Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 15:32 
Dołączenie:
Listopad 2009
Posty: 5
Wszedlem ostatnio przypadkowo w posiadanie postaci do gry Second Life. Nie korzystam z Internetu dla zabawy, wiec chetnie spienieze. Nie orientuje sie tylko, na ile wycenic taki obiekt, bo brakuje tu statystyk rozwoju postaci.
Z tego, co wyszukalem wiem, ze postac ma prawie 3 lata, troche gotowki (L$ i USD) i posiada wlasny region.
Mozna za takiego awatara zgarnac sensowne pieniadze czy nie za bardzo?

Na wszystkie dodatkowe pytania chetnie odpowiem,

dzieki


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 15:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Nie wiem, jak można przypadkowo wejść w posiadanie konta z regionem, za który płaci się tysiąc realnych dolarów, ale zarówno sprzedawanie, jak i przekazywanie innym swoich kont jest niezgodne z regulaminem Second Life i może za to "beknąć" zarówno sprzedający, jak i kupujący. Polecam naukę czytania regulaminów ze zrozumieniem o zainteresowanie możliwościami "rynku" przed próbą ubicia biznesu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 16:19 
Dołączenie:
Listopad 2009
Posty: 5
Skoro mam to konto i pozyskalem je przypadkiem, znaczy, ze sie da. Skoro kolejnym przypadkiem okazalo sie, ze wraz z kontem mam region warty 1000 USD, tym lepiej. Podtrzymuje oferte sprzedazy.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 16:27 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
To, że "się da" nie jest równoznaczne z tym, że wolno i że takie praktyki są zgodne z regulaminem LL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 16:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
To są realne pieniądze, a co za tym stoi realna odpowiedzialność spada na kogoś kto „przypadkiem” wejdzie w posiadanie takiego konta. Odpowiedzialność karna i to liczona w latach więzienia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 16:41 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
goa, najlepiej powyższe odpowiedzi na Twój post przeczytaj, przeczytaj dokładnie regulaminy dotyczące Second Life, dokładnie przejrzyj forum i się dowiedz, jak bardzo się mylisz (chodzi o statystyki itp.), Wiedz również, iż ten 1000 USD to nie wartość regionu, ale cena, która trzeba regularnie płacić, by region istniał (opłata za miejsce na serwerze).

Prócz tego, jeżeli udało ci się przypadkiem dostać na czyjeś konto (bo tak wnioskuję z Twojego postu), to próba sprzedaży takiego konta jest równoznaczne w tym wypadku ze świadomym łamaniem regulaminów, a czy łamiesz prawo... Mnie się zdaje, że tak.

Zatem lepiej wycofaj ofertę, bo to może się skończyć dla Ciebie (oraz właściciela awatara z regionem) dość nieprzyjemnymi konsekwencjami w realnym świecie (a co za tym idzie, również w wirtualnym)


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 17:01 
Morrigan napisał(a):
zarówno sprzedawanie, jak i przekazywanie innym swoich kont jest niezgodne z regulaminem Second Life


W sumie to właściwie nie znajduje uzasadnienia dlaczego niby jest to zabronione. Jakby ktoś zwyczajnie sprzedał i miał umowę kupna sprzedaży to w czym problem? Moim zdaniem wszystko by było dobrze, za dokonania wcześniejsze przed sprzedażą by odpowiadał poprzedni właściciel, a za dokonania po sprzedaży konta by odpowiadał nowy właściciel, z ustaleniem od strony technicznej też nie powinno być problemów i ustaleniem kto się kiedy logował.

Jedyne co jest w tym wszystkim niezbyt to sam fakt, że ktoś sprzedaje jakby swoją postać, np. wraz ze znajomymi, wrogami, żonami, kochankami, i innymi niematerialnymi wartościami byłymi i obecnymi. ;) W sumie pewnie znajomy niezbyt się czuje jak coś nagle nasz stary znajomy zaczyna inaczej gadać przez czat albo IM, albo żona, czy kochanka nagle stwierdzi, że ma inny gust i nie ma sensu kupować kredensu. ;)


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 19:20 
Dołączenie:
Listopad 2008
Posty: 160
nick w SL: Zalozmy ze juz mnie tam nie ma.
Oszust i tyle... Jak mozna nie wiedziec ze za region sie placi, i ile? w dodatku jesli sie go ma...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 20:10 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Zakladam uczciwosc autora, wiec moze nieco wyjasnie:
Sprzedaz avatara lub jego przekazanie jest mozliwe, wymaga jednak poinformowania Linden Lab w formie pisemnej.
Tako rzecze Tos:
Cytuj:
You may not transfer your Account to any third party without the prior written consent of Linden Lab; notwithstanding the foregoing, Linden Lab will not unreasonably withhold consent to the transfer of an Account in good standing by operation of valid written will to a single natural person, provided that proper notice and documentation are delivered as requested by Linden Lab.

Nawet po spelnieniu tych zalozen rzecz ma niewielki sens. W SL nie ma leweli i statystyk postaci, kazdy buduje swoja postac sam, i nikt raczej nie ma ochoty chodzic w nieswoich majtkach i wysluchiwac marudzenia czyjejs zony. Pewien sens ma sprzedaz postaci jesli prowadzi ona firme i firma taka przynosi zyski, ale nic o tym nie wiemy.
Domyslam sie, ze autor piszac region nie mial na mysli calego SIM, ale jakas mala dzialeczke.
Co wiec zrobic? Sprzedac dzialke na rynku, zamienic LS na US, wycofac US na konto osobiste i po sprawie.
Oczywiscie jesli 'przypadkowe przejecie konta' nie odbylo sie calkiem legalnie, to bedzie to zwykla kradziez, porownywalna ze zlamaniem hasla do banku i wyplaceniu sobie z czyjegos konta pieniedzy.
Jesli chodzi o sens takiego dzialania, to jest zaden. Wycofujac pieniadze zostawiamy wszystkie dane potrzebne do identyfikacji zlodzieja i jesli policja bedzie chciala sobie poprawic statystyki to zabierze sie szybko do roboty bo ma wszystko na tacy.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 20:47 
goa napisał(a):
Wszedlem ostatnio przypadkowo w posiadanie postaci do gry Second Life.


WoKi Turbo napisał(a):
Oszust i tyle... Jak mozna nie wiedziec ze za region sie placi, i ile? w dodatku jesli sie go ma...


Jacek napisał(a):
Nawet po spelnieniu tych zalozen rzecz ma niewielki sens.


Jedyne co mi przychodzi do głowy to może to spadek, albo coś w tym stylu ma tu miejsce poza uzyskaniem haseł na czyjeś konto. Więc autor posta chce zwyczajnie całość wycenić i sprzedać a nie kontynuować "gry" czy jak kto woli "życia postaci" w nieswoich butach.

Pytanie co na to nowy właściciel... hmm... może też są tacy co chcą jedynie się na chwile poczuć jak ktoś bez tracenia czasu na "budowanie" swojej własnej postaci. W sumie trudno mi to oceniać, być może ktoś z tego powodu poczuje się lepiej, dowartościowany, albo coś kto wie. Może ma to jakiś sens, może nawet lepiej będzie zarządzał biznesem, albo postacią.


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 21:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Pytanie co na to nowy właściciel... hmm...

Nowy wlasciciel moze sie nieprzyjemnie zdziwic jesli kupi konto wbrew zasadom, zaplaci a po jakims czasie Lindeni je zablokuja i poprosza o potwierdzenie tozsamosci.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 21:23 
Jacek napisał(a):
Nowy wlasciciel moze sie nieprzyjemnie zdziwic jesli kupi konto wbrew zasadom, zaplaci a po jakims czasie Lindeni je zablokuja i poprosza o potwierdzenie tozsamosci.


Pytanie jak ten problem rozwiązują firmy w sl w przypadku "kont firmowych" jak pracownik w rl odchodzi z firmy i przychodzi nowy?


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 21:33 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Z tego co wiem, i co pisali mi Lindeni, w SL nie ma pojęcia ,konto firmowe'. Jedno konto to jedna osoba prawna (legal entity o ile pamietam ToS) i koniec.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 21:36 
Jacek napisał(a):
Z tego co wiem, i co pisali mi Lindeni, w SL nie ma pojęcia ,konto firmowe'. Jedno konto to jedna osoba prawna (legal entity o ile pamietam ToS) i koniec.


Czyli nowa osoba, pracownik = nowe konto. A stare historia. Czyli to też wiadomość jak należy biznes prowadzić w sl, taki właściciel firmy musi mieć świadomość, że pracownik może odejść nagle z całym inwentarzem bez stosownych umów w rl może być trudne do odzyskania.

hmm... a może to konto na sprzedaż to byłego pracownika?


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 21:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
W ToS jest namieszane, i ciezko cos z tego zrozumiec bo wyglada na sprzecznosc.
Zaczyna sie tak:
Cytuj:
2.4 Account registrations are limited per unique person.

Czyli jedno konto = jedna osoba fizyczna.
Zaraz potem jednak stoi jak byk:
Cytuj:
A single account may be used by a single legal entity at Linden Lab's sole discretion and subject to Linden Lab's requirements.

Czyli jedno konto = jedna osoba prawna.
LIndeni zrownuja tu osobe fizyczna z prawna, co jest zupelnie bez sensu. Osoba prawna moze byc fundacja, partia polityczna itd, zawierajaca wiele osob fizycznych.
Koncowy wniosek jest taki - konta moze uzywac wiele osob zrzeszonych np w fundacji, pod warunkiem ze bedzie to jedna osoba niezrzeszona:)
Ticketem odpowiedziano mi, bo pytalem o to w zupelnie innej sprawie, ze na pojedncze konto moze logowac sie tylko jego wlasciciel fizyczny, ale jak widac nijak sie to ma to zapisu w ToS.
Cytuj:
pracownik może odejść nagle z całym inwentarzem bez stosownych umów w rl może być trudne do odzyskania.

W prawo autorskie lepiej nie wchodzic bo wyjda jeszcze wieksze paradoksy:)
Jesli ktos pracuje dla firmy RL to jasne ze ma z nimi umowe. Umowa nie moze jednak obejmowac zrzeczenia sie autorstwa ( tzn nie mozesz napisac ksiazki, wziac kasy od kogos i potem bedzie on twierdzil ze jest autorem).
Jesli jednak oddamy avatara, ktory stworzyl super majtki w SL, swojemu szefowi to czy nie bedzie to zrzeczenie sie autorstwa majtek? Czy autorem jest avatar czy osoba za nim siedzaca itd? Lepiej tego nie ruszac, bo wyjdzie nam temat na pare stron dyskusji:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 22:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Nie znam się na prawie USA i nie wiem, czy występuje u nich dokładnie takie samo rozróżnienie na osoby prawne i fizyczne. Z tego, co wiem, przepisanie konta w legalny sposób poprzedzone jest skomplikowanym procesem papierologicznym. W przypadku, kiedy otrzymujemy konto w spadku, wymagana jest kopia testamentu, aktu zgonu, dwóch dokumentów potwierdzających naszą tożsamość itd.

A single account may be used by a single legal entity at Linden Lab's sole discretion and subject to Linden Lab's requirements.

Co oznacza z grubsza "wedle uznania i wymagań LL", czyli zapewne należy uzyskać na to zgodę (wyjątek od "one account per person", a nie zaprzeczenie?).

Weźmy pod uwagę jeszcze jedną stronę przekazywania kont... SL to nie zwykła gra, tu głównym czynnikiem jest czynnik społecznościowy, a nie budowanie postaci. Wyobraźcie sobie, że LL pozwala na dowolne szastanie kontami. Nowy właściciel loguje się i zaczyna rozmawiać ze znajomymi starego bez powiadomienia ich, że za avatarem stoi zupełnie inna osoba. Mogłoby to zaowocować przypadkowym ujawnieniem nieodpowiednich informacji.

Np.: Dwaj panowie prowadzą wspólnie sklep. IM jednego Pana do drugiego: Cześć stary, kupiłem w końcu te hippovendory i dodałem Cię jako admina, hasło to pupamaryny.

albo: Dwie kumpelki przeniosły znajomość do RL. "Hej Kasia, mam nadzieję, że pamiętasz o tej imprezie jutro wieczorem w Progresji, zmieniłam numer telefonu, zapisz sobie. 666 666 666 Buziaki i do zo!

Zapewne ktoś zaraz mi przypomni, że takich danych nie powinno się ujawniać online, ale nie okłamujmy się, ludzie to robią.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 22:52 
Morrigan napisał(a):
Wyobraźcie sobie, że LL pozwala na dowolne szastanie kontami.


Może to i by było lepiej, bo ludzie by się przestali tak przejmować pierdołami i jak już to spotykali się w RL z tymi co chcą i zaczęli wiązać się uczuciowo ze światem realnym jedynie. Takie podejście moim zdaniem właśnie oznacza, że ktoś dojrzał w ogóle do korzystania z internetu i rozumie w ogóle co to jest internet do czego służy i jest w stanie odróżnić real od internetu.

Morrigan napisał(a):
za avatarem stoi zupełnie inna osoba.


Prawda jest taka, że ze 100% pewnością nigdy nie można stwierdzić kto stoi faktycznie za avatarem, czy kontem internetowym. Chyba, że chciałoby się wczepić wszystkim RFID z aktywną 24/7 kamerą w RL albo coś w tym stylu (byli tacy) i marzy się niektórym matrix, albo życie w RL coś na wzór Equilibrium dla subiektywnie pojętego dobra ogółu. Psycholi nie brakuje i ludzi, którzy mieli trudne dzieciństwo a teraz surowymi metodami próbują naprawiać świat (znaczy w ich rozumieniu chronić innych przed tym czego sami doznali) bo sami czują się skrzywdzeni.


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 23:17 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
shaq napisał(a):
Psycholi nie brakuje i ludzi, którzy mieli trudne dzieciństwo a teraz surowymi metodami próbują naprawiać świat (znaczy w ich rozumieniu chronić innych przed tym czego sami doznali) bo sami czują się skrzywdzeni.

tylko, że to dokładnie na odwytke jest.. to normalni ludzie bronią się tymi coraz surowszymi metodami przez zalewem tego szamba psychli, chamów i troli czy wszelakiego typu zwyrodnialców, wandali i tych, którym wydaje się, że komputer z Tesco i niby anonimowy Internet czyni z nich Bogów, pozwalając na lansowanie swojej zafajdanej nicości czy zaspokojenie podsycanych przez coraz bardziej debilne massmedia, wynaturzonych ambicji.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 23:19 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Boskie rany, walę się po gębie za moją niedojrzałość emocjonalną, która doprowadziła do tego, że od ponad roku mieszkam pod jednym dachem i żyję w szczęśliwym związku z człowiekiem, którego poznałam w SL ;)

Po mojemu, to jedno i to samo. Środek komunikacji między realem, a realem. Coś jak kabel telefoniczny. A poznać w realnym świecie kogoś, kto gra kogoś zupełnie innego, też nietrudno, więc nie dramatyzujmy i nie róbmy z tego wywodu psychologicznego, bo miało być o prawie, handlu i ToS. Spasiba.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 23 Lis 2009, 23:25 
No właśnie dziewczynki nie róbcie z tego wywodu psychologicznego... ah no i jeszcze bym zapomniał ;) nie reagujcie tak emocjonalnie. ;)

Polecam oglądanie raz dziennie przynajmniej dobrej komedii ;)

Można zacząć od tego: np. coś na temat voice w sl ;)
http://www.youtube.com/watch?v=1w3evmb-z4Y


Nie podano
PostWysłany: 23 Lis 2009, 23:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Faktycznie troche sie rozpedzilem, i Morri moze miec racje. Ciag dalszy paragrafu moze byc uszczegolowieniem naglowka i podaniem wyjatku. Nie zmienia to faktu, ze wyglada jakos metnie na pierwszy rzut oka.
O prawie USa tez nie mam pojecia, ale wg polskiego do uzytkowania jednego konta przez wiele osob uprawnione bylyby tylko spółka akcyjna i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ( bo nie biore na serio kosciolow i spoldzielni mieszkaniowych). Oczywiscie za zgoda LL.
Inne firmy obowiazuje zasada - jedna osoba - jeden avatar.
Ciekawe jakich dokumentow zyczyloby sobie LL zeby pozwolic na wchodzenie kilku osob na jedno konto? Notarialnie poswiadczony wypis z UM, KRS?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 00:58 
Dołączenie:
Listopad 2009
Posty: 5
Jacek napisał(a):
jedna osoba - jeden avatar.


Nie inaczej, przeciez konto bedzie nalezalo do jednej osoby. Mozna zmienic dane.
Jesli natomiast o ciaglosc charakteru postaci idzie, moge udostepnic zapisy rozmow z innymi graczami. W ten sposob chyba szybko bedzie mozna wejsc w role.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 01:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
shaq napisał(a):
No właśnie dziewczynki nie róbcie z tego wywodu psychologicznego... ah no i jeszcze bym zapomniał ;) nie reagujcie tak emocjonalnie. ;)

Polecam oglądanie raz dziennie przynajmniej dobrej komedii ;)


Przymrużenia oka Waść nie widział? Ot, przykrość. Nie ja zaczęłam o trudnym dzieciństwie, poza tym po mnie to spływa, ale nikt Ci nie dał prawa do zasądzania, kto do internetu dojrzał, a kto nie. Moim zdaniem na przykład nie dojrzał taki, co to sobie ripuje na lewo i prawo. Albo taki, co to uprawia paserstwo kradzionej własności intelektualnej i durnowato się tłumaczy, że przecież nie on ukradł, a skoro już ukradł kto inny, to większego zła nie zrobi.

Nie reaguję emocjonalnie, chłopczyku, po prostu nie kocham ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do oceniania sposobu życia innych i ich pojmowania świata. Nie toleruję ciasnych czaszek.

Marzy mi się Matrix i łącza bioniczne. Marzy mi się eksplorowanie syntetycznego zerojedynkowego świata tworzonego w całości w ludzkim umyśle. I nie dlatego, że mama 20 lat temu nie kupiła mi gameboya albo nie radzę sobie z "prawdziwym życiem", tylko dlatego że obserwowanie takiej formy aktywności człowieka najzwyczajniej w świecie mnie fascynuje i sprawia mi dziką frajdę. Jeśli nawet dam się w ramach eksperymentu podłączyć do jakiejś machiny rodem z filmów sci-fi i karmić dożylnie przez resztę życia, bo tak mi będzie dobrze, to nie Tobie to oceniać. Jak długo robię to na własne życzenie i nie krzywdzę przy tym innych, nie musisz kombinować po nocach, jak mnie uchronić przed brakiem związku emocjonalnego z tzw. światem realnym. Niekontrolowane przekazywanie kont akurat mogłoby kogoś skrzywdzić, zarówno emocjonalnie, jak i finansowo, dlatego nie podoba mi się ten pomysł. Mógłby się szybko skończyć zbiorową paranoją i brakiem poczucia bezpieczeństwa.

A komedie bardzo chętnie. Ale tych naprawdę dobrych, które się kinu przydarzyły, nie starczy nawet na miesiąc.


goa napisał(a):
Nie inaczej, przeciez konto bedzie nalezalo do jednej osoby. Mozna zmienic dane.
Jesli natomiast o ciaglosc charakteru postaci idzie, moge udostepnic zapisy rozmow z innymi graczami. W ten sposob chyba szybko bedzie mozna wejsc w role.


Nie rozumiesz chyba mechanizmów. To mniej więcej tak, jakbyś próbował komuś wcisnąć czyjeś konto na gg albo telefon komórkowy z archiwum wiadomości, żeby można było łatwiej się pod tą osobę podszyć.
Dane można zmienić tylko wysyłając skan dokumentu tożsamości do firmy Linden Lab w przypadku, kiedy są to nasze nowe dane teeleadresowe.

W Second Life Knowledge Base, czyli nieco bardziej obszernym FAQ, czytamy:
Cytuj:
You may not transfer your Account to any third party without the prior written consent of Linden Lab; notwithstanding the foregoing, Linden Lab will not unreasonably withhold consent to the transfer of an Account in good standing by operation of valid written will to a single natural person, provided that proper notice and documentation are delivered as requested by Linden Lab.

You may not transfer your account to another person while you are still alive. If you wish, you may bequeath your account to someone else in your will.

Tip: If you wish to leave all your avatar's worldly belongings to another person without dying, you can transfer all your Linden dollars and transferrable inventory inworld to that person's existing account.


Zwięźle i po naszemu: Można przekazać konto innej osobie tylko w testamencie. Jeśli właściciel ciągle żyje, możliwe jest tylko przekazanie własności takiej jak L$ i obiekty z inventory, które mają prawo transferu. NIE MOŻNA PRZEKAZAĆ SAMEGO KONTA I AVATARA.


Ostatnio edytowany przez Morrigan, 24 Lis 2009, 01:19, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 01:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Nie inaczej, przeciez konto bedzie nalezalo do jednej osoby. Mozna zmienic dane.

Wlasnie chodzi o to, ze musi sie to odbyc za zgoda Linden Lab.
Ale odkladajac juz kwestie prawne - nikt po prostu nie kupi tego avatara, chyba ze za marne grosze, bo nie ma on zadnej wartosci poza wiekiem. Dochodzi do tego ryzyko, ze konto moze byc zablokowane przez LL, wiec gra nie warta swieczki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 01:21 
Dołączenie:
Listopad 2009
Posty: 5
Przegladam kolejne strony z zapisami rozmow i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jednak to jakas wartosc moze miec. Zaczalem nie alfabetycznie a od nazwisk udzielajacych sie w tym watku. Zwlaszcza informacje od mojego przedmowcy wyjatkowo sensacyjne.
Jacku, chcesz awatara...?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 01:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
I po raz kolejny musze rozczarowac, niestety:(
SL nie nadaje sie nawet do porzadnego szantazu, bo zapisy rozmow moze sobie kazdy napisac sam w Wordzie, a na upartego nawet screena ladnie przygotowac w Paint:(
Gdyby jakos potwierdzone przez Lindenow byly, to mozna by isc ta droga, ale inaczej to bez sensu troche:(
Ale szukaj dalej, sam jestem ciekawy jak mozna zarobic na uzywanym avatarze:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 01:44 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Sorki, wejść w rolę mając nowego awatara ot jak wejść w tożsamość poprzedniego właściciela. Charakterem awatara w Second Life jest... prawdziwy charakter osoby, która ów awatara posiada. goa, uważam, iż zaczynasz przeginać nieco i łamać wiele zasad, za które można nieźle beknąć.

Przypadkowe posiadanie awatara z regionem (zapewne jeszcze ma weryfikację wieku i dane z RL), przeglądanie cudzych rozmów ,zapewne nawet prywatnych, jeżeli nie intymnych, próba sprzedania ów awatara z charakterem realnej osoby (niewykonalne w 100%) - oj, sąd by miał sporo roboty.

Takie jest moje zdanie. Pod któryś kodeks prawny to podchodzi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 06:12 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
goa napisał(a):
Przegladam kolejne strony z zapisami rozmow i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jednak to jakas wartosc moze miec. Zaczalem nie alfabetycznie a od nazwisk udzielajacych sie w tym watku. Zwlaszcza informacje od mojego przedmowcy wyjatkowo sensacyjne.

Poczekam jeszcze kilka godzin i zastanowię się, czy wątek nadaje się do przeniesienia do działu Humor, czy Śmietnik. Póki co obstawiam 50:50.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 07:32 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
a moze stworzymy nowy dzial - "Kryminalni" ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 08:42 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Przy okazji do działu kryminalni zaprosimy przedstawicieli władz polskich i amerykańskich. Będzie ubaw po pachy.

Czyli mamy proporcje 33.(3):33.(3):33.(3)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 13:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 185
nick w SL: Shilla Hax
Wiecie co, ja tu dostrzegam albo prowokację, albo bajkę szytą dość grubymi nićmi (zastanawiam się tylko po co? :|). Skąd takie spostrzeżenia? Już wyjaśniam.
Kolega goa twierdzi, że całkiem przypadkiem wszedł w posiadanie postaci, która ma nie dość że L$ to jeszcze USD, żeby tego było mało ma swoją ziemie. - Rozumiem, że ktoś znajomy odstąpił koledze konto, bo po 3 latach znudziła mu się przygoda z SL, a nie chciał spisywać na straty postaci, która coś osiągnęła? W przeciwnym wypadku samo "wejście w posiadanie konta" to dla mnie zwykłe czary mary :) Chyba, że mamy tu do czynienia z hakerstwem - ale o to kolegi goa nie posądzam gdyż pewnie wie, że jest to karalne, a ogłaszając się na forum automatycznie przyznaje się do winy.

Ponadto, czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi, gdzie na koncie trzyma się dolary (nie L$)? - kolejne czary mary, totalna abstrakcja.

Jeszcze jedno czary mary mamy tu:
goa napisał(a):
Przegladam kolejne strony z zapisami rozmow i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jednak to jakas wartosc moze miec.

Może od ponad 2 lat żyję w niewiedzy, ale byłam przekonana, że rozmowy z SL zapisywane są na dysku komputera, z którego aktualnie korzystamy. Wynikałoby z tego, że kolega goa wszedł w posiadanie nie tylko postaci (konta SL) ale również komputera osoby, która wcześniej (aż 3 lata) używała owego konta :)

Miotełki, a może tak dział "Nie z tego, ani tamtego świata"? :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 13:58 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Zgada sie, Shila. Dokladnie tak "kolega" "przypadkowo" wszedl w posiadanie. Mianowicei zanabyl dysk komputera ktory ktos nieostrozny wyrzucil albo dostal sie do skradzionego komputera (paserstwo) niezabezpieczonego haslem. No coz, niefrasobliwosc ludzka to pochodna glupoty a ta jak wiadomo, wieksza od nieskonczonosci.
Nieudolna próba szantazu to juz paranoja. Wieczoremn ticket stosowny do LL wysle z danymi "przypadkowego" posiadacza. NIechaj sie temu przyjrzą.

OT: Dzial "Fantazje i fantasmagorie ni z tego ni z tamtego świat czyli hakierów pomysłów 100" wydaje sie konieczny :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 14:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Co do logów to na zwykłych klientach są faktycznie przechowywane na dysku, więc albo nieroztropny właściciel konta logujący się z kawiarni internetowej, albo kradziony komputer, albo przejęty całkowicie komputer zdalnie (lub osobiście u np. siostry kolegi gdy jej nie ma). Może jeszcze inaczej. Tak czy siak pachnie kryminałem, i prorokiem wielkim być nie trzeba by wywieszczyć iż goa wcześniej czy później będzie musiał uważać schylając się po mydło w państwowej placówce. ;)

Co do US$ to trzyma się je na koncie swoim SLowym które można obejrzeć przez WWW u LL. Wcześniej trzeba sobie wymienić L$ na te dolary by jakieś były. ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 14:15 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
...a jeżeli to prowokacja, to po raz kolejny utwierdzę się w przekonaniu, że moje poczucie humoru albo jest bardzo domniemane, albo drastycznie różni się od poczucia humoru większej części ludzkości.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 15:13 
Dołączenie:
Listopad 2009
Posty: 5
Polacy jak to Polacy - oficjalnie krzycza swietym oburzeniem, a pod stolem robia swoje.
Jednak mialem racje czekajac cierpliwie. wyglada na to ze faktycznie w second life mozna zarobic.

pozdrawiam i do zobaczenia. Zglosze sie, jak tylko znow cos dla Was bede mial.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 15:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
goa napisał(a):
Polacy jak to Polacy - oficjalnie krzycza swietym oburzeniem, a pod stolem robia swoje.
Jednak mialem racje czekajac cierpliwie. wyglada na to ze faktycznie w second life mozna zarobic.

pozdrawiam i do zobaczenia. Zglosze sie, jak tylko znow cos dla Was bede mial.


ładnie nas Pan/Pani goa podsumował/a - nawet, jeśli była to prowokacja - to udana :)

Pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 15:41 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2008
Posty: 1517
nick w SL: Anulka Zimminy
Cytuj:
wyglada na to ze faktycznie w second life mozna zarobic

Oczywiście, że można. Wiedzą to omal wszyscy. Można zarobić kilka grosikow, można zarobić "ładną" o sobie opinię. Ba, zarobić można nawet wakacje i przyjemności, o których wspomniał Llorando. Do wyboru, do koloru.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 24 Lis 2009, 20:01 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2007
Posty: 1054
nick w SL: Noah Perinal
A ja uważam, że ogłoszenie dał ktoś, kto się kompletnie nie zna na SL, albo szuka głupszych od siebie. Niech szuka dalej, tu nie znajdzie ... :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 21 Kwi 2011, 18:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 215
nick w SL: Nikola Genira
Morrigan napisał(a):
Boskie rany, walę się po gębie za moją niedojrzałość emocjonalną, która doprowadziła do tego, że od ponad roku mieszkam pod jednym dachem i żyję w szczęśliwym związku z człowiekiem, którego poznałam w SL ;)

Może ja też powinnam?? :-?


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso