Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 14 Wrz 2010, 21:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2010
Posty: 32
nick w SL: Irene1 Daviau
Dlaczego Ludzie zachowują się agresywnie, stosują przemoc?

Często bywam na polskim simie "BIGOS" Sim bardzo ładnie urządzony, dość mila atmosfera, no i właśnie o tym chce napisać.
siedząc często na rynku kolo fontanny obserwuje awatary polskiej społeczności, przeglądam sobie ich profile. Czytam zabawne historie i zarazem smutne.
Ostatnio zaintrygowały mnie pewne awatarki które przejawiają dość impulsywne zachowanie, wręcz określiła bym ze to Przemoc w cyberprzestrzeni. W ich profilach obraźliwe opisy osób trzecich, poniżające teksty nie będę cytowała ich ponieważ szkoda jest oczu do czytania takiego czegoś.
zastanawiam sie skąd bierze sie tyle zła i nienawiści tu w sieci, ale jednocześnie szybko nasuwa sie mi odpowiedz.

Na to aby stać się sprawcą przemocy mają wpływ określone warunki danego osobnika - jego rozwoju i sposoby wychowania go. Nie istnieje jedna konkretna przyczyna.
To zwykle zespół różnych czynników decyduje o tym, że niektórzy ludzie stosują wobec innych przemoc.
Zastanawiając się nad przyczynami agresji i przemocy wzięłam pod uwagę: dom rodzinny , szkolę, wpływ grupy i mediów.
Przemoc w cyberprzestrzeni bywa bardziej dotkliwa, niż w tzw. Real”, gdzie staje się ze sprawcą twarzą w twarz; ma swój początek i koniec; liczba świadków jest ograniczona. A ofiarom cyberprzemocy wydaje się, że ich koszmar nigdy się nie skończy, że nie można nic z tym zrobić. Wydaje im się, że wszyscy to zobaczą, że nie miejsca, gdzie można poczuć się bezpiecznie. W Internecie może to zobaczyć wiele osób, nie wiadomo na czyj monitor komputera trafi opis dodany w naszych profilach. te osoby zapomniały sie że jest prawo które nakazuje ścigania takich osób nie tylko napisanie raportu który niczego nie rozwiąże bo konto zostanie utworzone na nowo, i dalej osoby te beda poniżać innych za swój wygląd i za to co ma na sobie awatar, czy w Secondlife chodzi właśnie o to ?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 14 Wrz 2010, 23:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 62
nick w SL: Mbone Pizzaro
Powiem ci tak :) wedlog mnie 90% tych osob o ktorych piszesz to osoby ktore tylko takie sa w sl gdzie sa bezpieczne za monitorkiem i nie musza odpowiadac za to pisza :) nie przejmoj sie tym :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 07:32 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 338
nick w SL: Druidamus Rau
Dokładnie, internet daje możliwość zamknięcia się w bezpiecznej klatce, odizolowania się. To skłania, że taka osoba agresywna czuje się bezkarna. "A co mi mogą zrobić? Przecież mnie nie dosięgną". Zauważmy, że ówczesne pokolenie młodych nawet w RL jest coraz bardziej agresywna, egoistyczna, zawistna. Wystarczy tez popatrzeć co w szkołach się dzieje. Uważając, że są bezkarni molestują, pija, narkotyzują, zabijają, sieja grozę i strach. Ot zabawne nie? Przykre!!! Żałosne!!! Wyewoluowania ze środowiska w jakim przebywają uczą kolejnych. A że bycie złym jest cool więc choroba się rozszerza. To bezkarność i "bycie cool" wywołuje przemoc, ale i także jest jeszcze jedna strona. Nieudane dzieciństwo, presja, nacisk, krzywda jaka się dzieje komuś. Tłamszona negatywna energia w jakiś sposób stara się pokazać. Kierując dana "ofiarę" do czynów, przyczynia się do wyewoluowania kolejnej osoby. I tak toczy się koło przemocy coraz szybciej i szybciej zbierając za sobą coraz więcej osób, które toczą nim. Więc czy to bycie "cool" w środowisku jakim się znajduje, czy jest się ofiarą takiego środowiska, które uciska, gwałci prawa, zapomina o honorze, sprawiedliwości, współczuciu, równouprawnieniu, całość kieruje się ku...

"jestem cool"; "jestem ofiara"


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 08:08 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Przynajmniej w tej złej masie ludzkiej są jednostki, które pomimo chwil słabości potrafią się opanować lub ewentualnie pohamować negatywną energię przekazując ją w inny sposób światu (np. poprzez odkurzenie domu).


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 15 Wrz 2010, 11:13.
Powód: post sprzeczny z regulaminem
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 12:23 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Faktycznie czasem można trafić na naprawdę kliniczne przypadki:
Image


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 15 Wrz 2010, 13:43.
Powód: zapraszam do lektury regulaminu
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 13:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 1716
nick w SL: Llorando Runo
Ja tam kiedyś czułem się wyróżniony bo Jantrka miała coś o mnie w swoim profilu w SL, a teraz to chyba już nikt nie żywi do mnie jakieś głębokich uczuć w tej grze. :( ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 14:21 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Nem, problem w tym, że widać na tym zdjęciu czyj jest ten profil. Specjalnie ? ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 14:43 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Pav napisał(a):
Nem, problem w tym, że widać na tym zdjęciu czyj jest ten profil. Specjalnie ?
Ten profil akurat jest akurat najlepszym przykładem. Poza tym jest to profil ogólnie dostępny, nawet gdybym nie maskowała nazwiska - każdy go może zobaczyć.
Poza tym mam do niego sentyment, bo jestem na jednym z picsów, z marnie obrobioną grafiką i jeszcze głupszym komentarzem :)
Image
Oczywiście zeza nie mam :mrgreen:
Image
Pav napisał(a):
Po za tym to co kto ma w profilu to jego sprawa, prawda ?
I niestety nie może mieć pretensji jeżeli ktoś potem go wykorzystuje - publicznie to publicznie.

Poza tym o czym pisała Magda - pani jest wybitnie nieuzdolniona :) I nie umie ustawić światła w SL. Nie wiem po co to, nie rozumiem sensu podrabiania fotek i napawania się własną hmm nieświadomością a może nawet głupotą? Bo jak to inaczej nazwać?

Mogę dorzucić jeszcze jedno. Tego typu osobnicy, co potwierdziło się nie raz - przeważnie są też odważni tylko w grupie, która ich popiera. Wtedy atakują. A jak wiadomo tak postępują tylko tchórze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 14:55 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Być może niektórzy bywają agresywni, ale ja ostatnio zaobserwować mogę jedynie miłość w stosunku do mojej osoby, która przejawia Nemesis Igaly. Kilka dni w temu w jej profilu znaleść można było fascynującego picksa na mój temat gdzie wspomniana osoba twierdzi iż Katarzynka Violet i Kasienka Rexen są moimi altami lub jedna z nich, trudno wyczuć. Do tego oczywiście w sposób pseudo inteligentny byłam we wspomnianym picksie obrażana ;) Jak bardzo ta osoba jest agresywna i jak bardzo próbuje zwrócić na siebie moją uwagę, poświadczyć może również ownerka Bigosu, która sama była świadkiem zagrywek tej osoby o wątpliwej zresztą tożsamości w RL ;) Jeśli już mowa o klinicznych przypadkach, to powinnaś/powinieneś chyba siebie umieścić na pierwszym miejscu, bo to głownie ty podchodzisz do ludzi stojących na simie i zaczepiasz ich w prymitywny sposób preparując później logi co by bana nie dostać.. :] Droga/drogi Nemciu, niestety nie wyszło ci zamazanie zdjęcia, aczkolwiek zapewne jak pisze Pav - specjalnie. Wstrzymaj jeszcze jednak ekscytacje - ani mnie to ziębi ani parzy ;) Przyjmij wreszcie do wiadomości, że twoja osoba nie interesuje mnie w ogóle. Zamiast namiętnego i intensywnego myślenia o mnie polecam zajęcie się czymś raczej w RL, bo niezdrowa ekscytacja pikselowem nie wróży ci dobrze :D Co do treści mojego picksa.. to co w nim jest to tylko i wyłącznie moja sprawa tak długo aż nie podkradne czyjegoś zdjęcia i nie będę w nim obrażać konkretnej osoby, jak to ty masz w zwyczaju (przypomnę, że najpierw miałaś/miałeś długimi tygodniami czy nawet miesiącami, picksa obrażającego Grześka Noyesa, o Magnusie Balczo też się coś znalazło, to jakaś obsesja? :) Więc krótko mówiąc: FAIL.

Ps. Co do atakowania w grupie - doskonale wiesz, że ja grup nie używam NIGDY :) Tak jakoś już mam, że wole działac sama ;) Co do picksa o zezie, widzę, że bardzo cię wzruszyło przerobienie zdjęcia, że aż musiałaś zamieścić zdjęcie bez zeza z ustawieniami nieba tak, aby nie było załamań :D nie wiedziałam, że aż tak cię to ruszy :D Wybacz, ale to jak mam ustawione światło w SL w danym momencie to tylko i wyłącznie mój interes ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 14:59 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Clarysa napisał(a):
Przyjmij wreszcie do wiadomości, że twoja osoba nie interesuje mnie w ogóle.
Dlatego masz moją marnie obrobioną fotkę w pics :) Rozumiem, to logiczne. :mrgreen:
Jeżeli już rozmawiamy to może opowiesz jak rozsyłałaś wszystkim znajomym moje IMy do Ciebie z prywatnymi informacjami? Będą wiedzieli dlaczego czasem postępuje tak a nie inaczej :)
Albo o tym jak przez godzinę bluzgałaś mi na IM gdy byłam off? :mrgreen:

Poza tym sprawy między MOIM byłym partnerem a mną to nie Twój biznes :)


Ostatnio edytowany przez Zuo, 15 Wrz 2010, 15:10, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:09 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
To może kochanie pochwalisz się jak to wypisywałaś po ludziach, że jestem "zwykłą *****", a będziesz miała odpowiedź dlaczego uraczyłam cię bluzgami na IM jak byłaś off ;)
Co do picksa, to nie ja miałam oficjalnego picksa o mnie, w którym jestem obrażana ;) Nie rozsyłałam twoich IMów nikomu, nie wiem skąd akurat to przyszło ci do główki i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi. Z całą pewnością wysłałam jednak całego loga rozmowy do Roxany, po tym jak ty wysłałaś uciętego tak aby wyszło na to, że to ja zaczepiałam ciebie. Szkoda, że takimi rzeczami się już nie umiesz chwalić :) Bardzo bolało cię ego jak okazało się, że ten numer ci nie przeszedł?

Sprawy między twoim byłym partnerem a tobą to bardzo mój biznes, bo przez tygodnie zatruwałaś mi nimi życie ;) Sama mnie w to wmieszałaś, skarbie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:12 
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 3307
nick w SL: MaxJames Chemistry
Widzę tutaj wymianę dowodów adekwatną do tytułu wątku. Tylko popcorn i cola by się przydały, bo zapowiada się długie wymienianie, kto co zrobił i dlaczego tego nie zrobił itp.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Nie projekt. Ja z tą panią/panem czy kimkolwiek ta osoba jest, skończyłam. Wkurza mnie zwyczajnie 100% hipokryzja pewnych osób, które wypisują później farmazony na cudzy temat totalnie wyrwane z kontekstu, nie uwzględniając w pewnych sytuacjach swojego udziału ;)


Ostatnio edytowany przez Clarysa, 15 Wrz 2010, 15:18, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:18 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Clarysa napisał(a):
o może kochanie pochwalisz się jak to wypisywałaś po ludziach, że jestem "zwykłą *****",
Moje prywatne zdanie na temat dowolnej osoby pisane na IM, nawet jeśli to była by to prawda co piszesz - jest moją prywatną sprawą :)
Clarysa napisał(a):
Nie rozsyłałam twoich IMów nikomu, nie wiem skąd akurat to przyszło ci do główki i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi.
Po pierwsze o ile pamiętam jestem o parę latek starsza, więc tego typu odzywki zachowaj dla swoich rówieśnic. Po drugie, nie wszyscy Twoi ówcześni przyjaciele nadal nimi są, a o dziwo wiedzą o rzeczach, które pisałam tylko Tobie. Mało tego, część z nich ma jeszcze logi. Zabawne, nie sądzisz? :)
Clarysa napisał(a):
Szkoda, że takimi rzeczami się już nie umiesz chwalić
A czemu nie. Napisałam zgodnie z prawdą, że kopiujesz co się da - w pierwszym picsie, który wkleiłam jest mój tekst - o nieszczęściach chodzących parami :) Mogę przytoczyć jeszcze masę przykładów, jesteś pewna, że tego chcesz?
Trudno nie spodziewać się reakcji, jeśli dzień w dzień, wystaje się pod czyimś klubem max 30m, skoro rynek ma stokilkadziesiąt :)
Napisz jeszcze, że chciałaś mnie spotkać w RL i coś mi zrobić, tego tego też mam logi :) Była tam mowa o paru znajomych z którymi przyjdziesz :) A określenie "zgniotę jak robaka" było najłagodniejsze z tego co można przytoczyć.
I kto tu jest agresywny? :)


Ostatnio edytowany przez Zuo, 15 Wrz 2010, 15:22, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:21 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Cytuj:
Po pierwsze o ile pamiętam jestem o parę latek starsza, więc tego typu odzywki zachowaj dla swoich rówieśnic. Po drugie, nie wszyscy Twoi ówcześni przyjaciele nadal nimi są, a o dziwo wiedzą o rzeczach, które pisałam tylko Tobie. Mało tego, część z nich ma jeszcze logi. Zabawne, nie sądzisz? :)


No faktycznie, 2 lata różnicy. Strasznie dużo. Nie powinnaś już czasem chodzić z balkonikiem?

To jedyna rzecz, którą chciałam skomentować, bo na resztę musiałabym napisać książkę, a tej satysfakcji mieć nie będziesz ;) Wspomnę jeszcze tylko o mojej agresji - owszem, jestem agresywna. Jestem przede wszystkim w RL, jeśli cię to interesuje, i to nie tylko słownie.. ;) Dlaczego? Bo puszczają mi nerwy kiedy spotykam na swojej drodze w życiu parapet bądź też taboret, który jedyne to potrafi to popisywać się tym jak bardzo jest żałosny.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:28 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Clarysa napisał(a):
No faktycznie, 2 lata różnicy. Strasznie dużo. Nie powinnaś już czasem chodzić z balkonikiem?
Widać wystarczy, nie posługuję się językiem bywalców kiosku z pod piwem.
Opowiedz też o tym jak na alcie łaziłaś i przekonywałaś moich znajomych, że jestem facetem xD Któż inny mógł to być, skoro Ty jedyna trzymasz się tej wersji.
Jesteś pięknym przykładem tego o czym pisała Magda. I fajnie, że się odezwałaś, wszyscy mają okazję podziwiać Twoją osobę tutaj ;) Że tak powiem - agresję w czystej postaci ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:33 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Projekt, zgadzam się w zupełności. Niech no wparuje tutaj Moderator ;> (a może Mad siedzi ze słonecznikiem i ogląda już :))
Btw. Szkoda, że nie ma forum w 3D ;>


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:35 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Stawiam na słonecznik ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Cytuj:
Widać wystarczy, nie posługuję się językiem bywalców kiosku z pod piwem.


Jesteś pewna co do składni tego zdania?
Miej chociaż na tyle odwagi, aby przyznać się, że z lubością używasz rynsztokowego języka ;) Od razu uprzedzę twój durny komentarz i wyznam, że ja też takowego używam :)

Owszem jestem agresywna, nie mam nawet zamiaru tego zmieniać, bo że tak powiem, nie dbam specjalnie o opinie ludzi, którzy nie znajdują uznania w moich oczach ;) Ale na pewno na altach to ja nie chodzę ;) Jeżeli już twierdze, że jesteś w RL facetem (a zapewniam cie, ze nie tylko ja, właściwie nawet nie ja pierwsza wpadłam na ten pomysł) to robię to na moim avatarze. Widzisz Nem, ja mam na tyle odwagi, aby nie przybierać innego imienia i nazwiska kiedy mam do powiedzenia coś niewygodnego na temat innej osoby. To ze ty tak robisz, nie znaczy, że każdy. Nie mierz ludzi swoją miarą ;)

Skończysz się wreszcie produkować, czy zmusisz mnie do wykazania się poziomem i nie odpisywania ci już na nic? ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:41 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Clarysa napisał(a):
Jeżeli już twierdze, że jesteś w RL facetem (a zapewniam cie, ze nie tylko ja, właściwie nawet nie ja pierwsza wpadłam na ten pomysł) to robię to na moim avatarze.
Dobrze zatem. Uznaję to za pomówienie, które godzi w moje interesy które prowadzę w SL. A wiesz jakie są tego konsekwencje? :)

Pokaż na co się stać :) Chętnie poczytam i będziemy to miały z głowy.

Niestety Clarysa jest równie wiarygodna jak z tym zezem, którego mi dorobiła :) Ale to jest też dobry przykład na to jak różne osoby trafiają do SL. Niektóre z powodu wyalienowania, inne z nudów, jeszcze inne realizują się tutaj w sposób taki na jaki je stać - obrażając i pomawiając wszystkich, którzy nie przytakują wszystkiemu co pisze/mówi.


Ostatnio edytowany przez Zuo, 15 Wrz 2010, 15:50, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:50 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
/me dojadła słonecznik.


projekt napisał(a):
Widzę tutaj wymianę dowodów adekwatną do tytułu wątku.

Niestety. A może stety? Po co się produkować na sucho, kiedy taki temat ilustruje się sam. I naprawdę lepiej nie można było tego zrobić. Biłabym głośno brawo, gdybym używała voice 8)

Trochę mnie tylko irytuje, że coraz częściej edytujecie posty w trakcie dyskusji. Chyba wszystkie poblokuję.

Clarysa napisał(a):
Wspomnę jeszcze tylko o mojej agresji - owszem, jestem agresywna. Jestem przede wszystkim w RL, jeśli cię to interesuje, i to nie tylko słownie.. ;) Dlaczego? Bo puszczają mi nerwy kiedy spotykam na swojej drodze w życiu parapet bądź też taboret, który jedyne to potrafi to popisywać się tym jak bardzo jest żałosny.

To musi być dość przykre. Z drugiej strony może da się leczyć? Patologiczna niechęć do mebli na pewno jest fobią. I na pewno ma swoją nazwę.
Pocieszające jest to, że większość podobnych przypadłości mija z wiekiem.

Clarysa napisał(a):
Skończysz się wreszcie produkować, czy zmusisz mnie do wykazania się poziomem i nie odpisywania ci już na nic?

Czyli co, mamy wybór? Albo pisze Nem, albo Clarysa? Może jakieś głosowanie? Referendum? W końcu mamy demokrację...

P.s.
Aha, podobno ja też jestem w rl facetem. Oczywiście w chwilach, kiedy przestaję być sfrustrowaną emerytowaną nauczycielką.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:50 
Dołączenie:
Sierpień 2008
Posty: 94
nick w SL: J4ck Serao
Ostatnio, dużo jest postów o : agresji, zawiści itd :P
Mad, może połączyć wszystkie w jeden? Dla mnie to takie dyskusje to zaśmiecanie forum.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:51 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Aj, a ja się dopisałam znowu do postu :/// Przepraszam.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:51 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
flyjack napisał(a):
Ostatnio, dużo jest postów o : agresji, zawiści itd :P
Mad, może połączyć wszystkie w jeden? Dla mnie to takie dyskusje to zaśmiecanie forum.

Nie można.
Można nie czytać. Istnieje przycisk "oznacz wszystkie fora jako przeczytane". Załatwia sprawę.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 15:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 14
nick w SL: Mike40 Karas
A ja mam zeza i nie zawaham się go użyć!!!


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 17 Wrz 2010, 14:01.
Powód: post sprzeczny z regulaminem
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 19:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Oj, a jeszcze niedawno to ja byłam tą najgorszą... :cry:

To co się dzieje w tym wątku (i nie tylko) to niestety tylko wierzchołek góry lodowej.
Obrzucanie się błotem na forum czy "miłe" opisywanie czyjegoś awatara w swoim PICKS (też byłam milutko opisana u pewnej osoby - nazwisko pominę z grzeczności) to nie wszystko.
Teraz modne jest przychodzenie do klubu (przeważnie na alcie) i wklejanie na lokal fragmentów IM czy odnośników do "kompromitujących" zdjęć umieszczonych w necie.
Pomysłowość ludzka nie zna granic :-D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 19:55 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 560
nick w SL: wredna Jantarka Balczo
Artemida.Charisma napisał(a):
Oj, a jeszcze niedawno to ja byłam tą najgorszą... :cry:

To co się dzieje w tym wątku (i nie tylko) to niestety tylko wierzchołek góry lodowej.
Obrzucanie się błotem na forum czy "miłe" opisywanie czyjegoś awatara w swoim PICKS (też byłam milutko opisana u pewnej osoby - nazwisko pominę z grzeczności) to nie wszystko.
Teraz modne jest przychodzenie do klubu (przeważnie na alcie) i wklejanie na lokal fragmentów IM czy odnośników do "kompromitujących" zdjęć umieszczonych w necie.
Pomysłowość ludzka nie zna granic :-D


e, tam cienizna :mrgreen:
na moją cześć napisano pełen złośliwości wiersz :D poza tym nawet założono alta Jantarki B. z grupą obśmiewającą Morfinę... to była nienawiść i infantylność w czystej postaci. :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 20:24 
Dołączenie:
Sierpień 2008
Posty: 94
nick w SL: J4ck Serao
Ja choć przez wielu znienawidzony, nie doczekałem się żadnego poematu :( Moi 'wrogowie' nie są zbyt pomysłowi i tylko banem walczą :o


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 20:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 62
nick w SL: Mbone Pizzaro
jack masz jeszcze czas..na wszystko jest pora..hehe....


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 22:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 185
nick w SL: Shilla Hax
ehhh
Nem, jak kiedyś się pożremy (w co wątpię) to przypomnij mi, żebym rozpowszechniała Twoje IMy i wykorzystywała to, co o Tobie wiem przeciwko Tobie. Nigdy tego nie robiłam (mimo, że nie zawsze żyję ze wszystkimi w zgodzie), a chciałabym kiedyś spróbować ;)
Clarysa - kiedyś miałam przyjaciółkę ale pewnego dnia pokłóciłyśmy się i nasze drogi się rozeszły. Sprawa o którą poszło była poważna, jednak mimo to, że miałam ochotę zmieszać ją z błotem nie wykorzystałam NICZEGO, czego dowiedziałam się o niej wówczas, gdy jeszcze dałabym się za nią pokroić. To najgorsze co można zrobić ale nie uwłacza to znienawidzonej przez nas osobie, a nam samym.

Wracając do tematu agresji. (tu będzie krócej)
Agresja i przemoc są częścią naszego świata (tego pierwszego i drugiego), tak samo jak wiele innych negatywnych zachowań. Jesteśmy tylko ludźmi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Wrz 2010, 23:30 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Shilla napisał(a):
Nem, jak kiedyś się pożremy (w co wątpię) to przypomnij mi, żebym rozpowszechniała Twoje IMy i wykorzystywała to, co o Tobie wiem przeciwko Tobie.
Oj... Marnie to widzę. Obie wiemy o sobie tyle, że mogło by być naprawdę gorąco :mrgreen:
Twoje apele do niej nie mają sensu. Żeby jakieś postępowanie jej uwłaczało, musiała by mieć coś czemu może to uwłaczać, a tego zdecydowanie nie ma.
Swoją droga cieszę się że nie mam problemów z agresja wobec mebli. Bo jak by wyglądał taki dialog:
Cytuj:
Nem: Ręka mnie boli
Shilla: A co się stało?
Nem: Leże sobie, śpię...
Shilla: No i?
Nem: No i jak mi nagle szafa zaczęła fikać!
:mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 07:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 338
nick w SL: Druidamus Rau
Shilla napisał(a):
Agresja i przemoc są częścią naszego świata (tego pierwszego i drugiego), tak samo jak wiele innych negatywnych zachowań. Jesteśmy tylko ludźmi.



Nie lubię takiego wytłumaczenia. Jest puste i egoistyczne. "Jesteśmy tylko ludźmi". Czy fakt, że jesteśmy tylko ludźmi nas usprawiedliwia? Zabiłem, bo jestem tylko człowiekiem. Ukradłem, bo jestem tylko człowiekiem. Zgwałciłem. bo jestem tylko człowiekiem. Wywołałem wojnę, bo jestem tylko człowiekiem. Stworzyłem obozy pracy, bo jestem tylko człowiekiem i chciałem zarobić. Znęcałem się nad rodzina, bo jestem tylko człowiekiem. Dalej nie będę wymieniał, bo jestem tylko człowiekiem. Tylko w przeciwieństwie do większości nie usprawiedliwiam się słowami " jestem tylko człowiekiem"


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 08:22 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Ahh... ja widzę jeden pożytek z Waszej kłótni Clar i Nem - to, że skłoniłyście ludzi do wypowiadania się :)
A ja z przyjemnością poczytam dalej :) Będzie co nieco dla młodszych pokoleń ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 09:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 62
nick w SL: Mbone Pizzaro
:) wiekszosc mlodszego pokolenia i tak ma to gdzies :):):)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 10:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Zgadzam się w zupełności z Dru. Twierdzenie, że jest się tylko człowiekiem to nie tylko egoistyczne, ale przede wszystkim płytkie wytłumaczenie. Ktoś wymyślił sobie, że człowiek jako istota słaba i wystawiana w swoim życiu na wiele prób, może przecież popełniać błędy, w związku z czym, większość się już nawet nie kryje z przekonaniem, że do popełniania błędów mamy prawo.
Co do samej agresji. Sądzę, że jest ona o wiele bardziej złożonym zjawiskiem i nie ogranicza się do kwestii jednostki. Często agresję u ludzi powoduje inna jednostka, niejednokrotnie celowo ;) Była, jest i będzie zawsze. Leży w naturze ludzi. Nie da się jej wykorzenić, nieważne jak bardzo by się chciało. Każdego tak naprawdę da się doprowadzić do agresywnych zachowań. Różnica polega na tym, że jednych szybciej, drugich dużo wolniej. Każdy jest inny i nie da się postawić ludzi pod jedną kreską.

Cytuj:
Będzie co nieco dla młodszych pokoleń ;)


Ty naprawdę wierzysz w młodsze pokolenie? To się nazywa patologiczny optymizm :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 12:14 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 52
nick w SL: Vangelis Vought
Clarysa napisał(a):
Każdego tak naprawdę da się doprowadzić do agresywnych zachowań. Różnica polega na tym, że jednych szybciej, drugich dużo wolniej.


Skąd to wiesz? Bo takich ludzi tylko znasz, czy może twierdzisz tak, bo oceniasz innych według swojej miary? Bardzo się mylisz.

Pav napisał(a):
Ahh... ja widzę jeden pożytek z Waszej kłótni Clar i Nem - to, że skłoniłyście ludzi do wypowiadania się :)
A ja z przyjemnością poczytam dalej :) Będzie co nieco dla młodszych pokoleń ;)


Patologią jest nadmiar agresji, ale również nawoływanie innych do agresywnych zachowań i czerpanie z tego przyjemności. Kto wie, może to nawet większa patologia. Szczególnie, że to dość charakterystyczna wypowiedź dla Pav.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 12:33 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
The Fifth Element napisał(a):
Skąd to wiesz? Bo takich ludzi tylko znasz, czy może twierdzisz tak, bo oceniasz innych według swojej miary? Bardzo się mylisz.


Nie sądzę. Ludzi znam różnych, a istnieją sytuacje życiowe, w których każdy zachowałby się agresywnie. Gdybyś ty znalazł się w sytuacji zagrożenia, jak wojna przykładowo, zachowałbyś spokój i spokojnie patrzył na to jak robią ci krzywdę? Wątpię ;)
Zawsze bawiło mnie wmawianie sobie, że wszyscy ludzie są wspaniali, a tylko jednostki psują ten fałszywy harmonijny obraz.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 13:07 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Agresja dzieli się na kilka rodzajów ale tak naprawdę jej przyczyna leży we wrodzonych popędach, na tak niskim poziomie emocjonalnym jak popęd seksualny, z biegiem czasu kumuluje się i musi zostać rozładowana w ten czy inny sposób. Może też wynikać z leków, frustracji, bólu czy o zgrozo nudy. Wtedy instynktowną reakcją staje się zachowanie agresywne.

Zupełnie jak kilkadziesiąt tysięcy lat temu gdy żyliśmy w jaskiniach - zgodzę się, wtedy tego typu zachowania były na porządku dziennym, w walce o przetrwanie - pojawiało się mnóstwo zagrożeń, z którymi jednostka musiała dać sobie radę by przetrwać. Minęły tysiące lat i agresywne zachowanie stało się przejawem pewnych marginalnych obszarów naszego społeczeństwa złożonego z socjopatów i jednostek z zaburzeniami emocjonalnymi.

W przypadku zagrożenia ludzie reagują bardzo różnie, jedni szokiem, inni bierną reakcją obserwatora, jeszcze inni działają a spora część będzie po prostu uciekać. Nie wszyscy zachowujemy się jak zwierzęta, które zagrożone atakują wszystko w około. Bo to dotyczy raczej zwierząt dzikich, te udomowione zrozumieją gdy będziemy chcieli im pomóc choć wcześniej spotkały się z agresją innych ludzi. My też jesteśmy udomowieni, cywilizowani, a część z nas brzydzi się agresją i przemocą.

Widzisz @The Fifth Element - tak właśnie to jest z Clarysą, to czego nie rozumie nazywa śmiesznym, fałszywym i obłudnym - oprócz tego często używa słów żałosne.

Ludzie w trudnych chwilach potrafią zachować się bardzo bohatersko, zwykli ludzie, ratując innych, czasem nawet świadomie poświęcając swoje życie. Nie każdy jest taki jak ona i to jest najbardziej optymistyczny aspekt tego wszystkiego. Bo jesteśmy tylko ludźmi.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 13:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 62
nick w SL: Mbone Pizzaro
Clarysa napisał(a):
The Fifth Element napisał(a):
Skąd to wiesz? Bo takich ludzi tylko znasz, czy może twierdzisz tak, bo oceniasz innych według swojej miary? Bardzo się mylisz.


Nie sądzę. Ludzi znam różnych, a istnieją sytuacje życiowe, w których każdy zachowałby się agresywnie. Gdybyś ty znalazł się w sytuacji zagrożenia, jak wojna przykładowo, zachowałbyś spokój i spokojnie patrzył na to jak robią ci krzywdę? Wątpię ;)
Zawsze bawiło mnie wmawianie sobie, że wszyscy ludzie są wspaniali, a tylko jednostki psują ten fałszywy harmonijny obraz.



masz calkowita racje..kazdy potrafil by sie zachowac agresywnie w jakiejs zyciowej chwli a juz napewno jesli by chodzilo o zdrowie lub zycie :) zgadam sie z toba.. :)
pamietam keidys dyskutowalem z kolega o tym czy potrafil by uderzyc druga osobe....on twierdzil ze nigdy by tego nie zrobil bo nie jest agresywny :) on ma corke 17 letnia..jak sie go zapytalem czy jak by widzial ze jego corka jest np gwalcona to czy tez by stal i sie patrzyl na to.. odpowiedzial mi tak.."zabil bym prawdopodobnie" chce powiedziec ze to jest facet bardzo ulozony i muchy by nie skrzywdzil :)

@Nem fajnie widziec ze jestes taka optymistyczna :) ale nadal twierdze ze kazdy potrafic by agresywny..wszystko zalezy od sytuacji :) masz racje ze ludzie tez potrafia sie zachowac bochatersko ale to nie wyklucza bycia agresywnym...bo wjednej chwili mozna byc bocgchaterem a w drugiej napastnikiem :)
co do twojej interpretacji agresji to nie masz racji bo raczej nie da sie tego wyjasnic w pary zdaniach tak jak ty zrobilas :) :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_%28psychologia%29


Profil E-mail Offline
PostPost został usunięty przez Madelaine 16 Wrz 2010, 14:27.
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 13:44 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Nem napisał(a):
Widzisz @The Fifth Element - tak właśnie to jest z Clarysą, to czego nie rozumie nazywa śmiesznym, fałszywym i obłudnym - oprócz tego często używa słów żałosne.


Jak długo jeszcze będziesz się ośmieszać siląc się na zaczepki pod moim adresem? ;) Twoja infantylność jest wręcz powalająca. Po za tym - przykro mi, ale obawiam się, że nie znasz mnie nawet w 5%, więc skończ się wreszcie wypowiadać na temat tego jaka to jestem, bo wypowiadanie się na mój temat w twoim wykonaniu, to jak wypowiadanie się na temat seksu przez dziewicę. Wielkie G o mnie wiesz i obawiam się, że do końca świata tak zostanie ;)

I znów stwierdzenie, że jesteśmy tylko ludźmi. Tak, jesteśmy tylko ludźmi, co nie zmienia faktu, że dziwowanie się jaka to agresja jest straszna i niezwykła, jest zwyczajnie śmieszne. Tak śmieszne. Ludzie są agresywni od zarania dziejów, nie rozumiem więc skąd tak naprawdę ten temat. To tak jakby agresja była zupełnie nowym zjawiskiem, o którym nikt nigdy wcześniej nie słyszał, a autorka tematu z trudem utrzymuje oczy w orbitach ze zdumienia. Ludzie wywodzą się od zwierząt, posiadają więc wszystkie ich instynkty. Różnimy się od nich w tym, że mamy rozum i to on ma owe instynkty hamować.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 13:48 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
mb1 napisał(a):
co do twojej interpretacji agresji to nie masz racji bo raczej nie da sie tego wyjasnic w pary zdaniach tak jak ty zrobilas
Oczywiście. Duży wpływ ma też środowisko, w którym się żyje oraz samo wychowanie przez rodziców. Stwierdzono też związek między brakiem zaspokojenia potrzeb dziecka oraz brakiem zaangażowania w sprawy dziecka, a późniejszymi tendencjami do agresji i wrogości wobec innych ludzi. Ale większość sprowadza się do tego krótkiego streszczenia problemu z mojego poprzedniego postu.
Jest jeszcze jeden rodzaj agresji, o którym nie wspomniałam - świadomy, właściwy jednostkom z poważnymi zaburzeniami psychicznymi.
Wszystkiego nie da się przewidzieć. Wrodzona agresja, wychowanie w rodzinie, wpływ środowiska oraz późniejszy rozwój intelektualny jednostki mają wpływ na takie a nie inne wzorce zachowań. W ten czy inny sposób są to jednostki niedocenianie, prześladowane albo po prostu jak mawiają specjaliści, używając fachowego języka - rozpuszczone bachory wychowywane bezstresowo :mrgreen:

Nie mierz wszystkich swoją miarką, droga Clarysko :-) I znów użyła słowa - śmieszne w formie - ośmieszać się. Co za tendencyjne i przewidywalne zachowanie. Ja Cię nie znam? Mylisz się. :mrgreen:

Masz na tyle nieskomplikowaną osobowość, że Twoje zachowanie staje się przewidywalne, ponieważ podświadomie dążysz do powielania niektórych wzorców zachowania Twojego otoczenia. Lepiej nie muszę Cię znać. Poza tym nie warto. Zawsze jest tak, że osobnik pozbawiony wartości twierdzi, że inni go nie rozumieją, czasem tak jest, niestety w Twoim przypadku pod przykrywką cwaniactwa, ograniczonego do bólu słownictwa nastawionego na negatywnie zabarwione przymiotniki używane przeciw Twoim oponentom w przejawach agresji tak naprawdę nic nie ma.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 14:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
Druidamus napisał(a):

Tylko w przeciwieństwie do większości nie usprawiedliwiam się słowami " jestem tylko człowiekiem"


na szczęście w języku polskim oprócz 'tylko' mamy również - aż
:D
można być tylko, można również wybrać opcję 'aż'
raczej kwestia gustu co się wybiera
:D

agresja sama w sobie nie jest ani dobra ani zla
pytanie wobec czego/kogo jesteśmy agresywni
i czy jest agresja wspolmierna do zrodla zagrozenia


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 15:07 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Darnok napisał(a):
i czy jest agresja wspolmierna do zrodla zagrozenia
No więc właśnie. Co może powodować zagrożenie w SL? I to w takim stopniu by robić takie rzeczy?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 15:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 62
nick w SL: Mbone Pizzaro
Nem napisał(a):
Darnok napisał(a):
i czy jest agresja wspolmierna do zrodla zagrozenia
No więc właśnie. Co może powodować zagrożenie w SL? I to w takim stopniu by robić takie rzeczy?



widze ze albo duzo czytasz albo studjuesz cos w tym kierunku..chodzi mi o twoja wczesniejsza wypowiedz... :) wiesz ja pracuje juz jako pedagog z trudna mlodzieza od 15 lat wiec tez troszeczke mam wiedzy.. :) zgadzam sie ztoba ale nadal bede twierdzisz ze wszystko zalezy od sytuacji...czy sie ma wrodzona lub nabyta agresje czy nie :)

a w sl moze byc zagrozony np status socjalny :) czyli to czy sie jest popularnym czy nie :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 15:56 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Nem napisał(a):
Masz na tyle nieskomplikowaną osobowość, że Twoje zachowanie staje się przewidywalne, ponieważ podświadomie dążysz do powielania niektórych wzorców zachowania Twojego otoczenia. Lepiej nie muszę Cię znać. Poza tym nie warto. Zawsze jest tak, że osobnik pozbawiony wartości twierdzi, że inni go nie rozumieją, czasem tak jest, niestety w Twoim przypadku pod przykrywką cwaniactwa, ograniczonego do bólu słownictwa nastawionego na negatywnie zabarwione przymiotniki używane przeciw Twoim oponentom w przejawach agresji tak naprawdę nic nie ma.


Dość zabawny jest sposób, w jaki to wszystko ujęłaś.. I wbrew temu co twoja osóbka może sobie myśleć, niewiele ma wspólnego to z rzeczywistością i świadczyć może jedynie o twojej wrogości do mnie ;) Wypowiadasz się tu pięknie o agresji, sama jednak nie przyjrzysz się sobie. Wg ciebie ty nie jesteś agresywna? Kochanie, nie tylko ty i ja to wiemy, wie to również sporo innych ludzi. Zdajesz sobie również sprawę, że twierdzenie iż jestem "pozbawiona wartości" podchodzi pod obrażanie? Potrafisz napisać choć jednego posta, w którym łaskawie zejdziesz z mojej osoby i przestaniesz próbować mnie zaczepiać? Nie wiesz o mnie nic droga Anno, a jeżeli oceniasz ludzi na podstawie krótkiej i bardzo powierzchownej znajomości w świecie tak płytkim i pustym jakim jest Second Life, to świadczy to już tylko i wyłącznie o twoim ograniczeniu i wczuwaniu się w SL o wiele bardziej niż ustawa przewiduje, czego ci nawet współczuję. Twierdząc, że nie trawisz kogoś w Second Life (a wiemy, że powiedziałaś pewnej osobie, że mnie nie trawisz) nie wiesz tak naprawdę co mówisz. Nigdy nie widziałaś mnie w RL i zapewne nie zobaczysz, nigdy nie odważyłabyś się na ujawnienie siebie samej w RL :mrgreen: w związku z czym, dalej utrzymywać będę, iż wiesz o mnie wielkie G. Gdybyś znała mnie w RL co najmniej kilka lat, wtedy pozwoliłabym ci się wypowiadać na mój temat i twierdzić, że mnie znasz. Nie wiesz o mnie absolutnie nic poza tym, że potrafię być nieprzyjemna, nie znasz mnie z żadnej innej strony, nigdy nie miałaś okazji i mieć jej nie będziesz. Nie masz pojęcia jak zachowuję się w milionie innych sytuacji, nie masz pojęcia ilu jest ludzi, którzy wyśmialiby twoje powierzchowne oceny. Daruj więc sobie te tanie zaczepki pod moim adresem, w których starasz się mnie obrażać w tak beznadziejny sposób w jaki to robisz. Nem, nie interesujesz mnie. Nie interesują mnie konflikty z tobą, więc odpuść sobie. Just let it go. Bosz..

Agresja nie koniecznie musi mieć podłoże w dzieciństwie. Nie każde zachowanie człowieka zostało czymś spowodowane, przez co jest nabyte. Zdarza się, że człowiek ma pewne cechy od urodzenia i jego wychowanie nie ma tu nic do rzeczy. Skomentować to można chociażby na moim własnym przypadku, zapewne ku radości Nem, która ubóstwia mnie analizować. Tak, można mnie zaliczyć do osób agresywnych. Potrafię być bardzo nieprzyjemna, a w skrajnych sytuacjach w RL nie mam żadnych obiekcji, aby przemówić komuś do rozumu fizycznie, jeżeli wszelkie inne środki zawodzą. Jestem osobą z natury nerwową i wybuchową, działam więc impulsywnie. Wiesz ile takich ludzi jest na świecie, Nem? Miliony, zapewniam cię, że nie jestem żadnym ewenementem, Mówię jak jest, a jeżeli pewni ludzie na podstawie takiego jedynie faktu oceniają całego człowieka, gratuluję zaawansowanego pustostanu :D Staram się jednak nie atakować pierwsza, jedynie odpowiadam na ataki, co nie znaczy, że zawsze mi to wychodzi ;) Dlaczego? Z czystego lenistwa, zwłaszcza ostatnio. Kiedy mam do wyboru olanie tematu, lub wgłębienie się w niego wiedząc, że wyniknie awantura, stwierdzam, że zwyczajnie mi się nie chcę :mrgreen: W moim przypadku dzieciństwo było genialne. Nigdy nie brakowało mi niczego, a rodzice poświęcali mi wystarczająco uwagi, przekazali mi swoją wiedzę, a także kulturę, która zawsze była ich znakiem rozpoznawczym. Tak tak Nem, zapewne zbierasz teraz szczękę z biurka bądź też ziemi i już ściskasz klawiaturę chcąc odpisać, ale wierz mi, że gdy napotkam rozmówcę o godnym poziomie, z przyjemnością wdam się z nim w dyskusję na poziomie. Inaczej jednak jest w przypadku, kiedy ktoś zaczyna mi grozić, że mi "flaki wypruje" i pisze do ludzi na IM tylko po to, aby móc nazwać mnie "zwykłą *****" i byłby bardzo szczęśliwy, gdyby ludzie powszechnie tak mnie nazywali. Nie robię wtedy nic innego jak tylko dostosowuję się do poziomu takiej osoby :) Powody agresji są bardzo rozmaite i mogą się również różnic w zależności od sytuacji, która wywołuję tą agresje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 16:19 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
mb1 napisał(a):
widze ze albo duzo czytasz albo studjuesz cos w tym kierunku.
Mam dość szerokie zainteresowania. I jestem elastyczna, chłonna wiedzy, ciekawa. Lubie oglądać Discovery, nie tylko Brainiaka czy Pogromców Mitów. ;)
Clarysa napisał(a):
Dość zabawny jest sposób, w jaki to wszystko ujęłaś.. I wbrew temu co twoja osóbka może sobie myśleć, niewiele ma wspólnego to z rzeczywistością i świadczyć może jedynie o twojej wrogości do mnie
Zdziwiłabyś się jaki wpływ na mnie miała Twoja osoba ;) Można rzec, że ty po części ukształtowałaś we mnie nastawienie do pewnych gatunków ludzi. Zwykle się nie mylę w ocenie ludzi, już nasze pierwsze spotkanie przed wielu laty wywarło na mnie niemiłe wrażenie. Wiesz dobrze, że nigdy Cie nie lubiłam. Ze względu na pewne osoby tolerowałam Cie w swoim otoczeniu, potem dałam Ci szansę, pomyślałam, że może się mylę? Może nie jest tak jak mi się wydawało. A ty w chwili mojej słabości uderzyłaś, zaatakowałaś mnie w sposób o jakim pisałam wcześniej.
Droga panno Moniko, mylisz się po raz wtóry. Znam Cię. Lepiej niż byś sobie tego życzyła ;) Nie mierz mnie swoją miarką bo jesteśmy zupełnie inne. Nie trawię pewnych podłych zachowań. Mam swoje zasady, których się trzymam. A gdy w jakiś sposób je nagnę, gdy wymaga tego sytuacja mam poważnego kaca moralnego i często przez to nie śpię po nocach.
Clarysa napisał(a):
Staram się jednak nie atakować pierwsza, jedynie odpowiadam na ataki, co nie znaczy, że zawsze mi to wychodz
Mogłabym dać masę przykładów, że mijasz się z prawdą, nie po raz pierwszy zresztą. Część osób, które znam uważa nawet, by nie znaleźć się na tym samym simie co Ty, by nie narazić się na obraźliwe IMy, w których nie przebierasz w słowach. I to nie są odosobnione przypadki niestety.
Clarysa napisał(a):
Tak tak Nem, zapewne zbierasz teraz szczękę z biurka bądź też ziemi i już ściskasz klawiaturę chcąc odpisać, ale wierz mi, że gdy napotkam rozmówcę o godnym poziomie, z przyjemnością wdam się z nim w dyskusję na poziomie.
Gdy kiedyś się zestarzeję, albo w wyniku jakiegoś wypadku moje procesy myślowe ulegną ograniczeniu do poziomu w którym będę potrzebowała pomocy przy kolorowaniu książeczek, lub dorysowywaniu komuś zeza zgłoszę się do Ciebie :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 16:23 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 9
nick w SL: leila cisse
:shock: :mrgreen: :-P już widzę wasza rozmowę na im hahaha i te wszystkie wyzwiska które tam ''lecą'' z obu stron :roll:
nie udawajcie mądrzejszych niż jesteście (bez obrazy oczywiście)
:-> pozdrawiam


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 16:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Nem napisał(a):
Mogłabym dać masę przykładów, że mijasz się z prawdą, nie po raz pierwszy zresztą. Część osób, które znam uważa nawet, by nie znaleźć się na tym samym simie co Ty, by nie narazić się na obraźliwe IMy, w których nie przebierasz w słowach. I to nie są odosobnione przypadki niestety.


Taka osoba jest tylko jedna i zasłużyła sobie na to, po co więc dorabiasz liczbę mnogą? Ściemnianie podnieca cie? To jakaś obsesja hiperbolizacji? Sądzisz, że jak nawypisujesz bzdur na mój temat, to się wszyscy nimi tu przejmą? :lol: Każda inteligentna osoba bierze cudze opinie przez palce.

Reszty nie będę komentowała z bardzo prostej przyczyny - nie chcę mi się ciągnąc w nieskończoność innego tematu jaki kryję się pod przykrywką tematu agresji, a jakim tak na prawdę są twoje anse do mnie. Dodam tylko po raz kolejny - nie znasz mnie, zapewniam cie. Nie znasz żadnych istotnych faktów z mojego RL, a tylko na podstawie znajomości w RL można twierdzić, że się kogoś zna. Znasz moje marzenia, priorytety, wiesz kto w moim życiu jest dla mnie ważny, z kim chcę spędzić resztę życia? Nic nie wiesz. Zabawne też jest to co mówisz o nielubieniu mnie od zawsze.. Ciekawe więc, dlaczego z wyrzutem napisałaś mi kiedyś "myślałam, że jesteśmy przyjaciółkami!" Na następny raz nie myśl tyle, bo to tylko SL. TYLKO. Chcesz prawdziwych i szczerych relacji? Zapraszam do RL, do realnych sytuacji. Wybacz, ale ja nie nazwałabym nikogo "przyjaciółką" z kim zamieniłam dosłownie kilka zdań w życiu i komu wyżalałam się po zerwaniu z pikselowym chłopcem. Dodam tylko, że mam w SL prawdziwych przyjaciół, z którymi znajomości wyszły do świata realnego i którzy wiedzą o mnie tyle ile przyjaciel wiedzieć powinien. Przyjaźń to coś o wiele więcej, a tekst, że cię nigdy nie lubiłam to zdaje się usłyszałaś ode mnie ;) Nie sil się więc na wmawianie wszystkim jak to łatwo mnie ocenić, bo pogrążasz jedynie samą siebie. Co, oberwałaś mutem inworld, to szukasz innego miejsca do wylewania swoich żali jakim jest forum? Żenujące. SKOŃCZYŁAM Z TOBĄ. Jeżeli jednak dalej będziesz mnie tu obrażać, chętnie wspomnę o tym moderatorce.

leila cisse napisał(a):
:shock: :mrgreen: :-P już widzę wasza rozmowę na im hahaha i te wszystkie wyzwiska które tam ''lecą'' z obu stron :roll:
nie udawajcie mądrzejszych niż jesteście (bez obrazy oczywiście)
:-> pozdrawiam


Muszę cię rozczarować droga koleżanko, jako że ta pani dawno temu została przeze mnie zmutowana. Zaraz po akcji kiedy to przekrętem usiłowała załatwić mi bana wypisując ownerce tak niestworzone rzeczy, że aż głowa boli i preparując w tym celu logi. Zaczepiała mnie jeszcze kilka razy od tamtej pory, ale niestety nigdy skutecznie. Co innego gdyby próbowała załatwić mi bana za coś co rzeczywiście zrobiłam, ale brzydzę się kłamstwem i wkopywanie kogoś ściemniając o rzeczach niestworzonych na jego temat zupełnie świadomie, a ta osoba celowo KŁAMAŁA, bo przeszkadzał jej mój avatar na simie Bigos ;)


Ostatnio edytowany przez Clarysa 16 Wrz 2010, 17:39, edytowano w sumie 5 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 16:49 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 9
nick w SL: leila cisse
:-D nie jesteśmy koleżankami , nie miałyśmy przyjemności się nawet spotkać... zresztą nie znam żadnej z was
przed mute miałyście niezłe jazdy i na pewno nie byłyście dla siebie takie grzeczny jak tu 8-) :lol: :twisted:

takich historii jak wasza jest tysiące na sl-u , sama miałam ich cale mnóstwo agresja rodzi agresje :) gdybym teraz cie sprowokowała nazwala np. głupia krowa a Ty mogłabyś tu pisać 'luźno' na pewno poleciały by już bluzgi w moim kierunku...tylko nie piszcie mi ze jesteście aniołki nie używacie brzydkich slow i w ogóle grzeczne laski bo 'zejdę' ze śmiechu... ;-)
zresztą sama sprowokowana staje się nie grzeczna i pyskata :) :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 16:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
leila cisse napisał(a):
:-D nie jesteśmy koleżankami , nie miałyśmy przyjemności się nawet spotkać... zresztą nie znam żadnej z was
przed mute miałyście niezłe jazdy i na pewno nie byłyście dla siebie takie grzeczny jak tu 8-) :lol: :twisted:

takich historii jak wasza jest tysiące na sl-u , sama miałam ich cale mnóstwo agresja rodzi agresje :) gdybym teraz cie sprowokowała nazwala np. głupia krowa a Ty mogłabyś tu pisać 'luźno' na pewno poleciały by już bluzgi w moim kierunku...tylko nie piszcie mi ze jesteście aniołki nie używacie brzydkich slow i w ogóle grzeczne laski bo 'zejdę' ze śmiechu... ;-)
zresztą sama sprowokowana staje się nie grzeczna i pyskata :) :roll:



Tutaj też muszę cię rozczarować. Obawiam się, że "wyrosłam" z takich zagrywek. Mówię zupełnie szczerze, nie chcę mi się. Po za tym dotarła do mnie pewna rzecz - co obchodzi mnie niby zdanie na mój temat ludzi, którzy są dla mnie nikim? ;) Nudzi mnie SL, jedyne co mnie tu interesuje to przebieranki. Nem nie przeczytałaby już nigdy ani słowa ode mnie, gdyby nie jej ostatnia akcja z picksem o mnie. Myślałam, że sprawę konfliktu między nami mamy już z głowy od kilku miesięcy, ale widać, jednak niektórym wciąż się nudzi. Nie chcę mi się żreć z ludźmi z pikselowa, wolę zająć się czymś ciekawym w RL. Tak btw, czytujesz może w ogóle posty w tym temacie? Napisałam w którymś poście, że używam rynsztokowego języka i nie kryję się z tym, nie widzę powodu do takiej pruderii skoro 90% Polaczków, również używa tych jakże wymownych słów :mrgreen: szkoda, że niektórzy lubią udawać, że nigdy im się to nie zdarza (nie Nem, nie mówię o tobie)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 17:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 9
nick w SL: leila cisse
Clarysa napisał(a):
Tutaj też muszę cię rozczarować. Obawiam się, że "wyrosłam" z takich zagrywek. Mówię zupełnie szczerze, nie chcę mi się. Nudzi mnie SL, jedyne co mnie tu interesuje to przebieranki. Nem nie przeczytałaby już nigdy ani słowa ode mnie, gdyby nie jej ostatnia akcja z picksem o mnie. Nie chcę mi się żreć z ludźmi z pikselowa, wolę zająć się czymś ciekawym w RL. Tak btw, czytujesz może w ogóle posty w tym temacie? Napisałam w którymś poście, że używam rynsztokowego języka i nie kryję się z tym, nie widzę powodu do takiej pruderii skoro 90% Polaczków, również używa tych jakże wymownych słów :mrgreen: szkoda, że niektórzy lubią udawać, że nigdy im się to nie zdarza.
[/quote]

:mrgreen: jasne , z nudow czytam

Sl w pewnym momencie dla każdego w się nudzi ... bo ileż można stać w klubach i słuchać muzy... ja nie powiedziałam ze biegasz po sl i szukasz zadym :) ale jak się jakaś nawinie to chętnie bierzesz w niej udział co nie? :)pewnie ze tak...
gdybyś nie chciała nie pisałabyś tu :) zignorowałabyś to gdyby było inaczej...wiem ze cie zaczepiono ... ale nikt nie jest w stanie olać gdy się o nim gada :)chyba ze ma cykora hehehhe


Ostatnio edytowany przez leila cisse, 16 Wrz 2010, 17:24, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 17:23 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
The Fifth Element napisał(a):
Patologią jest nadmiar agresji, ale również nawoływanie innych do agresywnych zachowań i czerpanie z tego przyjemności. Kto wie, może to nawet większa patologia. Szczególnie, że to dość charakterystyczna wypowiedź dla Pav.


Ja nie czerpię przyjemności z nagabywania kogoś do agresji, ataku czy kłótni, to co napisałem wyżej to nic innego jak żart. Widocznie nie każdy potrafi to rozgraniczyć.

Co do patologi. Dla mnie na przykład patologią jest ukrywanie się pod altami, lub wypowiadanie się w internecie (np. na forum) pod nickiem, nie podając żadnych swoich danych. Why? Bo tak łatwiej? Bezpieczniej?

The Fifth Element napisał(a):

Skąd to wiesz? Bo takich ludzi tylko znasz, czy może twierdzisz tak, bo oceniasz innych według swojej miary? Bardzo się mylisz.


I prawda i nie. Bo bycie agresywnym to nadmierne denerwowanie się czymś/kimś z nawet najbanalniejszych powodów.
A bycie zdenerwowanym to co innego. Każdy się denerwuje, to jedna z cech ludzkich, tacy już jesteśmy.

[Dalsza część tematu schodzi zbyt nisko, zrezygnowałem z czytania, wybaczcie]


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 17:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
leila cisse napisał(a):
ale nikt nie jest w stanie olać gdy się o nim gada :)chyba ze ma cykora hehehhe


To ciekawe stwierdzenie i w sumie dość prawdziwe. Gdy jesteś obsmarowywana przez kogoś, komentujesz to aby zdementować pewne rzeczy. Kiedy milczysz ludzie mogą przyjąć bzdury za fakty. Nie dbam o cudzą opinię, ale tylko wtedy kiedy wiem, że jest zbudowana na faktach, a nie ściemach. To już nawet nie kwestia agresji.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:20 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Ofiar agresji Clarysy jest mnóstwo. Większość po prostu zastraszyła, tak jak i mnie próbowała zastraszyć. Dlatego było cicho do tej pory na ten temat. Ale pomyliła się. Dlaczego ja mam więc milczeć? Nie postępuję jak ona, nie atakuję osób słabszych, nowych. Tylko tchórz tak postępuje. Nie udaję też nikogo kim nie jestem. Pisałam już w innym poście, że nie da się udawać kogoś innego na dłuższą metę. Clarysa bardzo stara się udawać kulturalną, ale dam głowę, że łamie sobie palce by nie puścić wiązanki - dlaczego? Bo to jest jej naturalna reakcja.

Jeżeli manipulacją można nazwać niewklejenie całości, ponieważ źle mi się tekst wyciął, byłam zmęczona i zdenerwowana, to tak, dopuściłam się manipulacji logiem. Nie zmieniałam słów, nie przeinaczałam.

Jak może się czuć osoba nowa, której Clarysa jest w stanie przez godzinę bluzgać na IM? A udowodniła, że to potrafi. Czy tak ma wyglądać nasza rzeczywistość? Nastolatki mają gonić się z nożami po szkole? Bić do utraty przytomności? To przecież wydarzenia z ostatniego tygodnia. A o ilu nie słyszymy?

Dlaczego Clarysa zapomniała wspomnieć, że za złośliwe komentarze i obrażanie 2 czy 3 razy wylatywała z kickiem z
Bigosu? Bo lubi mijać się z prawdą. Osób, które jej unikają jest naprawdę sporo. Mogłabym opowiedzieć jeszcze o wielu podłościach, których się dopuściła, ale pozwolę mówić tym, których to dotyczy, pojawią się w tym wątku ich wypowiedzi.

Znacie mnie. Można o mnie wiele napisać, ale na pewno nie to, że kłamię lub oszukuje. Brzydzę się tym. Brzydzę się agresją. Osoby, które znają lepiej wiedzą dlaczego. W końcu po co miałabym ryzykować swoją reputację? :) Uznaję w dyskusji fakty. "Sciema" to jej domena nie moja.

leila cisse napisał(a):
już widzę wasza rozmowę na im hahaha i te wszystkie wyzwiska które tam ''lecą'' z obu stron :roll:
nie udawajcie mądrzejszych niż jesteście (bez obrazy oczywiście)
:-> pozdrawiam
Mylisz się. To ona rzucałaby mięchem.

Agresja jest częścią jej życia. Może nawet sposobem na życie. Ale agresja jest zła. Nigdy nic dobrego nie wynika z agresywnego zachowania. Nie w cywilizowanym społeczeństwie. U niektórych ludzi spotkanie się z większą jej dawką powoduje nieodwracalne zmiany w psychice, w innych przypadkach leczenie trwa długo, a powrót do normalności jest bardzo trudny.

Więc dalej pytam, dlaczego pozwalamy, aby tak agresywne osobniki znajdowały się w naszym społeczeństwie?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:26 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Pav napisał(a):
Co do patologi. Dla mnie na przykład patologią jest ukrywanie się pod altami, lub wypowiadanie się w internecie (np. na forum) pod nickiem, nie podając żadnych swoich danych. Why? Bo tak łatwiej? Bezpieczniej?


Nie ma obowiązku, ni zwyczaju nie używać altów w SL. Natomiast jest taki zwyczaj, że w internecie występujemy pod nickiem i nie musimy, a nawet nie powinniśmy z różnych względów, podawać szczegółów oficjalnej tożsamości... To jest patologia, tak???

Pav, ile ty masz lat, 12?
Poza tym, nie widzę, żebyś afiszował się jakoś zbyt nachalnie ze swoimi danymi osobowymi, typie patologiczny ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 338
nick w SL: Druidamus Rau
The Fifth Element napisał(a):
Skąd to wiesz? Bo takich ludzi tylko znasz, czy może twierdzisz tak, bo oceniasz innych według swojej miary? Bardzo się mylisz.


Tu zgodzę się z Clarą. Każdego można doprowadzić do agresji, nawet najbardziej spokojnego człowieka. Ale wtedy kiedy przekroczona będzie pewna granica, taki człowiek staje się najbardziej niebezpieczna bronią. Czemu? bo ataki agresji itp skierowane w jego stronę są wewnątrz niego kumulowane. Staje się miną z która trzeba umieć się obchodzić. Bo wystarczy niepewny ruch a może zniszczyć wszystko co koło niego się znajduje. Nie chce mi się przeprowadzać doświadczenia, bo po tym nie dość, że znienawidziłbyś mnie i mówił nieprawdziwe opinie, ale sam byś się przekonał, że nie trzeba mierzyć innych swoją miarą.


Ostatnio edytowany przez Druidamus, 16 Wrz 2010, 18:44, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:40 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Nem, produkuj się dalej i HAVE FUN, kariera bajkopisarki przed tobą wielka :mrgreen: Jak to mówią, głupszym się ustepuje, to też nie będę przeciągać tematu i wypowiadać się, choć mogłabym powiedzieć dużo.

To tyle z mojej strony w tym jakże pouczającym i naukowym temacie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:49 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Niestety Clarysko, nie uciekniesz przed problemem bagatelizując go :) Chyba, że lubisz chować głowę w piasek, a ja jakoś w to nie wierzę :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 18:59 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Dziewczyny, odpuście :roll:
Ciekawa jestem która z was okaże się mądrzejsza i po prostu przestanie reagować - to czasem najlepszy sposob na oponenta :-P
A tak mówiąc obrazowo - przemoc rodzi przemoc a agresja rodzi agresje. Malo kto potrafi wzruszyć ramionami i przejść do porządku dziennego nad ludzka głupotą, która i internecie ujawnia się ze zdwojona silą.
Dlaczego?
Ano dlatego, ze niektórzy myślą ze w internecie mogą być bezkarni gdyż są anonimowi. Na żadnym forum nie musi podawać prawdziwych danych do publicznej wiadomości. Wystarczy byle jaki wymyślony nick i w każdej dyskusji może brać udział, może obrażać, wymyślać, kłamać.
Na GG, Skype czy w SL podobnie. Z tym ze SL daje większe możliwości.
Jak ktoś napisze w swoim opisie GG ze Zenek to świnia to mało kto się tym zainteresuje, bo 90% kontaktów GG nie zna Zenka.
Ale, jak ktoś w swoim profilu umieści Zenka fotkę z odpowiednim komentarzem - o to już jest coś, bo 90% danej społeczności Zenka zna i może to komentować, rozpowszechniać, wyśmiewać Zenka itp.
Poza tym większość myśli - a co mi kto może zrobić? Najwyżej moderator wyrzuci mnie z forum, to założę nowe konto lub pójdę na inne.
A w SL? Sorry, ale gdyby LL miało interweniować w każdym przypadku kiedy jedna panienka napisze do drugiej "ty k**o" , albo "przyszłaś z burdelu" to uwierzcie mi, ze 50% polskiej społeczności zostałaby już dawno przetrzebiona. Więc ludzie czuja się bezkarni.
Ankh napisał(a):
Pav napisał(a):
Co do patologi. Dla mnie na przykład patologią jest ukrywanie się pod altami, lub wypowiadanie się w internecie (np. na forum) pod nickiem, nie podając żadnych swoich danych. Why? Bo tak łatwiej? Bezpieczniej?


Nie ma obowiązku, ni zwyczaju nie używać altów w SL. Natomiast jest taki zwyczaj, że w internecie występujemy pod nickiem i nie musimy, a nawet nie powinniśmy z różnych względów, podawać szczegółów oficjalnej tożsamości... To jest patologia, tak???

Pav, ile ty masz lat, 12?
Poza tym, nie widzę, żebyś afiszował się jakoś zbyt nachalnie ze swoimi danymi osobowymi, typie patologiczny ;)

Zgodzę się w jednym miejscu - w internecie występujemy pod nickiem i nie powinniśmy podawać szczegółów oficjalnej tożsamości. Ok, ale skoro to jest forum o SL w którym właściwie wszyscy jesteśmy rezydentami to dlaczego coniektore osobniki dodatkowo ukrywają się za innym nickiem??
Mają coś do ukrycia? Boja się zdemaskowania kim są? Dlaczego? Moze właśnie zrobili/robią coś w SL - coś o czym tu piszemy, sieja agresje i nie chcą być tu rozpoznani? Możliwe ze z tego samego powodu niektórzy maja po 3-4 alty i posługują się nimi by dodatkowo rozrabiać czy kogoś gnębić...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 19:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 9
nick w SL: leila cisse
Nem napisał(a):
Ofiar agresji Clarysy jest mnóstwo. Większość po prostu zastraszyła, tak jak i mnie próbowała zastraszyć(...)

:-? nie znam, osobiście nie miałam z nią żadnych 'spraw' ale słyszałam co nieco..nie jestem jednak osoba która na podstawie czyiś relacji ma jakiekolwiek zdanie na czyjkolwiek temat :mrgreen: :lol:

Nem napisał(a):
Więc dalej pytam, dlaczego pozwalamy, aby tak agresywne osobniki znajdowały się w naszym społeczeństwie?



:shock: a co chcesz z nimi robić? :-D nikt nie karze siedzieć, gadać, przebywać ani nawet się kłócić , najlepiej jest po prostu :arrow: IGNOROWAĆ


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 19:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Artemida.Charisma napisał(a):
Zgodzę się w jednym miejscu - w internecie występujemy pod nickiem i nie powinniśmy podawać szczegółów oficjalnej tożsamości. Ok, ale skoro to jest forum o SL w którym właściwie wszyscy jesteśmy rezydentami to dlaczego coniektore osobniki dodatkowo ukrywają się za innym nickiem??
Mają coś do ukrycia? Boja się zdemaskowania kim są? Dlaczego? Moze właśnie zrobili/robią coś w SL - coś o czym tu piszemy, sieja agresje i nie chcą być tu rozpoznani? Możliwe ze z tego samego powodu niektórzy maja po 3-4 alty i posługują się nimi by dodatkowo rozrabiać czy kogoś gnębić...


"Ukrywają" się za innym nickiem, bo tak. Bo tak chcą, bo nie mają obowiązku inaczej, bo po prostu TAK. I nie na się co tak dziwić.
A co do altów, to może tak, a może nie. I co to cię obchodzi co inni robią, logując się jako alty?

Niektórzy za to pytają (lub też absurdalnie żądają różnych odpowiedzi), po to, by trochę namącić, albo sprowokować idiotyczne kłótnie na - dajmy na to - forum.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 19:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2009
Posty: 382
nick w SL: Artemida Charisma
Nie mowie ze mnie obchodzi co robią gdy logują się jako alty. Stwierdzam ze czasami niektórzy robią tak by nadal rozrabiać lub obrażać.
Znam takie przypadki - ktoś dostał bana w jakimś miejscu to wchodzi na alcie i zachowuje się jeszcze gorzej.

leila cisse napisał(a):
..nie jestem jednak osoba która na podstawie czyiś relacji ma jakiekolwiek zdanie na czyjkolwiek temat :mrgreen: :lol:

Nem napisał(a):
Więc dalej pytam, dlaczego pozwalamy, aby tak agresywne osobniki znajdowały się w naszym społeczeństwie?



:shock: a co chcesz z nimi robić? :-D nikt nie karze siedzieć, gadać, przebywać ani nawet się kłócić , najlepiej jest po prostu :arrow: IGNOROWAĆ

Zgodzę się z Leilą - po pierwsze ja sama sobie wyrabiam pogląd na temat jakiejś konkretnej osoby czy sytuacji, po drugie - ignorować jak najbardziej, jak najdłużej. Takiej osobie prędzej czy później się znudzi.
Staram się tak robić, choć nie zawsze mi to wychodzi. Bo jestem "tylko" człowiekiem i czasem już mi to ignorowanie po prostu zaczyna uwierać i potrafię powiedzieć coś ostrego. Nie jestem święta i tez zdarza mi się brzydko zakląć - jednak unikam tego w SL, a różnych forach, czy w innych miejscach. Czasem wole wręcz wykropkować dane słowo.... :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 20:13 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Artemida.Charisma napisał(a):
Zgodzę się z Leilą - po pierwsze ja sama sobie wyrabiam pogląd na temat jakiejś konkretnej osoby czy sytuacji, po drugie - ignorować jak najbardziej, jak najdłużej.
Ignorowanie nie jest rozwiązaniem, o czym już pisałam. Wcześniej czy później nastąpi kulminacja. Problem nie zniknie tylko dlatego, że go zignorujemy. Nauczyciele w szkole zignorowali agresję i doszło do tragedii. Dziewczyna ledwie uszła z życiem, będzie miała pamiątkę na twarzy na całe życie. Dzień wcześniej zignorowali groźby agresorki. Ignorowanie to nie jest wyjście.

Jest masa sposobów na radzenie sobie z agresją - taniec, bieganie, zmęczenie organizmu, wyładowanie się na prostych czynnościach.

Ignorowanie agresora to tak naprawdę ciche zezwolenie na jego dalsze działanie na innych. Jeżeli ktoś jest w stanie bluzgać kilka godzin, nie znudzi go brak odpowiedzi, ja przecież nie odpisywałam, bo byłam offline. Sposób dobry może na pojedyncze przypadki, dzieci którym się nudzi, nie w tym wypadku. Nie zaczepi mnie, zaczepi inną osobę. Przede wszystkim o takich rzeczach powinno się głośno mówić - piętnować i ostrzegać.

Ktoś wpadł na pomysł "prawa jazdy" na internet. W świetle tego zdarzenia zgadzam się z nim całkowicie. Dane powinny być jawne, tak jak podpis na dokumencie. Mimo wszystko anonimowość to tylko iluzja. Są sposoby na ustalenie tożsamości danej osoby. Gdyby jednak piętnować jej zachowanie w sieci również w RL, sądzę, że było by to dużo lepszym rozwiązaniem. Zachowanie w sieci powinno być dołączane do opinii ze szkoły jak i miejsca pracy.

To samo tyczy się "anonimów" którzy udzielają się w takich wypadkach na forum- ja nie wstydzę się podpisać pod swoimi poglądami, dlaczego oni się wstydzą?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 20:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
A niby czemu mają si wstydzić? Może nie widzą potrzeby, żeby się podpisywać imieniem, nazwiskiem i podawać adres oraz nr konta? Mają prawo istnieć w necie anonimowo.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 20:34 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Ankh napisał(a):
A niby czemu mają si wstydzić? Może nie widzą potrzeby, żeby się podpisywać imieniem, nazwiskiem i podawać adres oraz nr konta? Mają prawo istnieć w necie anonimowo.
Czyli wg mnie nie mają prawa wypowiadać się w pewnych tematach :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 20:41 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 688
nick w SL: Pavlo Boucher
Artemida.Charisma napisał(a):
nikt nie karze siedzieć, gadać, przebywać ani nawet się kłócić , najlepiej jest po prostu IGNOROWAĆ


;) Ignorować prowodyrów. Agresorów - zdecydowanie nie.
Nem napisał(a):
Ankh napisał(a):
A niby czemu mają si wstydzić? Może nie widzą potrzeby, żeby się podpisywać imieniem, nazwiskiem i podawać adres oraz nr konta? Mają prawo istnieć w necie anonimowo.
Czyli wg mnie nie mają prawa wypowiadać się w pewnych tematach :)


Dokładnie. Ja nie mówię, że każdy użytkownik forum (w tym wypadku) powinien podać o sobie wszelkie możliwe dane łącznie z numerem buta, czy nr konta. Tylko jeżeli ktoś ukrywa się pod nickiem a nie potrafi powiedzieć "Tak! To ja! Pavlo Boucher", ale obraża innych i wysnuwa swoje bezpodstawne teorie na tematy o których nie ma zielonego pojęcia to przepraszam, ale ja tego nie toleruję. Kropka.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 21:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 328
nick w SL: Ankh Boa
Możesz nie tolerować, twoje prawo. Ale radosne nazywanie tego patologią, to nadużycie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 22:13 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Wrzesień 2010
Posty: 9
nick w SL: leila cisse
Nem napisał(a):
Niestety Clarysko, nie uciekniesz przed problemem bagatelizując go :) Chyba, że lubisz chować głowę w piasek, a ja jakoś w to nie wierzę :)




wydaje mi sie czy to jest prowokacja do ciagniecia tej dyskusji? po co? co to zmieni? :) :evil:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 23:09 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 100
Ta cala tutaj wojenka co jest miedzy dwoma paniami cos mi przypomina, ale co... hmm? Moze to przypomina mi te slawne klany SLowych wampirow, ktorych liderzy ciagle tworza drame. Zaszczuwaja przeciwko sobie czlonkow klanow i wytwazaja potezna dawke lulz i drama llama. Po co ktos wlacza SL, lub to forum i wyciaga swoje sprawy? Ja mysle ze nie macie zycia w takim razie, bo zycie jest istnym cyrkiem i fabryka dramy :-| . No ale widze ze jak dzieci trzeba sie troche poszarpac nawet i na forum, no bo w SL to wiadomo... trzeba porobic drame o kij wie co. Wiec zacne pany i panie, troche godnosci i nie wyciagac dramy wlasnej na forum. A bo po co? Bolu dupki chcecie dostac od tego? Jakies flame wars produkowac? Za malo drama zone w RL?

Image


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 23:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 52
nick w SL: Vangelis Vought
Pav napisał(a):
"Tak! To ja! Pavlo Boucher"


„Tak! to ja! The Fifth Element”


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 23:36 
Dołączenie:
Lipiec 2009
Posty: 284
[14:23] Xxxx Yyyyy: sry nie bylo mnie troche bo nadrabiam zaleglosci z forum sl.pl
[14:24] Lev Twine: :)
[14:24] Xxxx Yyyyy: wreszcie cos tam ruszylo.. 2 babki ciagnace sie za wlosyyy jeeee ide dalej czytac;p
[14:24] Lev Twine: haha
[14:24] Lev Twine: ja juz nie moge :)


No comments.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Wrz 2010, 23:39 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 60
nick w SL: Clarysa Whitfield
Lev napisał(a):
[14:24] Xxxx Yyyyy: wreszcie cos tam ruszylo.. 2 babki ciagnace sie za wlosyyy jeeee ide dalej czytac;p


Eee, a czy nie widać, że nikt się już za włosy nie ciągnie? :D Póki co to ja widzę, że inne osoby chętnie przeciągają ten temat. Właściwie wszystkie inne poza głównymi zainteresowanymi :lol:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 07:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2008
Posty: 338
nick w SL: Druidamus Rau
I po co tworzyć gazetki SLowe? Tu na forum są skandale, nowości, poradniki, wiadomości i i obyczaje. Wystarczy się zarejestrować i być częścią tego :].


Lev napisał(a):
[14:24] Xxxx Yyyyy: wreszcie cos tam ruszylo.. 2 babki ciagnace sie za wlosyyy jeeee ide dalej czytac;p


Sami popatrzcie z tego cytatu wynika, że niektórzy nie tylko wywołują agresję co jest w tytule postu, ale i niektórzy podniecają się patrząc na agresje innych i ich wynik.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 09:28 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
jakież SL byłoby nudne bez tych wszystkich emocji :) To na pewno n ie jest gra.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 13:48 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 100
Hyde napisał(a):
jakież SL byłoby nudne bez tych wszystkich emocji :) To na pewno n ie jest gra.


Nudne? Wiesz nie wiem jak inni ale ja bym potrafil zyc w SL bez dramy. Mam juz wystarczajaco duzo dramy w RL wiec po co mi w SL? Mysle ze SL powinno byc takim miejscem gdzie uciekasz od tych problemow. Jest pieknie i doskonale a nie drama llama.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 14:01 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
Ludzie bez emocji ? SL bez emocji ? To wole chyba simsy. Szczęście to tez emocje jakby co ;)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 14:20 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 100
Hyde napisał(a):
Ludzie bez emocji ? SL bez emocji ? To wole chyba simsy. Szczęście to tez emocje jakby co ;)


No widzisz pojecie emocji jest bardzo wszechstronne. Ja loguje sie do SL aby posmiac sie, odlaczyc mozg od tego co mnie czeka w RL. Mnie nie jest potrzebne aby, ktos biegal i robil drame bo mu sie:

A. Nudzi
B. Jest bardzo kiepskim trollem
C. Jest Attention Whore, Drama Whore, Comment whore

c1 - Potrzeba uwagi czyjejs.
c2. - Nie musze chyba mowic >.> drama queen
c3. Pseudo filozofowie co zabieraja czas wymadrzajac sie a tak naprawde g*&%$ wiedza.

Ja rozumiem, ze czasem w SL nieda sie uniknac dramy. Jakis spiec i wyzwiski. Ale to ludzie to tworza bo sa jednym z tych 3 punktow co napisalem. Dlatego na mojej mute list to jest z okolo 500 osob, bo nie mam czasu na drame w SL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 14:42 
Dołączenie:
Lipiec 2010
Posty: 171
nick w SL: Hyde McAuley
lol 500 osób na mute. To chyba nawet nie ma tylu polskich użytkowników w sl ? :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 14:52 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
renesaga napisał(a):
nie mam czasu na drame w SL.

To ja poproszę o dokładną definicję słowa "drama".
Jedyna, którą do tej pory - dodam, że w praktyce - znałam, to ta, wzięta ze strony ASSITEJ.

Cytuj:
Dramą nazywa się techniki teatralne wykorzystywane dla wszelkich celów edukacyjnych. Metoda ta, konsekwentnie i kompetentnie stosowana, przyśpiesza kształcenie i wychowanie do współczesnego świata. Ułatwia samopoznanie i samorealizację, uruchamia twórcze dyspozycje uczestników zajęć.


Uznając, że może chodzi o znaczenie angielskie, sięgnęłam do słownika Webstera (jako, że wikipedia jest dla mnie mało wiarygodna):
Cytuj:
1
a : a composition in verse or prose intended to portray life or character or to tell a story usually involving conflicts and emotions through action and dialogue and typically designed for theatrical performance : play — compare closet drama
b : a movie or television production with characteristics (as conflict) of a serious play; broadly : a play, movie, or television production with a serious tone or subject <a police drama>
2
: dramatic art, literature, or affairs
3
a : a state, situation, or series of events involving interesting or intense conflict of forces
b : dramatic state, effect, or quality <the drama of the courtroom proceedings>

I nadal nie wiem, co ma wspólnego to słowo z agresją w SL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:01 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 100
Hyde napisał(a):
lol 500 osób na mute. To chyba nawet nie ma tylu polskich użytkowników w sl ? :)


Notabene ja nie siedze w Bigosie i PL simach. Moze mam 2 rodakow na liscie znajomych ;)

Drama wedlug mnie, zrodla http://encyclopediadramatica.com/Drama

"Prior to the term being looted by the gays to describe their petty little cat fights, drama was considered a genre of literature intended for the theater. It was later found by users of teh Internets to describe their violent and humiliating fights. Since then, drama has come to mean any incident, scene, gaffe, rumor, opinion or disagreement that is blown entirely out of proportion. IRL drama almost always starts with infidelity and ends with lulz. Drama is best left for yo momma.

Drama results when matters are made into a bigger deal than need be, and it is used to draw and keep much-wanted attention, but it waters down everything to a degree where no one actually cares. Most people will often declare they hate drama, but they are usually lying — because, honestly, why else would reality television be so popular? "

Co drama - ta drama - de drama for lulz ma wspolnego z agresja? Ja spotykam sie z drama queens, drama llamas i trollami. Tworza drame, klopoty aby bylo smiesznie. Doprowadzaja kogos (mnie) do szalu, wiec jest to forma agresji ktora zjada przyjemnosc obcowania w SL jak dla mnie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:10 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6356
nick w SL: Madelaine Sautereau
renesaga napisał(a):
Drama wedlug mnie, zrodla http://encyclopediadramatica.com/Drama

To coś w rodzaju wikipedii? Jedno z jej niezliczonych dzieci? To dziękuję za definicję, pozostanę przy swojej. I przy przekonaniu, że nie do końca wiesz, o czym mówisz używając - a raczej nadużywając - tego słowa.

renesaga napisał(a):
spotykam sie z drama queens, drama llamas i trollami. Tworza drame, klopoty aby bylo smiesznie. Doprowadzaja kogos (mnie) do szalu, wiec jest to forma agresji ktora zjada przyjemnosc obcowania w SL jak dla mnie.

To rozumiem, mnie przyjemność bywania w SL odbierają wszechobecne dzieciaki.
Swoją drogą 500 osób z mute - współczuję. Nie chciałoby mi się poznawać w SL takiej liczby ludzi w tak krótkim czasie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:23 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 100
A kto mowi o poznawaniu tych 500 ludzi? Trolli netowych. To sa tylko przypadki kliniczne typu, jakas panna pisze do mnie i za 5 min opowiada mi ze jej synek jest chory :|... no to co? MUTE. Po co mi to opowiada?

Dla mnie to jest drama, lamenty jakies plus do tego trolle co szukaja jakis walk slownych.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:26 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
renesaga napisał(a):
A kto mowi o poznawaniu tych 500 ludzi? Trolli netowych.
Nieźle, widać coś się zmieniło, bo o ile pamiętam na liście Mute może być maksymalnie 25 osób :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2009
Posty: 840
nick w SL: Darnok Quar
/me drapie sie po glowie
czasami ciezko jest agresje odroznic od nieagresji
/me patrzy na zmiane lewym i prawym okiem
/me zaklada filtry w roznych kolorach
daremnie :(
przemoc fizyczna jest o tyle prostsza
:D

edit
grunt ze ja wiem odnosnie czego sie wypowiadam :)
choć moze to przeczy idei forum :D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:48 
Dołączenie:
Lipiec 2009
Posty: 284
Nem napisał(a):
Nieźle, widać coś się zmieniło, bo o ile pamiętam na liście Mute może być maksymalnie 25 osób :)[/quote]

Albo źle pamiętasz, albo się zmieniło. Poleciałem sprawdzić i na próbę zmutowałem 40 awatarów. Więcej mi się nie chciało, więc nie wiem, czy jest jakiś limit.
Ale jakbym miał 500 zmutowanych to bym to na pewno określił słowem "drama" ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 15:53 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
Wedlug mnie agresje najlatwiej zrozumiec mozna jak sie popatrzy co wywoluje ja u zwierzat :) Czlowiek ,az tak sie nie rozni od innych ssakow. Czlowiek to dosc typowy ssak stadny :) Zwierzeta w stadzie zawsze ustawiaja sie w pewnej hierarchii alfa (ten pierwszy) i omega(ten ostatni) no i oczywiscie ci posredni. To nic zlego ze nie sa sobie rowni jesli im pasuje, niektorym pasuje bycie tymi uleglymi. Jak sie popatrzy co wywoluje agresje u zwierzat to latwo mozna to przezucic na ludzi. Np walka o "lepsza" samice :) , albo walka o lepsza pozycje w stadzie. Albo w koncu walka o bycie alfa. Ale kiedy nie ma mozliwosci wyraznej dominacji jednego nad drugim, wtedy dwoch alfa moze sie rozejsc i tworzyc wlasne odrebne stadka :)

To bylo widac w historii sl dobrze. Np Jantarka probowala zdominowac na forum innych, wybuchla walka , w wyniku ktorej postanowila zalozyc inne forum, sim morfine czyli wlasciwie otoczyc sie wlasnym innym stadkiem :)

A agresja swoja droga jest przydatna dla ludzi i dla ewolucji , w kazdym razie byla kiedys. Wygrywal ten silniejszy i ten silniejszy sie dalej rozmnazal i swoje "silne" geny przekazywal dalej. Agresja zawsze byla, jest i bedzie, taka juz natura, zmienia sie tylko forma tej agresji, czasami sila fizyczna, a czasami spryt, ale zawsze to jest chec dominacji do ktorej pewne osoby dążą ci blizej alfa, innym pasuje bycie uleglymi w otoczeni dominujacych osob.

Ciekawe ze ci co sie kloca co chca dominowac czasami mowia "ja to mam swoich znaomych, lepszych , nie potrzebuje kogos takiego jak ty, co podwaza moej zdanie" oczywiscie chodzi o to ze maja wlasne stadko uleglych znajomych ktorzy uznaja ich dominacje :)

Sie rozpisalem ale w skrocie chodzilo mi o to ze agresja jest czescia natury czlowieka i dzielimy ja z innymi ssakami i na podstawie ich obserwacji latwo sobie pewne rzeczy wytlumaczyc :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 16:38 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Lev napisał(a):
Albo źle pamiętasz, albo się zmieniło
Pamiętam dobrze, widać zmienili. Musiałam kiedyś usuwać inne awatary, bo mi się nie chciały dodać nowe.
C Nishi napisał(a):
Sie rozpisalem ale w skrocie chodzilo mi o to ze agresja jest czescia natury czlowieka i dzielimy ja z innymi ssakami i na podstawie ich obserwacji latwo sobie pewne rzeczy wytlumaczyc
No tak, masz racę, ale mamy XXI wiek. Walka o przetrwanie wygląda teraz inaczej - to walka z papierkami i rachunkami a nie drapieżnikami. Jesteśmy cywilizowani i wymyśliliśmy sobie papierki. To jest dopiero Drama.

Agresywne osobniki powinny być izolowane tak jak osobno trzyma się agresywne zwierzęta - z tego prostego powodu, by nie zrobiły sobie krzywdy. Tak samo osobno trzyma się łagodniejszych i agresywniejszych więźniów. Agresja nie jest naturalnym zachowaniem człowieka, w sensie nie jest już potrzebna. Nie biegamy już z maczugami za dzikimi zwierzętami, nie uciekamy przed nimi, no przynajmniej już nie tak często.

Kto na ochotnika pojedzie autobusem lub pociągiem pełnym peseudokibiców? Są chętni? Nie sądzę. Ich też się osobno transportuje, pod ochrona policji.

Więc nie rozumiem, czemu agresywnych osobników nie izolować w naszym społeczeństwie? Pamiętacie sprawę linczu w pewnej wsi? Tam też nikt nie chciał izolować agresora. To nie jest dobry przykład potwierdza tezę, że nawet spokojnego człowieka można sprowokować. Jest w tym trochę racji. Ale sprowokować do agresji można tylko niektóre jednostki. Spokojni ludzie unikają agresji, a nie popisują się nią, ani wręcz chwalą.

A tak w ogóle to dopiero z tego wątku dowiedziałam się od Clarysy że niby się pogodziłyśmy :mrgreen: Tak. Dlatego z tego powodu dalej mam u niej mute :mrgreen: Konsekwencja tej osoby jest zaiste powalająca -
Clarysa napisał(a):
(..) to też nie będę przeciągać tematu i wypowiadać się, choć mogłabym powiedzieć dużo. To tyle z mojej strony w tym jakże pouczającym i naukowym temacie.

A zaraz potem:
Clarysa napisał(a):
Eee, a czy nie widać, że nikt się już za włosy nie ciągnie? :D Póki co to ja widzę, że inne osoby chętnie przeciągają ten temat. Właściwie wszystkie inne poza głównymi zainteresowanymi :lol:

Dokładnie tak samo jest z innymi rzeczami, które jej dotyczą, szczególnie prawdomówności. W zasadzie zamiast ikoną agresji powinna być też wzorem niekonsekwencji i nielogicznego myślenia. Bo jak można sobie przeczyć tyle razy w tak krótkim wątku? Jest takie powiedzenie - nie zaprzeczaj kobiecie, niech mówi, sama sobie zaprzeczy. Do tej pory mnie ono nie bawiło :mrgreen:
Nie jestem bajkopisarką, a szkoda ;) Pewnie zrobiłabym majątek mogąc opisywać tego typu historię, widać, że cieszą się powodzeniem wśród czytelników. W sumie, niektóre moje przygody w SL mają całkiem sensacyjny przebieg, mogłabym nimi obdzielić parę awatarów i jeszcze sporo zostało by dla mnie :mrgreen: Tyle, że są prawdziwe. A biografię mało kto czytuje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 16:49 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
Nem napisał(a):
No tak, masz racę, ale mamy XXI wiek. Walka o przetrwanie wygląda teraz inaczej - to walka z papierkami i rachunkami a nie drapieżnikami. Jesteśmy cywilizowani i wymyśliliśmy sobie papierki.


Nie do konca mnie zrozumialas, agresja moze sie objawiac tez w innych formach ,niz maczuga po glowie.

A poza tym nie mysl ze jestes tak bardzo wyzbyta takze tej prymitywnej agresji nawet jako oswiecona i cywilizowana osoba XXI wieku :) Co bys zrobila jakby ktos brutalnie bil twoje dziecko? powiedzialabys mu ," smutno mi , ale mamy XXI wiek i jako cywilizowana osoba powiem ci ze zostaniesz surowo ukarany przez nasz cywilizowany wymiar sprawieldiwosci" czy raczej bys wziela jakis noz i rzucila sie z agresja na ratunek dziecku? :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 17:17 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
C Nishi napisał(a):
Co bys zrobila jakby ktos brutalnie bil twoje dziecko? powiedzialabys mu ," smutno mi , ale mamy XXI wiek i jako cywilizowana osoba powiem ci ze zostaniesz surowo ukarany przez nasz cywilizowany wymiar sprawieldiwosci" czy raczej bys wziela jakis noz i rzucila sie z agresja na ratunek dziecku?
Oczywiście, że bym zareagowała. Ale to jest ekstremalny przypadek wymagający ekstremalnego zachowania. Mówimy tutaj o SL oraz reakcji na jak twierdzi Clarysa nazwaniu jej "zwykła *****". Kolejny raz się minęła z prawdą. Chodziło o jednego z jej byłych partnerów, którego miałam wątpliwą przyjemność poznać przy okazji prowadzenia pewnego klubu, z którym to osobnikiem robiłam interesy. W zasadzie to Shilla z nim rozmawiała, ja tylko dawałam swoje błogosławieństwo, ponieważ nie byłam w stanie prowadzić z nim konwersacji :mrgreen: Shilka pamiętasz? :mrgreen:

Jeżeli w takim wypadku miałabym zareagować identycznie jak wówczas gdy ktoś bije moje dziecko to co by Ci się nasunęło? Że coś u mnie nie tak pod sufitem?

Rozmawiamy o agresji w życiu codziennym, a nie przypadkach z którymi większość z nas może w ogóle się nie znaleźć. Bijesz kogoś w kolejce? Albo wyzywasz ekspedientkę gdy źle Ci coś zważy?

I zabrzmi to może absurdalnie ale cieszę się, że Clarysa jest moim wrogiem. Gdyby była przyjaciółką w zasadzie wrogów już bym nie potrzebowała :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 17:40 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
a kto mowi ze masz reagowac identycznie ? :)
nie do konca sie rozumiemy.

Wszystko rozgrywa sie wokol dominacji i pokazania innym ich miejsca w szeregu. Kiedy kobiety widza ladna i skapo ubrana avatarke do ktorej kleja sie faceci, ich pozycja jako kobiet chcacych byc atrakcyjnymi jest zagrozona. A wiec latwo im przychodzi nazywanie tej skapo ubranej jako np dziwka, po to aby cofnac jej pozycje w grupie. Ta osoba moze wtedy zareagowac jesli nie chce byc poniewierana i nazywana dziwka, no i dochodzi do takiej wojenki o dominacje, w ktorej agresja jest jedna z form walki, jesli osoba nie ma np dostatecznie sprytu lub innych mozliwosci :)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 18:15 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Mylisz pojęcia, światy i wkraczasz na śliski grunt :P W SL większość awatarek ubiera się jak panienki lekkich obyczajów, tudzież bajkowe postaci, ew demony. Ja nie zwracam uwagi na ile jest rozebrany dany awatar, bardziej czy jest ubrany w jakimś znośnym stylu, najpierw widzę skina, shape twarzy, włosy, pantofle, biżuterię. Lubie przebierać moją lalkę, bo to w sumie najfajniejsza sprawa w SL tak naprawdę ;) Jeżeli ktoś klei się do takiego roznegliżowanego awatara nie jest warty mojej uwagi, a pani nie koniecznie musi być dziwką. To o czym piszesz wynika z zawiści lub zazdrości kogoś o niskich instynktach. Ale nie koniecznie musi powodować agresję.

W SL bardziej się liczy dla co poniektórych w co się jest ubraną, choć znam osoby które zupełnie się tym nie przejmują i jest im z tym dobrze. Bardziej negatywne wrażenie wywierają na mnie awatary w drogich ciuchach, których zupełnie nie potrafią dopasować reszty z pantoflami, czy fryzurą oraz o komicznych shape'ach, bardzo wydatnym biuście, biodrach, wklęsłej jak u osy talii. A już całkiem negatywnie reaguje na takie wystrojone za kilka k awatarki, które mają świetnego skina i okropnego shape'a twarzy. Czasem w sklepach szoku można dostać :mrgreen: Mylisz pojęcia, nie ma przodowników stada ani samic alfa w SL :mrgreen:
Co innego w RL. Tutaj styl ubierania się ma większe znaczenie. Ale to już zupełnie inna tematyka. Zawsze bawią mnie komentarze pod zdjęciami ładnych dziewczyn, np Urbańskiej czy innej Megan Fox - pusta lala, wredna franca, puszcza się na prawo i lewo itd, zawsze od zazdrosnych pań. Troszkę to smutne, ale niestety prawdziwe.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 19:05 
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 607
chcialem tylko wyrazic pewna mysl na podstawie przykladow a ty sie ciagle czepiasz przykladow :)

Nem napisał(a):
Zawsze bawią mnie komentarze pod zdjęciami ładnych dziewczyn, np Urbańskiej czy innej Megan Fox - pusta lala, wredna franca, puszcza się na prawo i lewo itd, zawsze od zazdrosnych pań. Troszkę to smutne, ale niestety prawdziwe.

a czym sie to rozni od pisania
Cytuj:
pusta lala, wredna franca, puszcza się na prawo i lewo itd
na forum pod postem pewnej Nem :)
Nie chodzi dokladnie o to czy ladna jest jakas osoba czy nie , tylko ze stanowi pewne zagrozenie atrakcyjnosci dla jednej osoby, moze akurat jest bardziej popularna, moze ma duzo lindenow i sima, moze ma klub i duzo lizusow skaczacych za ownerem w ogien:) Jest wiele powodow by komus dowalic bo jest zbyt atrakcyjny nie tylko fizycznie.

W sl nawet tym naszym polskim wystepuje cos takiego jak pozycja spoelczna. Ale to temat na inny wątek. W kazdym razie w tej pozycji spoelcznej mozna byc wyzej lub nizej. Pewne osoby nie sa szanowane w polskim sl nawet przez te osoby ktore nigdy nie mialy z nia kontaktu, a inne przeciwnie. Do dzis pamietam jak kilka lat temu na polskim simie nowo otwartym (centrum polska) jak sie pojawila Blanca Carter to zaraz otoczyla ja gromadka lizusow :) W lizusach sie przejawia troche pozycja spoleczna :) Np moderatorka tego forum tez ma swoich , ale mniej niz miala Blanca. Uzi miala tez swoich.

No wiec skoro jest cos takiego jak pozycja spoleczna, i znajduja sie osoby ciagnace kogos w dol w tej pozycji poprzez nazywanie dziwką, zlodziejem czy czyms innym bezpodstawnie to jest o co kruszyć kopie :]
Ale co w sl mozna z innymi robic, tez ciagnac w dol pozycji spolecznej aby podwazyc ich wiarygodnosc. Stad takie walki , na swoja racje i o liczebnosc swojej grupy przeciagajac ludzi na swoja strone.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Wrz 2010, 20:03 
Moderator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2008
Posty: 3210
nick w SL: Nemesis Igaly
Brzmi to zupełnie jakbyś szukał powodów dla których jej nie lubię, oraz sugerował, że ona jest dla mnie zagrożeniem :mrgreen: Ależ ja jej nie lubię z powodu zachowania a nie tego, że stanowi dla mnie jakieś zagrożenie. Nie. Ona nie jest dla mnie żadnym zagrożeniem :) Co najwyżej może mi trochę działać na nerwy dziecinnie afiszując się swoją obecnością pod moim klubem ;)

Pozycja społeczna powiadasz. Nigdy się tym nie przejmowałam. Nie otaczam się lizusami jak to nazwałeś, nie interesuje mnie ten typ ludzi. Jeżeli będę chciała, by coś potakiwało wszystkiemu co napiszę, kupię sobie papugę, ze skryptem, który będzie po każdym moim zdaniu pisał - ma rację, tak jest xD Ludzie pokroju Toudiego z Gumisiów jakoś nigdy mi nie pasowali xD Masz troszkę, może troszkę racji. Czasem gdy pojawi się bardziej popularna osoba witają ją wszyscy, gdy wita się ktoś nowy, albo mało znany odpowie jedna może dwie osoby, jak widzę, bo często siedzę na IMach witam się z każdym. Ale to raczej sprawa kultury osobistej a nie pozycji. Ja nie zapomniałam, że też kiedyś zaczynałam swoją przygodę w SL.

Połowa SL mnie nienawidzi z tego czy innego powodu. Liczba plotek o mnie jest ogromna, część podstępnie rozpuszczają osoby które mi kiedyś weszły w drogę i się sparzyły, a teraz chcą się jakoś odegrać, część sama rozpuszczam ;) Więc nigdy nie wiadomo co jest prawdą a co nie :mrgreen: Druga połowa po prostu mnie nie zna ;) Jest też garstka ludzi z którymi się przyjaźnie i miło spędzam czas. To mi wystarczy.

Zawsze twierdzę, że każdy powinien wyrobić sobie własne zdanie na dany temat. Wystarczy przejść się do Bigosu gdzie można spotkać i ją i mnie i poobserwować nas. Co jest ważne w obserwacji? A właściwie co są? Oczy :) Wystarczą bystre oczy i parę wolnych szarych komórek. Poobserwować, posłuchać o czym rozmawiamy ze znajomymi :) Nie mam wątpliwej przyjemności stania godzinami jak posąg na środku rynku i nie odzywania się do nikogo jeżeli w pobliżu nie ma przynajmniej jednej mojej znajomej osoby xD Dla Ciebie jak to nazwałeś "lizusów".

C Nishi napisał(a):
czym sie to rozni od pisania Cytuj:pusta lala, wredna franca, puszcza się na prawo i lewo itd na forum pod postem pewnej Nem
Nie do końca rozumiem, co przez to chciałeś powiedzieć.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 18 Wrz 2010, 18:50 
Dołączenie:
Marzec 2010
Posty: 15
Agresja... Dla mnie temat-rzeka w SL. Bo ja już tak śmiesznie mam, że ja wszystkich lubię, tylko połowa SL nie lubi mnie ;( Przykłady takich zachowań? Proszę bardzo... (podaję przykłady samych zachowań, nie zaś ludzi, stąd nie liczcie na pełne nazwiska).

Kasienka R., w Picks ma zakładkę "niedorozwój", a w niej zdjęcie gołego grubego faceta i podpis że to Mimi Ayres w realu, tudzież garść innych "komplementów" na ten sam temat;

Katarzynka V., psiapsiuła wyżej wymienionej, która spreparowała w/w zdjęcie i wgrała do SL (oprócz bycia w Picks, krąży ono także wśród ludzi jako "moje", więc koniec końców trafiło i do mnie, stąd wiem :)

O tym że obie mnie bluzgają zawsze kiedy tylko widzą, to już nie wspomnę, bo to standardowe zachowanie nieletnich na SL. Pewie na tym się opiera teoria że to alty Clarisy :)

Veronica (tutaj nie sposób nawet podać inicjału nazwiska, bo to się ciągle zmienia. Trzy avatary w ciągu pół roku. Nie dlatego żeby się ukryć, bo imię wciąż to samo, tylko dlatego że przy takim stosunku do innych ludzi co chwila łapie bany od LL): otóż Veronica wysiliła swoje wszystkie umiejętności budowlane i teksturotwórcze, w efekcie tworząc chorągiew z napisem "J*bać Mimiego", którą to chorągiew rozdaje wszystkim chętnym. Pojawiła się nawet w teledysku na Youtube, którego treść można opisać mniej więcej tak: Veronica z kolegą, korzystając z mojej "awayowośći", zamykają mnie w klatce, po czym bite pięć minut tańczą naokoło mnie machając w/w chorągwiami, do tego podłożona muzyka. Poza tym, wystarczy że powiem na IM do niej "Cześć", i samo to wystarczy aby zaczęła sypać różnymi (kuchenno-) łacińskimi sentencjami pod moim adresem. Alergia czy jak?

Mocny T., SL-owy partner w/w Veroniki: No, tu już były grożby karalne, że "znajdzie mnie w realu i mi wp*rdoli". Na szczęście Julka obiecała mnie obronić :)

Talibek T., właściciel znanego klubu w SL: siedzę sobie u niego, nikomu nie wadząc i rozmyślając nad tym jak poprawnie się układały moje z nim dotychczasowe stosunki. Nagle, ni w pięć ni w dziesięć, Talibek podchodzi do mnie, widząć że tańczę z osobą tej samej płci, wmawia we mnie orientację homoseksualną (choć ja mu tłumaczę że nie, ale jest nieugięty) po czym stwierdza że takich tu nie chcemy i daje bana.

Karolinakt26 M.: moja klientka, zamawia u mnie tatuaż ("tatuuję" trochę ludzi w SL), po czym już w trakcie odbioru nagle się rozmyśla. Aby pokryć swoje zakłopotanie, zaczyna nagle mnie wyśmiewać i obrażać, nie "mówiąc" tylko "krzycząc", aby cały sim słyszał. Się złożyło że pomieniony sim to było akurat Polish Community, więc przy "liberalnych" stosunkach tam panujących dostała dość szybko bana, po czym przyleciała tutaj na forum założyć nowy wątek jak to w PC dają bany za niewinność :)

Ten ostatni przypadek jest naciekawszy, bo to jedyny kiedy znam motywację tej drugiej, agresywnej osoby. Można się tego dowiedzieć z tamtego wątku, zacytuję co powiedziała sama Karolina:

"Dostalam tydz temu bana. Nalezal sie. Wyrazilam "na glos" moje zdnaie na temat jednego z uzytkownikow ktory raz jest mezczyzna a raz kobieta Jego sparwa wiem..ale to byl efekt mojej wczesniejszej irytacji gdy jedna zpracownkiwo zwrocila mi uwage gdy zaczelam zartowac z ssania smoczka pzrez jednego z avkow."

No i mamy mechanizm powstawania agresji. Jestem zdenerwowana, z powodów z którymi Mimi nie ma nic wspólnego, więc że Mimi akurat jest pod ręką, to posłuży za chłopca (dziewczynke?) do bicia. Smutne, ale prawdziwe.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 18 Wrz 2010, 19:50 
Mimi A. napisał(a):


Karolinakt26 M.: moja klientka, zamawia u mnie tatuaż ("tatuuję" trochę ludzi w SL), po czym już w trakcie odbioru nagle się rozmyśla. Aby pokryć swoje zakłopotanie, zaczyna nagle mnie wyśmiewać i obrażać, nie "mówiąc" tylko "krzycząc", aby cały sim słyszał. Się złożyło że pomieniony sim to było akurat Polish Community, więc przy "liberalnych" stosunkach tam panujących dostała dość szybko bana, po czym przyleciała tutaj na forum założyć nowy wątek jak to w PC dają bany za niewinność :)

Ten ostatni przypadek jest naciekawszy, bo to jedyny kiedy znam motywację tej drugiej, agresywnej osoby. Można się tego dowiedzieć z tamtego wątku, zacytuję co powiedziała sama Karolina:

"Dostalam tydz temu bana. Nalezal sie. Wyrazilam "na glos" moje zdnaie na temat jednego z uzytkownikow ktory raz jest mezczyzna a raz kobieta Jego sparwa wiem..ale to byl efekt mojej wczesniejszej irytacji gdy jedna zpracownkiwo zwrocila mi uwage gdy zaczelam zartowac z ssania smoczka pzrez jednego z avkow."



:lol: Co Ty pitolisz..dzieciaku... Jaki tatuaz? prosilam Cie o lilie, ale nie udalo sie zrobic takiej jak chcialam wiec wzeilam od Ciebie motylka(nie musialam) Kiedy to bylo? A z rok temu..nie musze pamietac. MIMI ach MIMI..wlasnie dlatego polowa sl Cie nie lubi a druga polowa SL preparuje Twoje fotki za takie zachowanie. Wymyslas jakies historie niestworzone a ponziej dziwisz sie ze Ci sie po dupie dostaje. :)
To w jaki sposob teraz wymieniles innych oraz moja osobe..pfff. Dlaczego Cie nie lubie? Wlasnie dlatego. Jestes dla mnie dzieckiem ktore stara sie zwrocic na siebie swoja uwage. A moj komentarz odnosnie PC? G**NO mnie to interesuje co masz do powiedzenia na ten temat. Owszem..jestem agresywna bo nie lubie takich typow jak TY :) A obrzucilam Cie bluzgami dopiero jak zaczales mnie wnerwiac (wlasnie takim ) swoim zachowaniem w stosunku do innych..nie wiem czy pamietasz :) Pewnie nie bo byles zajety pisaneim raportow na innych :)
Widzialam Twoje zdj z RL-sam mi dales. Mimi nie jest gruby (a ztak) i nie jest niedorozwojem. Ale zachowuje sie troszke dziecinnie i oszukuje :) Dziekuje to wszystko :arrow: do garów ;)
Mimo wszystko jest mi niezmiernie miło Mimi A ze jeszcze o mnie pamietasz :) I owszem..bylam twoja klientka bo gdy chodizles i reklamowales swoje tatuaze poprzez grzecznosc zapytalam czy umies znarysowac lilie..nie udala sie wiec wzielam motylka :) Zaplacilam..nie pamietam ile tam bylo: 20-30L? :) Ehhh...

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Wybacz Mimi..ale "zabiles mnie" w tym momencie.


Ostatnio edytowany przez karolinakt26, 18 Wrz 2010, 20:08, edytowano w sumie 1 raz

PostPost został usunięty przez Madelaine 18 Wrz 2010, 20:07.
Powód: post pod postem, proszę zapoznać się z regulaminem forum

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 14 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso