Odpowiedz
Autor Wiadomość
Kobieta
PostWysłany: 04 Maj 2012, 01:03 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6353
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
Coś nowego o naszym dziwnym świecie 8)


_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 04 Maj 2012, 12:09 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2009
Posty: 318
Skąd: Dąbrowa Górnicza
nick w SL: Dex Euromat
Może i nowe spojrzenie, z polskiego punktu widzenia, na coś co wiadomo, iż jest w SL właściwie od początku.

_________________
SL i RL to dwa różne światy.

Pozdrawiam
DexterianG / Dex Euromat


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 04 Maj 2012, 12:16 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6353
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
Pisząc "coś nowego" miałam na myśli sam film, a nie spojrzenie na zjawisko.

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Kobieta
PostWysłany: 04 Maj 2012, 14:48 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
Skąd: stamtąd
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Madelaine napisał(a):
Coś nowego o naszym dziwnym świecie 8)[..]


a mnie zastanawia dlaczego nie powstają reportaże o polskich kreatorach, akcjach w SL na rzecz RL ->patrz WOSP, czy chociażby o polskich miejscach, w których jednak dzieje się coś więcej niż uprawienie sexu...no, ale fakt, mało nośny temat, słaby medialnie :/

_________________
-------------------------------------
Tak Jantarka.. jesteś na tyle chamska oraz antypatyczna że wielu ludzi ma cię powyżej dziurek od nosa, w tym ja..
BLOG Miss Virtual Poland 2013


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Maj 2012, 15:43 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
A mnie już nie zastanawia. Chciałam zrobić coś co mogłoby być medialne ale zawsze trafi się ktoś kto jest gotów czyjąś pracę zdyskredytować z zawiści, że sam nie potrafi albo nie osiąga z tego korzyści. Niestety takich osób jest za dużo a zdolnych i chcących coś zrobić coraz mniej.

Nie rozumiem takiego lamentu. Zrobienie reportażu na temat SL nie wymaga dużych umiejętności. Wystarczy poskładać film z sensownym komentarzem, zrobić reklamę w internecie. Dobre rzeczy szybko widzowie rozpowszechniają i przyciągają uwagę.

Moim zdaniem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce a nie ronić krokodyle łzy nad tym jak jest. Mnie skutecznie zniechęcono ale może kiedyś komuś się będzie chciało. :)


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 04 Maj 2012, 18:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
Skąd: stamtąd
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Identity Euler napisał(a):
[...] Chciałam zrobić coś co mogłoby być medialne ale zawsze trafi się ktoś kto jest gotów czyjąś pracę zdyskredytować z zawiści, że sam nie potrafi albo nie osiąga z tego korzyści. [...]
Nie rozumiem takiego lamentu. Zrobienie reportażu na temat SL nie wymaga dużych umiejętności. Wystarczy poskładać film z sensownym komentarzem, zrobić reklamę w internecie. Dobre rzeczy szybko widzowie rozpowszechniają i przyciągają uwagę.
Moim zdaniem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce a nie ronić krokodyle łzy nad tym jak jest. Mnie skutecznie zniechęcono ale może kiedyś komuś się będzie chciało. :)


lament, krokodyle łzy, wziąć sprawy w swoje ręce ? :D dzizas...to było raczej stwierdzenie faktu, że normalność jest mało nośnym tematem.
i nie chodzi o zrobienie filmiku puszczonego na youtubie. inny odbiór mają reportaże wykreowane przez niezależne źródła, a inny ludzi " z branży".

btw.kompletnie nie słyszałam o twoich wielkich działaniach. ale coz ja w sumie ciagle siedze w swojej norze, nie tańczę na salonach. moja strata.

_________________
-------------------------------------
Tak Jantarka.. jesteś na tyle chamska oraz antypatyczna że wielu ludzi ma cię powyżej dziurek od nosa, w tym ja..
BLOG Miss Virtual Poland 2013


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 04 Maj 2012, 18:12 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3306
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Ja parę dni przed otwarciem wystawy na swojej parceli dałem znać mediom. Wszystkie prócz jednych temat olały. Ani e-maila, ani wzmianki o wydarzeniu (a dotyczyło miasta). Jedna osoba tylko się spytała, jak może bez wchodzenia do SL zweryfikować informację. I na tym się zakończyło.

Prócz tego - jeżeli media nie mają kasy z danego wydarzenia, to się zbytnio nie angażują w informowanie o nim. Zatem trudno o medialność w RL, kiedy nie popłynie do mediów kasa z SL. I nawet darmowa reklama nie pomoże. Ot, takie te nasze media są.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Maj 2012, 18:59 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Jantarka napisał(a):

lament, krokodyle łzy, wziąć sprawy w swoje ręce ? :D dzizas...to było raczej stwierdzenie faktu, że normalność jest mało nośnym tematem. i nie chodzi o zrobienie filmiku puszczonego na youtubie. inny odbiór mają reportaże wykreowane przez niezależne źródła, a inny ludzi " z branży".

btw.kompletnie nie słyszałam o twoich wielkich działaniach. ale coz ja w sumie ciagle siedze w swojej norze, nie tańczę na salonach. moja strata.


Rozmawiałam z ludzmi z branży. Chcieli konkretne osoby w swoich reportażach - pokazanie rl i sl. Zainteresowanie ze strony ludzi w SL nikłe, ponieważ dotychczasowe doświadczenia z mediami raczej nie zostawiły dobrego wrażenia.

Wielkie działania? Zaczyna się od małych. Przy współpracy z wieloma osobami powstał film pokazujący kreacje polskich twórców na dość dobrym poziomie. Miałam nadzieję w kolejnych krokach zrobić wydarzenie ogłaszane już w całym SL. A później przejść do mediów.
Minusowanie filmów na YT dla zasady, krytykowanie na forum, krytykowanie w SL. Nie chce mi się już nic robić. :)
No ale przecież niech przyjdzie jakiś wielki pan reżyser wokół którego będzie można skakać. Co tam próby pospolitych żuczków. ;) Im najlepiej przywalić a potem stwierdzać fakty.

Nie dziwcie się, że polskie media nie pokazują nic ciekawego w SL skoro sami nie umiemy współpracować i zaistnieć ani niczym wykazać. Wyjątkiem może jest WOŚP (być może inne wydarzenia o których nie wiem). Co szkodzi zrobić porządny reportaż o tym i wrzucić w kilka miejsc? Jeśli się samemu nie pokazuje niczego wartego uwagi to nie ma co oczekiwać, że ludzie spoza SL zauważą.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Maj 2012, 17:27 
Dołączenie:
Maj 2012
Posty: 1
hej, czytałam recenzje z tego właśnie filmu "Awatary jako.." http://www.filmweb.pl/reviews/Real+i+surreal-12817
trochę zabolało mnie potraktowanie SL i chyba w ogóle wirtualów jako czegoś niemodnego, śmiesznego i nieinteresującego..


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 09 Cze 2012, 18:38 
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 97
@Ki Oh: Przecież SL już jest niemodny i nieinteresujący. A o innych "wirtualach" raczej tak nie myśli. Przecież napisał, że media społecznościowe rozkwitają, a gry MMO miażdżą audiowizualnie (SL czerpie z tego i z tego). Kiedyś ludzie myśleli, że przyszłość to wirtualne światy, jak widać się mylili. SL nie odniósł jakiegoś wielkiego sukcesu. Jest Facebook i są porządne gry MMO. SL'a można uznać za jakiś niszowy typ MMO, interesujący niewielu, więc ten dokument raczej też zainteresuje niewielu. Nie macie się czego bać, nikogo przez to nie przybędzie, ani nie ubędzie i tak SL każdego nowego odstraszy bardzo niskim poziomem grafiki, animacji i w sumie wszystkiego. :)


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 09 Cze 2012, 19:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
@kuba9519 Po pierwsze, SL nie jest MMO. Po drugie, te "odstraszające niskim poziomem" obiekty i animacje są tworzone przez użytkowników, o czym większość zapomina.

_________________
Image


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 09 Cze 2012, 22:23 
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 97
Jest Massive Multiplayer Online. Skoro obiekty robią gracze, to na pewno znalazł się ktoś kto się stara. W takim razie nie będzie problemem pokazanie np. najładniejszego domu jaki widziałaś w SL. Będzie on odstraszał teksturami, modelem, cieniami i wszystkim innym na co ma wpływ LL. Oczywiście projekt może być świetny, ale efekt końcowy i tak odstraszy potencjalnych nowych graczy.


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 09 Cze 2012, 22:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 338
Skąd: Olsztyn
nick w SL: Druidamus Rau
W tym sęk, w SL nie ma graczy.. no chyba, że idą na zyngo :) a skoro w SL nie ma graczy, więc trudno to nazwać grą. Najwyraźniej mało wiesz o tym świecie. Bo wirtualny świat, wirtualna rzeczywistość, to nie jest gra, lecz odrębny aspekt wirtualności w necie.

Tak jak kiedyś ekonomię nazywano matematyką tak ty nazywasz SL grą

_________________
Druidamus Whisper Blog Image Moje produkty na MarketPlace

SLawa - skandale zostawiamy amatorom <- z braku czasu wstrzymana:(


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 09 Cze 2012, 23:33 
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 97
Niech Ci będzie, że to nie gracze, tylko użytkownicy. W każdym razie pomysł SL się nie sprawdził. Większość "wirtualny świat" uznaje za coś nienormalnego, dla ludzi bez życia i znajomych, którzy muszą szukać życia i kontaktu z innymi w internecie, za coś z czym nie chcieliby mieć nic związanego, gdyż podświadomie kojarzy się to z nieodróżnianiem rzeczywistości od "świata" w grze (oba to niby "życia"), a inni uznają, że to jest po prostu bardzo słaba gra. Grupa, która jednak tym się zainteresuje jest nieliczna. (Można bez problemu do tego dojść po komentarzach pod newsami na serwisach niezwiązanych z Second Life)


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 09 Cze 2012, 23:46 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Większość "wirtualny świat" uznaje za coś nienormalnego, dla ludzi bez życia i znajomych, którzy muszą szukać życia i kontaktu z innymi w internecie, za coś z czym nie chcieliby mieć nic związanego, gdyż podświadomie kojarzy się to z nieodróżnianiem rzeczywistości od "świata" w grze

To prawda, i zawsze mnie to intrygowalo. Pojawia sie artykul np o WoW, w ktory ludzie sie naprade wkrecaja i nie spia po calych dniach i w komentarzach nie ma zadnych emocji. Pojawia sie mala wzmianka o SL i od razu mamy lawine oburzonych komentow w stylu "Po co to komu, mi to niepotrzebne, ja mam udane zycie, to dla jakis wariatow" itd.
Wydaje mi sie, ze ludzie automatycznie reaguja agresja ze strachu - ale nie mam pojecia czego sie boja.Szkoda, ze zaden z pojawiajacych sie tu od czasu do czasu socjologow nie zbada tego fenomenu.

PS
Przypomnialo mi sie, ze na jakims wykladzie slyszalem o problemach z konstruowaniem robotow. Wyglada to tak:
Jesli robot zupelnie nie wyglada na czlowieka, a np przypomina maszyna to ludzie sie go nie boja. Nie obawiaja sie tez robotow idealnie przypominajacych ludzi.
Najwieksze przerazenie wzbudza twór troche podobny do czlowieka, ale nie do konca. ( np Frankenstein), Tlumaczono to tym, ze jednostki genetycznie zwichrowane musza wzbudzac agresje u pozostalych czlonkow gatunku.
Moze z SL jest podobnie? Wiadomo, ze nie ma co sie bac WoW, bo to przeciez gra. SL jest grozniejsze - bo nie jest to gra, i nie jest to realne zycie. Cos posrodku, czyli mutant.

_________________
PODEX (LINDENY ZA ZLOTOWKI) TWOJA FIRMA w SECOND LIFE
WWW.PODEX.COM.PL


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 10 Cze 2012, 00:09 
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 97
Jednak większość osób, które nie znają dobrze SL, uważają to za grę. To się właśnie stąd bierze.

-Osoby, które myślą, że SL jest zwykłą grą myślą też, że to są jakieś Simsy Online z okropną grafiką i na dodatek nie dającą rozrywki.

-Osoby, które wiedzą, że to nie są Simsy, w większości uważają to za coś nienormalnego, ponieważ słyszą, że ludzie żyją tam i jeszcze nazywają to "drugim życiem", co wydaje się czymś nienormalnym, niepotrzebnym i stworzonym dla ludzi, którzy muszą rozszerzać swoje normalne życie o drugie życie.

-Osoby, które się tym zainteresują muszą być bardzo otwarte na coś nowego i nie myśleć stereotypowo... albo być nienormalnymi ludźmi bez życia. :)


Profil E-mail Offline
Mężczyzna
PostWysłany: 10 Cze 2012, 00:16 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3306
Skąd: Konin
nick w SL: MaxJames Chemistry
Bywają osoby, które nie wchodziły do Second Life, ale potrafią od czasu do czasu zadać jakieś pytanie o ten wirtualny świat. Powiedzmy, że takie osoby same są twórcami gry MMORPG (Kurcze, SL też jest z tego gatunku w pewnej części). I ogólnie wychodzi na to, że twórcy gry są zainteresowani marketingiem w Second Life (chociażby sprzedaż koszulek z logo ich produktu).


Powyżej sytuacja autentyczna - mój pracodawca się zainteresował SL, a jego firma tworzy gry komputerowe.



Zatem nie każdy nie użytkownik SL boi się SL.


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 10 Cze 2012, 02:01 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6353
Skąd: Litwini wracali?
nick w SL: Madelaine Sautereau
kuba9519 napisał(a):
Jednak większość osób, które nie znają dobrze SL, uważają to za grę.

Ale rozmawiałeś o tym z większością osób w swojej klasie, czy także ze starszymi? 8)

_________________
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
_
http://freebiesowo.wordpress.com/


Profil E-mail GGOffline
Mężczyzna
PostWysłany: 10 Cze 2012, 05:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
A ja myślę iż ta agresja bierze się ze wstydu i wyparcia. Bo użytkownicy „żyjący” w SL czują się gorsi, że im się w życiu realnym nie układa w którymś aspekcie, a SL jest taką protezą w tym. Czy to strefa towarzyska, czy uczuciowa, czy finansowa, czy inna – SL jest dla nich ucieczką z podwiniętym ogonem, gdy nie potrafią się zmierzyć z rzeczywistością. Zatem zamiast walczyć w realu o poprawę swojego życia w jakimś aspekcie to uciekają w świat ułudy gdzie odgrywają jak w RPG. Być może jest to jak ucieczka w alkoholizm czy narkomanię gdy życie zbyt przytłacza, czy człowiek sobie w nim nie radzi, czy też ma jakieś wygórowane aspiracje których nijak mu zrealizować w realu. Być może po pewnym czasie wmawiania sobie iż SL to jest życie użytkownicy żyją w błogim przeświadczeniu że faktycznie tak jest, i każda próba przypomnienia im iż jest to jednak gra (dosłownie bo udają – czyli grają) spotyka się z agresją, by psychologiczne „wyparcie” nie zostało zarysowane dalszymi przypomnieniami.
;)

_________________
Moje produkty na SL Marketplace


Profil E-mail Offline
Kobieta
PostWysłany: 10 Cze 2012, 07:26 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
Skąd: szło Zuo?
nick w SL: Nemesis Igaly
Kuba, obawiam się, że jeszcze duuużo wody w Wiśle upłynie zanim postacie w grach dorównają wyglądem i poziomem szczegółów awatarom z SL. Najbardziej rozbudowane systemy tworzenia postaci - są jakieś parę lat za SecondLife. Poza tym SL to NIE JEST GRA.

_________________
This World is just illusion...http://www.youtube.com/watch?v=AS3p05KX9L0


Profil E-mail GGOffline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso