Odpowiedz
Autor Wiadomość
Nie podano
PostWysłany: 03 Mar 2008, 20:34 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 20
nick w SL: Maciej Lane
Z czterech wątków traktujących o tym samym skleiłam jeden. Madelaine

Kochani,
czytając wypowiedzi na forum zauważyłem, że większość osób nazywa nasze SL grą. Zastanawiam się dlaczego, przecież nie zdobywa się tu punktów, nie ma zadań - narzuconych przez twórców, nie ma wygranych i przegranych. Napiszcie proszę, co o tym sądzicie i jakbyście nazwali Second Life?


Ostatnio edytowany przez suzou 26 Sie 2008, 13:26, edytowano w sumie 4 razy

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 03 Mar 2008, 20:46 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Zaskakujący wniosek. Ja mam przeciwne wrażenie. Większość z nas nie nazywa SL grą, raczej dość gorąco protestujemy przeciwko takiemu określaniu SL...


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 03 Mar 2008, 22:18 
suzou napisał(a):
Kochani,
czytając wypowiedzi na forum zauważyłem, że większość osób nazywa nasze SL grą. Zastanawiam się dlaczego, przecież nie zdobywa się tu punktów, nie ma zadań - narzuconych przez twórców, nie ma wygranych i przegranych. Napiszcie proszę, co o tym sądzicie i jakbyście nazwali Second Life?


Bo to ciekawa gierka przygodowa, często zabawna i tyle ;) i chyba wiele ludzi jest tu dla zabawy ;)

Tutaj http://www.gamespot.com/games.html?type ... ortdir=asc została zaklasyfikowana jako Modern Online Role-Playing chociaż w kategorii wyszukiwania jest Massively Multiplayer co moim zdaniem bardziej pasuje ze względu na zmasowany atak drewnianych avatarów (śmiesznie się zachowujących ;D chodzących i klikających na wszystko i pytających się o co chodzi ;D) w niektórych miejscach. ;)


Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 07:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 539
nick w SL: Kaldimir Dagger
Cel jest jeden: Robic co się chce. SL nie ma narzuconych warunków, bo o to tu chodzi. DRUGIE ŻYCIE.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 07:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
shaq napisał(a):
Bo to ciekawa gierka przygodowa, często zabawna i tyle ;) i chyba wiele ludzi jest tu dla zabawy ;)

Gra przygodowa to głównie rozwiązywanie zagadek, nie mam pojęcia, gdzie ty to widzisz w SL :) (oprócz Numbakulli).
Dla zabawy owszem, ale zabawa i gra to nie to samo. Na dyskotekę w RL też ludzie chodzą dla zabawy.

suzou, mogę się tylko podpisać pod Mad - nawet były do nas pretensje o to, że alergicznie reagujemy na słowo "gra".


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 07:50 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 144
nick w SL: Micho Wilkinson
Przez część ludzi to co wyświetla się na ekranie i ma lepszą grafikę od worda, jest po prostu grą. Łatwiej jest im zrozumieć wtedy co to takiego jest Second Life, choć ich rozumowanie jest jak najbardziej błędne w tym wypadku. Ale im jest tak wygodniej. Stąd się biorą później rozczarowania bo jeden dzieciak z drugim słysząc że jest to darmowa gra w internecie po prostu popada w hurra optymizm, zakłada konto, loguje się i się gubi po prostu... bo to nie jest gra:) Pal licho dzieci, bo SL i tak nie jest adresowany do tej grupy, ale dojrzałe osoby słysząc zewsząd, że SL to gra nie zainteresują się tym produktem i nie będą zdawać sobie sprawy z potencjału jaki w SL drzemie. I to jest gorsze.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 08:09 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
Micho no dzieci to jest mnóstwo w sl i nie da się tego ukryć niestety, a dorosły ...? hmm kto ma w to wejść to i tak wejdzie, nawet jak usłyszy, że to gra, bo np. ja nie wiedziałam w ogóle co to jest i na czym polega. Po prostu usłyszałam kawałek wywiadu tvn (wtedy była też rekordowa rejestracja na forum) i postanowiłam to sprawdzić tego samego dnia, no i tak mi zostało :-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 08:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 144
nick w SL: Micho Wilkinson
Tak, masz rację jeśli rozpatrujemy indywidualne osoby. Zaciekawi Cię temat to wchodzisz... ale mi bardziej chodzi o aspekt biznesowy. Dyrektor firmy (niekoniecznie informatyk)usłyszawszy, że SL to gra z miejsca ingoruje tę platformę i się nią nie zainteresuje (chyba, że ma dobrych pracowników, którzy wiedzą co to SL i go nakierują). Po prostu takie okreslenia panują w Polsce... co prawa nic złego w grach nie widzę, ale "gra" kojarzy się raczej z czymś niepoważnym... SL nie jest niepoważne, a wręcz jest poważne jak cholera.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 09:33 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 20
nick w SL: Maciej Lane
Wniosek nie jest zbyt zaskakujący, wystarczy spojrzeć choćby w temat - Sondy/ankiety, gdzie bardzo często pojawia sie słowo gra. Mam jednak świadomość, że częściej używają go osoby nowe lub niezarejestrowane w SL, próbujące robić badania ale starsi użytkownicy również "grają" w swoich wypowiedziach lub w ogóle nie reagują na błędne nazewnictwo SL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 12:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
I tu jest błąd. Nazwa mówi sama za siebie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 12:48 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
Cytuj:
starsi użytkownicy również "grają" w swoich wypowiedziach lub w ogóle nie reagują na błędne nazewnictwo SL.

Mnie się raczej wydaje że na forum dość często 'starsi' zwracają uwagę komuś, kto nazwie SL grą.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 12:53 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
A ja myślę sobie, że Suzou ma jakieś założenia i za wszelką cenę usiłuje pod nie podciągnąć nasze wypowiedzi i odpowiedzi 8-)


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:03 
Micho napisał(a):
ale mi bardziej chodzi o aspekt biznesowy. Dyrektor firmy (niekoniecznie informatyk)usłyszawszy, że SL to gra z miejsca ingoruje tę platformę i się nią nie zainteresuje (chyba, że ma dobrych pracowników, którzy wiedzą co to SL i go nakierują).


buahahaha ;))))))))

Micho napisał(a):
co prawa nic złego w grach nie widzę, ale "gra" kojarzy się raczej z czymś niepoważnym...


buahahaha ;))))))))

p.s. sorry, że nie skomentuje ;) nie mam za bardzo czasu się rozpisywac ;)

[ Dodano: 2008-03-04, 13:04 ]
jutylda napisał(a):
Gra przygodowa to głównie rozwiązywanie zagadek,


A to ciekawe, bo ja myślałem, że wiąże się również z różnymi przygodami i przeżyciami ;) To by znaczyło, że szachy albo różne rebusy ;) to gra przygodowa ;) w sumie to może i też ;)


Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:10 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 144
nick w SL: Micho Wilkinson
shaq napisał(a):
p.s. sorry, że nie skomentuje ;) nie mam za bardzo czasu się rozpisywac ;)


Skomentuj proszę, bo chiałbym wiedzieć czemu buchnąłeś śmiechem.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:20 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
shaq napisał(a):
[ Dodano: 2008-03-04, 13:04 ]
jutylda napisał(a):
Gra przygodowa to głównie rozwiązywanie zagadek,


A to ciekawe, bo ja myślałem, że wiąże się również z różnymi przygodami i przeżyciami ;) To by znaczyło, że szachy albo różne rebusy ;) to gra przygodowa ;) w sumie to może i też ;)

Specjalnie dla ciebie doprecyzuję, że mówię o grach komputerowych :)
Po prawdzie nie mam pojęcia, dlaczego przygodówki nazywa się przygodówkami. Przeżywania przygód raczej nie zapewniają. Za to rozwiązywanie rebusów może się zdarzyć.
A szachy są chyba zaliczane do strategicznych.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 14:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
O nazywaniu SL gra toczyla sie calkiem wypasiona dyskusja juz kiedys na forum, ale nie moge znalezc niestety. Moim zdaniem mozna nazywaz SL gra, dojarka dla krow, maszynka do golenia ale jest to wprowadzanie w blad odbiorcy komunikatu. Osoby chcace 'pograc' w SL odchodza rozczarowane i czuja sie oszukane.
I nie smiej sie Shaq, bo Micho ma troche racji. Powazna firma po otrzymaniu oferty umieszczenia swojego przedstawicielstwa w "grze" Second Life, przekaze te oferte dzieciom Prezesa. 'grajacym' w pokemony i Tibie. Podobnie zreszta zrobilbym sam dostajac oferte umieszczenia mojej firmy w dojarce dla krow, mimo ze przedstawiajacy oferte tlumaczylby potem, ze w zasadzie to ta dojarka to nie jest dojarka, tylko cos zupelnie innego.
Chodzi tylko o to, zeby nie wprowadzac ludzi w blad. Miedzy soba mozemy szeptem mowic ze SL to gra:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 14:33 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Właśnie z wprowadzania w błąd wychodzą takie "martwe dusze" - gracze, którzy mają po kilkanaście kont w Tibiach, Silkroadach, Lineagach itd. itp. wchodzą na SL myśląc, że to kolejny MMORPG, skąd wychodzą takie sytuacje.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 15:37 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 867
nick w SL: Deso Ersetu
http://chessmaster.uk.ubi.com/xi/pcScreens.php

Kiedyś miałem przyjemność grać w grę komputerową szachy :P

gra przygodowa z wikipedii:

Cytuj:
Komputerowa gra przygodowa to jeden z typów gier komputerowych, w których nacisk położono na zwiedzanie świata przedstawionego w grze, rozwiązywanie zagadek, interakcję w postaciami.


Czyli jak nic SL podchodzi pod 2 z 3 rzeczy, chociaż to rozwiązywanie zagadek to też czasami (wystarczy zobaczyć, co chwila ktoś się pyta czemu mu nie działa cośtam :P)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 15:57 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Jacek napisał(a):
O nazywaniu SL gra toczyla sie calkiem wypasiona dyskusja juz kiedys na forum, ale nie moge znalezc niestety.

Niewykluczone, że chodziło Ci o ten wątek:
http://www.secondlife.pl/viewtopic.php?t=2039

I do paru ciekawych wniosków udało nam się dojść tu:
http://www.secondlife.pl/viewtopic.php?p=12766


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 17:47 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
@Deso: Pamiętaj - Wikipedia jest tak fachowa, jak ludzie, którzy ją tworzą. Interakcja z ludźmi to nie to samo, co interakcja z postaciami w sensie tej definicji. Tu chodzi o NPC. Poza tym podstawowa rzecz: SL to NIE jest gra, wbrew Wiki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 04 Mar 2008, 21:58 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 20
nick w SL: Maciej Lane
Szanowna Madelaine,
na siłę nic nie muszę dopasowywać, wystarczy poczytać wypowiedzi, zresztą nie chcę nikogo łapać za słówka, nie o to mi chodzi. Chcę się dowiedzieć dlaczego na SL mówi się gra, czy to pewne uproszczenie, czy może nie ma jeszcze odpowiedniego terminu na taką cyberprzestrzeń.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 07:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Określenie już jest: wirtualny świat. A na SL mówi się "gra" ze względu na niedoinformwanie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 10:00 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Skoro SL nie jest gra, to trzeba tez wymyslic nazwe czynnosci, jaka okreslimy siedzenie w tym swiecie. "Uprawianie SL" jakos mi nie brzmi. Gdy jestesmy w 'pracy' - pracujemy, w 'podrozy' - podrozujemy, w SL - SLujemy?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 10:21 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Urzeczywistniamy się wirtualnie. Skoro to rzeczywistość wirtualna... 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 10:52 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
Jacek napisał(a):
trzeba tez wymyslic nazwe czynnosci, jaka okreslimy siedzenie w tym swiecie.

Sam powiedziałeś, "siedzenie" :)
Kiedy chodzi na przykład o GG, jakoś nie ma tego problemu i nikt nie próbuje utworzyć słowa GG-ować. "Jesteś na GG?". "Siedzę teraz na GG". "Z pracy nie mogę wejść na GG". Z SL tak samo, w SL się jest (siedzi, wchodzi do).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
na gg sie "gada" siedzac. W przed monitorem z SL sie wali glowa w sciane, glupkowato usmiecha, podskakuje, spada z krzesla.... Zreszta co mam powiedziec ponetnej avatarzycy - chodz, pojdziemy na tance w SL i posiedzimy?!
Urzeczywistnianie sie jest jeszcze gorsze. Ten dialog brzmi przerazajaco:
ONA: Kochanieeeeee! Czekam...
ON: Sekundka, urzeczywistniam sie.
Trzymam sie wiec swojej wersji: Wczoraj slowalem sie do rana, i jutro tez sie troche posluje. Poslujecie sie ze mna?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
No nie wiem, ten dialog brzmi jeszcze bardziej przerazajaco:
ONA: Kochanieeeeee! Czekam...
ON: Sekundka, juz sie sluje.

Nie można powiedzieć "Sekundka, zaraz będę"?

A "chodz, pojdziemy na tance i poslujemy", to ma być zachęcające? :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:16 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
ja proponuje dodatkowo (jesli chodzi u urzeczywistnianie) zmienic napis na przycisku logowanie (w wersji polskiej jaka powstaje) na lagowanie :-D
Zatem jak dla mnie.... Moment..Loguje sie.
A: Kochanieeee chodz
b: czekaj laguje sie


Ostatnio edytowany przez WoodPaker, 05 Mar 2008, 11:24, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:23 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Kazda normalna kobieta slyszac tekst " Nie teraz! Teraz sie sluje!" wyprowadzi sie do rodzicow i bedziemy mieli czas na sluowanie do woli, wiec termin uwazam za bardzo przydatny:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:24 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Jacek napisał(a):
Ten dialog brzmi przerazajaco:
ONA: Kochanieeeeee! Czekam...
ON: Sekundka, urzeczywistniam sie.

A mnie zachwyca :lol:
Ale powinno to brzmieć: Kochanie, urzeczywistniam się wirtualnie 8-)

Jacek napisał(a):
Wczoraj slowalem sie do rana, i jutro tez sie troche posluje. Poslujecie sie ze mna?

No ok, nawet chętnie, ale po co to "się"?...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:26 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
Mad. To sie to chyba po to by wzmocnic slowo sluje aby "wymusic" na kobiecie wyprowadzenie sie do rodzicow bysmy mogli bawic sie (W) SL dowoli.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 08:01 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
Jacku jeśli słowo "sluje" pomoże mi... żeby nie było marudzenia to ide na to :-P a urzeczywistniam się wirtualnie hmm troszkę długie. a może... SLowuje??
ja Slowuje
ty Slowujesz
One Slowują
Oni Slowują
Wy Slowujecie
My Slowujemy... Slowujmy się, Slowujmy się etc.


No i :
A: Kochanieeee chodz
B: Skarbie właśnie SLowuje, to Ty chodz do mnie 8-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 08:28 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
Slowuje brzmi jak wziete z angielskiego "zwalniam". Ja wiem czy zabawa przy SL to zwalnianie. :-)
Potrzebny nam jakis polonista i anglista w jednym. Najlepiej podwojny doktor lub profesor z zakresu filologi polskiej i angielskiej. Czy jest ktos taki na forum? :-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 12:03 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
No racja Wood, raczej sie nie zwalnia w SL, wręcz przeciwnie. a węc chyba jest specjalista nam potrzebny :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 12:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
wlasnie o tym mowie. Zaraz pojde spytac sie prof. Miodka. Mam do niego dosc blisko ;-)
A ak nawaisem mowiac zastanawiam sie czy pomygl by w takiej sparwie ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 12:27 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
:-D no nie wiem czy by pomógł, a może Secondować? idę się secondować... posecondujmy dzisiaj razem... on się seconduje... itd. Dajcie jakieś pomysły :roll:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 13:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
Z tego wynika, ze jestem sekundantem?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 13:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Chyba jednak najlepszą opcją będzie SLować (ja SLuję, ty SLujesz [co prawda trochę to przypomina ja pluję, ty plujesz, ale to szczegół... :-)]). Można tez zadać pytanie amerykańcom i znaleźć tłumaczenie na tej podstawie.

Swoją drogą... od określenia "gra" na SL doszliśmy do słowotwórstwa...


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 13:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
to moze zagramy w skojarzenia.
Z czym Ci sie kojazy Second Life :-). A co do slowek.
SLowek :-) Hmmm... Sluje... A moze SLajfuje :D. Ale fuj slowko :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 14:20 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
Piotrek a może sami coś wymyślmy, a ciagle ściagamy coś od kogoś?? a sluje jest ok, krótkie itd., ale pluć na SL to nie będziemy :-D
Wood SLajfuje??? :lol: :lol: faktycznie fuj:P
hmmm a z czym się kojarzy SL? trudne pytanie... a może... zostawmy to SLować? :mrgreen: :-D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 14:27 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
a ja poporstu dobrze sie bawie...... ;-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 14:32 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
:lol: dostaniemy opr od Mad za offtopik, ja jestem za pomysłem Jacka,żeby zrobić tak,aby takie posty były kieroane do Offtopika i bedzie ok,tam Wood bedziemy mogli wymyslac przerózne nazwy :-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 14:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
A nam wsio adno :-P


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 14:58 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Po angielsku ładnie brzmi "SLiving".


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 06 Mar 2008, 22:42 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Obsewujac rosnaca popularnosc watku "sex w SL" proponuje nazwe "slajać się".
Ja sie slajam, ty sie slajasz.... bedzimy sie slajac do bialego rana. Oczywiscie osoby nieco sepleniace nie beda zmuszone to uzywania tego zwrotu,


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 07:17 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
slajam? Jacku mi się to kojarzy ze szlajaniem się, choćmy się poszlajać po SL heheheh Morri ma dobry pomysł SLiving - mi się podoba :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 08:10 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Sierpień 2007
Posty: 2632
nick w SL: WoodPaker Barbosa
Podrugożyciujmy :-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 09:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 17
A Simsy to też gra :D. Myślę, że Second Life to jest symulator życia (chociaż bardziej chyba wirtualna rzeczywistośc). Symulatory są nazywane grami, a bywają i dużo poważniejsze od SL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 09:26 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 20
nick w SL: Maciej Lane
w Second Life „nie zdobywa się punktów, nie ma stopni trudności, nie walczy się z innymi o zwycięstwo. Nie chodziło mi o stworzenie gry, ale o zbudowanie nowego świata. Second Life z założenia jest społeczeństwem" - http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4307433.html.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 14:55 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 17
No to już wiadomo, czym jest, ale sam przyznam, że czasownik "sluje" brzmi dość pokracznie. SLivinguje już dużo lepiej :-D


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 07 Mar 2008, 20:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2007
Posty: 736
nick w SL: Beyonce Weatherwax
Second Life (SL) – częściowo płatny, trójwymiarowy wirtualny świat, udostępniony publicznie w 2003 roku przez firmę Linden Lab, mieszczącą się w San Francisco, założoną przez Philipa Rosedale'a – byłego dyrektora ds. technicznych firmy RealNetworks

teraz to


Second Life (SL) – gra typu MMORPG


i to

MMORPG (ang. Massively-Multiplayer Online Role Playing Game) – rodzaj gier komputerowych RPG, w których duża liczba graczy może grać ze sobą w wirtualnym świecie. Podobnie jak w innych rodzajach RPG gracz wciela się w postać i kieruje jej działaniami. Dostęp do gier MMORPG zwykle jest zapewniany przez producenta gry. Gry tego typu są bardzo popularne na całym świecie, szacuje się, że łącznie wszystkie razem na całym świecie osiągnęły 16 milionów użytkowników w 2006 roku.


koncowe podsumowanie

SECOND LIFE =MMORPG
MMORPG = GRA
czyli
SECOND LIFE = GRA


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Mar 2008, 20:54 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
Błąd w rozumowaniu. Second Life to nie MMORPG. MMO, jasne... Ale z RPG już gorzej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 08 Mar 2008, 23:41 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Październik 2007
Posty: 736
nick w SL: Beyonce Weatherwax
Więc panowie z PC Express sie mylą ???


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 02:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 2318
nick w SL: Morrigan Polanski
A jakże! Rzuć okiem w temat "Co dla Ciebie oznacza OOC?" (czy jakoś tak). Tam się rozpisałam bardziej.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 08:04 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Najważniejsze, że w MMORPG zła jest literka G - Game. Nawet sami twórcy podkreślają, że SL to nie jest gra, tylko społeczność.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 09:18 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Grudzień 2007
Posty: 104
nick w SL: Bodeha Zapedzki
Ja tam osobiscie lubie pograc w second life:) szczegolnie lubie poleciec w kulki:)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 09:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 17
Skoro wcielasz się w postac i grasz (playing) to chyba jest to gra.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 09:57 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Ale nie ma w niej jakiegoś z góry określonego celu itd. itp.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 12:38 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 80
nick w SL: Cytryna Matova
Przeczytałam uważnie cały wątek :)
Wyczuwam w tej dyskusji ogromne zaangażowanie emocjonalne. To skłania mnie do refleksji, że Second Life jest częścią naszego życia. Zaczynam mieć nawet wątpliwości czy koniecznie musimy dzielić to życie na Pierwsze i Drugie, ale to już temat na inną dyskusję.
SL dla mnie jestnarzędzie służące do realizacji moich pomysłów, do komunikacji z ludźmi...
Społeczność to zdecydowanie najlepsze określenie dla Second Life.
Ja s SL po prostu JESTEM. Uczestnicze, biorę udział, bywam, wchodzę, wychodzę, fruwam, rozmawiam, organizuje, bywam na świetnych koncertach i na plażach nudystów :)
Gram w gry (np. planszowe), robie zakupy, buduje dom, sadze drzewa... Oczywiscie to tylko symulacja, ale daje bardzo realne odczucia. te odczucia poprawiają moje samopoczucie lub je doszczetnie psują.
Wpływają na MNIE, a nie na postać którą "kreuje".

Gdybym miała określić jakimś slowem czynność, o ktorej dyskutujecie, to powiedziałabym po prostu jestem w SL i już :) Bez udziwnień...

[ Dodano: 2008-03-09, 12:40 ]
P.S. ale Jackowe "slajam" szczerze mnie rozbawilo :)) :mrgreen:


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 09 Mar 2008, 21:22 
Dołączenie:
Maj 2007
Posty: 20
nick w SL: Maciej Lane
[ Dodano: 2008-03-09, 21:30 ]
Helter_Lockjaw napisał(a):
Skoro wcielasz się w postac i grasz (playing) to chyba jest to gra.


Play może oznaczać również zabawę lub odgrywanie jakiejś roli (np. w realu jesteś księdzem a w SL odgrywasz rolę sprzedawcy ciuchów). Czy może to być odpowiedź na zaczynające ten wątek pytanie, dlaczego SL to gra?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Mar 2008, 07:30 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 144
nick w SL: Micho Wilkinson
Game oznacza również zwierzynę (na którą się poluje). Może w tym kierunku trzeba to rozpatrywać? Polowanie na lindeny. ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 10 Mar 2008, 09:17 
Dołączenie:
Wrzesień 2007
Posty: 520
nick w SL: Caliope01 Magne
zgadzam sie z Cytryną ;-) i Morri chyba najlepiej wymyśliła.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Mar 2008, 14:07 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 77
nick w SL: smokkam short
A ja tak z formalnego punktu widzenia podszedłbym do sprawy.

Podając za wikipedią (proszę się nie śmiać.... zbyt głośno :p): http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra

"Słowo gra ma wiele powiązanych ze sobą znaczeń.

Prawdopodobnie najpopularniejszym z nich jest czynność o ustalonych zasadach, w której udział bierze zwykle kilka osób (rzadziej jedna), w celach rozrywkowych. Od innych rozrywek grę oddziela istnienie ścisłego zbioru zasad gry, od innych skodyfikowanych czynności jej rozrywkowy charakter."

To wszystko się (nie)stety zgadza:
#1. Kilka osób - spełnione
#2. W celach rozrywkowych - mało kto działa w SL wyłącznie w celach zarobkowych/naukowych itp
#3. o ustalonych zasadach - oczywiście - po pierwsze mamy "community standards", a co ważniejsze całe zespół reguł narzuconych silnikiem stymulacji i mechanizmami uprawnień.

Więc nie ma co kruszyć kopii - SL jest grą. Oczywiście przy okazji jest też masą innych rzeczy :-p


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Mar 2008, 17:43 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2006
Posty: 411
nick w SL: Jaroslaw Uggla
smokkam napisał(a):
#3. o ustalonych zasadach - oczywiście - po pierwsze mamy "community standards", a co ważniejsze całe zespół reguł narzuconych silnikiem stymulacji i mechanizmami uprawnień.

No to jest bardzo naciągane. Każdą rozrywkę nie będącą grą można pod to podciągnąć. Oglądanie telewizji też jest ograniczone możliwościami telewizora, a zakres "treści" jest ustalony odpowiednimi ustawami w prawie polskim dotyczących mediów publicznych. I proszę, oto TV też jest grą! ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Mar 2008, 18:19 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
Od innych rozrywek grę oddziela istnienie ścisłego zbioru zasad gry,

Mysle, ze istota sprawy tkwi w tym na co polozony jest nacisk. W grze zasady mowia ci co musisz robic, zeby uczestniczyc w zabawie. Tak jest w pokerze, szachach, tetrisie i pasjansie.
Zasady SL tego nie dotycza (nikt nei nakazuje niczego) one tylko wskazuja czego robic nie powiniennes. Poza tym wszystko wolno.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 12 Mar 2008, 19:17 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 77
nick w SL: smokkam short
No tak, no tak, z tymi regułami, to faktycznie naciągnąłem. Ale dwa z trzech to już niezły wynik ;-)


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 06:57 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
mimo wszystko żeby uznać SL za grę potrzeba spełnienia 100% warunków, nie tylko 66,(6)%


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:03 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 2
Szukałem, przeglądałem i nie znalazłem tutaj nic na ten temat...

A dokładniej chodzi mi oto... Jak to działa? Bo gra to 2 życie niby ale ten skrypty, plansze, ziemie jakoś mnie nie przekonują że to jest MMORPG...

Z tego co mi się wydaje to jest tak:

Spawnuje się koleś (Avatar), leci avatar, tutorial i łazisz po mapie i robisz różne rzeczy... Ale jeżeli pojawiają się skrypy... To gościu może zespawnować sobie hmm, deske drewnianą?

Szukałem ale nie znalazłem na czym polega ta gra... tzn wiem na czym polega ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:08 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
LOL!!!
Kto ci powiedział, że to jest gra? MMO tak, ale już nie RPG! Jeśli szukasz jakiejś gry, to źle trafiłeś.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:08 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Rywin, czytałam Twój post dwa razy, uważnie.
Nie mam pojęcia o co pytasz. Niby już prawie rok jestem w SL... a nie zdarzyło mi się zespawnować deski. Nawet drewnianej... 8-)

Polecam: http://www.secondlife.pl/viewtopic.php?t=1524


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:12 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Rywinie, jestes kolejna ofiara mediow, ktore wmawiaja ludziom ze to jest gra. SL nie jest gra - podobnie jak nie jest gra Linux, arkusz kalkulacyjny czy pralka do prania. Nie znaczy to, ze w SL nie ma gier - istnieja ale podobnie jak w linuxie czy pralce do prania ( w mojej znalazl sie np gameboy) Gdy wyjdziesz juz z wyspy startowej znajdziesz sie w swiecie i wyobraz sobie, ze jestes w prawdziym swiecie. Cel zycia jest niepoznany, zasad nie ma. Deske mozna zrobic, kupic, wyzebrac lub ukrasc ale zespawnowac sie jej nie da - podobnie jak w normalnym swiecie.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:15 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 77
nick w SL: smokkam short
niom ale w wielu miejscach można sobie deskę zrezować :-P a nawet i zastrugać w jakiś ciekawy kształt.
Ciekawe skąd u ludzi niechęć do czytania FAQ'ów? :-p


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:24 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 2
Ja czytam FAQ choć nie lubie, ale tam pisze skąd wziąć ubrania i zarobić kasę. Jednak jestem ofiarą mediów którzy mi wmówili że to jest gra MMORPG. Co prawda Role Play tu trzeba odgrywać więc mieli ziarenko prawdy... Ściągnę, zobaczę, przekonam się, dzięki.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:25 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2008
Posty: 144
nick w SL: Micho Wilkinson
Rywin napisał(a):
Co prawda Role Play tu trzeba odgrywać

Nie trzeba. Można, ale nie trzeba.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:25 
piotrekn napisał(a):
LOL!!!
Kto ci powiedział, że to jest gra? MMO tak, ale już nie RPG! Jeśli szukasz jakiejś gry, to źle trafiłeś.


Właśnie tak... Second Life potrzebuje ludzi którzy traktują to jako gra... chcą się bawic i wydawac kase na produkty do zabawy... wtedy firmom będzie się opłacało robic produkty (nie tylko sex bed ze 150+ animacjami) i developerom wykorzystywac swoje umiejętności żeby robic na siebie a nie na firmy... "pod czyimś szyldem"...


Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:29 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Role Play mozna odgrywac, ale nie trzeba. Mozesz stworzyc avatara ktory bedzie wygladal dokladnie tak jak ty w swiecie realnym, w jego opisie podac swoj stan cywilny. numer telefonu i zdjecie, kupic sobie domek w SL i po prostu sie tu przeniesc ze swiata realnego - co predzej czy pozniej Cie czeka, jesli SL przypadnie do gustu.
Cytuj:
Właśnie tak... Second Life potrzebuje ludzi którzy traktują to jako gra... chcą się bawic i wydawac kase na produkty do zabawy... wtedy firmom będzie się opłacało robic produkty (

Shaq - podstawowe potrzeby avatarow nie sa zaspokojnone, a ty chcesz zeby sie ludzie bawili?! Ponad 90 procent ludnosci nie ma gdzie mieszkac, bezrobocie szaleje. dobrego kampu ze swieca szukac a ty chcesz zeby ludzie kupowali sobie sexowna bielizne co dnia ?!


Ostatnio edytowany przez Jacek, 13 Mar 2008, 15:32, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:30 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
Rywin napisał(a):
Ja czytam FAQ choć nie lubie, ale tam pisze skąd wziąć ubrania i zarobić kasę.

Tak, to też.
Ale jest na przykład taki wątek:
http://www.secondlife.pl/viewtopic.php?t=864


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:40 
Jacek napisał(a):
Shaq - podstawowe potrzeby avatarow nie sa zaspokojnone, a ty chcesz zeby sie ludzie bawili?! Ponad 90 procent ludnosci nie ma gdzie mieszkac, bezrobocie szaleje. dobrego kampu ze swieca szukac a ty chcesz zeby ludzie kupowali sobie sexowna bielizne co dnia ?!


Dokładnie Jacek, ludzie powinni się bawic i cieszyc życiem nie tylko w RL ale też w SL. Jeśli nie pozwala na to sytuacja to znaczy że coś jest nie tak !!! albo polityka, albo prawo, albo podejście władz LL czy innych, regulaminy, czy ekonomia, albo są inne powody powstania takiego patologicznego zjawiska, czy systemów....

[ Dodano: 2008-03-13, 19:20 ]
Rywin napisał(a):
Szukałem, przeglądałem i nie znalazłem tutaj nic na ten temat...

A dokładniej chodzi mi oto... Jak to działa? Bo gra to 2 życie niby ale ten skrypty, plansze, ziemie jakoś mnie nie przekonują że to jest MMORPG...

Z tego co mi się wydaje to jest tak:

Spawnuje się koleś (Avatar), leci avatar, tutorial i łazisz po mapie i robisz różne rzeczy... Ale jeżeli pojawiają się skrypy... To gościu może zespawnować sobie hmm, deske drewnianą?

Szukałem ale nie znalazłem na czym polega ta gra... tzn wiem na czym polega ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.


Swoją drogą to było naprawdę dobre ;))))))))) buahahaha ;)))

p.s. Pamiętam że jak po raz pierwszy się zalogowałem do tej GRY to pierwsze co zrobiłem to zacząłem łazic i oglądac co jest grane ;) Pamiętam, że stwierdziłem, że trochę duża ta mapa i poszedłem w kierunku wielkiego budynku przed którym stały jakieś takie wózki ;) stwierdziłem że szybciej będzie zwiedzac jeżdźąc po okolicy ;) takie jak deskorolka tylko z rączką do trzymania na dwóch kółkach i zacząłem jeździc żeby było szybciej ;) Pamiętam, że mi nagle zniknęło ;) i ktoś się mnie pytał czy nowy jestem ;) Teraz mam polewkę z tego jak sobie przypomne ;)


Nie podano
PostWysłany: 15 Mar 2008, 17:50 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 1
nick w SL: Ala
hejka wam czy ktos z was moze mi pomoc??bo ja mam klopot z gra,poniewaz nie wiem co ja mam wpisac w:
FIRST NAME , LAST NAME I PASSWORD

[ Dodano: 2008-03-15, 17:51 ]
BARDZO WAS PROSZE O SZYBKA ALE TO BARDZO SZYBKA ODPOWIEDZ


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Mar 2008, 18:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
alu96, Second Life jest przeznaczone dla osób powyżej lat 18, Teen Second Life dla osób powyżej lat 13 - jak większość światów wirtualnych dla nastolatków, bo granicę 13 lat wyznacza także There, Habbo Hotel i IMVU, Kaneva nawet 14.

Polecam raczej Neopets (sama mam tam konto :).


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Mar 2008, 20:21 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 9
Oczywiscie ze SL to gra, i w swojej istocie niczym nie rozni od róznego rodzaju mmo jak np. wow lub lineage2. Mamy do dyspozycji ogromy swiat gry i multum możliwości działania, a głownym celem jest rozwój naszej postaci poprzez zdobywanie coraz bardziej drogocennych przedmiotow, dodatkowo mozemy poznawac nowych ludzi i zarabiac realne pieniadze poprzez sprzedawanie zdobytych w najróżniejszy sposob przedmiotów. Oczywiscie to czym bedziemy sie zajmowac w grze zalezy wylacznie od nas, jesli chcemy wykozystamy ja jedynie do zarabiania pieniedzy, czy tez do komunikacji z ludzmi.

Wiem, ze niektórzy nie lubia nazywac SL grą, fakt czlowiekowi majacemu 30 lat trudno sie przyznac nawet przed samym sobą, że w grze online spedza wiele godzinn dzienie, w koncy gry są dla dzieci i pryszczatych nastolatków.

Tak, czy siak dla mnie SL to typowa masowa gra online.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Mar 2008, 20:31 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Nie. SL nie jest grą. W grach jest odgórnie ustalony cel. W SL nie ma odgórnie ustalonego celu.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 15 Mar 2008, 20:37 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
moskil napisał(a):
Wiem, ze niektórzy nie lubia nazywac SL grą, fakt czlowiekowi majacemu 30 lat trudno sie przyznac nawet przed samym sobą, że w grze online spedza wiele godzinn dzienie, w koncy gry są dla dzieci i pryszczatych nastolatków.

Post wyzej napisalam, ze mam konto na Neopets, w tej chwili oderwalam sie od Wiedzmina, mam ponad 30 lat, chcesz dodac cos jeszcze? LOL
Second Life to nie jest gra, co mówię na podstawie mojego gierczanego, ponad-30-letniego doswiadczenia :p


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Mar 2008, 12:36 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Luty 2007
Posty: 4035
nick w SL: Jacek Shuftan
Cytuj:
a głownym celem jest rozwój naszej postaci poprzez zdobywanie coraz bardziej drogocennych przedmiotow

O ile to moze byc celem zycia w RL (samochod, dom z hamakiem, wlasne akwarium itd) to w SL wlasnie sie nie sprawdza. W ciagu dnia mozna zgromadzic 20 000 itemow z freebe tylko po co? Rozumiem, ze chodzilo Ci o wartosciowe przedmioty ale i tu sie nie zgadzam. Po pewnym czasie nie ma juz sensu kupowac niczego nowego, a SL dalej nie traci sensu ( oczywiscie nie dotyczy to naszych pań i szalenstw ubraniowych - brrrr)
Co wiecej - jest mnostwo avatarow, ktorym zalezy na zupelnie czyms innym niz nowe przedmioty.
Pomyslalem, ze celem, odpowiednikem skili czy leveli w innych grach, moze byc stan licznika LS. Ale tez chyba nie. Mnostwo avatarow nie dba wcale o lindeny a i LL nie napisalo " celem SL jest przekroczenie 1 mln LS na koncie". Lindeny istnieja tak jak pieniadze w RL - mozna je miec, mozna nie miec. NIektorzy robia sobie z nich cel zycia, ale perwersi zdarzaja sie zawsze.
I jeszcze taki pomysl na obrone tezy, ze SL gra nie jest.
W grach istniaje mozliwosc porownywania graczy. Spotyka sie 2 graczy w Tibie i jeden ma poziom 34 a drugi 12. Sprawa jest jasna ten ostatni to noob, wiedza o tym wszyscy lacznie z nim i robi co moze zeby skoczyc o level wyzej. Taki jest cel gry bo tak to sobie wymyslili jej tworcy.
A w SL? Spotykaja sie avatary i rozmawiaja:
- Mam 1 mln LS na liczniku, cieniasy!
- A ja mam bardzo ladne kolczyki freebe i 10 000 obiektow, lamerzy!
- A ja nie mam kolczykow i zero ls na koncie, ale jutro bede wystepowal na koncercie.
- Co wy, qrcze wiecie o sensie zycia w SL, za mna avatarzyce szaleja i moge miec kazda!
I ktory z nich ma racje? Ktory jest najblizej ukonczenia gry Second Life?


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 16 Mar 2008, 12:51 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Ten dialog jest również świetnym pokazaniem prawdy, że w SL nie ma i nigdy nie było celu ustalonego przez twórców (czyt. LL), lecz najpierw dajmy się wypowiedzieć naszemu "graczowi" jaki jest cel, do czego dąży każdy avatar aby ukończyć GRĘ SL?


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 16 Mar 2008, 15:54 
piotrekn napisał(a):
Ten dialog jest również świetnym pokazaniem prawdy, że w SL nie ma i nigdy nie było celu ustalonego przez twórców (czyt. LL), lecz najpierw dajmy się wypowiedzieć naszemu "graczowi" jaki jest cel, do czego dąży każdy avatar aby ukończyć GRĘ SL?


Celem jest zabawa i przeżywanie przygód. ;) Jakby miało byc inaczej to bym nie widział sensu dokładac do tego całego interesu i tej niby wspaniałej ekonomii ani grosza z RL.


Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 07:11 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Hmm... :-) Też na siłę chcesz zrobić z SL grę. W ten sam sposób RL to też gra :-)


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 17 Mar 2008, 12:40 
piotrekn napisał(a):
W ten sam sposób RL to też gra :-)


Przygodowa tak... moim zdaniem... tylko różnice pomiędzy tym co jest w komputerze czy na ekranie a tym co jest w RL są ogromne !!! Poza tym grę można powtarzac, resetowac, a życia nie...

[ Dodano: 2008-03-17, 12:43 ]
Jacek napisał(a):
I ktory z nich ma racje? Ktory jest najblizej ukonczenia gry Second Life?


Każdy, bo każdy stawia sobie inny cel i jedni go zrealizują, a inni nie. Raczej bym to nazwał ukończenia pewnego etapu gry, a nie całej gry tak jak w RL jak sobie stawiasz wyzwania np. skończenie szkoły, czy zrobienie prawka ;) tylko koniec życia w RL, to śmierc, a co dalej to nikt nie wie i też nikt nie wie czy życie to jedynie iluzja mózgu jak matrix czy sen zrobiony przez inne cywilizacje, które odwiedziły np. Egipcjan w przeszłości czy coś w tym stylu, i dlatego warto życ i cieszyc się życiem.

p.s. Jak grasz w jakąkolwiek grę przygodową albo nawet jakąkolwiek grę !!! to wiesz że się kończy albo co zrobic tylko dlatego że czytałeś opis do gry albo manule jakieś i że ktoś Ci napisał, że masz zrobic to czy tamto (w RL też Ci rodzice czy ktoś inny mówi zrób to czy tamto), a jak siadasz i po prostu grasz to też się uczysz rozpoznajesz co i jak (jak małe dziecko) i masz jakieś wyzwania które sobie stawiasz i je pokonujesz, przeżywasz przygody itd....


Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 14:49 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 9
piotrekn napisał(a):
Nie. SL nie jest grą. W grach jest odgórnie ustalony cel. W SL nie ma odgórnie ustalonego celu.



Jaki, odgórnie ustalony cel ma wow, lineage, czy silkroad? :] żadna z tych gier nie ma konkretnego celu, pozostawia nam swobodę wyboru, oczywiscie w pewnym zakresie, zwykle ograniczanym przez możliwosci techniczne silnika gry i pomysłowość programistów.

Wow, L2 to gry i rozumiem że sie z tym zgadzacie :p, a to że sl stara sie odwzorowac realny swiat, nie jak wiekszość gier mmo zajmujących sie fantastyką wcale nie czyni sl czyms innym niż gra


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 14:52 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2006
Posty: 411
nick w SL: Jaroslaw Uggla
Tam są różnego rodzaju mikro-cele czyli przede wszystkim questy, a także np. osiągnięcie określonego limitu levelu postaci.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:11 
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 9
No dobra :], ta rozmowa nie ma większego sensu, moj ostatni post w tym temacie. Wow i inne gry nie zmuszają nas do levelowania naszych postaci, levelowanie pozostaje jedynie w gestii gracza i wcale nie musi on tego robic.

Dla mnie sl to gra, bo jest to to forma interaktywnej rozrywki sterowana za pomocą komputera i ten fakt bezdyskusyjnie czyni SL grą.


Jesli, ktos ma jakies wątpliwości co do tego ze SL jest grą to zapraszam do przeczytania definiji gry komputerowej na wikipedii.


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:17 
Admin napisał(a):
Tam są różnego rodzaju mikro-cele czyli przede wszystkim questy, a także np. osiągnięcie określonego limitu levelu postaci.


No tak ale Ty wiesz że tam są takie cele, ale jak się człowiek rodzi to nic nie wie ;) podobnie jak ktoś nie ma pojęcia o grze i zacznie grac nie czytając nawet jak się grą steruje (ja tak zawsze robie). ;)

Reasumując jak ktoś nie ma pojęcia o Second Life i się zaloguje i np. pójdzie do jakiegoś sandboxa np. w CENTRUM to pomyśli podobnie:

Rywin napisał(a):
Spawnuje się koleś (Avatar), leci avatar, tutorial i łazisz po mapie i robisz różne rzeczy... Ale jeżeli pojawiają się skrypy... To gościu może zespawnować sobie hmm, deske drewnianą?


tymbardziej, że np. spawnowanie jest w grze Crysis (czyli wchodzenie do gry, na mape, tam gdzie jest twój team w bazie). Czyli tak jak nagłe pojawienie się avatara ;) po teleporcie bądź po założeniu konta w Second Life.


Ostatnio edytowany przez shaq, 17 Mar 2008, 15:23, edytowano w sumie 1 raz

Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:22 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Lipiec 2007
Posty: 487
moskil napisał(a):
Wow, L2 to gry i rozumiem że sie z tym zgadzacie :p, a to że sl stara sie odwzorowac realny swiat, nie jak wiekszość gier mmo zajmujących sie fantastyką wcale nie czyni sl czyms innym niż gra

Nie chodzi o odwzorowanie realnego świata. Simsy też odwzorowują normalne życie, ale Simsy są grą, SL nie jest.

Nie każda rozrywka na komputerze jest grą, w grze musi być coś do wygrania i przegrania.
W grze istnieje jakaś umowny cel, od którego zależy sukces w grze - cieszymy się nią tylko dlatego, że tak się umówiliśmy. Kiedy gram w wojnę, cieszę się, że nazbierałam więcej kart, kiedy w Czarnego Piotrusia, że nie nazbierałam. Te karty nic mi nie dają, tylko satysfakcję. Można się umówić, że wygrywa ten, kto wkopie piłkę między dwa słupki - ale bez tej umowy jej kopanie nie miałoby sensu, nie dawałoby żadnej satysfakcji.

Możliwe, że można grać w WoW nie zdobywając leveli - ale myślę, że wtedy masz poczucie, że świadomie łamiesz zasady gry, że specjalnie nie chcesz wygrać.

W SL nie ma żadnych zasad gry do łamania. Nie da się zrobić czegoś takiego, co będzie powiedzeniem "nie chcę wygrać w SL".


Profil E-mail Offline
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:31 
jutylda napisał(a):
ale Simsy są grą, SL nie jest.


Czemu myślisz, że Second Life nie jest grą? coś co jest na ekranie, TV, komputera, czy czegoś innego, a za oknem, to jest to samo? - bez urazy ale trzaba byc chorym żeby tego nie odróżniac...

Już bym prędziej powiedział, że to platforma promocyjna 3D ;)

p.s. Zapachu chyba w komputerze na długo nie zasymulują...


Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:43 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2006
Posty: 411
nick w SL: Jaroslaw Uggla
moskil napisał(a):
Jesli, ktos ma jakies wątpliwości co do tego ze SL jest grą to zapraszam do przeczytania definiji gry komputerowej na wikipedii.

Definicja w Wikipedii nie zawiera w sobie definicji samej "gry" czyli (też za wiki): "czynność o ustalonych zasadach, w której udział bierze zwykle kilka osób (rzadziej jedna), w celach rozrywkowych. Od innych rozrywek grę oddziela istnienie ścisłego zbioru zasad gry, od innych skodyfikowanych czynności jej rozrywkowy charakter."

W SecondLife nie ma zasad gry, są tylko pewne ograniczenia, ale te można porównać do ograniczeń praw fizyki w prawdziwym świecie i w sportach realnych. Natomiast w grach typu WoW nasze działania są znacznie bardziej ograniczone. Jeśli nie skillujesz, nie wykonujesz questów to praktycznie nie grasz.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 15:56 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2007
Posty: 6357
nick w SL: Madelaine Sautereau
moskil napisał(a):
Jesli, ktos ma jakies wątpliwości co do tego ze SL jest grą to zapraszam do przeczytania definiji gry komputerowej na wikipedii.

No cóż, zupełnie bez związku z tematem dyskusji - nie dla wszystkich Wikipedia jest autorytetem. Moda modą, ale opierałabym się jednak na pewniejszych źródłach.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 16:01 
Administrator
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Kwiecień 2006
Posty: 411
nick w SL: Jaroslaw Uggla
shaq napisał(a):
Czemu myślisz, że Second Life nie jest grą? coś co jest na ekranie, TV, komputera, czy czegoś innego, a za oknem, to jest to samo? - bez urazy ale trzaba byc chorym żeby tego nie odróżniac...

Już bym prędziej powiedział, że to platforma promocyjna 3D ;)

Nikt nie mówi, że SL jest prawdziwym życiem.. chodzi tylko o to, że ta forma rozrywki nie jest grą. ;-)

Cytuj:
p.s. Zapachu chyba w komputerze na długo nie zasymulują...

http://digiscents.com/blog/


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 16:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 77
nick w SL: smokkam short
Madelaine napisał(a):
moskil napisał(a):
Jesli, ktos ma jakies wątpliwości co do tego ze SL jest grą to zapraszam do przeczytania definiji gry komputerowej na wikipedii.

No cóż, zupełnie bez związku z tematem dyskusji - nie dla wszystkich Wikipedia jest autorytetem. Moda modą, ale opierałabym się jednak na pewniejszych źródłach.

Z całym szacunkiem Mad, ale w ogóle nikt w tej dyskusji nie powołuje się na źródła poza Wikipedią :-p W moim przekonaniu jest to temat (czy SL jest grą) który nie podlega rozstrzygnięciu merytorycznemu, gdyż budzi zbyt wiele emocji. Dowodem na to jest stopień w jakim dyskusja grzęźnie w zagadnieniach semantycznych zamiast ograniczyć się do meritum.

A jeżeli post nie ma związku to powinien zostać zmoderowany, bo inaczej niektórzy mogą odnieść wrażenie pewnej asymetrii w stosowaniu regulaminu i zasad forum :-p


Ostatnio edytowany przez smokkam, 17 Mar 2008, 16:03, edytowano w sumie 1 raz

Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 16:02 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Listopad 2007
Posty: 1181
nick w SL: Krzysztof Aeon
Primo, Wiki pod wieloma względami może sie mylić, i to znacznie. Artykuł o SL pisał prawdopodobnie jakiś "znawca" a nie ktoś, kto w SL ma koto.
moskil napisał(a):
Jaki, odgórnie ustalony cel ma wow, lineage, czy silkroad?

Zdobyć jak najwyższy level/skille, ukończyć jak najwięcej questów czy co tam przewiduje FABUŁA. Fabuła to chyba najważniejszy element GRY. Wskaż mi FABUŁĘ narzuconą przez LL.


Profil E-mail Offline
Nie podano
PostWysłany: 17 Mar 2008, 16:06 
Awatar użytkownika
Dołączenie:
Marzec 2008
Posty: 77
nick w SL: smokkam short
piotrekn napisał(a):
Primo, Wiki pod wieloma względami może sie mylić, i to znacznie. Artykuł o SL pisał prawdopodobnie jakiś "znawca" a nie ktoś, kto w SL ma koto.
moskil napisał(a):
Jaki, odgórnie ustalony cel ma wow, lineage, czy silkroad?

Zdobyć jak najwyższy level/skille, ukończyć jak najwięcej questów czy co tam przewiduje FABUŁA. Fabuła to chyba najważniejszy element GRY. Wskaż mi FABUŁĘ narzuconą przez LL.


Gdyby fabuła była wyznacznikiem gry, to książka też byłaby grą, albo film ;-)
Osobiście skłaniam się do opinii, że nie ma najmniejszego znaczenia czy SL jest grą czy nie :-p


Profil E-mail Offline

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Odpowiedz



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 17 gości

Panel
Góra
Skocz do:  
cron
SecondLife.pl designed by CvX! Powered by phpBB © phpBB Group - tłumaczenie
SecondLife.pl nie jest oficjalną stroną Second Life. SecondLife.pl is an unofficial Second Life website. SecondLife, SL logo and Second Life related graphics are trademarks of Linden Lab.

Entropia Universe , Planet Calypso