc zainteresowania tym i przyszlymi wydarzeniemi kulturalnymi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Wrz 2009, 00:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2008
Posty: 52
nick w SL: Maciek Marksman
Super - reklama za darmo - kłóćcie się dalej. 8-)

Koncert, mimo, że bez fajerwerków, był rewelacyjny i tego nic nie zmieni - gratulacje dla Morfiny.

(aż się boję jak i za co teraz mnie się oberwie ;-) )


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Wrz 2009, 09:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 185
nick w SL: Shilla Hax
Śmiech - uraczysz słuchem.
Uśmiech - tutaj słuch nie pomoże, za to wzrok i owszem.

Widział, słyszał, czy to ważne? Ważne są doznania :)

/me sama nie raz tłumacząc coś komuś, mówi "a widzisz" kiedy ten ktoś zrozumie :) (widzieć słów nie mógł ;) )
/me żałuję że nie była na koncercie :(


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Wrz 2009, 15:01 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Shilla napisał(a):
/me żałuję że nie była na koncercie :(


Jesli /me bardzo żałuje to informuję, że nic straconego :) W następny poniedziałek kolejny koncert (tym razem bardzo bluesowo-gitarowo-harmonijkowy), a później kto wie? W każdym razie Clairede urzeczona polską publicznością poinformowała mnie że ona jeszcze wróci do Morfiny, niestety grafik ma wypełniany niemalże miesiąc do przodu więc musimy negocjować terminy. No cóż, gwiazda :)))

Jeśli jakiekolwiek czyjeś /me nie chce stracić kolejnego koncertu moje /me sugerowałoby przyłączenie do grupy Teatru Morfina gdzie informacje docierają bezlitośnie :)))


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 11:21 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Maciek Marksman napisał(a):
Super - reklama za darmo - kłóćcie się dalej. 8-)

Zastanawiam się czasami nad tym, na jak wiele różnych sposobów patrzymy na świat.
Ja pytanie Anulki odebrałam jako nieco złośliwy, ale życzliwy żart. Bardziej zabawę słowem niż wytykanie jakichś (?) błędów. I do głowy mi nie przyszło, żeby dopatrywać się jakichś innych intencji.

Może to i darmowa reklama.

Koncert w każdym razie był bardzo udany.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 12:26 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Madelaine napisał(a):
Zastanawiam się czasami nad tym, na jak wiele różnych sposobów patrzymy na świat.
Ja pytanie Anulki odebrałam jako nieco złośliwy, ale życzliwy żart. Bardziej zabawę słowem niż wytykanie jakichś (?) błędów. I do głowy mi nie przyszło, żeby dopatrywać się jakichś innych intencji.[...]

Świat byłby nudny, gdyby wszyscy odbierali go jednakowo.
Mnie natomiast zadziwia, jak można odebrać słowa Anulki jako życzliwy żart ?
AnulkaZ napisał(a):
Moze dla zachety jakis screenshot z tego smiechu i glosu.
Cytuj:
[...] Rozumiem, ze znaleziono w kocu sposob na wizualizacje ?


"rozbierałam " jej "wypowiedz" na różne sposoby i za nic nie chciało mi z tego wyjśc coś pozytywnego. Jeśli zamiarem było walnięcie złośliwostką, tylko dlatego,że to Morfina i Adamus [ "należy się przyczepić bo nikt ich nie lubi"] i robi się to, właśnie tylko dla samego czepnięcia... to ktoś ma spory problem.


Na koncercie Clairede byłam 2 razy - z czego na jednym chciałam wskoczyć na scene i tańczyć z innymi laskami :mrgreen: :mrgreen: [a co! ułańska fantazja]. Koncert w Smelly to trzeci koncert w którym uczestniczyłam i z całą odpowiedzialnością,mogę "powiedzieć" :mrgreen:, czy też napisać, lub wyrżnąć w drewnie, że koncert był naprawdę świetny. W sumie nie powinno mieć znaczenia, czy ktos odbiera go dosłownie fizycznie czy wirtualnie, najważniesze że komuś sprawia to przyjemność i radochę.
W dobie kiedy w większości klubów serwuje się rąbankę z radia w stylu "yo!ziom", odrobina odmienności jest dla mnie jak miód na serce, jak promień słoneczka w pochmurny dzień, bo poza tym, że to fajna nuta jest...to przychodzą ludzie bawić się, delektowac,wczuwac czy tylko posłuchać muzyki i docenić to, że ktoś bezinteresownie daje im kawałek siebie.

Dziewczyna ma głos jak dzwon i pomimo tego, że słyszałam - ups, przeczytałam - opinie, że nad śpiewaniem powinna jeszcze popracować ^^ - to warto poświęcić dla Niej swoje cenne SL-owe 60 minut.
Powiem...ups...napiszę, że bawiłam się świetnie... choć w między czasie musiałam robić biznesy z mormonami :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 12:49 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Jantarka napisał(a):
Mnie natomiast zadziwia, jak można odebrać słowa Anulki jako życzliwy żart ?

Normalnie.
Czepianie się słówek to jedna z moich ulubionych zabaw w rozmowach z osobami, które nie są moimi wrogami. Może dlatego tak to odczytałam.

Wystarczyło przecież odpowiedzieć tylko, że technika póki co nie poszła aż tak do przodu. I pewnie taka byłaby reakcja, gdyby o screen głosu poprosił ktoś, kogo uważacie za przyjaciela.
Tak sobie domniemywam.

Jantarka napisał(a):
Jeśli zamiarem było walnięcie złośliwostką, tylko dlatego,że to Morfina i Adamus [ "należy się przyczepić bo nikt ich nie lubi"] i robi się to, właśnie tylko dla samego czepnięcia... to ktoś ma spory problem.

A może problemem jest zakładanie, że wszystko co się pisze jest wymierzone przeciwko Morfinie?

Robicie naprawdę dużo dobrych rzeczy. Jesteście wyraziści i na tyle rozpoznawalni, że naprawdę nie wiem, po co kolejne sprzeczki na ten sam temat i po co dopatrywanie się we wszystkim drugiego - koniecznie złego - dna.

Złe dno - nieźle mi wyszło ;)

Jantarka napisał(a):
słyszałam - ups, przeczytałam - opinie, że nad śpiewaniem powinna jeszcze popracować ^^

No fakt, sopran koloraturowy to nie jest.
Nie, nie jestem ciekawa, który znawca to powiedział :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 13:00 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Ja również w słowach Anulki nie odebrałem żadnej złośliwości. Po prostu ciekawa zabawa słowami. Przy czym ja nie patrzę na słowa osobno, tylko czytam całe wypowiedzi i widzę, że po prostu odebranie słów "Szkoda, że tego nie widzieliście" odnoszących się do dźwięku jest... dość ciekawe.

Nie byłem na koncercie, więc się nie wypowiem, czy niewidzenie słów mówionych/śpiewanych jest tam dobre, czy nie. Niestety technicznie nie mogę na koncercik wejść, bo mi komp ostatnio coraz słabiej przy SL działa i ledwo w Zyngo pozwala grać (jakąś zawieszkę mam sprzętową). Ale może kiedyś uda mi się na jakiś koncert wpaść.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 13:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Madelaine napisał(a):
[...] Czepianie się słówek to jedna z moich ulubionych zabaw w rozmowach z osobami, które nie są moimi wrogami. Może dlatego tak to odczytałam. [...] Wystarczyło przecież odpowiedzieć tylko, że technika póki co nie poszła aż tak do przodu. I pewnie taka byłaby reakcja, gdyby o screen głosu poprosił ktoś, kogo uważacie za przyjaciela.
Tak sobie domniemywam.
[...]


hmmm w w sumie to nie rozumiem po co ta cała dywagacja nad moją odpowiedzią.

Wolałabym poczytać krytykę lub pochwałę wystepu artyski, czy orgaznizacji koncertu, a nie o tym kto ma rację i co powinien zrobić.

Madelaine napisał(a):
No fakt, sopran koloraturowy to nie jest.
Nie, nie jestem ciekawa, który znawca to powiedział :D


Qcze...a Ja to wiem i nie jest mi z tym dobrze :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 21:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2008
Posty: 52
nick w SL: Maciek Marksman
Madelaine napisał(a):
Zastanawiam się czasami nad tym, na jak wiele różnych sposobów patrzymy na świat.


Oczywiście i bardzo też zależy od tego jaki jest nasz związek z tematem. Czy jesteśmy bezpośrednio zainteresowani, czy patrzymy z boku. Z krytykowaniem, recenzjami etc. to niestety (a może nie niestety bo coś się dzieje?) zazwyczaj tak jest. Ludzka natura - łatwiej dostrzega się to co złe i ma tendencje do omijania wzrokiem dobrego - za miło by było. Nadawca i odbiorca mają tak samo - instynktowne wyławianie rzeczy negatywnych. Na stare lata trochę przechodzi. Z lenistwa. A może główka / wzrok już nie takie i drobiazgów się nie dostrzega.

Co do reklamy - to oczywiście - 400 wyświetleń - podziękować. Sam się nie mogę powstrzymać, żeby z okazji nie skorzystać i czegoś od siebie nie wtrącić. Na następny koncert miejscówki trzeba będzie rezerwować. Na pewno rezerwację dla Pani Moderator Negatywnej bym zrobił, coby sobie powizualizowała w zakresie własnym i może dla odmiany coś pozytywnego napisała (jak szpile to szpile).

Czyli co, nie ma tego złego...

PS: No ale tego podwójnego tłumaczenia o braku podtekstów to chyba nikt nie kupił. :-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 21:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Ech, i znowu wychodzi na to, ze jestem pervertem bo uszczypliwosci zlosliwe lubie:( (nie wspominajac oczywiscie o walorach reklamowych dyskusji, bo przeciez od razu widac ze Anulka w zmowie z Morfinistami jest i pewnie niezla kase zainkasowala za pociagniecie tematu:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 21:20 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Moral z tego plynie taki,
Nie usmiechaj sie, wrogie oko tylko kly obaczy.
:-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 21:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Nie zapominajmy przy tym, ze mamy do czynienia z artystami, a oni sa szczegolnie wrazliwi na punkcie krytyki. Kiedys jeden malarz wywalil mnie ze swojego mieszkania, gdy niewinnie zwrocilem mu uwage, ze te jego obrazy sa jakies szare i zeby moze sobie dokupil bardziej kolorowych farbek:( Przed rekoczynami powstrzymala go chyba tylko moja przewaga fizyczna ( bylem mniej pijany)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 11 Wrz 2009, 23:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Sytuacja zaczyna być co najmniej zabawna :)

Oto moderator forum nie mając NIC do powiedzenia w temacie pisze post offtopicowy, złośliwy, pseudozabawny :) nic nie wnoszący do wątku. Później robi z siebie ofiarę okrutnych morfinistów, twierdząc, ze potraktowaliśmy ją brutalnie i niesłusznie oceniliśmy.

Mad owszem, ja również lubię złośliwości i bywam złośliwy w żartach. Ale tylko i wyłącznie wobec osób mi bliskich co do których jestem pewien, że właściwie taki żart odczytają. Którzy są przynajmniej moimi dobrymi znajomymi. Złośliwość wobec wszystkich, którą niejednokrotnie prezentowała pani moderator Anulka, niczym nie różni się od obrażania kogoś na ulicy, wyzwania go od imbecyli, bo wyraził się niegramatycznie, lub śmiał zapytać o drogę nie kupiwszy wcześniej planu miasta. Na ulicy nazwałbym to chamstwem. Nie jestem znajomym Anulki, poza jedną rozmową nie miałem okazji rozmawiać z tą osobą. Co więcej - jej zachowanie na tym forum utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie chcę mieć nic z nią wspólnego, ot kosmicznie nie cierpię ludzi, którzy zawsze wiedzą lepiej i w sposób złośliwy wytykają wszystkim wokół i próbuja za wszelką cenę udowodnić że są do niczego. I chyba mogę nie życzyć sobie - jak sama zauważyłaś - złośliwych żartów w moim kierunku od zupełnie mi obcej osoby.

Anulka napisał(a):
Nie usmiechaj sie, wrogie oko tylko kly obaczy.


Uśmiechaj się. Ale szczerze. Bo złośliwość wobec nieznajomych z uśmiechem nie ma nic wspólnego. Zupełnie nic. Więcej z zarozumiałością. Zdecydowanie.

Jacek napisał(a):
Nie zapominajmy przy tym, ze mamy do czynienia z artystami, a oni sa szczegolnie wrazliwi na punkcie krytyki.


to zaczyna być śmieszne podwójnie, ponieważ do tej pory podobno nie było słowa krytyki w tym co tu zostało napisane? Wręcz przeciwnie, koncert podobał się wszystkim, którzy o nim wspominają :) Co ciekawe najwięcej do powiedzenia mają znowu osoby, które na koncercie nie były :))))) Nie rozumiem więc na punkcie jakiej krytyki mamy być nadwrażliwi?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Wrz 2009, 00:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Z Adamusem jak zwykle pieknie sie roznimy. Jako teorie alternatywna na temat zlosliwosci podam swoja:
Zlosliwosci od znajomych to zadne zlosliwosci tylko pochlebstwa! Najlepsza zabawa jesli zlosliwym jest ktos obcy - wtedy wzbudza to moje zainteresowanie co do osoby. (Najczesciej zreszta osoby takie predzej czy pozniej staja sie moimi przyjaciolmi, i trzeba szukac nowych krytykantow:(
Odpowiem tez na pytanie na temat krytyki artystyczniej.
Odeszlismy oczywiscie od tematu koncertu ( ktorego faktycznie nie widzialem) i rozmowa stala sie bardziej abstrakcyjna - mowimy teraz o artystach jako takich! Dalej trzymam sie swojego zdania - jesli ktos wytacza dziala wielkiego kalibru ( lacznie ze skasowaniem polowy postu) z powodu wytkniecia jednego niefortunnego sformuowania w tekscie to artysta byc musi i basta!
A czy administratrzy moga sie zlosliwie czepiac, czasami nie majac racji, zlych sformuowan posterow? Alez oczywiscie, historia zna takie przypadki takze na innych forach - pozwolicie, ze nie bede podawal przykladow:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Wrz 2009, 01:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Ja przepraszam bardzo, ALE CZEMU MA SŁUŻYĆ TA DYSKUSJA ??????????????

Co tym razem chcemy sobie udowodnić i co nawtykać ?

Naprawdę szkoda, że tak niewiele macie do powiedzenia na temat koncertu, na temat samej artystki...potraficie tylko z całego kontekstu wyłapać to czy ktoś napisał u czy ó...sprowadzić wszystko do poziomu złośliwostek...czepnąć się jak harpie, nie wysilając się na pół paznokcia...

...a.może naprawdę już wystarczy ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Wrz 2009, 01:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Swieta racja!
Rozmowa calkowicie nie na temat, a tylko z tematu sie zaczela, i jak zwykle poszla w offtop:(
Naraze sie na ostrzezenie, ale co tam! Administracjo! Tniemy temat i do offtopa a tam mozna bedzie spokojnie sie wyzlosliwac?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Wrz 2009, 01:47 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Wyzłośliwiać się proszę korzystając z PW.
Również na PW proszę zgłaszać swoje pomysły dotyczące wątków. Z tego co wiem Admin na tym forum jest tylko jeden, a i on polecenia wydaje nam bez ich upubliczniania.

Koncert się odbył, rozmowa o nim zeszła na off top, myślę, że nie dzielić trzeba, a zamykać.

Do następnego koncertu, wierzę, że równie dobrego :)


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso