Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 02 Kwi 2009, 16:15 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 40
Witajcie!

Najwyższy już czas aby przywitać się ze wszystkimi oficjalnie!
Miało to odbyć się w momencie oficjalnej koronacji i balu na zamku ale ze względu na czas, który potrzebny jest do budowy Cesarstwa, bal (wstępnie planowany na tą sobotę) zostanie przesunięty.
Większość z was już poznałam osobiście i choć nie zawsze były to miłe momenty to jednak ciesze się ze już się znamy, a nasza koegzystencja w miarę zaczyna się układać.
Problemów było wiele (i jest nadal) ale wszystko zaczyna się już powoli klarować, co mnie bardzo cieszy.

W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania plotek i pomówień a także oskarżeń pod adresem moim, Królowej Uzi, Republiki czy Cesarstwa. Bez was nie było by tyle problemów i kłopotów. :-P

Przede wszystkim jednak, pragnę, naprawdę podziękować tym z was, którzy przyjęli mnie ciepło i serdecznie. Tym którzy dodawali i dodają mi otuchy nie szczędząc miłych słów. Tym którzy poddają moje poczynania konstruktywnej krytyce, pozwalając mi na unikanie błędów. Jak również wszystkim tym którzy pomagają mi w budowie Cesarstwa bezpośrednio.

Ze względu na prace trwające na wyspie, dla większości z was, sim został zamknięty. Powodem takiego stanu rzeczy jest maksymalne przyspieszenie prac budowlanych.
Cesarstwo wkrótce zostanie otwarte dla wszystkich w formie skończonej i gotowej do użytkowania. Liczę, że liczne, planowane atrakcje przypadną wszystkim do gustu.

UWAGA! Już niedługo możliwe będzie zasiedlanie nowych ziem na Waterfront Riviera jak i stoisk handlowych w Galerii Handlowej i czterech prestiżowych butikach. (posiadacze sklepików na rynku w Republice maja pierwszeństwo w wyborze miejsc handlowych).

UWAGA 2! Działki na Rivierze są tylko działkami rekreacyjnymi!

Z miejsc, które znacie i lubicie a zastaniecie w Cesarstwie na pewno:
1. Bibliotekę Ayumi
2. Sky Club
3. Teatr
4. Sławne Pudełko, które ustawia Tija ;-)
5. Siedzibę Podexu
6. Psa imieniem Rename, którego Tija zostawia na plaży lub pod fundamentami budynków... :mrgreen: (szczegóły u właścicielki psiaka).
Co do reszty miejsc to niestety albo nikt w tej sprawie nie nawiązał ze mną kontaktu albo nie doszło do porozumienia...

To tyle słowem wstępu i powitania! Mam nadzieję, że razem będziemy się równie dobrze bawili jak miało to miejsce w Republice, choć na innych zasadach.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Cesarzowa Talisha Daviau


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 08:49 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Jestem pod wrażniem.

Życzę powodzenia i trzmam kciuki :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 18:31 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 40
Dziękuję Jantarka. :-)
Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Jeśli ten stan się utrzyma już niedługo wszyscy będziemy szaleć na balu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 10:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 291
nick w SL: Janusz Rau
Bylem wczoraj zobaczyć co tam się dzieje i na dobry początek dostałem bana.
Nie pozostając dłużnym odwzajemniłem go.
To tyle tytułem nowej administracji :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 10:47 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
A było czytać wątek.

Cytuj:
Ze względu na prace trwające na wyspie, dla większości z was, sim został zamknięty. Powodem takiego stanu rzeczy jest maksymalne przyspieszenie prac budowlanych.

Zauważyłeś gdzieś na forum informację o otwarciu wyspy? Jakieś uroczystości, bale, pasowanie na rycerzy? Nie? Nie. To o co chodzi 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 11:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2008
Posty: 260
nick w SL: Anka Sporg
Hej

Nie jesteś na liście zbanowanych. A nie możesz wejść ponieważ... Twoje imię i nazwisko nie figuruje na Acces liście. Jak napisała Talisha - sim zostanie udostępniony dla wszystkich po zakończeniu prac.

pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 11:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 539
nick w SL: Kaldimir Dagger
Jarmusch'u, Krewetka ma rację. Póki trwają pracę nad regionem, wejść mogą jedynie osoby biorące czynny udział w tworzeniu cesarstwa. To tyle tytułem administracji =).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 12:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 291
nick w SL: Janusz Rau
Ale ja wszedłem i rozmawiałem z ludźmi.
I po jakiś 20 minutach pewien typ, nie będę po nazwiskach mówił zablokował mnie bez uprzedzenia.
Wiecie jakie to uczucie?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 13:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 539
nick w SL: Kaldimir Dagger
Napisz mi proszę na IM któż to był, wkońcu od czegoś tu jestem ;-) .
Nie możliwe, żeby ktoś "szczelił focha". Po prostu wyłączono region dla wszystkich, prócz osób które są na Acces List, np. ja, Dsx, Eve itd.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 13:56 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Mnie też możesz wysłać na PW imię i nazwisko awatara, bo może trafiłeś na kogoś ode mnie, kto zablokował wstęp na mały obszar wielkości 512m2 (siedziba SLowca), co było elementem przeprowadzki redakcji.

Dodane:
Chciałem dodać, że u mnie nikt bana nie otrzymuje za darmo na moim terenie, ponieważ byłoby to sprzeczne z przeznaczeniem terenu.


Ostatnio edytowany przez projekt, 04 Kwi 2009, 14:13, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 14:07 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 40
Gwarantuję, że nikt bana za wchodzenie na wyspę nie będzie dostawał ani za normalne zachowanie też nie.
Osoby nadużywające swej władzy w tej kwestii same mogą liczyć na bana :evil:
Nie zmienia to faktu, iż milo by było gdybyście powstrzymali się od wchodzenia i podglądania. Zamknięta jest tylko główna część wyspy a ktokolwiek próbuje wejść ląduje na prywatnych parcelach denerwując właścicieli. (to mógł być powód bana dla Ciebie. Cesarstwo nie odpowiada za bany na prywatnych parcelach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 15:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 291
nick w SL: Janusz Rau
Nie chce o tym rozmawiać na PW.
Marolek został wiec region nie był zamknięty.
Było jeszcze 2 panów. Jak dyndałem na granicy sima to sprawdziłem który ma uprawnienia. Był to kolega z którym chwilę wcześniej rozmawiałem.
Zapewne chciał podkreślić swój status na wyspie:).

A ja mogłem latać nie tylko po prywatnych parcelach bo kiedyś dostałem od Uzi grupę,
ale już nie ma o czym mówić.

Poskarżyłem się i gitarka :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Kwi 2009, 21:03 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Czyli dostałeś na działkę, a nie na sim ;-) Bo nawet ja nie mam prawa banowania, mają go tylko ze dwie może trzy osoby w sumie (Talisha, Uzi, Ayumi) - o tych osobach tylko wiem.

A fakt, że była sytuacja, że ktoś na jakiejś parceli wylądował i krzyczał, że zamknięte itd., że co tu się dzieje ;-) Spokojniej :-)

Cierpliwości...

Pozdrawiam.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Kwi 2009, 14:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 109
nick w SL: Kazik Ansar
Cieszę się niezmiernie, że coś powstanie zamiast Republiki, oby tylko nie komu nie przyszło do głowy utworzenie demokratycznego cesarstwa :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 14:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 291
nick w SL: Janusz Rau
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem.
Mogłem latać do momentu który opisałem wyżej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 15:50 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 40
Jarmusch, ogólnie to nie powinieneś móc latać w ogóle... Jeśli mogłeś to był to tak zwany błąd matrixa :-P Z banem czy bez i tak nikt nie ma wstępu na wyspę.
Jak się skończy budowa to wszystko zostanie przywrócone do normy.
Btw, na liście wstępu nie widniejesz jako zbanowany :-/
Dyskusje uważam za zakończoną.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 00:03 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Witam,

chciałam tylko ogłosić, że pomysł społecznego Cesarstwa zostaje zamknięty.
Talisha powiedziała kiedyś pewne zdanie nie tylko mi, ale kilku osobom...

Tych, dla których warto zmieszczę na 512sqm...

I miała rację.
Od siebie powiem jedno: Warto było - do czasu. Żyje się dalej.
Nie mam nic do dodania.

Eve Amoufhaz.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 02:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 291
nick w SL: Janusz Rau
Talisha dlaczego mówisz, że nie powinienem latać?
Czy rybom też zakażesz pływać?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 08:48 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Eve Amoufhaz napisał(a):
pomysł społecznego Cesarstwa zostaje zamknięty

Czy mogłabym prosić o wyjaśnienie, na czym ten pomysł polegał, jak wyglądał w praktyce i co się zmienia w związku z tą decyzją?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 12:22 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 36
Popieram Mad. Tez chetnie bym sie dowiedziala jak wplynie ta zmiana na zycie Cesarstwa, jak zwykly szary uzytkownik to odczuje.

A i to
Cytuj:
Tych, dla których warto zmieszczę na 512sqm...
. Czy to aby za bardzo z kontekstu nie jest wyrwane? Co sie zmiesci? Sorki, ale naprawde nie rozumiem. Albo tu brakuje interpunkcji odpowiedniej, albo za bardzo obciete te zdanie.

Pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 12:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Podkreślam... Talisha powiedziała wyraźnie,
że tych dla których warto zmieści na 512sqm...

Nie będzie Cesarstwa. Zbieramy primy.

Jak ktoś nadal nie rozumie wystarczy znaleźć ostatniego posta Talishy.
Ja od siebie napisałam tyle, ile miałam napisać.

Decyzja jest nieodwołalna.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 12:44 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Cesarstwa nie będzie w ogóle?
Ciekawa koncepcja.

Ratując Cesarstwo przed upadkiem wpłaciłam do skarbonki kilka L$ - nie ja jedna. Niektórzy wpłacali po kilka L$, niektórzy po kilka tysięcy tychże. Nastąpi jakieś rozliczenie?
Wydawało mi się, że czyjeś prywatne anse i fochy są mniej ważne od tego, co mieliśmy robić wspólnie. Ale jak widać moja naiwność nie ma granic.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 13:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Tu nie chodzi o fochy. Nie można zmusić nikogo siłą do prowadzenia simu.
Czara się przelała... i skoro Talisha powiedziała, że koniec to koniec.
Ogłaszam treścią uzgodnioną razem z nią i tyle jest w mojej mocy.
Ja jej decyzję szanuję i nie będę jej namawiać do czegoś, czego nie chce robić.

Myślę, że dalsza dyskusja nie ma sensu.

Jak ktoś ma pytania to niech się sam jej spyta. Osobiście.


Ode mnie jest koniec tematu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 13:43 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Wydaje mi się, że jednak kilka spraw powinno zostać wyjaśnionych publicznie, nie na IM. Tak jak publicznie zostało ogłoszone powstanie Cesarstwa i zbiórka pieniędzy na tier.

Myślę, że wszyscy, którzy wpłacali L$ robili to z nadzieją, że ratujemy coś wspólnego. Dzisiaj mijają dwa tygodnie od radosnego obwieszczenia, pozwól, że przypomnę:

Eve Amoufhaz napisał(a):
Najważniejsze, że się udało :-)

Brzmi zabawnie.

Nadal naiwnie liczę na jakieś wyjaśnienia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 14:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
Ja nic nie wpłaciłem bo już wszystko oddałem komuś;) Ale jakbym wpłacił jak niektórzy kilka tysięcy to bym był bardzo zdenerwowany. Talisha liczymy, że oddasz $L tym co zapłacili.

A czy możemy wiedzieć co to znaczy czara sie przelała? Co znaczy w tym wypadku.

I ostatnie dlaczego Talisha nie może nam tego sama napisać?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 14:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Sim miał być stricte biznesowy, nastawiony na zysk i nie wliczone początkowo były rzeczy typu teatr, biblioteka, ludzie nie mieli mieć zniżek na ziemię (miał być tier 500 za 512 tyg.), ale naiwna Talisha poznała ludzi, polubiła ich i stwierdziła, że zrobi wszystko, żeby połączyć ich przyjemność, zabawę i pasje z zarobkiem mającym na celu tylko i wyłącznie utrzymać sim, bez żadnego zysku dla siebie. Niestety ilość wynajmowanych działek nie zaczęła wzrastać. Niektórzy postanowili sobie dorobić na własną rękę kosztem Cesarstwa. Inni zrezygnowali ze współpracy w krytycznym momencie. Akcja ratowania simu nie poszła na marne. Pieniądze poszły do Uzi - został opłacony miesiąc zabawy dla ludzi, którzy bywali na simie. Akcja była dobrowolna i miała na celu przedłużenie tej zabawy. Liczyliśmy na to, że akcja choć okazała się kontrowersyjna miała na celu zwrócenie uwagi, że z simem dzieje się źle. Np. Osoby, które kiedyś wynajmowały ziemię w PR postanowią wrócić by zamiast wpłacać pieniądze na akcje, czerpały zyski i jednocześnie wspierały tym samym Cesarstwo. Zamiast tego wszyscy mądrzy ludzie stwierdzili, że sim jest niestabilny i postanowili to dodatkowo ogłosić na forum... W tej chwili na simie pozostali tylko ci, którzy mają swoje działalności za darmo... Nikt już nie płaci tieru i niestety przypuszczamy, że to się nie zmieni. Co do moich odczuć, to niestety zbyt wielu ludzi rości sobie prawa do krytyki, narzekania i wymagania (wymuszania na mnie postępowania zgodnego ich widzimisię.) Nie mówię, że konstruktywna krytyka jest zła, pod warunkiem że jest konstruktywna... Dodatkowo, bolesne jest to, że ludzie myślą "ona ma kasę to sobie poradzi i jak jej zabiorę 5%, albo wymuszę emocjonalnie by mi wynajęła ziemię taniej to nic się nie stenie..." Otóż stanie się bo ja miałam pieniądze na zainwestowanie w ten sim, ale nie mam takich dochodów by opłacać czyjąś zabawę miesiąc w miesiąc... Dla nieświadomych to jest w przeliczeniu ok. 1700 PLN miesięcznie. Dlatego też sim upada. I nic na to nie poradzę nawet jeśli bym chciała.

Talisha Daviau.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 14:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
A może trzeba by poszukać kasy gdzieś indziej. Np.: od firm z poza SL. Nie mówię to u wielkim majątku ale zawsze trochę do przodu:). No cóż po Cesarstwie. A co z pieniędzmi ludzi włożonymi w projekt?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 15:01 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Eve Amoufhaz napisał(a):
Akcja ratowania simu nie poszła na marne. Pieniądze poszły do Uzi - został opłacony miesiąc zabawy dla ludzi, którzy bywali na simie. Akcja była dobrowolna i miała na celu przedłużenie tej zabawy.

I tu właśnie moja naiwność - bo wierzyłam, że wpłacam pieniądze na zabawę, która dopiero się zaczyna, a nie opłacam coś, co się już odbyło. Ot, taka tam lekcja za 62 złote.

Eve Amoufhaz napisał(a):
Np. Osoby, które kiedyś wynajmowały ziemię w PR postanowią wrócić by zamiast wpłacać pieniądze na akcje, czerpały zyski i jednocześnie wspierały tym samym Cesarstwo.

Z mojego punktu widzenia to zupełnie nieopłacalne, w miejscu, w którym mieszkam mam więcej primów do dyspozycji i płacę mniejszy czynsz. Nie wiem też, czy do innych dotarła informacja, że można wynajmować ziemię w Cesarstwie - były informacje o bibliotece, teatrze, o tym, że wyspa jest zamknięta na czas przebudowy... innych zabrakło.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 15:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
W biznesie emocje trzeba odstawić na bok.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 15:46 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Myślę, że każdy miał "lekcję". Zainwestowałam w sima dużo pieniędzy. I nie tylko ja. Ale nie ma tu sensu licytować się kto ile włożył. Między innymi dzięki temu podejściu, że gdzieś indziej się bardziej opłaca nie udało się tego pociągnąć. Bo początkujący sim nie może być konkurencyjny cenowo. Założenie było takie, że sim miał się sam utrzymać. Nie udało się. Rezygnuję z prowadzenia... Nie ma o czym dyskutować już.

Talisha Daviau.

[ Dodano: 2009-05-12, 15:51 ]
Pawell napisał(a):
W biznesie emocje trzeba odstawić na bok.


Ja tego nie ukrywam. Po prostu widać się nie nadaję do prowadzenia simu. Poza tym, gdyby to był biznesowy sim nie byłoby w ogóle dyskusji na forum na ten temat. Nie zwalam tego na kryzys, tylko przyznaję się, że zwyczajnie nie nadaję się do prowadzenia takiego simu. Nie potrafię czysto biznesowo podchodzić do ludzi. I taki jest efekt. Jeśli ktoś potrafi... Sim jest Uzi - może go wynająć tak jak ja i się "bawić."

Talisha Daviau.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 15:56 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Eve Amoufhaz napisał(a):
Zainwestowałam w sima dużo pieniędzy. I nie tylko ja. Ale nie ma tu sensu licytować się kto ile włożył.

Oczywiście, gdzież tam moja drobna cegiełka ma się do całości. A już o tych, którzy wpłacali po 10-20 L$ w ogóle nie warto wspominać.
Może się mylę, ale jest różnica między zainwestowaniem w coś, na czym chciało się zarobić, a wpłacaniem pieniędzy na czyjeś konto z wiarą, że bawimy się razem.
Nikt mnie do wpłacania nie zmuszał, teraz tylko żałuję, że to zrobiłam - skoro Cesarstwo i tak przestaje istnieć, czuję się nieco... naciągnięta. Wolałabym te pieniądze przekazać Morfinie lub Bohemie.

Eve Amoufhaz napisał(a):
Nie ma o czym dyskutować już.

[i]Talisha Daviau.

Nie bardzo wiem teraz, z kim rozmawiam...

Eve Amoufhaz napisał(a):
Sim jest Uzi - może go wynająć tak jak ja i się "bawić."

Właśnie chciałam pytać, czy Uzi już wie 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 17:15 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
skoro tak sie refleksyknei zrobilo to tez dorzuce swoje 5 groszy :]

Ja wierzylem w Talishe , bo mowila bardzo konkretnie i o konkretnych biznesowych planach. Wyszlo , ze jednak zalozenia sie gdzies rozmyly , to bylo juz widac jak na dloni w 2 tygodniu ,kiedy mialo byc otwarcie a sim byl budowany w dosc sielankowej atmosferze przez nastepne tygodnie. Otwieranie teatru itd to kolejne cegielki do tego ze sim na siebie nie zarobi.

Troche nie poznaje tez twoich slow Talisha, nie mozna miec pretensji o to ze ludzie ida tam gdzie taniej, to czysty biznes i ta Talisha z poczatku by to z latwoscia rozumiala. No i skad ta wiara ze w Polsce jest tyle fanow mrocznych klimatow? moze nie kazdy chcial miec domek w takiej okolicy? :) popyt/podaz, podaz- ziemia w normalnych cenach na mrocznym simie -> puste parcele, wniosek -> maly popyt na takie parcele. A haslo "polski sim a wiec kupujcie tu parcele" aby mialo swoja moc trzeba mocno rozwinac odpowiednia propagande :] cos na wzor dawnej republiki

Wydaje mi sie ze w Talishe i cesarstwo za bardzo wdarl sie duch dawnej przegranej republiki i
podobne grzechy zaczely byc popelniane, tlumaczenia ze zabawa i ze to dla polskiej spolecznosci i nie liczenie sie z tym aby generowac zysk.

Moze teraz czas na jakiegos faceta, ktory by twarda reka prowadzil sim? :]

PS. Nie rozumiem twoich wyrzutow Mad, to byly datki ,a nie inwestycje czy tam obligacje :] Nie mow , ze nie liczylas sie z tym ze cesarstwo moze upasc. Moglas sie mnie zapytac o prognozy :]


PS2. podsumowujac kazdy pewnie dostal lekcje , "co nas nie zabije to nas wzmocni" nawet Mad bedzie miec teraz wiekszy bagaz doswiadczen przy podejmowaniu decyzji o dotacji czegokolwiek :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 17:36 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 36
To co przeczuwalam i przeczuwalo sporo osob. Nad simem pracowaly osoby, ktorym wydawalo sie ze cos o sl wiedza. Niestety jak sie stawia cos dla biznesu to trzeba miec jakis kapital. Jak nie ma sie pojecia o zarzadzaniu to nalezy znalezc ludzi do tego. Tylko nie przypadkowych, jak to mialo miejsce tutaj. Z tego co szlyszalam to nikt procz Scotta nie mial pojecia jak dzialke wyznaczyc. Widac wlodarze Bohemy i reszty miejsc porepublikanskich mialo nosa ulatniajac sie. SkyClub jako jedyna szansa dla sima, zostal potraktowany jak zwykly smiec. Nie dziwie sie ze nie zaplacili, bo z jakie racji miliby to robic-sim ktory mial byc skonczony w kilka dni do teraz nie zostal oficjalnie otwarty. Kazdy glupi wie, ze jak nie mozna negocjowac cena, to trzeba negocjowac warunkami, Zludzenie wolnosci to najgorsze co oferowalo cesastwo. Szkoda, bo jak wszyscy mialam nadzieje ze cos z tego wyjdzie, ale z takmi balaganem nikt nie jest w stanie prowadzic normalnego sima. Smutne jest takze to ze wychodzi teraz na to ze wlascicielka(ele) nie mieli od poczatku pomyslu na sim. Mial byc mroczny sim, wyszlo teczowe sredniowiecze, a teraz pozostaje wielki niesmak po wyludzeniu 70k L$ od ludzi. Ale ludzie sa naiwni... Szkoda ze ich naiwnosc jest wykorzystywana do swoich wlasnych osobistych gierek...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 18:01 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Piszę ja, bo Eve przestała się wypowiadać. Dlatego podpisuję posty.

Nikt nie został naciągnięty, bo cała kasa ze zbiórki poszła do Uzi na tier. Uzi to może potwierdzić.

Codee, masz rację. Całkowicie się zgadzam.

Talisha Daviau


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 18:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2008
Posty: 52
nick w SL: Filczyk Fride
No cóż, prędzej czy później musiało do tego dojść, już podczas zbiórki darowizn przeczuwałem że to na dłuższą metę nie wystarczy. Teraz trzeba mieć jedynie nadzieję, że Królowa szybko znajdzie nowego inwestora i ziemia z tak bogatym "bagażem" nie przepadnie.

emih po pierwsze akcja Cesarstwa nie wyłudzała od nikogo żadnych pieniędzy, dotacja jest i będzie dobrowolna (to wynika z samej definicji), po drugie w czasie akcji zebrano jedynie 30 tys. L$ (~50 było od Talishy i z tego co sim zarobił w między czasie). Scott, który twoim zdaniem jako jedyny potrafił podzielić działki sporo sobie pobierał "na boku" za te usługi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 18:21 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
C Nishi napisał(a):
Ja wierzylem w Talishe , bo mowila bardzo konkretnie i o konkretnych biznesowych planach.

Też miałam takie wrażenie - że to konkretna osoba z pomysłem na sim.

C Nishi napisał(a):
Nie rozumiem twoich wyrzutow Mad, to byly datki ,a nie inwestycje czy tam obligacje :] Nie mow , ze nie liczylas sie z tym ze cesarstwo moze upasc.

Codeee, oczywiście, że się z tym liczyłam. Ale Talisha zapewniała, że ma pieniądze na tier za miesiąc - a to mogło dawać gwarancję, że płacę za coś, co będzie trwało chociaż przez 4 tygodnie.
Nadal uważam, że należą się wszystkim, którzy wpłacili chociażby 2 L$, słowo wyjaśnienia i przeprosin. Bo słowa, że pieniądze się nie zmarnowały, przecież zostały przekazane Uzi, jakoś mnie nie satysfakcjonują.
Mówiąc wprost - nie wpłaciłabym ani grosza, gdybym miała świadomość, że 27 kwietnia (a może 26, nie pamiętam) dopłacam do zabawy w mijającym miesiącu. Płaciłam z nadzieją, że w ciągu MAJA Cesarstwo wreszcie się otworzy i rozwinie. To miała być szansa, nie dopłata do czyjejś zabawy.

A tak na marginesie. Nie znam się na zarządzaniu, nie stać mnie w rl na wiele rzeczy, zwłaszcza na wyspę w SL. Ale gdybym chciała przynajmniej do tej zabawy nie dopłacać, nie zaczynałabym od wyrzucania pieniędzy na ścieżki (swoją drogą, chciałam sobie taką położyć koło domu i uznałam, że to za drogo, a moja działka ma zaledwie 2300m2), drzewa i nastrojowe budynki. Postawiłabym kilka budynków najtańszym kosztem (co nie oznacza, że byle jak), wynajmując jak najszybciej połowę wyspy pod domy. Dopiero potem, powoli, zabrałabym się za przemeblowanie wg własnych fanaberii.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 19:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
Może coś ominąłem ale dlaczego Talisha nie pisze ze swojego konta?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:00 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Nie wiem. Wg regulaminu zakazu nie ma, chociaż nie wykluczam, że będzie 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:15 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
Dziwi mnie dlaczego Talisha nie pisze ze swojego konto skoro takowe ma:) Nie chodzi o wprowadzanie dodatkowego zakazu, tylko niektórzy mogą pomyśleć, że Eve się wyłamała z projektu i kombinuje na jego niekorzyść czy coś. Tyle


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:40 
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 36
Hah poszla na tier dla Uzi. Co to zmienia jezeli Cesarstwo upadlo? Nie mowie tutaj ze ktos ta kase podprowadzil. Chodzi tylko o to, ze kilka osob zaufalo, wplacilo i dzisiaj czyta, ze ich pieniadze poszly na marne. A co do Scotta-ukradl kase, trudno, bywa. To tylko podkresla tragedie zarzadzania tego sima. Jedyna osoba, ktora miala pojecie o zarzadzaniu simem okradalo go. Ale analogicznie mozemy za miesiac, jak juz wszystko ucichnie, o to samo oskarzac wszystkich, ktorzy za poldarmo, albo calkowicie za darmo mieli swoje calkiem spore lokale. Wina upadku lezy tutaj po stronie calej grupy rzadzacej simem. Nie ma sensu sie rozdrabniac, kto co i dlaczego. Talisha trafila na ludzi z przerostem ambicji. Czlowiek uczy sie na bledach, a historia cesarstwa, tak jak republiki wiele moze nauczyc kazdego z nas.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
kolaszek napisał(a):
Dziwi mnie dlaczego Talisha nie pisze ze swojego konto skoro takowe ma:) Nie chodzi o wprowadzanie dodatkowego zakazu, tylko niektórzy mogą pomyśleć, że Eve się wyłamała z projektu i kombinuje na jego niekorzyść czy coś. Tyle


Napisałam do Mad o usunięcie mojego konta.
Stąd pisanie z konta Eve.

Talisha D.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
Dziękuje za wyjaśnienie;) Co do Cesarstwa, może znajdzie się ktoś z kapitałem, który zrobi coś kolejnego?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 21:18 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 49
nick w SL: Madonna Quandry
W kronice wydarzeń "SLnews" zostały utrwalone szumne deklaracje Talishy. Odsyłam do newsa "Plany Cesarzowej":
http://www.slnews.pl/search?updated-max ... -results=5

Okazuje się, że nawet drugie życie skutecznie weryfikuje plany, zamierzenia,zapewnienia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Maj 2009, 21:45 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Cytuj:
"Królowa miała miękkie serce... budowała to miejsce od podstaw z wieloma z Was, nie była w stanie odmówić wielu, ja jestem z zewnątrz, praktycznie mnie nie znacie a ja Was choć przykro jest odmawiać, to ja niestety nie mogę mieć miękkiego serca bo tyłek tez mam miękki :D"


No i wykrakałam sobie ;-)

Talisha D.

Od naszej strony jest EOT. Jakiekolwiek pytania, uwagi, bluzgi, proszę bardzo inworld.

Talisha i Eve.


Ostatnio edytowany przez Eve Amoufhaz 13 Maj 2009, 16:33, edytowano w sumie 2 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 01:18 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Teraz jestme wściekły. Właśnie dano mi bana na sim o nazwie Polska Republika. Mam pytanie do Ennio Morane: za co ten ban? Przecież ja niz nie zrobiłem? Sam dałem wsyzstkie L$ na nią.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 11:01 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
No właśnie Ennio wczoraj w nocy dał bany wszystkim ostatnio obecnym... I returnował moje obiekty no copy, które mogły nie wrócić do inv... ! :[

Eve.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 15:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
To nie posprzątaliście sami swoich zabawek? Podejrzewam, że Ennio zamknął wyspę, a w jaki sposób, to już chyba jego sprawa. Zdaje się, że podczas powstawania Cesarstwa została zastosowana podobna procedura.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 16:03 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Żałosna historia. Śmieszny był pomysł zbiórki, żeby ratować biznesowe przedsięwzięcie. Oczywiście pod nacjonalistycznymi szyldami, bo tak było prościej. Propaganda okazała się skuteczna, ponieważ sim uratowano, co też Eve pięknie ogłosiła. Jak się jednak okazuje, zaledwie na dwa tygodnie. Moim zdaniem, ludzie honoru, powinni zwrócić co do grosza wszystkie pieniądze ze zbiórki, która wynikała z Waszego niedopatrzenia, a nie z niewłaściwej postawy polskich rezydentów.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 16:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Podczas powstawania Cesarstwa czekałam sobie spokojnie az wszyscy pozbierają primy. Nie returnowałam nikomu obiektów bez uprzedzenia w środku nocy. Pozbieraliśmy... Czekaliśmy jeszcze m.in. na Kaldimira i Tiję. O dziwo rzeczy Tiji nie zostały returnowane...

Cóż. To już sprawa obecnych ownerów.

Od mojej strony temat jest zakończony.

Talisha Daviau.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 16:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Zaczynałaś z dumnie podniesionym czołem, z zakrwawionymi ustami... a teraz piszesz na forum pod nickiem Eve i skarżysz się, że Ci nie wyszło. Wizerunek padł.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 16:49 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Ja nie mam co zracać. I wyjaśnie: nie jeste moszustem i naciagaczem. Jeżeli ja też muszę ludziom zwróci pieniaz,e to tam samo muszą to zorbic inni, którzy dali na sim.. taka jest logika rozumowania osoby, któa w nocy zaczeła reutrnować rzeczy oraz banować ludzi. Może spróbjrzmy od sotrny takiej. Ja nie brałem od ludzi kasy, a jestem traktowany na równi z osobami, które zbierały kasę i też od siebie dawali L$, by sim przeżył. Potem Sky club sie wypiał na Cesarstwo, bo ktoś swoją uwagę powiedział, która nie była równoznaczna musicie to zmeinić natychmiast.

Teraz czekam, aż Uzi wejdzie do Second Lfie i wyjaśni, czy naprawde Ennio mógł w jej imienu wyruzcić wyszstko i wszystkich. Mnie to interesuje. Z jej IMu od mnie wynika, że to nie do nie powinienem pisać. Zatem do kogo? Kto dał prawa Ennio? Prawa daął zapewne Uzi, zatem wedle rozumowania ona nie pozwoliła zrobić porządku... ale się okazuje, że Uzi mogła nie wiedzieć, że coś jest w nocy nie tak. Musi teraz to wyjaśnić nam, którzy zostaliśmy zbanowani i oszkalowani, a nie zrobiliśmy szkody nai Republice, ani Cesarstwu (piszę to w imieniu tych, którzy dali L$).

Ja chcę, by wyjasniono, czy Ennio miał pozwolenie od Uzi, a jeżeli nie miał, to czemu nas potraktował jak śmieci (w ogóle on ludzi nie szanuje, co mi na IM napisał)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 16:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 109
nick w SL: Kazik Ansar
Coś chyba mi znowu umknęło, po ogłoszeniu sukcesu zbiórki sądziłem, że Cesarstwo przetrwa co najmniej miesiąc, a nie 2 tygodnie.

Najgorsze jest to, że wygląda na to, że to już koniec tego co kiedyś było PR. O ile można powiedzieć, że PR powstawała z pewną klasą, to koniec cesarstwa jest już zupełnie jej pozbawiony: ta dziwna zbiórka, która chyba miała służyć tylko zabawie wąskiej grupy przez 2 tygodnie, do tego podobno jakiś Scott, który podobno okradał. Robi się bardzo żałośnie. Może likwidacja jest jednak mniejszym złem?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 17:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Max, czy ktoś coś od Ciebie chce? Nie pękaj. Fakt, że pomagałeś Talishi nie robi z Ciebie naciągacza czy oszusta.

A co do primów:

Eve Amoufhaz napisał(a):
Podkreślam... Talisha powiedziała wyraźnie,
że tych dla których warto zmieści na 512sqm...

Nie będzie Cesarstwa. Zbieramy primy.

Jak ktoś nadal nie rozumie wystarczy znaleźć ostatniego posta Talishy.
Ja od siebie napisałam tyle, ile miałam napisać.

Decyzja jest nieodwołalna.



Nie rozumiem o co Ci Maxiu chodzi, skoro Eve w imieniu Talishy, napisała w południe, że Cesarstwa już nie ma i że zbierają primy. O północy przyszedł człowiek, który posprzątał wyspę.

Jest jeszcze jedna znamienna rzecz, która pokazuje stosunek Talishy do "poddanych". To zdanie jest po prostu piękne:
"Podkreślam... Talisha powiedziała wyraźnie,
że tych dla których warto zmieści na 512sqm..."

Jak rozumiem większość z nas zaliczała się do tych, których nie warto zmieścić na 512 sqm. Może cesarzowa miała zbyt lekceważący stosunek do ludzi i stąd ta porażka?


Ostatnio edytowany przez Pawell, 13 Maj 2009, 17:07, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 17:06 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Kazik, ale to mialo wygladać następująco: każdy zabiera swoje zabawki, kiedy się pojawi w Second Life.

wyglądało to jednak w inny sposób: niektórzy zdąrzyli zabrać swoje zabawki. ci, co mieli je zabrać dzisiaj za dnia, mieli je reutrnowane w nocy. Prócz tego wsyzscy otrzymali bany. NAwet ci, co swoje L$ oddali na ratowanie sima. Oczywisie ban z wiazanką, iż się jest oszustem i naciagaczem. Zatem jeżei dałeś na ratowanie sima ,to też jesteś oszutem i naciągaczem, bo ianczej logiki Ennio nie mogę wytłuamczyć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 17:12 
Dołączenie:
Kwiecień 2009
Posty: 1
Cytuj:
Może cesarzowa miała zbyt lekceważący stosunek do ludzi i stąd ta porażka?


Miałem się tutaj nie wypowiadać, ale zrobię wyjątek. To co wyżej jest wspomniane to kompletna bzdura napisana przez osobę, która najwyżej czuje niechęć do pewnych osób na tyle, że będzie próbowała ich zgnoić w każdy możliwy sposób, niezależnie od tego czy ma to sens, czy nie. Dzieciniada... a niby dojrzali ludzie...


Pozdrawiam, Av.
Ten, który swego czasu dał prawie całą swoją kasę (może nie tak dużą jak niektórzy) na Cesarstwo, ale jednocześnie nie uznający kogoś za wroga tylko dlatego, że komuś się coś nie powiodło...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 17:26 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Rep napisał(a):
To co wyżej jest wspomniane to kompletna bzdura napisana przez osobę, która najwyżej czuje niechęć do pewnych osób na tyle, że będzie próbowała ich zgnoić w każdy możliwy sposób, niezależnie od tego czy ma to sens, czy nie.

Nikt nikogo nie gnoi. Zdanie zaczyna się od słowa "może". Myślę, że niechęć kogokolwiek ma niewielkie znaczenie, a to, w jaki sposób zostali potraktowani wszyscy ci, którzy naiwnie dwa tygodnie temu wpłacali pieniądze, jest oburzający.
Uważam, że wobec faktu upadku Cesarstwa, które usiłowaliśmy ratować, należy się wszystkim, którzy wpłacili najmniejszą nawet kwotę przynajmniej "przepraszam". Zamiast tego są próby zrzucania winy na innych, którzy krytykowali, nie chcieli mieszkać, przeprowadzali się w inne miejsca.
Najpierw nawoływanie "Ratujmy Polską ziemię, tak szybko odchodzi", odwoływanie się do poczucia wspólnoty i przyjaźni.

Talisha napisał(a):
Pierwsze słowo mojej wypowiedzi brzmi "Przyjaciele" i do tych osób się w tym poście zwracałam. To tyle. Oczywiście porównanie do WOŚP, było tylko przykładem solidarności. Osoby, które są bardziej zainteresowane tym co dzieje się w cesarstwie wiedzą ile charytatywnych inicjatyw jest zapoczątkowane i ile jest jeszcze w planach...(...)

Drodzy Przyjaciele! Dzięki wam i waszej ofiarności udało się!
Dziękuję wam z całego serca w imieniu swoim, Cesarstwa i całej Społeczność.

A tydzień później:

Talisha napisał(a):
Sim jest prywatny... ale serce miękkie... pozwoliłam żebyście sie tam bawili a nie chodzili na zakupy... Tak sie zastanawiam... Czy na prywatnym simie nie wolno mi na środku zrobić wielkiej dziury? Albo postawic drzewka gdzie mi sie podoba? Albo nie stawiać nic? A może nie wolno mi się bawić tak jak ja chcę? Moze powinnam się bawić tak jak inni chcą? Może powinnam oddac to Scottowi? Jak myślicie? A może Ando? A mogę słuchać kogoś kogo chcę? Rozdawać prawa tak jak mi się podoba? Pewnie nie... Bawcie się zatem sami... Gdzie? to już wasza sprawa...

Trochę się gubię, prywatny sim i robię co chcę, czy przyjaciele, ratujmy POLSKĄ ziemię?

Przyjaciół się tak nie traktuje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 18:13 
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 98
a ja uważam , że republikę przejęła jakaś noobka ze słomianym zapałem i niepoważnym traktowaniem spraw. jak dowiedziałem się o powstaniu cesarstwa pomyślałem, hu de fak is talisza deviau, teraz już niestety wiem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 19:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Rep napisał(a):
Cytuj:
Może cesarzowa miała zbyt lekceważący stosunek do ludzi i stąd ta porażka?


Miałem się tutaj nie wypowiadać, ale zrobię wyjątek. To co wyżej jest wspomniane to kompletna bzdura napisana przez osobę, która najwyżej czuje niechęć do pewnych osób na tyle, że będzie próbowała ich zgnoić w każdy możliwy sposób, niezależnie od tego czy ma to sens, czy nie. Dzieciniada... a niby dojrzali ludzie...


Pozdrawiam, Av.
Ten, który swego czasu dał prawie całą swoją kasę (może nie tak dużą jak niektórzy) na Cesarstwo, ale jednocześnie nie uznający kogoś za wroga tylko dlatego, że komuś się coś nie powiodło...


Dziecinadą jest budowanie biznesu na bazie próśb o datki klientów.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 20:15 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2008
Posty: 52
nick w SL: Filczyk Fride
Madelaine - bądź co bądź pieniądze trafiły na konto Uzi, więc potraktuj swoją wpłatę ~4 tyś l$ (jeśli dobrze przeliczam złotówki) jako podarunek "dla simu" za 9 miesięcy dobrej zabawy w Polskiej Republice i wynajem działki za niespotykanie niską cenę (600l$/month 512 sqm) =] Po za tym zawsze lepiej się dwa razy zastanowić nim gdziekolwiek wpłaci się pieniądze.

Pawell - prawdziwą dziecinadą był twój klub striptizerki w Polskiej Republice, alfons się znalazł (z gazetą i z tyłkiem na sedesie) od siedmiu boleści. Pod twoim przewodnictwem sim przetrwał by krócej niż ten marny stript klub.

misterio76 - radze się zastanowić kto tu z siebie robi błazna... kolejny twój bełkotliwy wpis który niczego konkretnego nie wnosi

Jak to już ktoś ładnie napisał... trudno się mówi i żyje się dalej, ci co wpłacili mają nauczkę na przyszłość i tyle :) ale oczywiście, rozumiem że każdy na tym forum musi wtrącić swoje trzy gorsze i trochę po marudzić :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 20:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 109
nick w SL: Kazik Ansar
projekt napisał(a):
Kazik, ale to mialo wygladać następująco: każdy zabiera swoje zabawki, kiedy się pojawi w Second Life.

wyglądało to jednak w inny sposób: niektórzy zdąrzyli zabrać swoje zabawki. ci, co mieli je zabrać dzisiaj za dnia, mieli je reutrnowane w nocy. Prócz tego wsyzscy otrzymali bany. NAwet ci, co swoje L$ oddali na ratowanie sima. Oczywisie ban z wiazanką, iż się jest oszustem i naciagaczem. Zatem jeżei dałeś na ratowanie sima ,to też jesteś oszutem i naciągaczem, bo ianczej logiki Ennio nie mogę wytłuamczyć.


Czuję sie wywołany :)
Tak Max zgadzam się całkowicie. Dlatego napisałem coś o braku klasy...Już wcześniej zauważyłem np. brak porządnych i czytelnych podziękowań za zebrane datki. Teraz chyba powinno pojawić się słowo przepraszam...Ogólnie żenada :oops:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 20:33 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
filczyk napisał(a):
Madelaine - bądź co bądź pieniądze trafiły na konto Uzi, więc potraktuj swoją wpłatę ~4 tyś l$ (jeśli dobrze przeliczam złotówki) jako podarunek "dla simu" za 9 miesięcy dobrej zabawy w Polskiej Republice i wynajem działki za niespotykanie niską cenę (600l$/month 512 sqm) =] Po za tym zawsze lepiej się dwa razy zastanowić nim gdziekolwiek wpłaci się pieniądze.

Chyba powinnam coś jeszcze raz wyjaśnić.
Wpłaciłam 5 000 L$, wiedząc, że moja wpłata pomaga w uratowaniu simu - nie doczytałam dopisków małym drukiem, byłam pewna, że ratujemy istnienie cesarstwa w maju, a nie opłacamy czyjąś zabawę w kwietniu. I tym jestem oburzona - bo należało dociągnąć zabawę do końca miesiąca, opłacić tier zgodnie z obietnicą (na następny miesiąc środki miały się znaleźć).
Co do płacenia Uzi za życie w Polskiej Republice, wynajmowałam tam działkę 4096m2, płaciłam czynsz regularnie, nie bawiłam się tam za darmo, więc nie widzę powodu, dla którego miałabym to robić wstecz.
Tak, następnym razem zastanowię się niewątpliwie. Mój błąd, moja naiwność.

filczyk napisał(a):
Pawell - prawdziwą dziecinadą był twój klub striptizerki w Polskiej Republice, alfons się znalazł (z gazetą i z tyłkiem na sedesie) od siedmiu boleści. Pod twoim przewodnictwem sim przetrwał by krócej niż ten marny stript klub.

A u Was biją Murzynów?
Proszę nie przypisywać wszystkich zasług Pawłowi, klub miał TROJE właścicieli, byli nimi Madonna, Pawell i ja. Bawiliśmy się doskonale, PŁACĄC czynsz i starając się tipować pracujące u nas dziewczyny. Ba, nawet campować tam było można, camping wisiał jeszcze jakiś czas po zamknięciu klubu. Co do jego istnienia - z jednodniowego w założeniu dowcipu zrobiła nam się miesięczna zabawa, moi wspólnicy (czyli alfons i burdelmama od siedmiu boleści 8-)) z pewnością to potwierdzą.
A na to, że inni potraktowali to ze śmiertelną powagą wpływu nie mamy.
I na tym kończę burdelowy off top.

filczyk napisał(a):
misterio76 - radze się zastanowić kto tu z siebie robi błazna... kolejny twój bełkotliwy wpis który niczego konkretnego nie wnosi

Misterio jednym zdaniem podsumował dokonania cesarzowej i jej dworu. Krótko i treściwie.
Brawo.

filczyk napisał(a):
rozumiem że każdy na tym forum musi wtrącić swoje trzy gorsze i trochę po marudzić :)

Prawda, filczyk?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 20:59 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 49
nick w SL: Madonna Quandry
Zabawa była przednia, i jak widać dowcip nie przeszedł bez echa, skoro wrył się w pamięć niektórych.
Dziecinada ? Być może, tylko co w tym złego ?
Lokal był opłacony, pracownice również. Wywiązaliśmy się z wszystkich zobowiązań i zakończyliśmy projekt. Nikt z nas nie żerował na innych.
Oby wszyscy alfonsi i burdelmamy w ten sposób prowadzili biznes, nawet ci od siedmiu boleści ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 21:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Filczyk,
Mad, Madonna i ja chcieliśmy się dobrze zabawić, ale za własną kasę. Wydaliśmy wyłącznie swoje pieniądze, o nic nikogo nie prosiliśmy. Królowej zapłaciliśmy czynsz na komercyjnych zasadach.

Teraz, kiedy patrzę na naszego bagno (czyt. Pawell's Angels) z perspektywy czasu to uważam, że ja Mad, Madonna i ja zasługujemy na miano PPPwSL (czyt. Pierwszych Polskich Performers-ów w SL).

Tu jest definicja http://pl.wikipedia.org/wiki/Performance
Gdyby ktoś potrzebował dodatkowych wyjaśnień chętnie służę pomocą ;)

PS. Dziękuję moim kochanym, SL-owym siostrzyczkom za to, że mogłem z nimi robić to, co robiłem. Kocham Was moje drogie prawdziwie braterską miłością :oops:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Maj 2009, 23:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 145
nick w SL: Uzi Boa
Drodzy i Szanowni,
wyjaśnień się niektórzy domagają, niech zatem będzie. Wyjaśnię, jak potrafię najlepiej.
Republika nie istnieje od jakiegoś już czasu, Cesarstwo od wczoraj. Został sim, pusta wyspa, za którą nie płacą już ani Rezydenci PR, ani Cesarzowa. Niemniej świat nasz drugi skonstruowany jest tak pokrętnie, że nie płaci się za budynki i społeczność, a za ziemię. Linden Lab niewiele obchodzi, że już się nie bawimy, kasują Tier, jak co miesiąc.

Talisha zrezygnowała z wynajmu w chwili, w której skończyły się wpłacone mi przez nią pieniądze. Nie zmienia to faktu, że wyspa stoi dalej, bo brakującą kwotę dopłaciłam z własnej kieszeni (przemyślni Lindeni nie akceptują rat).
Co to oznacza w praktyce?
Ni mniej, ni więcej jak to, że skoro nie ma królowej ani cesarzowej, wyspa przeszła w ręce ownera, czyli mnie, Uzi Boa. Prywatnej osoby, a nie publicznej postaci w koronie, której decyzje kształtowane były przez sugestie Rządu i Obywateli PR.

Od dziś każdy kolejny dzień istnienia wyspy opłacany jest tylko i wyłącznie przeze mnie. Moja zatem rzecz, jak sobie z tym poradzę, nie będę prosić o pieniądze, ale jednocześnie nieco trudno ode mnie oczekiwać, że przystanę na spełnianie wizji innych osób. Wyspa, na której niegdyś bawiliśmy się razem, jest teraz terenem całkowicie prywatnym. Głosowanie na forum o jej losach czy wskazywanie komu mogę, a komu nie mogę dawać uprawnienia, nie przyniesie rezultatu (no chyba że Forumowicze postanowią sobie tę wyspę wynająć). Równie dobrze moglibyśmy zacząć teraz rozważania na temat tego, jakim prawem Mad wpuszcza na teren swojej prywatnej działki tylko wybrane osoby, a nie całe SL (przepraszam Mad za przykład, skojarzyło mi się). Nie ma o czym mówić, Mad sama płaci, sama decyduje. Proste. Tłumaczyć się nie musi.

Wyspę wynajmowałam Talishy, nie mówiłam jej, co i z kim może na niej robić, bawiła się, jak chciała. Od niej też zależało, w jaki sposób zamknęła wyspę i jak przekazała to swoim współzabawowiczom. Nie czuję się odpowiedzialna za jej zobowiązania. W chwili, w której poinformowała mnie, że rezygnuje z ziemi, uznałam w domyśle, że pozamykała swoje na niej sprawy.
Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, w której ktokolwiek mógł returnować cokolwiek cennego z wyspy porzuconej (tym bardziej należącego do Eve, bo jasno stoi mi w logach z rozmowy z Tal, że jej i Eve primy zostały posprzątane).
Na co zatem mam czekać, skoro najemca się wyprowadził?
A jeśli jednak został mimo braku wpłaty za czynsz, to czy nie należałoby tu wrócić do wczorajszego wniosku Talishy, popartego jak się wydaje przez większość, że godzenie się ze względów sentymentalnych na to, by inni bawili się za dramo na finansowanej przez ownera ziemi, jest najkrótszą drogą do bankructwa?

---
dopisuję, bo ponoć to ważne - bany wszelkie trwały 5 min


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 11:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Dziękuję Uzi za wyjaśnienia...

Pawell napisał(a):
piszesz na forum pod nickiem Eve i skarżysz się, że Ci nie wyszło.


Ostatnie moje jakiekolwiek wyjaśnienie:
    moje konto na forum zostało już dawno zgłoszone do skasowania.
    posty jak widać podpisuję, żeby nie było watpliwości.
    nikt się nie skarży.


Nie wyszło - żyje się dalej...

Talisha Daviau.

PS. Z resztą odczytuj sobie to jak chcesz. Lubisz atakować ludzi. Miłej zabawy zatem.

Myślę, że temat można już zamknąć. Nie ma nad czym dyskutować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 13:34 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Decyzja, czy temat można zamknąć, należy do administracji forum. Możemy ewentualnie przychylić się do prośby założyciela wątku.
Bawienie się w moderatora jest niezgodne z regulaminem.

Myślę, że dopóki nie zostaną wyjaśnione wszystkie sprawy związane z pożal się boże cesarstwem, tematy z nim związane powinny być otwarte.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 13:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Nie atakuję ludzi, tylko głupotę lub nieuczciwość im towarzyszącą. Oczywiście głupotę lub nieuczciwość oceniam zawsze subiektywnie, zresztą jak każdy inny cżłowiek.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 15:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Założyłam ten wątek więc... Proszę o zamknięcie tego tematu.

Talisha Daviau.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 15:10 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Hieny. :evil:

Eve.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 15:15 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Ja jestem przeciwna, decyzję pozostawiam Adminowi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 15:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Hieny żywią się padliną. Pomyśl, zanim coś napiszesz :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 15:35 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Nie czuję się hieną. Nie ja żerowałam na ludzkiej naiwności.
Życzyłam cesarstwu dobrze, miałam zaufanie do Talishy, pomogłam, kiedy o tę pomoc prosiła.
Dzisiaj czuję się oszukana i naciągnięta, do tego również zlekceważona. Ci, którzy pomagali nie zasłużyli na takie potraktowanie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 16:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2008
Posty: 52
nick w SL: Filczyk Fride
Madelaine napisał(a):
Ja jestem przeciwna, decyzję pozostawiam Adminowi.

Pani moderator, a czy musimy aż w dwóch watkach naraz dochodzić kto ile zapłacił i kto przez kogo został oszukany? Mam namyśli temat "Z balkonu Pałacu Cesarskiego" oraz " To, co zobaczycie w Cesarstwie...".

Talisha - moderujesz w tym dziale więc sama możesz to zrobić ;)

Było cesarstwo, nie ma cesarstwa - koniec :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 16:46 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Były pieniądze - nie ma pięniedzy.
To się jakoś nazywa w rl... jak to było...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 16:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2008
Posty: 580
nick w SL: Private.
Pieniądzie poszły do Uzi Boa na tier.
Ile razy można powtarzać?

Definitywny EOT od mojej strony.
Myślcie sobie co chcecie. Mam dość.

Jak ktoś jest taki mądry to niech sobie sim od Uzi wynajmie i się "bawi."

Eve.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 16:55 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Eve Amoufhaz napisał(a):
Pieniądzie poszły do Uzi Boa na tier.

Pieniądze poszły na tier za kwiecień, chociaż wg deklaracji miały ratować sim w maju. Ile razy można powtarzać?
Jeżeli w ostatnim tygodniu kwietnia robi się zbiórkę na opłatę za mijający miesiąc, to jest to celowe i świadome wprowadzanie w błąd darczyńców. Nadal czekam na wyjaśnienie.
Powiedzieć prościej? EOT nastąpi z mojej strony dopiero po odzyskaniu wyłudzonych 2500 L$.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 17:55 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Mad, porzuć wszelką nadzieję:

"Dzisiaj Cesarstwo zostalo pozbierane. Ale niech to nie bedzie smutny dzien. Przyjdzcie pozegnac Cesarstwo radosnie razem z nami ;)

Dziekuje Uzi za wyrozumialosc i przychylnosc. Oraz za mozliwosc doswiadczenia i nauczenia sie czegos o Drugim Zyciu...

Lindeny to nie wszystko.

Talisha Daviau."

Tej treści ogłoszenie pojawiło się 12.05 na grupie Polskiej Republiki. Wydaje mi się, że powinnaś wziąć sobie do serca słowa Talishi, że lindeny to nie wszystko. To jakby tłumaczy stosunek pań do L$, szczególnie nie swoich.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 18:29 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Pawell napisał(a):
Wydaje mi się, że powinnaś wziąć sobie do serca słowa Talishi, że lindeny to nie wszystko. To jakby tłumaczy stosunek pań do L$, szczególnie nie swoich.

Nie, nie liczę na zwrot wyłudzonych pieniędzy. Na ogół mniej więcej wiem, czego się po kim spodziewać.

Pewien mój dobry znajomy napisał kiedyś na tym forum bardzo mądrą rzecz - nic nie ma wartości w SL, poza opinią. Myślę, że ostatnie dni można uznać za doskonałą lekcję.

Pawell, ale tego, że zabrałeś mi moją pointę, tak łatwo Ci nie wybaczę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Maj 2009, 18:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 361
nick w SL: Pawell Bulloch
Hmmm... pasowała mi do ogłoszenia z grupy :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 11:39 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Widzę, że w wątku zapadła - jakże charakterystyczna - cisza. Mówiące jednym głosem panie Talisha i Eve uznały najwyraźniej, że stwierdzenie "nie rozmawiajmy o tym" jest doskonałym zakończeniem. No cóż, ja też uważałam kiedyś, że świat mnie nie widzi, kiedy zasłonię oczy.
Ale miałam wtedy 4 lata.

Nadal z naiwnością dziecka czekam na "przepraszam". I na nieszczęsne 2500 L$, które z wielką przyjemnością przekażę dalej.

Mam nadzieję, że żadna z pań nie będzie się już brała za "zabawę" w cesarstwo, księstwo, czy PGR. A jeżeli jednak się zdecyduje, dokładnie przemyśli wydatki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 11:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
ech... :-)

Ja sie juz nie wypowiadam bo znow bedzie, ze sie czepiam. Mad, przeciez sama wiesz, ze "lindeny to nie wszystko" :-D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 15:00 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
Madelaine napisał(a):

Nadal z naiwnością dziecka czekam na "przepraszam". I na nieszczęsne 2500 L$, które z wielką przyjemnością przekażę dalej.



Na przykład mi:)

A teraz podsumowywać:
2009-04-02 - Talisha oficjalnie wita się z ludźmi i "otwiera" budowę
2009-04-25 - Talisha prosi o zbiórke pieniędzy
2009-05-12 - Talisha ogłasza koniec cesarstwa....

Wniosek kto zapłacił za miesięczna zabawę? ;/;/;/ z której szarzy obywatele skorzystali przez około 2 tygodnie... Pisząc skorzystali mam na myśli mogli wejść bo przecież tam i tak nic się nie działo (impreza, spotkanie, czy cokolwiek innego),Szanowna cesarzowo i inni "właściciele" to było żałosne.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 15:44 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Może m isię zdje, ale chyba Sky Club oraz Rainbow Pub dzialały i to dłużej niż 2 tygodnie i to przed zbiórką pieniędzy. chociaż ja to mało wiem ,bo rzadko ostatnio w Cesartwie bywałem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 15:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Doprawdy mroczne to cesarstwo było, ale takie było założenie, więc i mroczny koniec. ;-)
Niech moc (mroczna) będzie z Wami!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:01 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
projekt napisał(a):
Może m isię zdje, ale chyba Sky Club oraz Rainbow Pub dzialały i to dłużej niż 2 tygodnie

Ale działalność klubowa to chyba nie było to, na czym miała polegać specyfika miejsca? W ogłoszeniu nie było ani słowa o tym, że mamy ratować polskie kluby?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:09 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
To prawda. Nie było ratowania klubów. Ale nie można stwierdzić, że stały puste.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:13 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Ale nie można też powiedzieć, że coś się działo. Życie klubowe to nie wszystko, dla mnie wizyta w klubie to mordęga, nie przyjemność.
Najprzyjemniejsze, nieliczne chwile w cesarstwie spędzałam w towarzystwie Mony (i jej mamy oczywiście).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:16 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Nie tylko Ty. Mona i jej rodzice to fajne towarzystwo na nudny wieczór.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:23 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Oczywiście, ale ja tutaj nie o tym. Ayu i Sql przetrwają niejedno królestwo, cesarstwo i PGR.

Powrócę do tematu - kiedy odzyskam moje 2500 L$? :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Maj 2009, 20:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 103
nick w SL: Tomek Kegel
a ja kiedy? Moje 0$L? :):) Sory Mad ale wydaje mi się, że nigdy. Albo jak będą chcieli zebyś przestała się "czepiać" to oddadzą tylko Tobie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Maj 2009, 09:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 109
nick w SL: Kazik Ansar
To może każdy z nas napisze ile dał na tą nieszczęsną zbiórkę i ile oczekuje zwrotu? :-D

Bo chyba na razie napisali o tym tylko Mad i Kolaszek ( 0 L$)


Zachowując wszystkie proporcje, szkoda że swego czasu pan Grobelny (ten od BKO) I podobni jemu, nie wpadli na pomysł, aby swoje ofiary pocieszyć hasłem: pieniądze to nie wszystko :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Maj 2009, 21:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 73
nick w SL: Scott Revestel
No coz tylko zastanawialem sie jak predko to nastapi... Zapewne cesarstwo upadlo przezemnie gdyz nie planowalem sie dokladac do czyjegos inteesu i fundowac im rzeczy takich jak np. Rental Boxy dlatego wiec zostalem uznany za Trolla i Defraudanta w jedenj osobie ;) wiedzac ze zbiorka jest grubymi nicmi szyta rowniez nie przeznaczylem ani L$ z tego co pamietam a jesli przeznaczylem to jakas mala kwote max 100 nie pamietam

EDIT:
A ciszy mozna sie bylo spodziewac bo panie lubia robic duzo szumu w sprawach ktore sa jedynie wygodne dla nich a gdy cos zaczyna byc niewygodne milkna na wieki ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Maj 2009, 22:25 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
No cóż, pisałam, że już wiem mniej więcej czego mogę się spodziewać.
O ile to, że kogoś nie stać na oddanie kilkudziesięciu - kilkuset złotych rozumiem, nie każdemu wystarcza kieszonkowego na wszystkie zachcianki, o tyle tego, że kogoś nie stać na zwykłe, proste "przepraszam" pojąć nie mogę.
Ale do "przepraszam" potrzebne jest minimum klasy. Przepraszam, że aż tak wysoko ustawiłam poprzeczkę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2009, 00:19 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 73
nick w SL: Scott Revestel
Dla niektorych to rzeczywiscie za wysoko ...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2009, 16:44 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
filczyk napisał(a):
Wszyscy burzą się o swoje pieniądze wyrzucono w błoto, trwa licytacja kto więcej dał i kto najwięcej na tym stracił, ale jakoś nikt dotychczas nie rozebrał na części kwestii dotyczącej pana Scott'a-złodziejaszka. Który działał z premedytacją na niekorzyść Cesarstwa.

Nie mówiłabym ile wpłaciłam, gdyby nie dość żenujące rozliczanie z 200 L$. To niecałe 3 zł, przy aż tak rozbuchanym urządzaniu sima kwota jak sądzę niezauważalna.
Zwłaszcza, kiedy pomija się milczeniem nieco wyższą kwotę zdobytą dzięki zbiórce.
Nie straciłam wiele, stać mnie było na wydanie 5000 L$, nie siedzę i nie rozpamiętuję każdego grosika. Nie chce mi się już po raz kolejny pisać, kto naprawdę stracił, a kto zyskał.
Mam tylko ochotę od czasu do czasu przypominać, że nadal nie usłyszeliśmy magicznego słowa.

Obie panie zniknęły z listy moich znajomych, obyśmy mijały się jak najdłużej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Maj 2009, 17:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 73
nick w SL: Scott Revestel
Rzeczywiscie to rozliczanie z tych kilkuset L$ jest dośc żenujące tym bardziej ,że z pewnością nie dostałem kwoty 1500 a 1300 niestety o tym ,ze cos ukradlem zostalem powiadomiony miesiac po rzekomej kradziezy ciekawe tylko czy specjalnie dlatego żebym nie mógł okazać historii transakcji ? mysle ,ze tak bo skoro pieniedzy tych nie oddalem czemu nie powiedziano mi o tym wczesniej ? no coz ale nie zamieerzam dluzej tego tematu rozwijac wiem jedynie tyle ,ze cale to cesarstwo bylo grubymi nicmi szyte i osoby tym zarzadzajace o zarzadzaniu zielonego pojecia nie mialy ...

A co do pana Filarczyka zanim zacznie rzucac osady pod czyims imieniem szargajac je tak jak zrobily to juz dwie bohaterki tego tematu najpierw na sprawe moglby spojrzec obiektywnie i dokladnie przeczytac o co poszlo jakie byly argumenty i kontrargumenty. Bo jak narazie twoje wypowiedzi sa na poziomie pan ktore powiedzmy sobie szczerze okradajac ludzi w bialy dzien zwialy ze 100 tysiacami L$ ale najlepiej pisac cos na czego temat nie ma sie zielonego pojecia prawda ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2009, 11:24 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Talisha - uważam,że zwykłe słowo przepraszam w zupełności by wystarczyło. Ludzie chcieli pomóc - doceń to, nie wymagaj, by wszyscy rozumieli w ten sam sposób jak TY. Czasem pochylenie głowy i przyznanie się do właśnych błędów jest lepsze, niż trwanie w przekonaniu,że winni są "TAMCI".

Osobiście uważam,że to co się wydarzyło w Cesarstwie nie jest powodem by rzucać kamieniami w twórców tej inicjatywy - każdy popełnia błędy, nawet PR popełniało [choć im przyznanie się do tego graniczyło z cudem]
Co prawda nie znam szczegółów zakulisowych ustaleń, jak miało wyglądać przejęcie tego sima przez Cesarstwo, sądzę jednak, że kazdy ma swój rozum i decydując się na taką inicjatywę, Talisha była pewna, że się uda. Obawiam się jednak, że liczyła na to, że uda się z tymi, którzy już byli/uczestniczyli w tym Simie... a że oni odeszli... to zaczęło się sypać... [to tylko moje przemyslenia, mogą być błędne, dlatego nie upieram się, że tak było..]

Szkoda tylko, że to co mogło być fajne, skończyło sie jak...SE LA VI :mrgreen:

Pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2009, 18:09 
Dołączenie:
Luty 2009
Posty: 12
nick w SL: Dsx Viking
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 36fe3.html


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2009, 19:24 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Naiwni stracili kawałek grosza. Zostało oszukanych wielu użytkowników SLa myślących że płacą by pomóc utrzymać sim na następne miesiące.
Robienie interesów nie za swoje pieniądze a potem głupie tłumaczenia (winni są inni) to chyba jakiś nowy trend w SL (skąd ja to znam).
Nauka z tego jest taka by nie dawać (czy pożyczać) złamanego lindenn dolara osobom które są guzik warte w sprawach biznesowych (nie udowodniły czynami swojej rzetelności, ani nie mają dorobku który mogą stracić przez złe imię).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Maj 2009, 19:32 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Uzi Boa napisał(a):
Talisha zrezygnowała z wynajmu w chwili, w której skończyły się wpłacone mi przez nią pieniądze.


http://www.fotosik.pl/pok...0bfb636fe3.html <- screen by Dsx Viking


Coś mi się zdaje, iż jednak pieniądze ze zbiórki trafiły do właścicielki simu, a nie do prywatnej kieszeni osób, które zbierały na sim.

Nawiasem mówiąc, to Dsx był u mnie w wenekd i widziałem przez ramię jego stan konta w SL (tak, również historię transakcji). atem potwierdzam, iż screen jest audentyczny. Sama Uzi napisała, że Talisha i Cesartwo się z simu wyprowadziły, jak się skonczył opłacony okres.

A że śledze to z wielu stron (tę sytuację), to widzę, że jednak L$ poszły tam, gdzie miały iść.


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Moderatorzy

Madelaine, Republika Polska

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso