Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 09:32 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
Witam.

Kiedyś - dosyć dawno - trochę polatałem po Second Life. Często zaglądałem do Krakowa pod Sukiennice, zwiedzałem Zoo we Wrocławiu i Panoramę Racławicką. Ale też Rynek itd... Później miałem parę latek przerwy. Wczoraj postanowiłem tam wrócić, i...
Na razie przeżywam ciągły szok. Wyszukiwarka w ogóle nie znajduje Krakowa ani Wrocławia, nie mogę znaleźć Zoo, Panoramy, sukiennic, rynku. Cokolwiek bym nie wpisał, albo mi znajduje Celtyckie, czy Gotyckie polski, albo jakieś PoziCiti, albo same kretyńskie techno dyskoteki. Co jest grane?
Znalazłem tu na forum starego linka do Second Krakow, który przeniósł mnie donikąd (Teleportacja nie powiodła się).
Kiedyś po wpisaniu "Polska" znajdowało się jedną konkretną lokację, która była prawdziwym startem dla Polaków. Znajdowały się tam linki(teleporty) do wielu miast i na prawdę ciekawych miejsc w Polsce. A teraz w ogle tego nie mogę znaleźć, a szukanie Polski kończy się właśnie powyższymi bzdurami.


Ostatnio edytowany przez Ajgor, 19 Lip 2011, 09:42, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 09:39 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Ten temat poruszany był wielokrotnie... Second Poland już nie istnieje...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 09:44 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
Aha. Czyli można odinstalować i wywalić do śmieci. Dzięki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 10:30 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Z takim podejściem rzeczywiście lepiej odinstalować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 10:45 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Aha. Czyli można odinstalować i wywalić do śmieci.

Po poprawnie wykonanej deinstalacji programu nie trzeba przenosic zadnych plikow do kosza. Dotyczy to nie tylko Second Life.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 10:55 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
Madelaine napisał(a):
Z takim podejściem rzeczywiście lepiej odinstalować.


A jakie to jest podejście?
I czemu z takim oskarżeniem w "głosie"?
Kilka godzin chodziłem wczoraj i dziś po Second Life, i nie znalazłem kompletnie nic, co by przypominało wirtualne życie. Tylko wszędzie walące po oczach kolorami i kształtami bzdury, za które trzeba płacić. Jakieś dyskoteki, sklepy z ciuchami dla lalki Barbie i innym niewiadomoczym, po prostu NIC, co było by mnie w stanie zainteresować. Tylko wszędzie PŁAĆ, PŁAĆ, PŁAĆ. Żadnych miejsc do zwiedzania, pokazujących, jak te miejsca wyglądają w rzeczywistości. Nie ma to nic wspólnego z drugim życiem. Bardziej z grą Sims. To nie wygląda jak drugie życie, tylko jak miejsce przeznaczone dla tych, którym w telewizji przeszkadzają filmy puszczane między reklamami. Największe nagromadzenie reklam na centymetr kwadratowy.
SL zeszło na psy jak dla mnie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 10:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
http://secondlife.com/destinations/editor
(plus siedziba SLD - nie indexowana w powyzszym linku)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 11:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Ajgor napisał(a):

Kilka godzin chodziłem wczoraj i dziś po Second Life, i nie znalazłem kompletnie nic, co by przypominało wirtualne życie. Tylko wszędzie walące po oczach kolorami i kształtami bzdury, za które trzeba płacić. Jakieś dyskoteki, sklepy z ciuchami dla lalki Barbie i innym niewiadomoczym, po prostu NIC, co było by mnie w stanie zainteresować. Tylko wszędzie PŁAĆ, PŁAĆ, PŁAĆ. Żadnych miejsc do zwiedzania, pokazujących, jak te miejsca wyglądają w rzeczywistości. Nie ma to nic wspólnego z drugim życiem. Bardziej z grą Sims. To nie wygląda jak drugie życie, tylko jak miejsce przeznaczone dla tych, którym w telewizji przeszkadzają filmy puszczane między reklamami. Największe nagromadzenie reklam na centymetr kwadratowy.
SL zeszło na psy jak dla mnie.


To zupelnie jak w RL -wszedzie reklamy z zacheta PLAC
Nikt nie przybiega z pomyslami co tutaj robic ,malo tego samemu trzeba miec pomysl na zycie (drugie)
Ogolnie - nuda! :lol:
Miejsca ciekawe jak najbardziej sa-trzeba ich POSZUKAC

P.S.Jak powinno wygladac 2 zycie ??


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 11:54 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
Jak powinno wyglądać? To, co było kiedyś, mniej więcej przypominało to, jak powinno wyglądać, tylko na mniejszą skalę.
Wpisuję w wyszukiwarce na przykład Zoo Wrocław, i oglądam sobie DOKŁADNIE odwzorowane Zoo we Wrocławiu. Wpisuję Wawel, i oglądam Wawel. Chcę załatwić sprawę na przykład w jakiejś firmie, wpisuję nazwę tej firmy, i jestem w jej biurze, w którym siedzi pani (lub pan) - pracownica firmy, i załatwiam z nia sprawe. PRAWDZIWĄ REALNĄ sprawę. Na przykład umowę na usługi internetowe itp. A nie kupno wirtualnego ciucha, bez którego mogę się śmiało obyć :)
Krótko mówiąc SL powinno wyglądać jak odwzorowanie RL. Ktoś może powiedzieć: "Skoro ma wyglądać identycznie, to po co je w ogóle robić". Otóż po to, żebym mógł załatwić sprawę be potrzeby jeżdżenia do innego miasta, a nawet wychodzenia z domu, obejrzeć zabytki ZANIM się do nich wybiorę osobiście itd. W tej chwili jest wielki hałas o niby drugi wirtualny świat, firmy się ogłaszają, że mają biura, a tam co? Biuro - nawet jeśli uda się je znaleźć - to jest kilka klocków, i nikogo w nim nie ma. Albo zamiast do biura, trafiam do jakiejś dyskoteki, w której nawet jeśli ktoś jest, to stoi i ma drgawki, jak by się topił :) W ogóle dyskoteki to jest jakaś plaga. Wszędzie tylko imprezy.
Identycznie można potańczyć w grze Mass Effect 2. Tylko w Mass effect wygląda to ciekawiej, bo tańczysz w kosmicznym kombinezonie obwieszona bronią jak pułk komandosów :) Ale sam taniec jest identyczny.
Niedawno SLD robiło szum, że jest w SL. I owszem. Jest. Grupa SLD, do której można dołączyć. I nic więcej.
To nie jest Second Life, czyli drugie życie.
Obejrzyj Matrixa :) To jest właśnie Second Life :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:04 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Second Life. Your World. Your Imagination.

I uważam, że to jest właściwe określenie dla Drugiego Życia. A jeżeli chcesz mieć ładnie odwzorowany realny świat to po prostu daj kasę odpowiednim osobom, które to wybudują i dawaj potem kasę na utrzymanie tego.

Second Life należy do zwykłej firmy, więc to, że jakieś miejsce znika, jest winą tego, że firma, do której SL należy, prosi o kasę za korzystanie z ich serwerów. Rozrywka za darmo - to właśnie są kluby i wiele miejsc dość ładnie wykonanych, które trzeba umieć szukać.

Ja ostatnio jednym altem zaparkowałem na Pokątnej (taka ulica z Harry'ego Potter'a). Bardzo ładnie wykonana.



Dziwi mnie jedno. skoro dobrze pamiętasz czasy Second Poland, to na forum byś znalazł informacji sporo o tym, że nagle Second Poland zniknęło bez oficjalnego wyjaśnienia.


I zapraszam ponownie od pierwszej linijki mojego posta.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:17 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
projekt napisał(a):
Second Life. Your World. Your Imagination.


I zapraszam ponownie od pierwszej linijki mojego posta.


Zgadzam się z tym. Tylko tu nie jest My imagination :)
A jaki jest adres ul. pokątnej?

A co do Second Poland. Nic nie znalazłem, bo nie wiedziałem, czego szukać. Nawet nie pamiętałem, że to się nazywało "Second Poland".
To niestety jest wada forów dyskusyjnych. Stali bywalcy każą nowym wszystkiego szukać, nawet nie myśląc o tym, że oni - starzy - jaki starzy bywalcy, dobrze wiedzą, CZEGO szukać. A nowi nawet nie wiedzą, jak sformułować pytanie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:22 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Ajgor napisał(a):
Kilka godzin chodziłem wczoraj i dziś po Second Life, i nie znalazłem kompletnie nic, co by przypominało wirtualne życie. Tylko wszędzie walące po oczach kolorami i kształtami bzdury, za które trzeba płacić. Jakieś dyskoteki, sklepy z ciuchami dla lalki Barbie i innym niewiadomoczym, po prostu NIC, co było by mnie w stanie zainteresować. Tylko wszędzie PŁAĆ, PŁAĆ, PŁAĆ.


Szukanie, to jednak wielka sztuka. A wydawało mi się, że każdy nawet największy idiota to potrafi.

Ajgor napisał(a):
W ogóle dyskoteki to jest jakaś plaga. Wszędzie tylko imprezy.


Wyobraź sobie, że dyskoteki są właśnie po to by były tam imprezy! Szok, prawda? :roll:


A jeżeli szukasz innych polskich, bardziej spokojnych miejsc to szukaj, bo to też sztuka. Nie jest ich wiele już, ale zapewniam Cię, że są. Bez błyskotek, przepychu, gestur i całego hałasu dookoła.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:26 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Pav, ale co Ty chcesz polecać? Piwnicę pod Aniołami, która w niczym nie przypomina piwnicy, czy Smelly, gdzie w ogóle nie śmierdzi?
Fakt, w Smelly przynajmniej techno nie puszczają 8)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:28 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Skoro oczekujesz od SL, aby było odzwierciedleniem RL, to dlaczego denerwują Cię reklamy, sklepy, kluby? Czy tego nie ma w RL?
Jeśli chcesz tańczyć w kosmicznym kombinezonie - śmiało można uczynić to i w SL. I w SL moim zdaniem jest o tyle ciekawsze, bo obok tańczy postać sterowana przez prawdziwą osobę - w Mass Effect nie.
Porównanie z Matrixem. Hmm... A więc ginąc w SL chcesz ginąć w RL? Tak wiem, że to bardzo skrajny przykład, ale jednak :) Latać można, tworzyć coś z niczego.
Daj coś z siebie i uczyń ten SL świat takim, jaki chciałbyś zobaczyć. Przedstaw pomysły, zainteresuj nimi odpowiednich ludzi z dużymi kieszeniami :) Między innymi na tym właśnie polega "Your imagination" - bo ciężko oczekiwać od innych, że odczytają Twoje myśli i stworzą idealny dla Ciebie świat.
Co do zawierania umów - o ile jest taka możliwość, to da się to załatwić przez Internet bez konieczności wchodzenia do SL, ponieważ bądź co bądź, ale strony internetowe nadal są lepszą i stabilniejszą platformą do takich spraw. Tak myślę, i sam bym miał problem zaufać takiej 'SL umowie'.

Zwiedzaj świat, nie tylko Polskę. SL jest pełne ciekawych miejsc :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 12:49 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Czerwiec 2011
Posty: 107
nick w SL: Syntia Sahara
Ajgor napisał(a):

A co do Second Poland. Nic nie znalazłem, bo nie wiedziałem, czego szukać. Nawet nie pamiętałem, że to się nazywało "Second Poland".
To niestety jest wada forów dyskusyjnych. Stali bywalcy każą nowym wszystkiego szukać, nawet nie myśląc o tym, że oni - starzy - jaki starzy bywalcy, dobrze wiedzą, CZEGO szukać. A nowi nawet nie wiedzą, jak sformułować pytanie.


Mam taka mała uwagę, myślę ze nie trzeba za bardzo wyszukiwać w głowie sformułowania pytania na ten temat bo wystarczy otworzyć galerie i tam jest takie zdjęcie dodane przez Madelaine " Ostatnie 24h Second Kraków"


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 13:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Styczeń 2011
Posty: 339
nick w SL: Konstancja Shoreland
Ajgor napisał(a):
Jak powinno wyglądać? To, co było kiedyś, mniej więcej przypominało to, jak powinno wyglądać, tylko na mniejszą skalę.
Wpisuję w wyszukiwarce na przykład Zoo Wrocław, i oglądam sobie DOKŁADNIE odwzorowane Zoo we Wrocławiu. Wpisuję Wawel, i oglądam Wawel. Chcę załatwić sprawę na przykład w jakiejś firmie, wpisuję nazwę tej firmy, i jestem w jej biurze, w którym siedzi pani (lub pan) - pracownica firmy, i załatwiam z nia sprawe. PRAWDZIWĄ REALNĄ sprawę. Na przykład umowę na usługi internetowe itp. A nie kupno wirtualnego ciucha, bez którego mogę się śmiało obyć :)

No tak ,ale wlasciwie do kogo te pretensje czy zale ?
Pisz petycje do biur/urzedow zeby zalatwialy "realne" sprawy w "drugim zyciu" :lol:

Ajgor napisał(a):
JKrótko mówiąc SL powinno wyglądać jak odwzorowanie RL. Ktoś może powiedzieć: "Skoro ma wyglądać identycznie, to po co je w ogóle robić". Otóż po to, żebym mógł załatwić sprawę be potrzeby jeżdżenia do innego miasta, a nawet wychodzenia z domu, obejrzeć zabytki ZANIM się do nich wybiorę osobiście itd. W tej chwili jest wielki hałas o niby drugi wirtualny świat, firmy się ogłaszają, że mają biura, a tam co? Biuro - nawet jeśli uda się je znaleźć - to jest kilka klocków, i nikogo w nim nie ma. Albo zamiast do biura, trafiam do jakiejś dyskoteki, w której nawet jeśli ktoś jest, to stoi i ma drgawki, jak by się topił :) W ogóle dyskoteki to jest jakaś plaga. Wszędzie tylko imprezy.

Widocznie wiekszosc ludzi chce/lubi wchodzic do SL dla klubow !
Ale powiem ci wiecej Nie istnieje zaden przymus chodzenia tam ! Serio ! ;-)
Mozna spedzac cale dnie w lesie ,szalasie ,albo w kopalni pod ziemia -gdzie tylko zechcesz..

Ajgor napisał(a):
Identycznie można potańczyć w grze Mass Effect 2. Tylko w Mass effect wygląda to ciekawiej, bo tańczysz w kosmicznym kombinezonie obwieszona bronią jak pułk komandosów :) Ale sam taniec jest identyczny.


Tak ! Ale w SL moge potanczyc w kombinezonie,nago albo w przebraniu muchomorka
Albo nawet moge tanczyc taniec godowy jako szczur w kanale :-P
To jest TA roznica ...
Moge sobie stworzyc taniec jaki mi sie podoba ,albo zamowic/kupic ,co wiecej-moge zarobic inworld na to wszystko

Ajgor napisał(a):
Niedawno SLD robiło szum, że jest w SL. I owszem. Jest. Grupa SLD, do której można dołączyć. I nic więcej.


To juz chyba raczej problem SLD ,nie SL ;-) nikt nie stworzy ci swiata pod twoje dokladne wymagania i gust (chyba ze ty sam :-D )

Ajgor napisał(a):
To nie jest Second Life, czyli drugie życie.
Obejrzyj Matrixa :) To jest właśnie Second Life :)


Troche to sprzeczne ,co piszesz-w Matrixie nie ma "realnych " spraw do zalatwienia...
Sa ludzie podlaczeni do pepowin
-rzeczywiscie SL to nie Matrix-mozna , a nawet trzeba w nim myslec,decydowac,dzialac samodzielnie ...
Na szczescie... :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 13:27 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Ajgor napisał(a):
zaglądałem do Krakowa pod Sukiennice, zwiedzałem Zoo we Wrocławiu i Panoramę Racławicką

Second Poland był to projekt prywatnej firmy reklamowej, wykonany bez polotu i wyobraźni, kiepsko zarządzany, lekceważący użytkowników SL, nastawiony na zysk w rl, a na zakończenie porzucony bez słowa wyjaśnienia. Jedyne, co miało tam jakąkolwiek wartość to kilka tekstur i - przede wszystkim - ludzie. I tylko ludzi należy żałować.

Główną cechą charakterystyczną dla Second Life jest to, że można w nim znaleźć to, co użytkownicy chcą stworzyć. W drugą stronę to oczywiście też działa, ale nie ma tu miejsca na postawę roszczeniową - ma być, bo ja chcę. Chcesz, to zrób.
Linden Lab nie jest organizacją charytatywną, dziwni jacyś, każą płacić za dostęp do swoich serwerów. I nic sobie nie robią z żałosnych okrzyków dobiegających z kraju gdzieś na końcu Europy, że Marszałkowskiej nie ma, ani twojej ulubionej piekarni. Chcesz, żeby była? Namów właściciela, niech zapłaci za wynajem ziemi i postawienie - koniecznie idealnie odwzorowanego - budynku.

Ps. Nigdy nie było w SL wrocławskiego zoo. Było za to znacznie więcej sklepów, klubów (nie tylko z techno) i reklam. Dużo, dużo reklam.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 13:44 
Dołączenie:
Lipiec 2011
Posty: 6
Było Zoo. Chociaż ie odwzorowane z realu. W okolicy Panoramy i krakowskiego rynku reklam było bardzo mało :)
Po za tym jeśli Second life robiony przez taką byle jaką złą firmę bił na głowę to, co jest teraz, to jak określić to obecne? :)
No nie ważne.
Proszę o zamknięcie wątku.
Po co go ciągnąć? Żeby mi wszyscy udowadniali, że nie wiem, czego chcę, bo to co było kiedyś bardziej mi się podobało?
Zresztą. Wyłączyłem powiadamianie mailem o odpowiedziach :)
Zawsze w takich wątkach zastanawia mnie jedno. Zadałem proste pytanie: gdzie to się podziało. Oczekiwałem prostej odpowiedzi: Zastało zlikwidowane. I koniec wątku. Można zamknąć.
Ale nie...
Zawsze musi być filozofowanie, podawanie recept na lepsze życie, tłumaczenie, ze ktoś wie lepiej, czego JA chcę itd itp.
Po co?
Ja przecież o to nie pytałem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 14:07 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
Nie było zoo 8)
Był rynek, Hala Ludowa i Panorama Racławicka. Na trzech simach.
viewtopic.php?f=4&t=2871

Ajgor napisał(a):
Żeby mi wszyscy udowadniali, że nie wiem, czego chcę, bo to co było kiedyś bardziej mi się podobało?
(...)
Zadałem proste pytanie: gdzie to się podziało. Oczekiwałem prostej odpowiedzi: Zastało zlikwidowane. I koniec wątku.

Nikt nie napisał, że nie wiesz czego chcesz. Nikt nie napisał, że to co jest teraz jest lepsze. Jest inne, a to co zapamiętałeś jako Second Poland wcale nie było takie wspaniałe.

Zadałeś proste pytanie, odpowiedź padła. Dyskusja toczy się dalej, bo lubimy rozmawiać.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 14:13 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 472
nick w SL: Bartek Bressig
Tak jak ktoś wspomniał SP było nastawione na zyski, a przez wysoki czynsz nie było zysków, dlatego sponsor zamknął projektJak sprawunki, objął Wood, to się polepszyło, no i po krótkiej chwili nagle SP ni ma. Dużo ludzi tutaj narzeka, że nie ma tego, tamtego, że to brzydkie itp. a sami siedzą przed monitorem i nic nie robią... był tu pomysł reaktywacji SP, ale jak trzeba w coś zainwestować reale pieniądze, albo poświęcić nad tym dużo czasu to nie ma chętnych...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 17:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Jest sporo miejsc odwzorowanych z RL. Amsterdam, Berlin, Museum of Modern Arts. Sporo innych. SLD ma siedzibę w świecie. Jaką ma, taką ma, ale ma. Są miejsca, gdzie coś się dzieje. Są wystawy, koncerty. W polskim SL też.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 20:22 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Madelaine napisał(a):
Pav, ale co Ty chcesz polecać? Piwnicę pod Aniołami, która w niczym nie przypomina piwnicy, czy Smelly, gdzie w ogóle nie śmierdzi?


Haha :-D Smelly Cat bym polecił. Co prawda zauważyłem, że w wakacje mniej się dzieje, ale wakacje to wakacje. Odpoczynek, nawet od sl.
Jest kilka miejsc które są spokojne, ale nie ma ludzi niestety w nich. To jest ich minus. Chociażby chyba najstarsze istniejące polskie miejsce Bohema od Morrigan. Stoi pusta, czasem Smelly Cat z niej skorzysta, ale mimo wszystko miejsce jest.

A jeśli miałaś na myśli miejsca w których tętni życie, to fakt, nie ma chyba nic wartego polecenia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 20:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 61
nick w SL: Antek Rizooto
Ja polecam odwiedzić Paryż. Raczej jeszcze jest, bo aż tak dawno tam nie byłem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 19 Lip 2011, 23:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 215
nick w SL: Nikola Genira
Ajgor napisał(a):
Wpisuję Wawel, i oglądam Wawel.


Dlaczego Wawel kojarzy mi się ze Smoleńskiem? xD

Miejsca Polskie są, głównie takie, w których można porozmawiać. Ktoś powiedział mi kiedyś że miejsca tworzą ludzie, nie wiem czy to prawda, ale możesz nad tym pomyśleć.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 19 Lip 2011, 23:54 
A ja osobiście byłem zły na autora wątku. Przyleciał do nas po kilkuletnim niebycie, wspominając "cudowne SP". Zły, bo tak naprawdę wylał na nas wiadro pomyj, bo pokazał nam, ze ci co zostali nic nie mogą pokazać. Fakt, charakter roszczeniowy nie zrobił na mnie wrażenia: "przylatuje tu do was i oczekuje samych cymesów" bo pierwej coś pokarz a potem wymagaj..
Pomyślałem dalej WTF & SMD przylatujesz tu po kilku latach, wspominasz nieżyjąca ciocie Kazie i wujka Romka, a reszta nieasertywnie tylko ci mówi gdzie coś ładne odnaleźć. Tu ci mówią, że masz krzywe zęby, a ty polecasz najlepszego dentystę w mieście. Złość, złość, złość. Ale nagle, myślę polatam po tym polskim SL.. nie może być tak źle..
Ubrałem się w alta i polatałem.

#@$%^^@!!!
On ma racje, tak po prostu jest.


Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 00:35 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
1) Nie widze wyraznej przewagi dawnego Second Krakowa nad dzisiejszym Patronem, Radiem 2K, simami Pandemonium itd a jesli juz to na korzysc terazniejszosci. Naprawde tak was podniecaly te texturowe kamienice?
2) Spolecznosc polskiego SL jest za mala by robic wieksze projekty nastawione na zysk, a slawa w RL takze na razie przygasla. (Chwala SLD ze SL nieco rozglosnila) Niewiele jest osob lub firm, ktore wloza w SL pare tysiecy zl co miesiac by stworzyc projekt, ktory zabawi wybredne avatary.
3) Narzekanie, ze w SL sa tylko dyskoteki a nie ma czego innego jest rownie sensowne jak narzekanie na padajacy deszcz. Skoro powstaja dyskoteki a nie kluby wielbicieli poezji to znaczy ze ludzie wola potanczyc niz sluchac deklamacji.
4) Post autora nie byl czystym pytaniem - "Gdzie jest Second Poland?" ale opisem oceniajacym polskie SL, wiec mamy prawo sie o to poklocic;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 08:10 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 215
nick w SL: Nikola Genira
Jacek napisał(a):
1) Nie widze wyraznej przewagi dawnego Second Krakowa nad dzisiejszym Patronem, Radiem 2K, simami Pandemonium itd a jesli juz to na korzysc terazniejszosci. Naprawde tak was podniecaly te texturowe kamienice?

Myślę że tu chodzi o miejsce gdzie spotykali się ludzie. Nowi i starzy, którzy rozmawiali - tam nigdy nie było ciszy. Teraz się ludzie trochę rozproszyli, co jest niewygodne :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 17:41 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Problem jest jednak nie miejsce a ludzie. Do pogadania sobie nie trzeba jakiegoś wyuzdanego piękna. Jak się jednocześnie zbiorą odpowiedni ludzie w jednym miejscu o tym samym czasie, to i pusta łąka jest odpowiednia.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 17:45 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3211
nick w SL: Nemesis Igaly
Hyde, zabawne, że ładnie zaprojektowane i przyjemne miejsca z wieloma atrakcjami jak SP, CP czy choćby Bigos przyciągały zdecydowanie więcej osób niż puste pola. Takich polskich landów niestety brakuje. Gdzie tam Poziciti czy inny Patron czy Radio 2k...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 20:39 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Tak przyciąga więcej osób, ale tylko na otwarciu. Dam se uciąć co chcecie, że w obecnej chwili choćby nie wiem jakie cudo sl by ktoś wystawił, to i tak będzie tam pusto.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 20 Lip 2011, 22:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2010
Posty: 215
nick w SL: Nikola Genira
Hyde, postaw rynek, ogłoś się w SL i potem utnę Ci co popadnie ;)


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso