Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 09 Paź 2008, 07:55 
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 446
nick w SL: Pietia Szondi
Jak widać Polska SLowa ma zamiary rosnąć w siłę, stąd moje zapytania:

Co sądzicie drodzy Obywatele, przedstawiciele obecnych Władz na temat dołączania kolejnych wysp stanowiących samodzielne miasta do granic Polskiej Republiki? (głos Królowej również mile widziany ;p)

Czy jeśli miasta połączą się granicą z PR, to powinny podlegać w jakiś sposób Polskiej Republice?

Obowiązkowy podatek dla stolicy Królestwa?
A może datek na organizowanie imprez promujących miasto na terenie Republiki?

Wszelkie rozważanie mile widziane w tym wątku lub pod adresik polskarepublika@gmail.com.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Paź 2008, 09:11 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Rozszerzyłabym tę dyskusję. Zadałam to pytanie wczoraj Radosławowi, dzisiaj powtórzę na forum - po co robić kolejne polskie miasto? Naprawdę potrzebujemy skostniałego pocztówkowego tworu, które będzie przyciągać wszystkich nowych, którzy z danego miasta pochodzą... ale przyciągać na kilka dni zaledwie?

Jeżeli już, wolałabym, żeby PR miała doklejone jedną-dwie wyspy niskoprimowe, na których możnaby zrobić na przykład park - Góry Stołowe są całkiem fajne o ile pamiętam, w sensie wizualnym, można też pokusić się o zrobienie Puszczy Białowieskiej. Może wtedy dałoby się przyciągnąć do PR ludzi zainteresowanych działaniem w SL (jakieś RP w takim parku?), a nie oglądaniem tekstur na kamienicach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Paź 2008, 12:57 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Chetnie odwiedzam miasta czy miejsca w SL, raz, aby porownac je z tymi, ktore juz widzialam/odwiedzilam w RL albo, po drugie, aby zobaczyc te w ktorych (jeszcze) nie bylam, a i moze nigdy nie bede.
Niemniej to sa wizyty raczej turystyczne. Ale czasami i najczesciej, miasto to miejsce spotkan
ze znajomymi. To tak jakby wypad do ulubionej kawiarni na deptaku. Kazdy z nas chyba takie swoje miejsca bardziej lub mmniej na stale.
W RL wybierasz kawiarnie intuicyjnie - odpowiada Ci zapach i jakosc kawy, mila obsluga, rabaty dla stalych gosci, wygodne fotele, lokalizacja blisko parkingu czy w przelocie miedzy ulubionymi butikami. Ale najwazniejsze chyba to mozliwosc spotkania z przyjaciolmi albo raczej, zwiekszone prawdopodobienstwo, ze wlasnie tam tez sie pojawia. Czy sceneria bedzie miasto, park, kawiarnia, rajska wysepka ?

Wiekszosc z nas gdzies tam dazy do znalezienia miejsca, w ktorym czula sie bedzie dobrze, w otoczeniu przyjaciol. Z drugiej strony, miejsce takie, jakos znane i lubiane srodowisko przypominajace, daje wieksza szanse na to, ze razem ze mna inni tez tak pomysla. A wspolnota mysli i odczuc zbliza, latwiej nawiazac kontakt, zaprzyjaznic sie i cos moze wspolego wymyslic.

Najlatwiej skorzystac ze sprawdzonych wzorcow, skojarzen, znanych juz odczuc. Zasadnicznym problemem wydaje sie jest wyobraznia. Albo jej brak. Latwiej zgrupowac ludzi pod jakims znamym im i dobrze kojarzonym haslem jak nazwa miasta niz abstrakcyjnym pojeciem "Park Technologiczny Puszcza Notecka" chociazby to pierwsze to bylo kilka
widowkowek na primach to i tak to drugie bedzie sie kojarzylo z wiekszym laskiem i tylko takim.
Pytanie czy ludzie przyjda na pogaduszki do miasta czy do lasu.
Gdyby nie bylo rzeczywistego i sporego kosztu utrzymania, miasta roslyby jak grzyby po deszczu, I padaly rownie czesto, chyba, ze cos wiecej, poza primami obleczonymi pocztowkami bedzie ze soba takie miasto nioslo. Wydaje sie, ze poza pomyslem, aby miasto postawic, ani Radek, ani Pietia nie maja zadnej idei ducha w taki twor tchnącej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Paź 2008, 13:23 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Jestem leniwy i m isię nie chce szukac, ale czy nie było czasem w planach na przyszłosć dokupienie wyspy, aby coś tam na niej było i podlegało Republice? Zatem pozostaje tylko wymyślić, co na tej wyspie zrobić.

Jeżeli byłby park, to byłoby to coś wizualnie innego niż aktualna Republika, gdzie są zabudowania - czyli była by wyspa z rynkiem i zabudowaniami oraz wyspa z parkiem ,gdzie można czasem urządzić jakąś imprezkę, aby nie obciązać głównej wyspy.

A jeżeli chodzi o miasta... Po co robić kopie czegoś co istnieje, skoro rzeczywiście jest to tylko chwilowa metoda na zaspokojenie ludzi. Może lepiej próbować zrobić klimatyczne miasteczko, zamiast klona? Oczywiście, jeżeli klon prócz wyglądu miałby duszę w postaci avatarów, to pewnie by przyciągnął chociażby na pogaduszki.

Fakt faktem Uzi musi się wypowiedzieć w tym temacie, bo dodatkowa wyspa przyłączon do Republiki będzie na pewno jej RL-owej kieszeni dotykać.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Paź 2008, 20:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
125$ + 75$ miesiecznie, a dolar idzie w gore....


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 18:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 539
nick w SL: Kaldimir Dagger
Pietia Szondi napisał(a):
Czy jeśli miasta połączą się granicą z PR, to powinny podlegać w jakiś sposób Polskiej Republice?

Obowiązkowy podatek dla stolicy Królestwa?


Pomysł z graniczeniem miast jak najbardziej... Ale podatki? Podleganie? A gdzie niepodległość i "wolność"?

Lubię odwiedzać miasta w SL oraz RL, ale nie chciałbym aby w Second Life zaistniały "rządy silniejszych", gdzie właściciele ziemscy granicznych simów mieliby płacić niemal za nic.
Czuję się PRowcem, ale jestem PRZECIW podleganiu komukolwiek i gdziekolwiek.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 18:39 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Wcale nie jestem tego taka pewna. Po to sie kupuje wyspe aby dookola byl ocean, ceny dzialek z plaza sa chyba nieco wyzsze anizeli te otoczone ze wszech stron koszmarnymi budynkami i liniami zakazow.
Jakas degradacja wartosci dzialki nastepuje i to winno byc zrekompensowane.
Chyba, ze sama Uzi dokupi sobie openspace i polaczy ze swoimi rejonem, zwiekszajac w ten sposob powierzchnie pod swoim zarzadem, ale sadze, ze w takim przypadku nastapilaby modyfikacja samego centrum. Jej sprawa.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 19:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 539
nick w SL: Kaldimir Dagger
A ja twierdzę że dookoła PR powinni być ownerzy inni niźli Królowa i urzędnicy PR, aby nie przeciążać kieszeni Uzi, a przy okazji rozwinęła by się polityka Polska.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 19:31 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Przyznam, ze nie rozumiem zbyt dobrze.. sorry, nie kumam. Przeciez ownerem PR jest Uzi a nie zadni tam urzednicy. To sa co najwyzej pomocnicy/pelnomocnicy Uzi w rozwiazywaniu problemow i problemikow. Natomiast pozbawienie sie atrakcyjnosci dzialek do wynajecia nie wspomoze jej finansowo. Domniewywam, ze wrecz odwrotnie. Jej kieszen jest obciazona stala oplata (comiesieczny czynsz) i to niezmienna, niezalezna czy bawi sie w PR jeden czy cala zgraja. W jej interesie jest, aby ewentualnie dokladac najmniej do tej zabawy, a to, ze przez moment inni bawili sie w polityke jej kosztem to insza inszosc. Wydaje sie, ze zwiekszalo to atrakcyjnosc PR jako takiej, ale moze okazalo sie, ze wiecej z tym klopotow anizeli korzysci i dlatego, miedzy innymi, zapaly oslably ?
Stad pytanie dlaczego dookola PR i dlaczego dazyc do polaczenia fizycznego rejonow. jakei sa tego konsekwencje dla kieszeni Uzi, czy na tym zyska czy straci ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 19:55 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Gdybym chciał połączyć jakiś openspace region z Republika, to na pewno nie kosztem linii przegowej. Na tyłach pałacu nic nie ma, więc można tam zrobić ściezkę, mostek i jestesmy na openspace region, który jest wizytówką jakiegoś miasta, które jakąś sumkę doruzci do Republiki, aby była jakaś wspólnota (chodiz o miasto polskie i REpublikę Polską ,zatem jest już jakiś interes narodowy)

Byleby tylko główna wyspa nie straciła na tym, a głównie właścicielka tejże wyspy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 19:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Zapominacie państwo o jednej podstawowej kwestii. Open space dołączony do PR musi być zarejestrowany na Uzi, a tym samym na niej spoczywa odpowiedzialność finansowa przed Linden Lab.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 20:01 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Ja pamiętam i gdybym planował coś założyć, to bym bezpośrednio do Uzi się zgłosił, bo wiem, ze to ona bezpośrednio LL płaci, zatem ja bym musiał jej płacic wtedy, gdybym podłaczył openspace do Republiki.

Oby reszta była świadoma, czemu Uzi ma tutaj dość znaczące zdanie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Paź 2008, 21:10 
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 446
nick w SL: Pietia Szondi
hmm... głowy uciąć to sobie w tej chwili nie dam, ale chyba innego ownera openspace również może fizycznie graniczyć z wyspą PR.

Poza tym... każdą sprawę związaną z pieniędzmi można tak zapisać w RL...żeby nikt nie cierpiał.


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Moderatorzy

Madelaine, Republika Polska

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso