Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 25 Sty 2012, 14:54 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Jak to NIE podpiszą?! Google zmieniło już politykę prywatności :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Sty 2012, 15:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Image
http://www.wykop.pl/ramka/1015539/bunt


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 25 Sty 2012, 18:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95




Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 03:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Tylko ruszcie nasze dzieciaki..my starowinki tez wyjdziemy>>>wrrrrrrrr...wrr


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 08:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Może trochę nie na temat, ale polski rząd jak zwykle ściemnia lub "troszeczkę" mija się z prawdą....
Cytuj:
Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje.

żródło
Swoją drogą mieszkam w Holandii i tutaj w żadnych mediach nie ma żadnej wzmianki o ACTA....


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 08:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 39
nick w SL: duzo literek S i L
Artemida.Charisma napisał(a):
Swoją drogą mieszkam w Holandii i tutaj w żadnych mediach nie ma żadnej wzmianki o ACTA....


Oczywiście, że nie ma bo Annonymous na cel wybrało sobie kraj duży, a przede wszystkim taki, w którym nie ma żadnego poszanowania dla własności intelektualnej. Czysta kalkulacja, oczywiście żadnej manipulacji. Skończyło się na tym, że na demonstracjach obok osób mających wątpliwości wobec ACTA, ale popierających ochronę własności intelektualnej stanęły zastępy cwanych szczycących się posiadaniem 10GB musyki, za którą w przeciwieństwie do mojej skromnej osoby, nie zapłacili oraz dziuń bojących się, że zamkną im Kwejka.

Swoją drogą, ciekawe czy cukier znów zacznie znikać z półek sklepowych? :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 08:52 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
przodownikpracy napisał(a):
ciekawe czy cukier znów zacznie znikać z półek sklepowych? :)

Jakaś analogia jest, wtedy też rządzący wiedzieli, co jest dla nas najlepsze 8)

No to teraz powinno stanieć paliwo. Niedużo i nie na długo, ale chyba jakiś ochłap się nam należy? :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 09:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Przodownik We Francji Anonimous zaatakowali strone rzadowa skonczylo sie to aresztowaniem.Holland (usmiech w strone Holandii;)) oglosil w ramach kampanii prezydenckiej zniesienie francuskiej ''acty''(bo takowa ustawa juz funkcjonuje)na co Sarko odpowiedzial,ze bedzie bronil jak lew w imie artystow...Cos sie jednak dzieje i poza granicami naszego kraju-po prostu nie jest to tak naglasniane.A ta Twoja uwaga o kilogramach darmowej muzy tez jest nieco dziamdziowata,nie sadzisz? ojej,ojej ja place a inni nie!Pociesz sie faktem,ze ja tez place i to za takie ,,gnioty''jak scherzo Szopena (16Euro cholewka!) i viki costam Barcelona Allena(nie podobal mi sie wcale):)) Nie chodzi tu o walke z piractwem a o ograniczanie swobod obywatelskich (o czym bys wiedzial gdybys przeczytal wypowiedzi w tym watku;)


edit :Chopin albo Szopen-jakos mi wyszlo pomiedzy:p


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 09:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Polska ambasador podpisala w Japonii umowe ACTA
Nie wiem czy juz mam kasowac pliki ,czy jeszcze czekac...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 09:53 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 39
nick w SL: duzo literek S i L
Blanca Carter napisał(a):
Nie chodzi tu o walke z piractwem a o ograniczanie swobod obywatelskich (o czym bys wiedzial gdybys przeczytal wypowiedzi w tym watku;)


Nie wyraziłem swojego stosunku do umowy, bo wydaje mi się, że mój głos nie ma wielkiego znaczenia w odniesieniu do treści już zawartej w wątku, ale raczej do zjawiska rozpowszechniającej się co i raz histerii w mediach, a to pandemie, żałoby, rewolucje polityczne, a teraz ACTA. Ot co ciekawe zjawisko społeczne. Nieśmiało przypuszczam jednak, że rwetes podniesiony w CAŁYM internecie (nie wskazuję paluszkiem na autorów poprzednich wpisów) ma podłoże w tym co leży na naszych dyskach twardych.

Nie wiem czy bardziej niż perspektywy blokowania szlaków morskich przez Iran, programu nuklearnego Korei Płn, a nawet Kaczyńskiego, nie obawiam się zestawienia wolności wypowiedzi i szerokopasmowego połączenia z internetem. :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 10:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Fakt,ze internet wydaje niewiele wysmienitych owocow nie oznacza,ze nalezy go zamknac w szklarni...
Iran,Korea-Przodownik pozwolisz,ze wytkne Ci malostkowosc,czymze sa te drobiazgio wobec zblizajacej sie do nas z zawrotna szybkoscia galaktyki Andromedy?;) Za 10tys lat pozostanie po nas geologiczne wspomnienie,a moze nawet tyle nie?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 10:45 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
przodownikpracy napisał(a):
rwetes podniesiony w CAŁYM internecie (nie wskazuję paluszkiem na autorów poprzednich wpisów) ma podłoże w tym co leży na naszych dyskach twardych.

Na pewno jest w tym sporo racji. Niestety. Bo to spłaszcza cały problem i prowokuje do łatwego czarno-białego podziału. Protestujesz - wspierasz piractwo albo wręcz jesteś piratem.

Wklejałam ten link na sb, ale tam dość szybko umknie, a myślę, że ten wpis warto przeczytać:
https://www.facebook.com/Wojciech.Cejro ... 3244770241
Dobrze precyzuje, dlaczego jednak powinniśmy być przeciwko, nawet (a może zwłaszcza) jeśli nieskalani jesteśmy jako te lilije.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 12:52 
Banita
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 13
Podoba mi się wypowiedz, Pana Cejrowskiego. Osobiście nie mam nic przeciwko kontroli, jak się niema nic do urycia to czemu obawiać się kontrolowania, jak komuś to nie odpowiada to niech z tym walczy. Ktoś napewno powie, że kontrola to ograniczenie wolności itp, to zależy od osobistego odczucia. Mi to nie przeszkadza, i tak na przykład; mam prawie cały czas przy sobie telefon komórkowy który jest przecież, tak naprawde moim lokalizatorem. Hmmm ludzie chyba potrzebują "wroga" z którym mogli by walczyć bo inaczej jest nam chyba za nudno......ACTA tak czy inaczej jest podpisana, ale wydaje mi sie, że z tym, będzie tak samo jak, z od dawna obowiązującymi prawami autorskimi, większość jej zapisów bedzie martwe. :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 12:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
przodownikpracy napisał(a):

Nie wyraziłem swojego stosunku do umowy, bo wydaje mi się, że mój głos nie ma wielkiego znaczenia w odniesieniu do treści już zawartej w wątku, ale raczej do zjawiska rozpowszechniającej się co i raz histerii w mediach, a to pandemie, żałoby, rewolucje polityczne, a teraz ACTA. Ot co ciekawe zjawisko społeczne. Nieśmiało przypuszczam jednak, że rwetes podniesiony w CAŁYM internecie (nie wskazuję paluszkiem na autorów poprzednich wpisów) ma podłoże w tym co leży na naszych dyskach twardych.


Kazda sprawe mozna zamiesc pod dywan nazywajac ja:"histeria","pandenia "itp
I argumentacja na zasadzie "kto co ukrywa na twardym dysku " .- slaba jest... 8-)

przodownikpracy napisał(a):
Nie wiem czy bardziej niż perspektywy blokowania szlaków morskich przez Iran, programu nuklearnego Korei Płn, a nawet Kaczyńskiego, nie obawiam się zestawienia wolności wypowiedzi i szerokopasmowego połączenia z internetem. :)


Chyba jednak ze straszliwych zagrozen ludzkosci wymienionych powyzej ,wolalabym brak cenzury w internecie...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 12:59 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
glu napisał(a):
Podoba mi się wypowiedz, Pana Cejrowskiego. Osobiście nie mam nic przeciwko kontroli

Nie rozumiem więc, dlaczego ci się podoba wypowiedź, z którą się nie zgadzasz. Ale to szczegół.

glu napisał(a):
jak się niema nic do urycia to czemu obawiać się kontrolowania

Nie tylko się z nią nie zgadzasz, ty jej nie rozumiesz.

glu napisał(a):
wydaje mi sie, że z tym, będzie tak samo jak, z od dawna obowiązującymi prawami autorskimi, większość jej zapisów bedzie martwe

Doskonałe podejście, gratuluję. Tego nawet komentować się na da, obawiam się, że wirtualny papier by tego nie zniósł 8)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 13:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
glu napisał(a):
Osobiście nie mam nic przeciwko kontroli, jak się niema nic do urycia to czemu obawiać się kontrolowania, jak komuś to nie odpowiada to niech z tym walczy. Hmmm ludzie chyba potrzebują "wroga" z którym mogli by walczyć bo inaczej jest nam chyba za nudno......


Taaa.. Jak sie nie ma nic do ukrycia to czego sie obawiac :lol:
W Sw. Mikolaja tez jeszcze wierzysz ?

glu napisał(a):
ACTA tak czy inaczej jest podpisana, ale wydaje mi sie, że z tym, będzie tak samo jak, z od dawna obowiązującymi prawami autorskimi, większość jej zapisów bedzie martwe. :)


Prawo autorskie niejest martwe (nie mowie teraz o ACTA )
Byly spektakularne,pokazowe wyroki sadowe w USA ,majace dzialac jako "odstraszacz"

ACTA idzie DUZO dalej ...
Po prostu chyba kompletnie nie rozumiesz o co w tym chodzi ?

glu napisał(a):
Ktoś napewno powie, że kontrola to ograniczenie wolności itp, to zależy od osobistego odczucia.


Tak, to zalezy od osobistego odczucia niewatpliwie
Ale moze lepiej to "osobiste odczucie" zdefiniowac ,tak na wszelki wypadek?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 13:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
A ja tradycyjnie z Cejrowskim co do wszystkiego się zgodzić nie mogę, ponieważ przy jednym ogniu z zagrożeniem wolności próbuje przepchnąć skrajnie katolicką wizję rzeczywistości społecznej, i interesy polityczne swojej opcji. A tu naprawdę nie o politykę chodzi.

Co do ACTA, czytam, obserwuję i myślę, że tu tak naprawdę wcale nie chodzi o piractwo. Mamy wszelkie niezbędne mechanizmy służące do ścigania piratów, ustawy, prawa, umowy. I? Nic. Kolejne uwarunkowania prawne niewiele w tym zakresie zmienią, bo gdyby była realna wola ścigania piratów dawno zabrano by się za to. O co więc chodzi? O globalizację i korporacyjność.

Może nazwiecie mnie oszołomem, ale pomyślcie. Świat na przestrzeni ostatnich lat zmienił się bardzo. Dawniej w dobie humanizmu liczyły się relacje międzyludzkie, emocje. Na tym polega fenomen tych którzy dziś z przekonaniem mówią, że za komuny było lepiej. Było! Nie na rynku, nie w sklepach, ale między ludźmi. Było poczucie wspólnoty, wspólnej sprawy, działania. Z czasem jednak ciężar życia społecznego z humanizmu przesunął się w kierunku ekonomii. Dziś proponuje nam się transakcje. Ktoś kto przychodzi do lekarza nie jest już pacjentem najczęściej tylko klientem, uczeń jest klientem w szkole, a pomiędzy nim a nauczycielem zachodzi transakcja wymiany wiedzy i środków, kolejne reformy nie wymagają od szkoły wychowania człowieka poczciwego, uczciwego i wszechstronnego, ale wymagają skuteczności procesów nauczania, mierzą, ważą, wąchają. I dalej mamy: klienta w kościele, u psychologa, w sądzie. Najlepszym przykładem tego jest tzw "kultura", jeszcze 30 lat temu gwiazdami zostawały osoby z charyzmą, reprezentujące coś sobą. Dziś wystarczy wziąć człowieka z ulicy, dorobić mu historię, uczesać i napisać o nim w Bravo. Nawet śpiewać nie musi umieć. Wystarczy że się o nim mówi. I mamy gotowy PRODUKT. Nie gwiazdę. Produkt, który trzeba sprzedać, kubeczki, długopisy, plakaty, puzzle, maskotki, lalki, płyty, biografie, imprezy. Cały przemysł, tylko esencji brak - kultury" Łapka w górę kto pamięta hit lata sprzed 5 lat. A przeboje sprzed 20 lat? Ot różnica - to nie był produkt. (na marginesie chyba to jedyny powód dla którego uważam, że Rysiek Riedel odszedł we właściwym czasie - nie byłby dziś dobrym produktem)

Realnej władzy nie sprawują już od dawna ludzie działający dla obywateli, ale tacy, którymi kierują strefy wpływów. Korporacje. Nie narodowe, ale coraz częściej ogólnoświatowe, dla których jedynym wyznacznikiem wartości jest realny zysk. Pieniądze.

Jak to się ma do ACTA? Oczywiście, że ma. ACTA chroni tylko i wyłącznie interesy korporacji. To kolejny krok do niwelowania naszej swobody i wolności na rzecz świadomej kontroli, nawet nie ze strony aparatów państwowych - które są tu tylko narzędziem do celu, ale ze strony tych, którzy realnie tych wpływów potrzebują. Po co potrzebują? Ano po to aby gromadzić i przetwarzać o nas informacje aby oferować nam to czego "pragniemy". Pragniemy bo oni nam mówią, że to dobre. Zastanawialiście się czasem czemu młodzi ludzie chłoną bezmyślnie papkę popkulturową, którą im się serwuje? Dlaczego idole zmieniają się co kilka miesięcy? Ano właśnie dlatego, ze ktoś celowo w celach czysto marketingowych mówi im co jest dobre, modne, Potrzebne. Niezbędne do życia i oddychania. Jak powietrze. Wyprodukować, sprzedać, zapomnieć. I krąg się zamyka.

Właśnie do tego służy ACTA i podobne regulacje. do unifikacji pragnień, potrzeb do takich, które odpowiadają tym, którzy chcą na nas zarabiać. Muszą nas kontrolować. Bić po łapach za nieprawomyślność i głaskać kiedy będziemy robić czego zechcą. Jak pieski Pawłowa. Właśnie dlatego negocjacje były za zamkniętymi drzwiami i nie wiemy nawet kto i jakie lobby stoją za tymi zapisami.

Spłycanie dyskusji wyłącznie do piractwa i zawartości naszych dysków, powoduje, że stawia się tych, którzy są przeciwko po złej stronie barykady. Tymczasem jestem przekonany, że powinniśmy sprzeciwiać się ACTA wyłącznie jako narzędziu ograniczającego naszą swobodę na rzecz kontroli ze strony innych podmiotów. Myślę, że Orwell zdziwiłby się, ale właśnie tak funduje nam się cholernie Wielkiego Brata. Nie jako system polityczny, ale jako system finansowo-korporacyjny. Przepraszam. Sami sobie to fundujemy, bo już na każdym kroku dajemy sobą sterować - dokonując bezmyślnych wyborów w sklepie, jedząc w ich knajpach i słuchając ich muzyki. Uprzedzam - ja również. Pytanie czy damy im więcej i kiedy zorientujemy się kto tu rządzi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 14:25 
Banita
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 13
PANI MODERATOR, Madelaine ... a wie pani co to ASERTYWNOŚĆ? Ale to szczegół, widze, że masz coś wspólnego z magią skoro wiesz co myśle ;) . Dziekuję za gratulacje. Prawa autorskie w naszym kraju są martwe, niestety większośc kopi oprogramowania itp. jest nielegalne.

Jeśli pani wszechwiedząca nie ma siły komentować forum....czas na wakacje, albo zmiane hobby, czyżby wypalenie?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 14:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Adamus nie odzywal sie dlugo, ale jak juz pojechal po cywilizacji to ostro.
Co do ogolnej mysli zgadzam sie z Toba, troche bym to jednak poszerzyl. Jest oczywiste, ze to korporacje maja najwieksza sile przebicia ( ACTA to pomysl amerykanskich koncernow, i z wlasnie z nimi bylo omawiane - zadna to tajemnica. Korporacja sama w sobie nic by nie zrobila, gdybysmy zyli w normalnym systemie. Korporacyjnosc polaczona z totalitarynym socjalizmem jaki serwuje nam UE konczy sie tym, co widzimy.
Wczorajszy dzien dal mi jednak wiele nadziei. Bylem na demonstracji i zadzwilo mnie, ze obok mnie szli katole z bialoczerwonymi flagami, lewacy, anarchisci, kibole itd. W zyciu bym nie podejrzewal, ze bede protestowal ramie w ramie ze zwolennikami legalizacji zwiazkow partenrskich, a jednak nie czulem wielkiego moralnego sprzeciwu.
O tym wlasnie pisze Cejrowski - mozemy tluc sie ( w dyskusji oczywiscie:) z lewakami, ale na razie cel jest wspolny. I jak zawsze zgadzam sie z nim :)
thekonstancja
Plikow kasowac jeszcze nie trzeba. Na podstawie ACTA nie mozna nikogo skazac, bo nie jest ona prawem narodowym. ACTA to miedzynarodowa umowa, ktorej sygnatariusze zobowiazuja sie do wprowadzenia u siebie zmian w prawie. Co prawda zapewniano nas kiedys, ze prawo unijne nigdy nie bedzie stalo nad naszym, narodowym ale kazdy widzi jak jest. Poddaje to pod rozwage zwolennikom UE - podobno sa jeszcze tacy w Polsce. Jeden mieszka w Bieszczadach, drugi w okolicach Katowic.
przodownikpracy
Milo poznac kogos w moim wieku! Tez pamietasz te argumenty wladzy ? "Robotnicy strajkuja, bo im sie robic nie chce", "Studenci buntuja sie, bo im sie od dobrobytu w glowach poprzewracalo". Teraz mamy "Mlodziez wychodzi na ulice, bo to zlodzieje i maja dyski pelne kradzionej muzyki"
Nic sie nie zmienia:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 17:25 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
glu napisał(a):
Osobiście nie mam nic przeciwko kontroli, jak się niema nic do urycia to czemu obawiać się kontrolowania


A pisałam, żeby mnie nie rozśmieszać? Pisałam :D

Cytuj:
Proszę mnie nie rozbawiać stwierdzeniem, że skoro nie mam nic na sumieniu to nic złego się nie stanie. Jest takie powiedzenie - jak się chce psa uderzyć, kij się znajdzie.


glu napisał(a):
ale wydaje mi sie, że z tym, będzie tak samo jak, z od dawna obowiązującymi prawami autorskimi, większość jej zapisów bedzie martwe. :)


Masz rację wydaje Ci się. Prawa autorskie wystarczą. Microsoft nieźle sobie radzi z korzystaniem z uprawnień. Policjanci już są bardzo zajęci szukaniem osób z nielegalnym oprogramowaniem. Jakiś czas temu była rozpowszechniona akcja medialna. No cóż prawo na to pozwala i nic nowego nie trzeba wprowadzać.
Coraz częściej dochodzę do smutnej konkluzji, że rozpowszechnienie umiejętności pisania i czytania nie idzie w parze z rozumieniem i wyciąganiem wniosków.
Pamietajmy także, że są zatrudniani ludzie do prowadzenia dyskusji na forach i przekonywania w różnych celach. Nie będę podejrzwała glu o to ale sądzę, że dyskusja tutaj nie ma większego sensu.
Glu ma siły komentować na forum. A do jego wakacji daleko zapewne daleko. :(


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 17:56 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... omosc.html
Warto poczytać, tabelka na drugiej stronie dość przejrzysta. Wierzyć nie trzeba, ale chyba nikomu myślącemu nie zaszkodzi poznać opinię kogoś mającego styczność z przepisami.
Mnie te całe ACTA się nie podoba jako takie, chociaż sam czasami ostro się wkurzam gdy np. LL nic nie robi w sprawie copybot.
Ale jeśli wierzyć temu mecenasowi i jeśli on się nie myli, to aż tak wiele się nie zmieni.
Zobaczymy, ile w tym wszystkim było bezpodstawnego siania paniki przez osoby, które w ogóle nie przeczytały zapisów w ACTA, które nie znały obowiązujących do tej pory przepisów w Polsce, a ile było zasadności w tych obawach.

edycja:
A i chciałem dodać, że podoba mi się wypowiedź Adamusa :-)


Ostatnio edytowany przez Deso, 26 Sty 2012, 18:06, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 18:03 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
A mnie zaskakuje, że dajecie się prowokować takiemu trollikowi jak glu :)
/me bije się w pierś, że też przez chwilę się dała sprowokować, ale zużyła co najwyżej na to dwa zdania :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 18:46 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Deso, tabelka jest przejrzysta ale dlatego. ze zrobiono ja w cwany sposob. Mecenas wybral sobie z ACTA paragrafy, ktore nie sa grozne i ... napisal, ze nie sa grozne. Zostawil jeden grozny ( na koncu - art 27) i napisal, ze wzbudza on jego niepokoj.
Niepokoj?! Paragraf, ktory mowi o tym, ze lamanie praw autorskich bedzie scigane z urzedu, jak morderstwo i gwalt, a nie na wniosek poszkodowanego, jest 'niepokojacy"!
Dlaczego mecenas przemilczal np paragraf 11. w ktorym sa takie kwiatki jak: "osoba, którą podejrzewa się o naruszenie" ( czyli wystarczy samo podejrzenie!), "Informacje takie mogą obejmować informacje dotyczące dowolnej osoby zaangażowanej w jakikolwiek aspekt naruszenia lub podejrzewanego naruszenia" ( czyli po prostu - kazdej osoby).

Zreszta, co jak mozna podpisac traktat, ktory wzbudza tyle kontrowersji i ma setki mozliwych interpretacji? Podpisalibyscie umowe wynajmu mieszkania, w ktorej bylby zapisy w rodzaju "gospodarz domu zobowiazuje sie raczej nie wyrzucac najmujacego, chyba ze wyrzuci. Ale raczej nie" ?
Tak wlasnie napisana jest ACTA. Panstwa podpisujace raczej nie beda scigac masowo lamiacych prawa autorskie, chyba ze beda. Ale moze nie.

EDIT:
Troche sie zagalopowalem, bo gwalt nie jest scigany z urzedu. Wole sie sam pokajac, zanim ktos mi to wytknie.


Ostatnio edytowany przez Jacek, 26 Sty 2012, 19:28, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:05 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Jacek napisał(a):
Tak wlasnie napisana jest ACTA. Panstwa podpisujace raczej nie beda scigac masowo lamiacych prawa autorskie, chyba ze beda. Ale moze nie.


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
tak najlepiej sie pisze wszelkie przepisy
wowczas zaleznie od potrzeby - lubi sie/ nie lubi
roznie sie je interpretuje
i sie dowiadujemy, ze jak Kali ukradł to ukradł
a jak Ali ukradł to nie ukradł, bo nie wystarczy ukraść by ukraść ale jeszcze musi być spełniony warunek, ze swiatło musialo byc zgaszone
vide ostatnie orzecznictwa w Polsce
zwlaszcza w sprawach 'politycznych'
:mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:32 
Banita
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 13
Zuo rozpracowłaś mnie, tak trolluje ;) pewnie z nudów, mam wakacje od lipca 2011 i nie śpiesze się ich kończyć. TAK czy siak, szum wokół ACTA jest dobry - pokazuje,że ludzie potrafią się zjednoczyć w walce o jakaś sprawe. Pomijając ACTA, czy naprawde uważacie, że prawa autorskie są u nas egzekfowane? Te pojedyńcze akcje przeciw piractwu to kropla w morzu. Tu nie chodzi już o prawo, ale o ludzi.....ich mentalnośc. Przykłady; kwitnące portale do wymiany plików, i drażni mnie to, że ktoś to wogóle broni, ściąganie gier, programów i filmów, muzyki za którą właściciel ,autor, wydawca, KORPORACJA chce kase TO KRADZIEŻ, i dla mnie ktoś kto to rob jest złodziejem nawet jeśli sam oszukuje siebie,że nie.
Pozatym wcale mnie nie dziwi,że te KORPORACJE, firmy, wydawcy szukają większych zysków i środków do prześladowania złodziejstwa króre im tą kase zwija z przed nosa. W końcu żyjemy w erze korporacji, dużych firm , unii europejskiej i sami sobie skręciliśmy ten bat.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:44 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
glu napisał(a):
egzekfowane

Egzekfowane pewnie nie są, ale myślę, że egzekwowane jednak tak. Oczywiście o ile ktoś (twórca) zgłosi, że gdzieś ktoś nielegalnie udostępnia jego 'utwór'.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:47 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
To może niech nagrywają muzykę na winylach, a filmy na celulozie. Wtedy może zniknie problem piractwa ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:50 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
A zdjęcia klasycznymi aparatami na normalny film, a nie cyfrówkami. Wtedy będzie ciut trudniejsza obróbka w spiraconym Photoshopie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 19:58 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Prawdziwy fotograf nie używa Photoshopa :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 20:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
Ach te ACTA :lol:

Cytuj:
Może rzeczywiście ACTA nic nie zmieni w polskim prawie, no bo po co miałoby zmieniać? MKiDN znalazło inny sposób na zlikwidowanie prywatności i ograniczeniu innych praw obywatelskich w Internecie i nie tylko w Internecie. Tym innym sposobem jest POROZUMIENIE, czyli "przyjazna użytkownikom samoregulacja na zasadzie B2B" (http://www.isoc.org.pl/201111/ochronaprawwlasnosci). Tutaj też wszystko toczyło się "jawnie" i "było szeroko konsultowane".
Ta przyjazna "użytkownikom samoregulacja" zawarta jest w art. 4 "Uprawniony identyfikuje oraz rozpoznaje naruszenia praw własności intelektualnej. W tym celu może monitorować środowisko cyfrowe" (http://prawo.vagla.pl/node/9564)
Warto zauważyć, że "środowisko cyfrowe" to znacznie szerzej niż Internet. To także komputery firmowe, komputery domowe użytkowników, a nawet systemy teleinformatyczne elektrowni czy zapór wodnych, o których wczoraj mówił gen. Koziej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 20:40 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
glu napisał(a):
Pozatym wcale mnie nie dziwi,że te KORPORACJE, firmy, wydawcy szukają większych zysków i środków do prześladowania złodziejstwa króre im tą kase zwija z przed nosa. W końcu żyjemy w erze korporacji, dużych firm , unii europejskiej i sami sobie skręciliśmy ten bat.


Mnie dziwi bo nastawienie wyłącznie na zysk to ślepy zaułek. Nasze czasy nie są wyjątkowe. Kiedyś był kolonializm i kompanie handlowe. Dzisiaj korporacje. Chciwych ludzi nigdy nie brakuje.

Co do UE. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że nie można zmusić dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików.
Szkoda, że polski rząd nie poczekał na rozstrzygnięcia co do legalności ACTA w UE. Niestety Polaków to nie dotyczy ponieważ wynika z Karty Praw Podstawowych.

Edit

Tak przy okazji widać jak złożony jest system prawny obecnie. Tym bardziej pośpiech z wprowadzaniem ACTA bez zbadania legalności i konsultacji społecznych trudno wytłumaczyć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 20:49 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
To pozostawię bez komentarza: http://www.nutafm.pl/index.php/newsy/info/112-skutki-dzialania-acta-brytyjski-student-ma-zostac-przykladnie-ukarany


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 20:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2009
Posty: 224
nick w SL: Kuleer Kanto
kurde dosłownie w tej chwili przeczytałem to samo i wszedłem na forum żeby dodać link :P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 21:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
internet jest jak rwąca rzeka. Jak postawią tamę to albo woda ją rozpieprzy albo znajdzie sobie inną drogę i ją ominie. Niestety przy okazji parę kropel wody z tej rzeki wyparuje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 21:43 
Dołączenie:
Styczeń 2012
Posty: 5
Dzisiaj punkt 22:00, miejsce: Polish Gothic. Czarny marsz przeciw ACTA. Protestowaliśmy w poniedziałek, protestujemy i dziś! Zapraszamy serdecznie każdego rezydenta SL któremu nie obca jest idea szeroko rozumianej WOLNOŚCI.

http://www.youtube.com/watch?v=jmQk-6VhFP4

http://www.youtube.com/watch?v=8rfdEnzOM5s


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 22:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
Cytuj:
Prof. dr hab. inż. Mieczysław Muraszkiewicz wysłał dziś do członków RI następującą informację: "Szanowni Członkowie Rady Informatyzacji IV Kadencji, niniejszym uprzejmie Państwa informuje, że w dn. 26 stycznia 2012 r. złożyłem na ręce Pana Ministra Michała Boniego rezygnację z funkcji Przewodniczącego Rady Informatyzacji IV Kadencji oraz członkostwa w tej Radzie. Rezygnacja jest reakcją na podpisanie przez Pana Premiera Rządu RP upoważnienie dla polskiej ambasador w Japonii do przyjęcia umowy ACTA oraz podpisanie tej umowy przez Panią Ambasador w dn. 26 stycznia, 2012 r. w Japonii.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 26 Sty 2012, 23:12 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
bylem dzis na demonstracji z poznaniu , bylo dosc ciekawie :) na koncu policja wszystkich spalowala [fajna relacja tekstowa]

ciekawe czy to poczatek... czegos wiekszego...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 27 Sty 2012, 09:33 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
http://www.internetblackout.org/usa-nie ... cta,0.html
Ciekawie....


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 27 Sty 2012, 09:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2009
Posty: 703
nick w SL: Adamus Inglewood
Cieszy to, że zaczyna się coraz głośniej i otwarcie mówić o tym, czyje interesy tak naprawdę chroni ACTA.
Może faktycznie ludzie się obudzą i nie dadzą się wodzić za nos.

A tu kilka ciekawostek o tym co w sprawie ACTA działo się w Polsce, jak wyglądały "konsultacje" i jeszcze o tym ile na temat ACTA mamy naprawdę do gadania w świecie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 27 Sty 2012, 14:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2011
Posty: 95
A ja czekam kiedy polskie podziemie informatyczne ujawni przeciętnemu człowiekowi jak wygląda jego bezpieczeństwo w internecie. Co jest monitorowane w jaki sposób i przez kogo. Jakie są legalne i nielegalne sposoby inflitracji człowieka w necie. Jak działają różnego typu programy zbierające i przetwarzające informacje używane przez państwa. Które oficjalne zabezpieczenia uznawane za bezpieczne są tak naprawdę złamane. Listę nieopublikowanych luk w systemie windows wykorzystywanych w wojnie cybernetycznej. W jaki sposób można inwigilować obywatela bez włamywania się na komputer ofiary lub monitorowania łącza.

Jak by tu obrazowo przedstwić obecną sytuację. To tak ja by ludzie z jakiejś tajnej jednostki do spraw zwalczania zorganizowanej przestepczości ćwiczyli na jednej siłowni ze ściganymi przestępcami. Prawie wszyscy się znają i wiedzą mniej więcej kto jest kim a nawet mówią sobie po imieniu. Wymieniają się doświedczeniami na temat ćwiczeń na mieśnie brzucha, klatki pierśiowej i tak dalej. Oficjalnie po za siłownią mogli by do siebie nawet strzelać ale w siłowni mogą być nawet przyjaciółmi a nawet razem omawiać prywatne interesy i razem działać po za siłownią nad jakąś sprawą niezwiązaną z ich oficjalnym zawodem. Jeżeli jest tak bliski kontakt to od czasu do czasu z jednej lub z drugiej strony następuje zdrada własnej grupy.

ACTA to tylko czubek góry lodowej. :oops:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 27 Sty 2012, 19:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Pisalismy ostatnio o tym, czy potrzebne jest prawo autorskie, komu ono sluzy i jaka jest rola korporacji we wspolczesnym swiecie. Znalazlem ciekawe uzupelnienie do naszych rozwazan, ktore jest takze glosem w dyskusji o ACTA. To ten sam problem:
Cytuj:
Likwidacja MegaUpload z rynku nie miała jednak absolutnie żadnego związku z piractwem - to był tylko i wyłącznie pretekst i zasłona dymna dla internautów.
Kim Dotcom, twórca serwisu MegaUpload przygotowywał się do uruchomienia nowej usługi, która miałaby zmniejszyć lub wręcz wykluczyć jakiekolwiek znaczenie organizacji, takich jak np. RIAA czy chociażby nasz rodzimy ZAiKS, a także wielkich wydawców muzycznych i filmowych.

http://pclab.pl/news48558.html


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 28 Sty 2012, 13:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Tak,bylo o tym glosno.Serwis mial sie nazywac Megabox,podpisano juz szereg umow z artystami,ktorych mozemy zobaczyc w teledysku ponizej (miedzy innymi P. Diddy, Will.i.am, Alicia Keys, Kanye West, Snoop Dogg, Chris Brown, The Game, Mary J Blige, NDLR)
Czytalam wywiad z Emmanuelem Gadaix (odpowiedzialny za cala strone techniczna) w ktorym delikatnie ale jasno mowi o ''zbiegu okolicznosci'',ktory sprawil,ze do aresztowania Kim DotCom'a doszlo w przedzien przewidzianego otwarcia Megabox.[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=K9caPFPQUNs&feature=player_embedded[/youtube]


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 29 Sty 2012, 01:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 93
nick w SL: Hacintho Huet
To nie ma znaczenia. Tygrys może poranić słonia, mysz go może przestraszyć, ale to słoń wytycza szlak przez las bambusowy. Wcześniej czy później, takie serwisy wygrają. Bo jedzą małymi łyżeczkami, karmiąc przy okazji właściwych właścicieli praw intelektualnych. Co nie znaczy, że nie powinniśmy zwalczać ACTA, jak i każdy inny przejaw zamykania koła historii, od niewolnictwa do komunizmu...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 31 Sty 2012, 14:30 
Banita
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 13
W sumie, jak widac po ostatnich wydażeniach ACTA - i zamieszanie wokól tego to ściema. Ja chulam na torentach aż miło. Za darmoche oczywiście, jak każdy polaczek, wolnoć tomku w swoim domku. Przeszedłem nawet ostatni pozion tej gry SL, znalazłem w necie kody do tej gry. Pozdrawiam.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 31 Sty 2012, 14:43 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2008
Posty: 260
nick w SL: Anka Sporg
Hej

Skoro znalazłeś w necie kody do tej gry, podziel się. Nie chce mi się ich szukać. Poczekam na gotowe ^^ .

pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 03 Lut 2012, 20:53 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Darnok napisał(a):
nikt mnie nie przekona, ze czytając książkę w internecie robię coś innego niż biorąc ją z wypożyczalni i tu i tu, nic nie płacę a dostęp mam, nie sądzę by autorzy mogli nie wyrazić zgody na umieszczenie ich dzieł w bibliotekach, do narodowej bodajże wydawca sam ma obowiązek wysyłać egzemplarze


No cóż...
http://serwisy.gazetaprawna.pl/prawo-au ... arium.html

Cytuj:
Polska wciąż nie dostosowała przepisów do unijnych regulacji, zgodnie z którymi za każdą wypożyczoną z biblioteki książkę jej autorowi należy się honorarium


Przekonałam? :D
Ciekawe czy dentysta wystawi rachunek powiększony o dodatkową opłatę za możliwość przeczytania czasopism w poczekalni...
A co zrobią z czytelnikami w Empikach... no i jak znajdą spadkobierców np. Szekspira. Fascynujące doprawdy. Szczególnie, że samorządy nie mają pieniędzy nawet na przedszkola.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Lut 2012, 01:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 93
nick w SL: Hacintho Huet
Czy wspominałem, że dziadek mojej babci nazywał się Szokspier...? To prawdopodobnie jakaś literówka niekumatego skryby. Poszukam paierów i puszcze z torbami tych od "Zakochanego Szekspira", a resztę nie opłaca sie, bo książek i tak nikt żyjacy chyba nie przeczytał... :(


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Lut 2012, 18:49 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Jezeli juz o literaturze,to ja tez dodam swoja cegielke

''Ksiazka jako ksiazka nalezy do autora,ale jako mysl nalezy- i slowo nie jest przesadzone-do rodzaju ludzkiego.Kazdy umysl ma do niej prawo.Jezeli jedno z praw pomiedzy prawem pisarza i prawem ludzkiego intelektu mialoby byc poswiecone,byloby to,z pewnoscia prawo autora gdyz dobro ludzkosci jest naszym podstawowym obowiazkiem i deklaruje,ze powinno byc nadrzedne''
Victor HUGO (1878),( Discours d’ouverture du congrès)

Swoja droga ciekawe czy nam wspolczesni by sie pod tym podpisali?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Lut 2012, 23:34 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Identity
jestem przerazony
:(
to malo ksiazek w bibliotekach i tak - bo brak funduszy
jak jeszcze trzeba bedzie za kazde pozyczenie placic
no - zesz ojejku
myslalem, ze Europa juz wyczerpala mozliwosc zaskakiwania mnie
ze po krzywiznie banana nic mnie juz nie zdziwi...
a jednak

ostatnio we francji Google przegral proces i ma do zaplacenia kare
za darmowe udostepnianie map - bo producenci platnych zarobic nie moga
tak ze nawet nie chodzi tutaj o prawa autorskie
tylko o domniemanie nieuczciwej konkurencji - wykoszenie innych, pozniejsze wprowadzenie oplat
wariactwo


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Lut 2012, 23:45 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Najlepiej by bylo, zeby to panstwo ustalalo na wszystko ceny! Byloby uczciwie, bo producenci nie naciagaliby klientow, a teraz robia wysokie ceny zeby zarabiac. Jakze to tak - kazdy sobie wyznacza ceny jakie chce!
Panstwo powinno tez mowic, ile kto powinnen zarabiac i pracodawcy powinni tego sluchac. A jak nie - to kara. Bo place powinnny byc godne. I rowne.
A z tego z co widze, powoli idziemy w tym kierunku. Historia lubi zataczac kolo.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Lut 2012, 23:55 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Jacuś. Co z tego, że jest ustalona płaca minimalna, skoro niektóre podmioty potrafią wypłacać tę minimalną, ale sprzed paru lat (ale dają drobne premie, które ukrywają ten nieprzyjemny incydent). Państwo niestety nie jest w stanie kontrolować producenta aż tak mocno. A i producenci czasem muszą dać wyższą cenę, jeżeli wyprodukowanie konkretnego produktu też idzie w górę z powodu idącej w górę ceny niezbędnych produktów na ten produkt (np. jabłecznik podrożeje, bo jabłek w przeciągu roku mogło być mniej zebranych, gdyż pogoda sprawiła sadownikom nieprzyjemną sytuację).

A poza tym skoro ludzie zarabiają więcej i lepiej im się powodzi, to czemu producenci nie mieliby z tego skorzystać?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Lut 2012, 23:57 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Jacku - zgadzam sie calkowicie
a juz najgorszymi zbrodniazami sa ci, ktorzy chca cos udostepnic za darmo - bo i tak zarobia
tym trzeba jeszcze podatek jakos obliczyc od danego za darmo produktu
mapa za darmo - hmmm, obliczyc ile srednio kosztuje mapa w ksiegarni, zmierzyc ruch na laczach do darmowej mapy - zadac podatek
trzeba miec kase na szlachetne cele
chocby na to by inni mieli za co kupowac mapy
:D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Lut 2012, 00:03 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
A w ogole to po co komu mapy? Uczciwy czlowiek siedzi w domu albo w pracy, a jak jedzie na wakacje to z wycieczka.
Map uzywaja biznesmany, terrorysty i inne internety, wiec niech placa, a nie za darmo by chcieli! Hakiery jedne!


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Lut 2012, 00:18 
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 595
Darnok napisał(a):
Identity
jestem przerazony
:(


No masz. Chciałam co najwyżej wywołać zaskoczenie a nie przerażać.
Czekam aż będzie podatek za przejście koło kiosku, ponieważ przechodnie mogą przeczytać nagłówki i obejrzeć zdjęcia. ;)

Darnok napisał(a):
myslalem, ze Europa juz wyczerpala mozliwosc zaskakiwania mnie
ze po krzywiznie banana nic mnie juz nie zdziwi...
a jednak


No proszę Cię... banana przebiły owocowa marchewka oraz lądoworybne ślimaki. :) Inwencja twórcza biurokratów od czasów bananów znacznie się rozwinęła.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Lut 2012, 00:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
dobrze ze swiatli ojcowie Europy ich przykroca
do roboty internetowe nieroby!
awatary zaplute
wogole jak nauczyciele w szkolach smia omawiac lektury?
czy szkoly zaplacily tantiemy pytam sie tu i teraz!

Identity Euler napisał(a):
No proszę Cię... banana przebiły owocowa marchewka oraz lądoworybne ślimaki. Inwencja twórcza biurokratów od czasów bananów znacznie się rozwinęła.


no cholerka, po prostu w ktoryms momecie stwierdzilem ze to to jest glupie i przestalem sie interesowac tym co wymysla...

ech grzech, pewnie sie zdziwie kiedy przyjda mnie 'zeutanazjowac'
i bede mial za swoj brak zainteresowania kolejnymi cennymi pomyslami ukochanej ojczyzny europejskiej

upppps
post pod postem
przepraszam
:oops:

(Madelaine naprawiła 8) )


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 06 Lut 2012, 10:04.
Nie podano
PostWysłany: 06 Lut 2012, 22:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
Akurat sprawa googli we Francji ciagnie sie juz dlugi czas-nie chodzilo o mapy, chodzilo o to,ze google sie przechadzal po drogach i sciezkach robiac zdjecia wszystkiemu stworzeniu jak popadnie,bez zgody fotografowanych-baseny,tarasy,prywatne posesje.W zwiazku z tym nie bardzo bronicie tego,czego byscie zapewne chcieli chlopaki-bo nie sadze,zeby Jacek nagle wyskoczy z idea,ze mozemy fotografowac prywatny ogrodek bez oplat?;)
Dalej poszlo o to,ze google nie tylko ogrodki przeswietlil ale i wszystkie skrzynki pocztowe po drodze (te mailowe)wyszla z tego niezla afera,ktorej teraz widzicie tak naprawde final.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Lut 2012, 01:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
http://www.digitaltrends.com/mobile/goo ... eing-free/
bylo glosno - umiarkowanie
i tu
http://searchenginewatch.com/article/21 ... ps-is-Free
na onecie tez pisali
tak ze tym razem za darmowosc map wyrok

wyrok jest za to ze mapy sa darmowe i niszcza kartografow


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Lut 2012, 07:40 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 412
nick w SL: Blanca Carter
A rzeczywiscie.To zupelnie inna afera:p


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Lut 2012, 12:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Cytuj:
Tusk zapowiedział, że polski rząd nie wycofa swojego podpisu z żadnego dokumentu "dlatego, że jakaś grupa tego żąda". - Taki rząd powinien podać się do dymisji - uznał. Jednocześnie dodał, że rząd chce rozmawiać, "bo domyślamy się - także z powodu zakresu niepokoju - że coś jest na rzeczy, czego my być może nie dostrzegamy, nie rozumiemy" - podkreślił premier.
Czyli będą rozmawiać – na nasze: mydlić oczy póki nie zamydlą ich na tyle by znów mieć poparcie wyborcze – ale podpisu nie wycofają :roll: ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Lut 2012, 15:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Nie potrzeba nawet SOPA by świat ogarnęła paranoja przez chciwość korporacji.
Cytuj:
Wedel wygrał z blogerką, która pozwoliła sobie zamieścić przepis na “ptasie mleczko®”

http://gizmodo.pl/gadgets/37325/wedel_w ... eczko.html


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Lut 2012, 17:24 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Firma Wedel strzeliła sobie w stopę. Dwa razy. Raz upominając i strasząc blogerkę, drugi raz publikując "sprostowanie"
Image
Po zerowe (dopisuje bo aż sama nie wierzę w to co znalazłam!) - Biedronka sprzedaje - tu uwaga - Prasie mleczko - bez znaczka (R)! I jest ono wyprodukowane przez E.Wedel! - http://swiatslodyczy.blox.pl/resource/p ... ko_otm.jpg
Po pierwsze, prawa do zarejestrowania nazwy Ptasie Mleczko Wedel otrzymał dopiero w 2006 roku - http://www.rp.pl/artykul/101547.html
Po drugie, nie jest to pierwsze pismo wysłane przez Wedla w tej sprawie - http://hotnews.pl/artpolska-1569.html
Po trzecie - Ptasie mleczko nie jest zarejestrowanym znakiem towarowym w Polsce tylko w Hiszpanii! - http://gizmodo.pl/gadgets/37325/wedel_w ... eczko.html
Po czwarte wreszcie za parę dni Walentynki, zrobili sobie prezent, że hej :D Tak czarnego PRu nie można sobie wyobrazić, zresztą zobaczcie co się dzieje na stronie Wedla w twarzoksiążce - http://www.facebook.com/czekolada
Po piąte i chyba ostatnie - UOKiK ukarał E.Wedla za loterię promującą Ptaśie Mleczko(błe) bez podania daty jej zakończenia!

Aż się prosi o pytanie:
I CO TERAS? :D
ps odnosi się to oczywiście do tego wpisu ;)
Edit.
Piszą, że nie usuwają wpisów. Niestety mój wpis o powyższej treści zniknął w czeluściach internetów z tablicy E.Wedel® :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Lut 2012, 18:57 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Specjalnie sie zalogowalam zeby o tym wspomniec ale widze ze juz jest :-P

I teraz wyobrazmy sobie, ze to jest powszechne i na porzadku dziennym
Drzyjcie Blogerzy ...


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso